e_werty
20.12.05, 21:06
"...Regionalna platforma cyfrowa miała służyć rozbudowie i ujednoliceniu
sieci informatycznej między urzędami i instytucjami w gminach. Dzięki
platformie możliwe byłoby załatwianie spraw drogą elektroniczną przez
mieszkańca Witnicy w Gorzowie, albo mieszkańca Santoka np. w Kostrzynie. -
Platforma służyłaby również do planowania i zarządzania w oświacie, ale
przede wszystkim służyłaby mieszkańcom i ich kontaktom z urzędem..."
To kolejne maegalomańskie zapędy znudzonych wszechwładza urzędasów z
Gorzowa...
Wymylili "Platformę Cyfrowa" - na kiego grzyba to komu? Oprócz kilku
dupków...
Aby możliwe były takie - jak opisuja - działanie potrzebna jest ogólnopolska
sieć informatyczna (cyfrowa czy chu/jow - nie wazne) A nawet podpięcie jej do
UE... a nie jakieś megalomańskie regionalne "sieci" czy tez Platformy...
Wydawanie pieniędzy bez sensu - nawet jeżeli do dofinansowuje Unia - jednak
miasto musi mieć swój wklad... A ma sporo innych wazniejszych bytowo dla
mieszkańców wydatków.
Dajcie sobie spokój z ta "protezą" - za 3-5 lat i tak wejdzie
ogolnoeuropejska standaryzacja wszelkich tego typu usług... pieniądze wydane
dla fanaberii aktualnych kacyków...
P.S
mam wrażenie że już pisałem na ten temat... ale chyba Marekupe wykasował -
nie zgadza sie z jego pogladami... zobaczymy czy znowu wyrzuci...?