Dodaj do ulubionych

Market Muszkieterow

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 16.09.02, 09:06
Witam serdecznie - od czasu do czasu czytamy o zlych zachowaniach ochroniarzy
w Marketach. Ja dla odmiany chcialbym napisac cos pozytywnego a jednoczesnie
podziekowac wczoraj za pomoc Ochronie marketu Muszkieterow. Bylem w niedziele
na zakupach. W czasie spacerowania miedzy regalami ze swoja dziewczyna
zostalismy zaczepieni przez trzech napakowanych i pijanych glupkow. Widac
bylo ze szukaja pretekstu do mordobicia. A pretekstem dla nich bylo to, ze
jeden pchnal drugiego na mnie i biedactwo wpadlo na regal bo ja uniknalem z
nim zderzenia. Wiec przy kasie zaczepili nas i zagrozili ze poczekaja sobie
na nas na zewnatrz. Ja elegancko ubrany z dziewczyna (byla niedziela) nie
widzialem sensu zmiany wlasnej in face. Wiec podszedlem do ochrony i
poprosilem o pomoc w bezpiecznym dotarciu do auta. Nie minelo kilka chwil gdy
kolo mnie pojawilo sie 4 panow. Dziekuje im za odprowadzenie nas do auta i
zadbanie o nasze bezpieczenstwo. Wiem, ze to ich obowiazek i parking tez
nalezy do nich, ale nie wszedzie mozemy liczyc na taka wyrozumialosc i chec
pomocy. Pozdrawiam wszystkich :)
Obserwuj wątek
    • kobyla Re: Market Muszkieterow 16.09.02, 21:33
      Super. Czterj muszkieterowie odprowadzili do auta. Rycerscy ochroniarze i
      policjanci - to bardzo budujące obrazki.
    • Gość: krisis Re: Market Muszkieterow IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 08:07
      Nie wiem, czy w Twoim poscie jest drwina czy powaga - ciezko to wyczuc, ale
      faktem jest, z takich sytuacji nie mamy wiele, gdy ludzie sa sklonni do pomocy -
      bezinteresownej choc byl to ich obowiazek mogliby mnie olac. Wczoraj np. kolo
      ZUS stala policja, mialem auto zapakowane po dach komputerami a musialem
      wskoczyc do ZUS. Ja glupi podatnik placacy na pensje policjantow pomyslalem, ze
      poprosze tych panow jesli beda stali dluzej, zeby zwrocili uwage na samochod. I
      co uslyszalem??? Tu nie jest strzezony parking a oni maja inne zajecia. A ja
      tylko poprosilem, zeby zwrocili uwage na auto jesli beda stali jeszcze jakis
      czas. Czyzbym za duzo wymagal? Przeciez liczy sie profilatyka a nie dzialanie
      po szkodzie. NO chyba ze dla tych palantow upsss sory policjantow latwiejsze
      jest odzyskanie kradzionego anizeli spelnienie prosby szarego obywatela,
      prosby, ktora nic ich nie kosztowala bo jak wrocilem z ZUS to oni jeszcze stali
      i wiecie co robili??? Siedzieli w aucie i patrzyli kto postawi zle samochod pod
      ZUS (wczoraj byl tam totalny tlok). POzdrawiam
      • gtk Re: Market Muszkieterow 17.09.02, 12:08
        Gość portalu: krisis napisał(a):

        I
        >
        > co uslyszalem??? Tu nie jest strzezony parking a oni maja inne zajecia.
        > i wiecie co robili??? Siedzieli w aucie i patrzyli kto postawi zle samochod
        pod
        >
        > ZUS (wczoraj byl tam totalny tlok). POzdrawiam

        No, o co Ci chodzi? Wszystko się zgadza: to nie parking strzeżony, a ponowie
        policjanci faktycznie mieli inne zajęcia. Chyba się, kolego, czepiasz ;) Pozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka