agis10
04.10.04, 21:19
"Wielki" Jędrzejczak powiedział "- My nie dołożyliśmy pieniędzy do
budowy galerii handlowej, ale budynku instytucji państwowej, która zostanie
tu na trwałe i jest potrzebna mieszkańcom. Nasze państwo przeżywa trudności
finansowe, a więc skoro samorząd jest w lepszej kondycji, to dlaczego mamy
nie pomagać? - mówił Jędrzejczak."
Oto dowiedzieliśmy się, że co prawda państwo przeżywa trudności finansowe,
ale gorzowski samorząd ma kasy jak lodu i co mu tam, jak trzeba to sfinansuje
za Państwo niektóre jego zadania. Dziś licząc tylko koszty bezpośrednie,
sfinansował remont? budynku dla NSA za sumę - na razie - 17 mln zł. Ale
przeciez utworzył dzięki temu na jutro 50, lecz w przyszlości może nawet 80
stanowisk pracy. Wychodzi cos około 250 ooo złociszów na jedno stanowisko.
Tylko na marginesie można dodać, że większość stanowisk sędziowskich obsadzą
osoby spoza Gorzowa. Jest jednak nadzieja, że sprzątaczek i sekretarek nie
będzie sie sprowadzać z Poznania czy Zielonej.
Mnie trochę dziwi tylko jedno; dlaczego skoro jest tak wspaniale, to dlaczego
tenże sam "wielki" Jędrzejczak jak mantrę powtrza na każdym kroku, że Miasto
nie ma pieniędzy na remonty szkół, na "małą akademię jazzu", na remonty
chodników, oświetlenia, siedzię dla Urzędu Pracy, paliwo dla strażaków etc.
etc. etc.?
A moze w ostatnich dniach się poprawiło?... Dalej wszystkie będące w
potrzebie instytucje, szkoły i szpitale - Miasto jest bogate. Moze
sponsorować polski rząd, więc może i wam coś doloży?...