Dodaj do ulubionych

Belfer pracuje za darmo

02.05.05, 09:50
Jako że nie mam zamiaru wypowiadac się na forum Zielona Góra, postanowiłem
wyręczyć informatyków GW i założyłem wątek na forum gorzowskim.

miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,2682837.html
Pan prezydent Gorzowa bierze przykład z sieci Biedronka? Czy to są aż tak
duże pieniądze, żeby zapłacić ludziom za pracę?
Obserwuj wątek
    • Gość: belfer Re: Belfer pracuje za darmo IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.05.05, 18:13
      "Tadeusz Jędrzejczak odpowiada, że miasto nauczycielom nie zapłaci."

      Apeluję do wszystkich polonistów i językowców, nie poddawajmy się, nie bójmy
      się korzystać ze swoich praw. Konstytucja, kodeks pracy, prawo moralne -
      wszystko przemawia na naszą korzyść. Prezydent nie ma żadnych szans! Bedzie
      musiał zapłacić!
    • Gość: belfergor Re: Belfer pracuje za darmo IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.05.05, 00:17


      "Tadeusz Jędrzejczak odpowiada, że miasto nauczycielom nie zapłaci."

      Niepoważne. Zamiast stawać po stronie swoich wyborców i sądzić się z
      ministerstwem i budżetem centralnym o pieniądze dla swoich od razu pokazuje
      figę.
      Prezydent zmęczył się już swoim stanowiskiem.



      • Re: Belfer podczas matur pracuje za darmo? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: joanna 29.04.2005 22:31 + odpowiedz


      no to spotka się z nimi w sądzie / może w Strasburgu /, bo naruszono
      kilkanaście paragrafów : np. o wymuszaniu, o pracy bez wynagrodzenia, o pracy
      bez przerw i ponad dopuszczalny wymiar, o niekompetencji własnej prezydenta



      • do sądu IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: związkowiec 29.04.2005 23:00 + odpowiedz


      "Dla Gazety Sławomir Broniarz, prezes ZNP
      Członkowie zespołów egzaminacyjnych powinni dokładnie ewidencjonować swój czas
      pracy, a następnie zwrócić się do dyrektora z prośbą o zapłatę za dodatkowe
      godziny. Z kolei dyrektor o pieniądze dla zatrudnionych przy egzaminach ustnych
      nauczycieli powinien zwrócić się do organu prowadzącego. Jeśli ten nie przekaże
      środków, wówczas nauczyciele mogą dochodzić swych praw w sądzie pracy. Uważam,
      że to starostwo jest odpowiedzialne za przebieg matur w szkołach na swoim
      terenie i dlatego obowiązek pozyskania środków na ten cel spoczywa na nim."




      • Re: do sądu IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: belfer 03.05.2005 12:20 + odpowiedz


      po pierwsze - nauczyciele i dyrekcje w wielu szkołach nie działają wspólnie dla
      dobra wzajemnego, dyrowie zagrożą niepokornym utratą (pożalsięboże) łask i nikt
      im nie będzie chciał się narażać.
      po drugie - walka o pieniądze w sądach przyda nauczycielom prestiżu w oczach
      jedynie nielicznych, bo ogólnie pokutuje obraz belfra-misjonarza, a nie
      profesjonalisty-eksperta sprzedającego wysokiej jakości usługę edukacyjną
      po trzecie - wszystko było z góry zaplanowanym scenariuszem - stworzyć dziwoląg
      w postaci ustego egzaminu wewnętrznego po to by wykorzystać milczącą tanią siłę
      roboczą w postaci nauczycieli uzależnionych służbowo od hierarchii
      biurokratycznej. Niech młodzież się wypowie, czy nie wolałaby by ustny był
      również zewnętrzny? Wielu uważa swój wynik za rodzaj nagrody lub kary raczej
      niż obiektywnej oceny wypowiedzi w dniu egzaminu.



      • Re: Belfer podczas matur pracuje za darmo? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Rodzic 03.05.2005 19:56 + odpowiedz


      przerażający artykuł w gazecie lubuskiej.

      "Pracują za darmo

      - Nauczyciele czują się przemęczeni, a przecież nie mogą zrobić sobie przerwy -
      mówi prezes Okręgu Lubuskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego Bożena Mania. -
      Wychodzą wieczorami ze szkoły...
      - To nie jest tak, że kończy się egzamin, można iść do domu. Trzeba przygotować
      sale z zachowaniem wszystkich procedur na dzień następny
      - dodaje dyrektor zielonogórskiego III LO Aleksandra Mrozek.
      Dyrektorzy zwracają uwagę, że nauczyciela obowiązuje 40-godzinny tydzień pracy.
      Ci, którzy uczyli tylko trzecie klasy, już dawno wykorzystali swój czas.
      Tymczasem nadal pracują w komisjach.
      - Zamiast 40, pracują po 80 godzin tygodniowo - podkreśla B. Mania.
      - I nikt za te nadgodziny im nie zapłaci. Bo ministerstwo edukacji twierdzi, że
      pieniędzy nie ma. Że mogą zapłacić samorządy. A kasy tych ostatnich też świecą
      pustkami.

