Dodaj do ulubionych

www.sw.org.pl/lista.html

    • Gość: dziennikarz Rysiek, przeproś! IP: *.gorzow.mm.pl 11.02.08, 20:59
      Dowiedziałem się, że zmarł ci ojciec. Też był na jakiejś liście? Bo
      z twoich rewelacji wynika, że powodem śmierci musi byc umieszczenie
      na liście.
      Przeprosisz Sławka?
      • Gość: gość Re: Rysiek, przeproś! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 18:33
        To jest tak podłe, że normalnie brak słów. Ale czego można oczekiwać
        od zwolenników wieczorka.
        Panie Ryszardzie: współczuję Panu. Niech Pan wirzy, że takich ludzi
        jak wieczorek i ów "dziennikarz" jest na szczęście niewielu. Trzeba
        naprawdę nie mieć zupełnie sumienia by w takiej chwili zrobić cos
        takiego.
        • Gość: jolka Re: Rysiek, przeproś! IP: *.gorzow.mm.pl 12.02.08, 18:50
          dlaczego jesteś zakłamanym obłudnikiem?podnoszenie wątków
          <takich>jest zwykłym debilizmem.no poszczekaj jeszcze parę dni!
        • Gość: gościówa Rysiek powinien przeprosić! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 21:39
          Ale czego można oczekiwać od zwolenników Rachlewicza. Matka dożyła
          siedemdziesiątki i zmarła na raka, a on i jego koledzy z SB pisali o
          Wieczorku: morderca, wampir, zabójca, krwiopijca.
          Panie Sławku: współczuję Panu. Niech Pan wirzy, że takich ludzi
          jak rysiek i ów "gość" jest na szczęście niewielu. Trzeba
          naprawdę nie mieć zupełnie sumienia by w takiej chwili zrobić cos
          takiego.
    • Gość: Jakubek Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.08, 16:33
      A ja, jak złapie mie handra to czytam sobie klasykę tego forum:
      twórczą dyskusję wieczorka z bagińskim. I zaraz mi się humor
      poprawia. Ileż tam górnolotnych okresleń, jakie patriotyczne frazy...
      Polecam Wam tą lekturę...
      • Gość: nicelus Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.08, 22:55
        Jakubek napisał:

        > A ja, jak złapie mie handra to czytam sobie klasykę tego forum:
        > twórczą dyskusję wieczorka z bagińskim.

        a gdze to można znaleść?
    • slawek_wieczorek Piotr Majchrzak z Poznania 23.02.08, 00:06
      10.02.2008 autorzy serii "Nieznani sprawcy" w TVPInfo przypomnieli postać Piotra
      Majchrzaka z Poznania. W maju 1982 r. siepacze z ZOMO w centrum stolicy
      Wielkopolski śmiertelnie pobili 19-latka. Bezpośrednim powodem bestialskiej
      agresji był noszony przez niego "opornik". Przypomniano gehennę, która spotkała
      matkę. "Niech pani pamięta, że ma jeszcze jednego syna. Niech pani tak nie
      podskakuje. Różne rzeczy chodzą po ludziach" - mówili do niej na przesłuchaniach
      esbecy. Matka, szukająca prawdy po śmierci syna, otrzymywała w latach 80.
      "anonimowe" telefony: "Słuchaj świnio! Ty będziesz następna".
      W latach 90. doszło w Poznaniu do procesu zomowców, którzy zostali uniewinnieni,
      ponieważ... sąd stwierdził winę, polegającą na przyczynieniu się do śmierci
      Piotra Majchrzaka, ale nie mógł ustalić, który cios okazał się być śmiertelny
      (sic!).
      Z typową dla PRL-owskich funkcjonariuszy odwagą, jeden z zomowców, do którego
      udała się ekipa telewizyjna, odmówił występu przed kamerą.
      Przyjaciele rodziny Piotra z "Solidarności Walczącej" założyli poświęconą jemu
      stronę internetową.

      pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Majchrzak
      www.piotr-majchrzak.prv.pl/
      • slawek_wieczorek Spotkanie z matką Świętej Pamięci Piotrka 14.12.08, 02:58
        W związku z obchodami 27. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego serdecznie
        zapraszamy na pokaz filmu dokumentalnego „Nieznani sprawcy” o morderstwach
        politycznych w Polsce w latach 80. Po emisji odbędzie się spotkanie z panią
        Teresą Majchrzak, matką zamordowanego przez ZOMO w maju 1982 roku Piotra
        Majchrzaka. Piotr Majchrzak był uczniem Technikum Ogrodniczego w Poznaniu i
        jest jedną z najmłodszych ofiar stanu wojennego. W chwili śmierci miał
        zaledwie 19 lat. Wstrząsających zwierzeń jego matki, której Służba
        Bezpieczeństwa groziła zamordowaniem kolejnego syna oraz męża, posłuchamy w
        niedzielę, 14 grudnia, o godzinie 16.00, w Sali Papieskiej w Parafii
        Katedralnej przy ulicy Obotryckiej 10 w Gorzowie Wlkp.
        Serdecznie zapraszamy!





        PIOTR MAJCHRZAK
        (za Wikipedia)




        Piotr Majchrzak (ur. 12 marca 1963, zm. 18 maja 1982) – najmłodsza ofiara
        stanu wojennego w PRL.
        Był uczniem Technikum Ogrodniczego w Poznaniu. 11 maja 1982 około godz. 21 na
        ul. Fredry przy kościele Najświętszego Zbawiciela w Poznaniu został
        wylegitymowany, zaatakowany i pobity przez kilkunastu funkcjonariuszy ZOMO i
        WSW. Przewieziony na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej Wojewódzkiego
        Szpitala Zespolonego przy ul. Lutyckiej, operowany przez lekarzy ze szpitala
        MSW, zmarł 18 maja 1982, nie odzyskawszy przytomności. Przyczyną śmierci były
        obrażenia śródmózgowe powstałe w wyniku urazu czaszki. 21 maja 1982 na
        cmentarzu miłostowskim w Poznaniu odbył się jego manifestacyjny pogrzeb jako
        ofiary stanu wojennego. Piotr Majchrzak prawdopodobnie był śledzony od czasu
        demonstracji 3 maja 1982, w której wziął udział, a jego zabójstwo było próbą
        sterroryzowania ludności przed nowymi wystąpieniami.
    • slawek_wieczorek ks. Stefan Niedzielak: ostatnia ofiara Katynia 23.02.08, 00:35
      17.02.2008 w programie "Nieznani sprawcy" w TVPInfo przypomniano postać księdza
      Stefana Niedzielaka - niezłomnego kapłana walczącego całe życie o Prawdę
      Katyńską. Został zamordowany w styczniu 1989 r., tuż przed pamiętnymi wyborami
      kontraktowymi. 75-letniemu kapłanowi brakowało pół roku, by przejść na
      emeryturę. Mecenas Jan Olszewski mówił o swoistej wendecie, jakiej dopuściła się
      bezpieka. Ślady zbrodni wskazywały na uczestnictwo kilku osób, w tym może i
      kobiety. Księdza zamordowano ciosem karate oraz skręceniem karku - przynajmniej
      jedna osoba przytrzymywała leżącemu na podłodze staruszkowi ręce i plecy, a
      druga wykręcała głowę.
      Esbek, którego nazwisko zachowało się w aktach Instytutu Pamięci Narodowej jako
      bezpośredniego inwigilatora księdza, tradycyjnie już dla autorów filmu "Nieznani
      sprawcy" był nieuchwytny.

      pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Niedzielak
    • slawek_wieczorek Najmłodsza ofiara stanu wojennego! TVP1 25.02.2008 23.02.08, 00:55
      Uprzejmie zapraszam na Teatr Telewizji w najbliższy poniedziałek, na godzinę
      20.20.
      Spektakl "Sceny Faktu" poświęcony będzie 17-letniemu Emilowi Barchańskiemu,
      którego w 1982 r. zamordowali esbeccy siepacze Jaruzelskiego.

      kultura.wp.pl/wid,9662476,wydarzenie.html
    • slawek_wieczorek Do obrońców Rachlewicza! 24.02.08, 03:14


      W Środę Popielcową około godziny 23.00 w trzech miejscach zamieściłem wypowiedź
      do ryszardar11. Na drugi dzień, po kilkunastu godzinach, została usunięta przez
      moderatora. Jak się dowiedziałem u źródeł, nastąpiło to wskutek interwencji
      adresata.
      Tym, co tak wzburzyło Ryszarda Rachlewicza były złożone przeze mnie wyrazy
      współczucia z powodu śmierci ojca i informacja, że jego duszę polecam swojej
      modlitwie...
    • slawek_wieczorek Aleksander Hać, Lublin 04.03.08, 22:00
      2 marca autorzy filmu dokumentalnego "Nieznani sprawcy" w TNPInfo przypomnieli
      postać Aleksandra Hacia z Lublina, którego ciężko pobitego znaleziono w piwnicy.
      Pod paznokciami i na opuszkach palców znaleziono liczne rany kłute - była to
      specyficzna tortura spotykana wcześniej w więzieniach stalinowskich. Na plecach
      widoczne były pręgi po biciu. Mimo licznych dowodów rytualnego śmiertelnego
      pobicia komisja lekarska i prokuratura uznały... że był to nieszczęśliwy upadek.
      Aleksander Hać rzekomo spadł ze schodów (identycznie tłumaczono w 1977 r. śmierć
      krakowskiego opozycjonisty Stanisława Pyjasa). Ten odcinek dedykuję wiadomym
      obrońcom lekarzy i pielęgniarek z komunistycznego MSW. Tuszowanie śmierci
      Aleksandra Hacia dowodzi, że do pracy tam nie trafiało się przypadkowo.
      Prokurator, na zlecenie Służby Bezpieczeństwa umarzający sprawę, do dziś pracuje
      na eksponowanym stanowisku w lubelskiej prokuraturze. Swoistą grę bezpieka
      prowadziła też z dziećmi zamordowanego. Gdy ojciec nie wrócił do domu, jedna z
      jego córek otrzymała w nocy makabryczny telefon. "Kochasz, dziewczynko,
      tatusia?" - zapytał głos w słuchawce, a gdy odpowiedziała, że tak, usłyszała: to
      już go więcej nie zobaczysz. Komunistyczna propaganda usiłowała po śmierci
      zrobić z Aleksandra Hacia alkoholika. W akcję ośmieszania bestialsko
      zamordowanego opozycjonisty zaangażował się wówczas Jerzy Urban.

      www.informacje.int.pl/25-rocznica-Stanu-Wojennego-art1489.html
    • slawek_wieczorek Ks. Witold Andrzejewski o Jerzym Nogieciu 18.03.08, 02:02
      Uczestniczyłem w konferencji wspomnieniowej księdza prałata Witolda
      Andrzejewskiego poświęconej duszpasterstwu akademickiemu w PRL-u. O obecnym na
      "Gorzowskiej Liście Zasłużonych dla Władzy Ludowej" Jerzym Nogieciu Duszpasterz
      "Solidarności" powiedział:
      "Jerzy Nogieć to ten, który pisał, że Zbrodni Katyńskiej dokonali Niemcy".
      • Gość: Skarbek Re: Ks. Witold Andrzejewski o Jerzym Nogieciu IP: *.gorzow.mm.pl 23.03.08, 11:28
        A ja czytałem, tutaj, na tym forum wpis " sasiada , co tak naprawdę
        było przyczyną wyrzucenia S.W. z seminarium. Pisał " sąsiad " o
        małym obciąganku. Znamienne,że S.W. nie odniósł się w żaden sposób
        do tego wpisu. Nie zaprzeczył. Więc wychodzi na to, że " sąsiad "
        pisze prawdę....
      • Gość: Bernard Re: Ks. Witold Andrzejewski o Jerzym Nogieciu IP: *.dial.telus.net 24.03.08, 04:59
        Hey,
        Co jeszcze Ksiadz Pralat Andrzejewski powiedzial???
        Lub, jak kto woli....czego nie powiedzial???
        :):):):)
    • Gość: dziennikarz Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 22.03.08, 21:48
      Ryśku! Podaj link, na którym umieszczony był twój ojciec, skoro
      twierdzisz, że powodem śmierci matki było umieszczenie jej na
      Liście. Czy twoim przypadkiem zainteresowała się już Rada Etyki
      Mediów?
    • hiiro Re: www.sw.org.pl/lista.html 09.04.08, 19:28
      sprawdziłem -nie ma!!oj dzięki bogu;)))
      • hiiro Re: www.sw.org.pl/lista.html 10.04.08, 20:15
        ale jabym znalazł to co mam zrobić!!proszę o instrukcje.....
    • slawek_wieczorek Osaczony: 20.04.08, 12:59
      Polecam mój tekst "Esbecy poznani na grzybach" na stronach 16-17
      tygodnika "Gazeta Polska" (nr 16, 16.04.2008). Pismo jest do
      kupienia do przyszłego wtorku i okraszone unikalnymi zdjęciami z
      demonstracji 31.08.1982.
      Artykuł polecam:
      - Aquarius43
      - Bernardowi
      - Andrzejowi Brachmańskiemu
      - Jonie
      - Janowi Kochanowskiemu
      - Ryszardowi Rachlewiczowi
      - Krzysztofowi Sz.
      - thebird1
      - Bogusławowi Wontorowi.

      Przytaczam charakterystyczne fragmenty:

      Jarosław Romański miał 21 lat, gdy trafił na więzienny oddział z
      mordercami i pedofilem. Za udział w manifestacji, na której... nie
      był.

      Od września ubiegłego roku przed gorzowskim Sądem Rejonowym trwa
      precedensowy proces trzech byłych funkcjonariuszy Służby
      Bezpieczeństwa: Stefana J., Zdzisława M. i Ryszarda Sidorowicza
      (jako jedyny nie zastrzegł personaliów) oskarżonych przez Instytut
      Pamięci Narodowej o składanie fałszywych zeznań i udział w
      bezprawnym pozbawieniu wolności opozycjonisty Jarosława Romańskiego.
      Sidorowicz nazwiska nie ukrywa, ponieważ jest postacią publiczną -
      zakładał w województwie lubuskim Antyklerykalną Partię
      Postępu "Racja". Z SLD wystąpił, bo "Sojusz był za miękki wobec
      Kościoła".

      Jarosław Romański w 1982 r. miał 21 lat. Wyszedł niedawno z
      internowania. Siedział w Gorzowie Wlkp., Głogowie, Ostrowie Wlkp. i
      Gębarzewie. Za "Solidarność", w której działał w Zakładach Przemysłu
      Jedwabniczego "Silwana". W stanie wojennym, na przełomie września i
      października 1982 roku, esbecy zeznali przed sądem, że Romański brał
      aktywny udział w demonstracji 31 sierpnia 1982 roku pod gorzowską
      katedrą w drugą rocznicę podpisania Porozumień
      Sierpniowych. "Funkcjonariusze SB zeznali wówczas, iż pokrzywdzony
      dyrygował tłumem i podburzał inne osoby, uczestniczące w
      manifestacji do zachowań niezgodnych z prawem" – czytamy w
      sporządzonym przez Prokuratora Janusza Jagiełłowicza akcie
      oskarżenia.
      We wrześniu 1982 r. SB do akt śledztwa dołączyła notatkę urzędową. -
      "Oskarżony aktywnie brał udział w strajkach, wywoływał w zakładzie
      pracy napięcia społeczne i atmosferę bojkotu decyzji władz
      państwowych i partyjnych. Zajmował się produkcją i kolportażem
      ulotek, godzących w kierowniczą rolę PZPR i sojusze międzynarodowe
      PRL w szczególności atakując przyjaźń polsko-radziecką. W latach
      1980-1981 demonstrował swoją szczególną nienawiść do PZPR, MO i SB,
      szkalując te instytucje" – czytamy w dokumencie.
      Sąd nie dał wówczas wiary oskarżonemu i jego świadkom, którzy
      twierdzili, że Romański udziału w demonstracji nie brał, ponieważ
      przebieg zamieszek fotografował ukradkiem z balkonu mieszkania innej
      opozycjonistki, Teresy Klimek. - Oficerowie SB nie mają powodu, by
      kłamać, a sama instytucja, w której pracują, gwarantuje ich
      prawdomówność – twierdził sędzia Zdzisław Bajzert, skazując
      Romańskiego na trzy i pół roku więzienia.

      - Osadzono mnie w ciężkim więzieniu w Rawiczu. Przebywałem na jednym
      oddziale z kilkunastoma mordercami i człowiekiem skazanym za czyny
      lubieżne na swoich trzy i pięcioletnich dzieciach. Gdy z czwórki
      skazanych więźniów politycznych trzech wypuszczono na wolność, wobec
      mnie nie skorzystano z prawa łaski. Za to przez pewien czas
      siedziałem w jednej celi z mordercą i dwójką przestępców skazanych
      na kary powyżej 12 lat pozbawienia wolności za groźne rozboje –
      wspomina Romański.

      Wkrótce prokurator IPN złożył wniosek o aresztowanie Ryszarda
      Sidorowicza, motywując to matactwem procesowym. Do sądu jako dowód
      trafiły wydruki stron internetowych, które kwestionują, że Czesława
      Król mogła być tak gorliwą parafianką. Ustalono, że jest skarbnikiem
      lubuskiego zarządu i członkiem zarządu krajowego Antyklerykalnej
      Partii Postępu „Racja”. Na regionalnym zjeździe organizacji
      siedziała za jednym stołem z lubuskim posłem LiD, Janem
      Kochanowskim. „Racja” wydaje tygodnik „Fakty i Mity” w którym po
      wyjściu z więzienia publikował kapitan SB, Grzegorz Piotrowski,
      morderca księdza Jerzego Popiełuszki.

      Jarosław Romański komentuje: Wybaczenie nierozłącznie związane jest
      z żalem za grzech. Przyznaniem, że zrobiłem źle. Miałem wielką
      nadzieję, że usłyszę słowa przepraszam. Nikt nie planuje się
      zemścić. Ryszard Sidorowicz nie poczuwa się do żadnej winy, mimo że
      kłamał. Dziś ci ludzie dręczą mnie na nowo i dalej brną w kłamstwie.
      Nie wyszły z nich te nawyki z okresu, gdy pracowali w tych organach.
      Ten czas dla nich się zatrzymał. Sidorowicz w jednym z wywiadów
      wprost stwierdził: ja tam poszedłem dla kariery, bo więcej płacili.
      Prezentuje ten sam typ człowieka, co Grzegorz Piotrowski. Ktoś
      stanął im na drodze i postanowili go zlikwidować. Ostatnia rozprawa
      bardzo mnie wzruszyła, dlatego przejętym głosem spytałem świadka,
      czy błahostką było według niej siedzenie w jednej celi z mordercą.
      Uważam, że ta matka z dzieckiem przychodziła do katedry służbowo.

      Mecenas Marek Górecki zauważa: Niech oskarżeni nie zarzucają, że to
      pokrzywdzony kłamał, bo wyrok Sądu Najwyższego z 1994 roku
      uchylający wyrok ze stanu wojennego, należałoby uznać za
      niesłuszny. Oni podchodzą do tego procesu tak, jak podchodzono do
      procesu Dreyfusa. Tymczasem chodzi o przestępstwo pospolite.
      Polityka jest tylko w tle. Oskarżeni w prymitywny i trywialny sposób
      doprowadzili przed 26 laty do skazania niewinnego człowieka, na
      podstawie składanych przez siebie fałszywych zeznań. W obecnym
      procesie postępują w taki sam sposób. Oskarżycielowi posiłkowemu nie
      chodzi o karę. Pełni ona rolę wtórną. Chodzi o zasadę. Nie można nad
      takimi zachowaniami przechodzić do porządku dziennego i wymagają one
      napiętnowania przez prawo i tym samym pokazania, że niezależnie od
      warunków panujących, takie czyny są naganne, a sprawcy tego typu
      przestępstw mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności w
      przyszłości.
    • slawek_wieczorek Tadeusz Sawczuk; Warszawa 04.05.08, 13:30
      27.04.2008 w kolejnym odcinku "Nieznanych sprawców" przypomniano
      sylwetkę Tadeusza Sawczuka z Warszawy, zamordowanego w 1984 r.
      W programie wystąpiła żona walcząca od lat bezskutecznie o
      sprawiedliwość i córka, która w chwili zabójstwa ojca miała kilka
      lat. Tradycyjnie, żaden z czerwonych bandytów, których nazwiska
      przewijają się w aktach, nie zgodził się wystąpić przed kamerą.
      Tragikomicznie zabrzmiała telefoniczna wypowiedź tuszującego sprawę
      byłego Naczelnika Wydziału Zabójstw stołecznej MO: "Tadeusz Sawczuk?
      Nic mi nie mówi to nazwisko. Nie znam sprawy. Prowadziłem wiele
      zabójstw i żadnego Sawczuka nie pamiętam. A zresztą nie będę się
      wypowiadał w sprawach politycznych".

      Tadeusz Sawczuk był doktorem ekonomii, pracownikiem naukowym
      Instytutu Finansów. Należał do PZPR. W 1980 r. zapisał się
      do "Solidarności". W grudniu 1981 r., na wieść o zabójstwie górników
      w Kopalni "Wujek" w Katowicach, rzucił legitymację partyjną. Tego
      komuniści nie byli w stanie mu wybaczyć. Został wezwany na rozmowę
      lojalnościową. Trwał przy swoim. 4 razy był zatrzymywany na 48
      godzin. Raz, na oczach żony, został porwany z ulicy
      przez "nieznanych sprawców" i wrzucony do samochodu. Brutalnie
      pobity przez 2 mężczyzn po wyjściu z windy we własnym bloku.
      Przygotowany na najgorsze. Żonie mówił, że przeczuwa, iż go
      zamordują. Znaleziony martwy na poboczu estakady na obrzeżach
      Warszawy. Mimo widocznych śladów pobicia usłużni milicyjni lekarze w
      oficjalnej wersji stwierdzili, że przyczyną śmierci był... alkohol
      (tak podawano w większości morderstw w stanie wojennym). Po latach,
      w trakcie remontu mieszkania, rodzina natrafiła na ślady podsłuchu w
      ścianie.

      Rzecz wstrząsająca: Tadeusza Sawczuka nie ma na żadnej Liście Ofiar
      Stanu Wojennego!

      www.gazetawyborcza.pl/0,77322.html?adw=1&gclid=CPe94u7ejJMCFQhFMAodc1aTZQ

      pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_stanu_wojennego_w_Polsce_1981-1983
    • Gość: nicelus Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.08, 10:03
      obojętne, czy politykom zależy na przewlekaniu sprawy, czy
      platfaorma obywatelska jest jak wszędzie nieskuteczna - jeżeli
      państwo się wycofało, to do momentu aż sejm będzie miał czas, sprawę
      powinni wziąść właśnie obywatele w swoje ręce.

      wiadomosci.onet.pl/1743743,11,platforma_wycofuje_sie_ze_swojego_sztandarowego_projektu,item.html


    • slawek_wieczorek Panie Ryszardzie Rachlewicz..... 25.06.08, 23:53
      ... to była resortowa służba zdrowia...

      "- Nic już nie wróci mi Janka, ale jestem szczęśliwa, że nareszcie mordercy
      mojego syna odpowiedzą za to, co zrobili. Kiedy tylko wrócę do domu, pójdę na
      cmentarz. Podzielę się z synem tą dobrą nowiną - Janina Stawisińska ociera łzy
      płynące po policzkach. Jej syn w czasie pacyfikacji został postrzelony w głowę.
      Choć był w krytycznym stanie, lekarzom zabroniono powiadamiać rodzinę."

      www.se.pl/wydarzenia/kraj/sprawiedliwosc-zwyciezya_58295.html
    • Gość: hiro Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 27.06.08, 21:11
      i tak jest i ty sławek ich promujesz!jak do ciebie to dotrze to
      podpal coś na znak protestu;))))np.camela na smietnisku;))))
      • slawek_wieczorek Re: www.sw.org.pl/lista.html 27.06.08, 22:00
        Hiro!
        Przypominam o ich istnieniu. Zauważ, że na całym świecie ściga się wiekowych
        nazistów. A przecież jeszcze 19 lat temu bezpieka dokonywała bestialskich
        mordów: przełomowy 1989 r. i zabójstwa księży Niedzielaka, Suchowolca i Zycha
        oraz pani Anieli Piesiewicz. Ci bandyci są dziś co najwyżej w średnim wieku!
        • Gość: hiro Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 27.06.08, 22:14
          a czy nie czas odtajnić archiwa ipn?!!wszystko o wszystkich?!!!
          o ich istnieniu wiedzą wszyscy i co z tego?
          napiszę ci to wyraźnie:I CO Z TEGO?!!!!
          napisałeś ,że są w wieku średnim a zapomniałes napisać ,że o takim
          statusie majątkowym jaki oni posiadają to pomarzyć możesz i ty i ja
          i kilkanaście milionów polaków! i tak naprawdę odpowiedz czy pisząc
          te pierdy mameja na forum gorzowa coś wywalczysz?
          CO?!-jeżeli można zapytać?!gó.. wywalczysz !sztuka dla sztuki i
          tyle!nie mam zamiaru cię zniechęcać bo jestem przekonany,że się nie
          da ale wku..ające się to robi!sranie na prawo i lewo a to na wałęsę
          a to na innych ludzi byłej solidarności a to na esbecje a to na
          kwasniewskiego a to na zsrr na zydów na murzynów ,talibów i innych
          eskimosów!.
          • slawek_wieczorek Re: www.sw.org.pl/lista.html 30.07.08, 23:37
            Gość portalu: hiro napisał(a):

            > i tak naprawdę odpowiedz czy pisząc
            > te pierdy mameja na forum gorzowa coś wywalczysz?

            Pismo Święte powiada, że dziesięciu sprawiedliwych może uratować miasto...
        • Gość: hiro Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 27.06.08, 22:18
          a i jeszcze jedno .przypominam ci ,że w gorzowie w zeszłym roku na
          wylotowej na poznań pijak ksiądz" pod wpływem "zabił dwie niewinne
          osoby!!w ramach treningu popisz co o tym myślisz i oceń jak synowiec
          prowadzi proces z ramienia obrony.popatrz też co robi sędzia tego
          procesu.......
        • Gość: suneli Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.08, 10:31
          Przestań pieprzyć o nazistach i porównywać to co jest dzisiaj do tego co było
          ponad 60 lat temu i działało w zupełnie innych warunkach. Uważasz, że można
          porównać np. Hansa Franka i Josefa Buhlera do szeregowego milicjanta?
          Poza tym ty już nie czepiasz się samych SB-ków ale także ich dzieci i
          pozostałych członków ich rodzin.
          I od razu zaznaczam: NIE MAM NIC WSPóLNEGO Z TWOJą LISTą: NIE FIGURUJę NA NIEJ
          ANI NIKT Z MOJEJ RODZINY, NIGDY NIE NALEżAłEM I NIE NALEżę DO żADNEJ PARTII
          itp., itd.
          Piszę to dużymi literami abyś zauważył to co napisałem.
          • slawek_wieczorek Re: www.sw.org.pl/lista.html 06.07.08, 01:10
            Jak do tej pory nie spotkałem się z przypadkiem, by którakolwiek ze
            zdekonspirowanych osób, które mi groziły bądź obrażały, nie należała sama do
            służb lub nie posiadała tam swego antenata.
    • slawek_wieczorek Bernardowi, Jonie, Krzysztofowi Sz., Ryszardowi R 28.06.08, 15:14
      "Nie tak dawno w czasie spotkania autorskiego z młodzieżą, które odbyło się w
      zespole szkół w pewnym mieście, tamtejszy katecheta starał się dwukrotnie
      "ustawić" zebranych przeciwko pracom naukowym prowadzonym przez Instytut Pamięci
      Narodowej. Używał przy tym demagogicznych sformułowań, twierdząc m.in., że
      młodzież historią się nie interesuje i że po 18 latach nie ma sensu prowadzić
      jakichkolwiek badań nad przeszłością PRL-u. Co więcej, uzasadniał, tak jak to
      ostatnio robi SLD, że zamiast finansować owe badania, lepiej pieniądze
      przeznaczyć na... łatania dziurawych dróg. Od razu w moim umyśle zapaliła się
      czerwona lampka, że ów katecheta coś ukrywa. Był za młody, aby mieć kontakty z
      SB, więc pomyślałem, że chodzi o kogoś z jego rodziny. Rzeczywiście tak było, bo
      już na drugi dzień dowiedziałem się, że jego ojciec był TW o ps. "Neptun" i
      donosił na kolegów z pracy. Rozumiem dramat owego młodego człowieka, który
      dowiedział się o podwójnej twarzy swego rodzica, ale to nie powód, aby bałamucić
      umysły powierzonych jego trosce uczniów."
      - Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski

      niezalezna.pl/index.php/article/show/id/3911
      • Gość: hiro sławek nie odpowiadasz na posty pod twoim? IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.08, 16:53
        nie no wybacz..........................................
    • Gość: OZI Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 28.06.08, 16:07
      OZI to osobowe źródło informacji - bez jego wiedzy.
      M.in. ja. Miałem kolegów...
      Nie wiem jednak, co znaczy SOR - zaczytane w aktualnej książce o
      cienkim bolku.
      • Gość: nicelus Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.08, 17:28
        SOR - sprawa operacyjnego rozpracowania
        SOS - sprawa operacyjnego sprawdzenia
        SO - sprawa obiektowa
        SOO - sprawa obserwacji operacyjnej
        OZI - osobowe źródła informacji
        i.t.d.

        ps. gdy figurant zaprzestał wrogiej działalności, sprawę przenoszono
        z SOR do SOS.
    • slawek_wieczorek Można było i tak... 15.08.08, 22:22
      "Basiewicz spędził 7 miesięcy w ośrodku internowania w Białołęce. Trafił tam za
      zakładanie związków zawodowych w milicji w Warszawie. Po wyjściu na wolność
      dostał tzw. "wilczy bilet" i został zmuszony przez bezpiekę do wyjazdu ze stolicy.
      Jak wspomina - represje się jednak nie skończyły. Wytruto mu trzodę chlewną w
      gospodarstwie na Suwalszczyźnie, straszono i zaorano drogę."

      niezalezna.pl/article/show/id/3309
    • slawek_wieczorek Potrafili się ustawić 23.08.08, 02:25
      "Kazimierz Rojewski, były funkcjonariusz milicji i SB, zasłynął jako szef
      specjalnej grupy śledczej, która przesłuchiwała uczestników robotniczego
      protestu w Radomiu z 25 czerwca 1976 roku. Teraz jako radca prawny ma
      reprezentować oddział Poczty Polskiej w Radomiu w procesie o wypłatę zaległych
      pieniędzy, jaki wytoczył jej były pracownik. To będzie już ich drugie spotkanie:
      w latach 80. Rojewski przesłuchiwał mężczyznę w związku z jego działalnością w
      podziemnej "Solidarności"."

      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20080821&typ=po&id=po01.txt
      • surma_bojowa Przyganiał kocioł garnkowi 23.08.08, 05:47
        Retoryczne pytanie: co jest gorsze - praca w milicyjnej poliklinice, czy
        wychowywanie (a właściwie indoktrynowanie w duchu komunistycznym) dzieci, z
        których potem wyrastali esbecy i milicjanci?

        Gdyby sławek_wieczorek potrafił zachować odrobinę obiektywizmu, musiałby
        umieścić na liście swoją rodzoną matkę, która była funkcjonariuszem frontu
        ideowo-wychowawczego PRL i należała do nomenklatury PZPR.
    • Gość: autor propo IP: *.gorzow.mm.pl 07.09.08, 20:23
      Już od kilku miesięcy nie ma dyskusji na temat artykułu. Proponuję przenieść ja
      na oślą ławkę
      • slawek_wieczorek Re: propo 07.09.08, 20:37
        Odczuwamy zagrożenie?
        Proponuję wizytę w Księgarni "Daniel". Może natrafimy na podobiznę swoją lub
        członka rodziny?
    • slawek_wieczorek Bezczelny esbek 16.09.08, 01:32
      "Przed toruńskim sądem rozpocznie się dziś rozprawa znanego opozycjonisty
      Wacława Kuropatwy. Pozwał go były esbek.

      Były oficer Służby Bezpieczeństwa Bronisław S. oskarżył Kuropatwę o to, że
      umieścił on w internecie jego zdjęcia i dane oraz informacje z przebiegu procesu.

      Bronisław S., który wystąpił z pozwem, wcześniej został skazany w zawieszeniu na
      osiem miesięcy więzienia za znęcanie się podczas przesłuchań nad
      przedstawicielem "opozycyjnego podziemia". Oskarżony opozycjonista przychodzi na
      wszystkie rozprawy, na których oskarżeni są byli oficerowie komunistycznego
      ustroju. Potem umieszcza na swojej stronie internetowej informacje o toczących
      się rozprawach, więc wiadomość o wyroku Bronisława S. też się tam znalazła. Były
      oficer SB poczuł się urażony i zniesławiony i chciał dochodzić swych praw przed
      sądem. Jednak na ostatniej rozprawie się nie zjawił i sprawa została umorzona.
      Dziś ponownie wróci na wokandę."

      niezalezna.pl/article/show/id/8030
    • slawek_wieczorek Wot g...iarz! 16.09.08, 23:27
      Łukasz Chojnacki, broniący Wojciecha J., ma 29 lat. Czy odezwą się dyżurni
      dyskutanci:
      - że to g...iarz;
      - w latach 80. był dzieciakiem i co on może wiedzieć o tych czasach;
      - nie był zomowcem lub esbekiem, więc nie może stawać w obronie autorów stanu
      wojennego?

      niezalezna.pl/article/show/id/8068
    • slawek_wieczorek Wywiad z Kornelem Morawieckim i Hanną Łukowską: 28.09.08, 12:55
      "Kiedyś zdenerwowałam się, bo zaczęli mnie śledzić, gdy odebrałam dzieci z
      przedszkola. Poprosiłam wtedy córkę, by zawołała koleżanki, a następnie
      pokazując palcem, powiedziałam głośno: "Widzicie dzieci, tu siedzą esbecy". Nie
      wiedzieli wtedy, co zrobić, zaczęli zasłaniać się gazetami. Później, dzięki
      nasłuchowi, dowiedzieliśmy się, że zameldowali swojej centrali w ten sposób:
      "Wzięła obywateli w wieku od 5 do 11 lat i pokazuje nas. Co robić?"."

      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20080927&id=my51.txt#pocz
      • Gość: Duży Re: Wywiad z Kornelem Morawieckim i Hanną Łukowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 11:21
        No dobra ale nie wiadomo do końca z tego wywiadu jak zachowały się potem te
        przedszkolaki.
    • Gość: Daro Re: Gestapo wespół z SB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.08, 13:09
      Sam kiedyś krzyczałem
      MO GESTAPO
      MO GESTAPO
    • klasa.robotnicza tak się zastanawiam... 25.11.08, 19:58
      Sławek pewnie mi odpowiesz. W nagrodę wątek znów powędruje na
      pierwsze miejsca forum :)

      Piszesz: na www.sw.org.pl/lista.html
      "Wykaz niektórych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i Milicji
      Obywatelskiej oraz członków Ochotniczych Rezerw Milicji
      Obywatelskiej szczególnie aktywnych w działaniach represyjnych wobec
      opozycji politycznej na terenie byłego województwa gorzowskiego w
      okresie stanu wojennego i w latach późniejszych:"

      Rozumiem, że wpisałeś SB-eków. Ale może byś rozbudował tą listę o
      czyny jakie się ci ludzie dopuścili?
      Np. podam ci numery 1, 2, 7, 16, 17, 27 i inne milicyjne, gdzie
      jeden gość dopuścił się udzialu w klubie sportowym Gwardia, a inny
      zaczął budowę domu.
      Wiesz, miałem sąsiada gliniarza fakt głupawego ale na tyle dobrego,
      że mógł być kierowcą w MO. W zasadzie za te libacje do białego rana
      powinienem cię poprosić o wpisanie gościa na listę. Bo niby czemu
      nie. Ja sympatyzowałem z opozycją a on mi spać nie dawał. A żeby
      było śmieszniej w sprawie libacji to akurat na milicję nie było
      sensu dzwonić.
      Rozumiesz co mam na myśli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka