borys-krakow
26.03.02, 12:47
Nuży mnie ubóstwo kulinarne śniadania Wielkanocnego. Szczególnie w konfrontacji
z możliwościami Bożonarodzeniowymi.
Biała wrzucana do gara dla zagrzania versus finezyjne uszka z dosmaczanym
barszczem.
Jajka w majonezie vs. piękny i, być może, smaczny karp w galarecie.
Pólmisek wędlin naprzeciw kunsztownych pierogów czy krokietów...
Tylko ciasta Wielkanocne lepsze.
Jaka Baba?
Wiele bym dał za ciepłą, wilgotną, apetyczną Babę, co rozkosznie idzie w usta...
Jak ją zrobić?