      Łóżka w szkole

      Nie tylko ustne egzaminy dały się nauczycielom we znaki. W środę rozpoczynają
      się pisemne. Arkusze przyjeżdżać będą z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w
      Poznaniu od godz. 4.00 do 6.30. Nikt nie wie, dokładnie o której będą w danej
      szkole. Trzeba czatować.
      - U nas pisemna matura będzie trwać 12 dni. To znaczy, że w tych dniach muszę
      wstawać o trzeciej rano - mówi A. Mrozek. - Co prawda przyszło teraz pismo z
      OKE, że dyrektor może upoważnić kogoś do odbioru, ale jeśli coś będzie nie tak,
      to decyzje mogę podjąć tylko ja.
      W gorzowskim III LO pisemna matura zajmie 14 dni. Nauczyciele zastanawiają się,
      czy nie przynieść do szkoły łóżek polowych?

      Ze stratą dla młodszych

      Obawy dotyczą także młodszych roczników, choć te cieszą się teraz z większej
      swobody.
      - Klasy I i II nie mają wszystkich zajęć. Jak one będą przygotowane do
      przyszłych egzaminów? - zastanawia się A. Mrozek.
      - Nauczyciele starają się, by maturzyści nie odczuli uciążliwości. Ale zbieramy
      wszystkie uwagi na piśmie. Prześlemy je do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i
      ministerstwa edukacji, by kolejna matura była pod względem organizacyjnym
      bardziej przemyślana - dodaje B. Mania."


      Ostatnie dwa miesiące są prawie stracone dla młodszych klas. Jakie będą wyniki
      za rok ? a za dwa? to już lepiej nie mówić.
      Czy zmęczony nauczyciel może przyjąć tyle egzaminów obiektywnie ?
      Co na to inspekcja pracy i rzecznik praw obywatelskich, bo związki zawodowe nie
      zrobią nic. Lepiej niech znikną z naszego krajobrazu.



      • Re: Belfer podczas matur pracuje za darmo? IP: *.ztpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Rodzic 2 03.05.2005 20:46 + odpowiedz


      W czasie matury nauczyciele pracują 80 godzin? A przed ile? 18 do 27 godzin
      tygodniowo.Maja wakacje i ferie.Nauczycieli chroni najlepszy układ zbiorowy w
      Polsce(dla nich oczywiście),czyli Karta Nauczyciela.Także proszę i dyrekcje i
      związki o chwilę namysłu zanim coś powiedzą.



      • Re: Belfer podczas matur pracuje za darmo? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Rodzic 03.05.2005 22:55 + odpowiedz


      ten problem przerasta Cię, stałeś kiedyś chociaż godzinę za katedrą ? tak
      myślałem



      • Re: Belfer podczas matur pracuje za darmo? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: obserwator-rodzic 04.05.2005 11:01 + odpowiedz


      Zrozumienie problemu pojawia się tylko wśród ludzi
      wykształconych,inteligentnych,którzy wiedzą,że wysiłek umysłowy i
      kilkunastogodzinna pełna koncentracja może powalić niejednego,jeśli nie od razu
      to po jakimś czasie.Zawał,udary mózgu,choroby układu krążenia to efekty
      ciągłego napięcia i stresów.Według badań nauczyciele zajmują I miejsce na
      liście chorób wywoływanych stresem i chronicznym przemęczeniem.
      Ale ,żeby to pojąć to potrzeba umysłu.Głowy,która wie co to wysiłek umysłowy.
      Każdy z nas ma dzieci w szkole,to nam rodzicom powinno zależeć,żeby nauczyciel
      przychodził wypoczęty z pogodą i uśmiechem prowadził zajęcia,a nie tyrał często
      po 12 godz.dziennie bez przerwy.
      P.S.Jeśli kogoś tak boli,że nauczyciele mają wakacje to niech idzie pracować do
      szkoły.Wtedy zobaczy, że nie trwają one tyle ile mają dzieciaki.
      I zobaczy też,że jak zliczy wszystkie weekendy w roku szkolnym poświęcone na
      sprawdzanie prac i inne szkolne zadania opracowywane dla uczniów, to wakacje/
      ok.6 tyg./są zaledwie zwrotem tych weekendów i rekompensatą za ciągły brak
      czasu dla rodziny.





      • Re: Belfer podczas matur pracuje za darmo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Celina 04.05.2005 15:07 + odpowiedz


      Rodzicu -obserwatorze a raczej sfrustrowany nauczycielu,mam pytanie według
      jakich to badań nauczyciele są na czele zawodów dotkniętych tak
      licznymi,wyliczonymi przez Ciebie dolegliwościami.Zapomniałeś przy tym dodać,
      że są obdarowani jak żadna inna grupa zawodowa przywilejem płatnego (!)
      urlopu "na poratowanie zdrowia" bodajże raz na 5 lat i mówię tu o urlopie
      rocznym!Mnie jako rodzicowi rzeczywiście zależy na tym ,by nauczyciel
      przychodził do szkoły uśmiechnięty i wypoczęty ale nie podoba mi się to
      określenie na swą pracę-"tyrał",które w moim pojęciu dyskwalifikuje Ciebie (i
      demaskuje)jako osobę ,kt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka