wolfenstein3d
13.01.15, 14:38
Z okazji 70 lecia wyzwolenia obozu, Władymir Putin nie przyjedzie do Polski.
Z winy rządzących Polską którzy obwiniają Rosję o wojnę na Ukrainie.
Przypominam: Banderowcy z Kijowa dokonali bezprawnego zamachu stanu na demokratycznie wybranego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza.
Który pewnie i był skorumpowany ale WYBRANY przez całe społeczeństwo Ukrainy które zamieszkuje znaczna część Rosji.
Ukraina obecnie mobilizuje się (powoływane jest od 50 do 200 tys wojska) żeby siłowo rozwiązać konflikt w Donbasie. Rosja odpowiada zbrojeniem Kaliningradu (żeby Polska nie pomagała), Arktyki - do której znacznej części rości sobie prawo wydobywania Ropy z dna morza (które odsłoniło się w wyniku ocieplenia klimatu i stopienia lodowców Arktyki) oraz Krym.
Francuzi nie dostarczyli umówionych transportowców Władywostok i Sewastopol.
Jeden miał chronić Krym, drugi prawdopodobnie wysłany byłby w rejony Arktyki ochraniać złoża ropy.
USA nałożyły na Rosję sankcje gospodarcze utrudniające wydobywanie tej ropy z dna morza. I sami ostrzą sobie kły na Arktykę podobnie jak Kanada (której słyszymy najgłośniejsze NIET w sprawie Ukrainy) i Finlandia (która chce koniecznie do NATO).