josner
17.12.18, 09:40
Co zrobić żeby ściągnąć ludzi na spektakl i sprzedać bilety w dobrych cenach?
Prosta sprawa: wpisujemy na afisz jakieś znane nazwisko. A, że zamiast gościa w zastępstwie przyjedzie ktoś inny. Trudno. Publika bilet kupiła to odsiedzi swoje w teatrze.
- Szalone Nożyczki - w obsadzie wpisany Ibisz, Krzysztof Ibisz (podobno i tak kiepsko grał według recenzji). Sam spektakl ciekawy, aktorzy dali z siebie sporo. Żeby było śmiesznie jeden z aktorów musi grać geja..
- Jaskiniowcy - w obsadzie "Fredek Kiepski" - nie dał rady dojechać na prowincję. Ten spektakl.. nie, to było dno.
- Ludzie inteligentni - w obsadzie Olaf Lubaszenko jako siódmy aktor, tylko po co skoro na scenie grało sześciu aktorów... To miała być komedia...
Na swoje nieszczęście mam jeszcze bilety na "Kłamstwo" w lutym w którym ma występować Zborowski ale złudzeń sobie nie robię.