Dodaj do ulubionych

Open na ławie oskarżonych

20.12.06, 21:28
Tak to jest jak się ufa kolegom .
Jakiś głupek podszywając sie pod nick"Open" naubliżał jakiemuś
gościowi ,który sie wsciekł i skierował sprawę do sądu żądając odszkodowania
wartości fury.
Jest to nauczka dla forumowiczów -prokuratury sądy itp potrafią ścigać
Obserwuj wątek
    • andrzejusa Re: Open na ławie oskarżonych 20.12.06, 22:54
      dziwnie to mi wyglada stary!the i te de.

      open to moj forumowy kumpel,
      no wlasnie "Open",
      on sie tak nigdy nie podpisywal!

      sluchaj frajerze!
      zabierz sie raczej za przygotowwania tronu ,
      dla krola polski!

      sku..el!
      • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 21.12.06, 00:05
        Hey andrzejusa,
        Nie wierze...
        Open to rowny chlop mimo ze...pacan...
        Jaka pisowska cholera chcialby go o cos sadzic..???
        Wolnosc slowa dla kazdego!!!
        Open, wychyl sie bym mogl przywalic!!!
        Oczywiscie pozdrawiam...pacanie!!!
        :) :) :) :)
    • redcloud Re: Open na ławie oskarżonych 21.12.06, 15:58
      A za co thebird1? - ku przestrodze innym...
      howgh
    • Gość: olek_pan Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 16:35
      Skad takie wiadomosci? Z brudnego palucha wyssane? Moze jakies wiarygodne linki?
      • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 21.12.06, 17:05
        Hey olek_pan ,
        Ocvzywiscie, ze bzdura..
        :)
      • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 21.12.06, 17:05
        Hey olek_pan ,
        Ocvzywiscie, ze bzdura..
        :)
    • Gość: thebird1 Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.gorzow.mm.pl 21.12.06, 21:26
      to nie bzdura. jakąś wypowiedzią na tym forum z przed lat zająl sie prokurator
      potem sąd w Gorzowie .Gość który został obrazony przez forum żąda kary.
      Wynika ,że każdego to może czekać . Noo oprócz Kanady ,USA ,Ukrainy itp. Mam
      nadzieje ,ze "Open" jak ochłonie to cos napisze.
      • Gość: ptak Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 21:29
        Bredzisz - ptaku!
      • Gość: Bernard Szable w dlon!!! he he he IP: *.ed.shawcable.net 21.12.06, 21:40
        Hey thebird1 ,
        A ja mowie, ze pieprzysz jak pieprzniczka...
        Taka "afera" bylaby w Gorzowie bez precedensu i pisaliby o tym juz dawno...
        Ja mysle ze ty pacanie zakichany jestes "open" i robisz sobie jaja!!
        :)
        • Gość: thebird1 Re: Szable w dlon!!! he he he IP: *.gorzow.mm.pl 22.12.06, 10:53
          Kolego Bernardzie te jaja to żądanie 50 tys odszkodowania z prywatnego
          oskarżenia od Opena .Nie ja jestem open a tych piszacych to było kilku openów
          ale zaprosili do Sądu tylko jednego właściciela kompa. Jak te fakty usłyszałem
          to tez się śmiałem. Przeszło mi
          • redcloud Re: Szable w dlon!!! he he he 22.12.06, 10:58
            Thebird1 napisz o co chodzi jesli wiesz. Jakie posty, kogo dotyczyly -
            poczytamy co tam opens pisaly. To ciekawe byc moze...
            howgh
          • Gość: magielmistrz Re: Szable w dlon!!! he he he IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 11:07
            A ja słyszałem że chodzi o 100 tys. €. I to Open sobie tyle zażyczył za nie
            pisanie na forum... i dostał. Teraz siedzi pod palmą na Hawajach!
          • Gość: Bernard Re: Szable w dlon!!! he he he IP: *.ed.shawcable.net 22.12.06, 18:39
            Hey thebird1 ,
            Ciagle nie wierze...
            :)
    • Gość: ?..? Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 14:19
      I co dalej? Jakieś wiarygodne info?
      • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 22.12.06, 18:42
        Hey ?..?,
        Nie bylo, nie ma i nie bedzie..
        jeszcze jedna afera jakiegos pacana ktory sobi jaja z wszystkich robi...
        Hey, to tylko forum..
        :)
        • Gość: Open Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.gorzow.mm.pl 24.12.06, 01:05
          A ładnie to tak nie dawać wiary .Nawet w Wigilę zwierzeta mówią ludzkim głosem.
          Co do sprawy z 2005 r.to jak dojde do siebie. Jedno jest pewne Sąd rejonowy
          Chopina blok 10 sala 101 . Pieknie wyglada ten koszarowiec po remoncie .Nawet
          oskarzonym w kajdankach do twarzy w tych meblach w kolorze Calvados
          • redcloud Re: Open na ławie oskarżonych 26.12.06, 13:11
            Znaczy wolnyś, no chyba ze koza jakas z dostepem do kompa :)
            Koniec sprawy, czy tlucze sie jescze po sadach?
            howgh
    • Gość: szpion Bernard na ławie oskarżonych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 13:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=54397376&a=54462469
      Open - czy ty także "popelniłeś" podobny tekst?
      • Gość: Bernard Re: Bernard na ławie oskarżonych? IP: *.ed.shawcable.net 26.12.06, 18:44
        Hey szpion,
        Ja dostosowuje swoj ton do tego reprezentowanego przez polskich politykow.
        Jesli Prezydent RP moze bezkarnie nazywac publicznie dziennikarki malpami
        (jedna, ta w czerwonym...) to ja mam prawo krytycznie ocenik kwalifikacje osoby
        ktora moze decydowac o losach polskiej ekonomii...
        Chyba, ze prawo dziala w jedna strone...
        Demokracja to cholerstwo, co nie???
        :)
        • Gość: Kwakier Re: Bernard na ławie oskarżonych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.06, 20:26
          Lecz się człowieku!
          • Gość: Bernard Re: Bernard na ławie oskarżonych? IP: *.ed.shawcable.net 26.12.06, 20:32
            Hey Kwakier,
            Za troske o moje zdrowie dziekuje...
            Wlasnie zazylem nastepna dawke "ColdFX"..
            Jakis wirus czy cos zmusza mnie do kichania i smarkania...he he he
            Bol glowy jednak minal...
            Wesolych Swiat...
    • Gość: Open Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.gorzow.mm.pl 26.12.06, 21:45
      Miesiąc temu odebrałem o listonosza Akt Oskarżenia z którego wynika, że
      pomawiam gościa i zaszkodziłem w dalszej karierze . Nigdy nie piszę pomówień
      jak nie dysponuje dowodami.Poleciałem do Sądu zapoznać się z aktami i szlag
      mnie trafił W lipcu 2005r na forum ukazał sie tekst opisujący jakieś kłopoty
      gościa z gorzowską firmą i UM . Nie precyzuję ,bo to jednak
      pomówienia . "Otwartość" wyszła mi bokiem . Jakiś radosny żuczek napisał co
      usłyszał bez podania faktów , a ja zebrałem owoce art212par2KK oraz art212par
      3KK dot nawiązki.
      Dowiedziałem się ,że w tej sprwie prokuratura prowadziła dochodzenie .Umorzyła .
      Na sali rozpraw zobaczyłem gościa ,którego nie widziałem na oczy, a o jego
      problemach dowiedzialem sie z aktu oskarżenia . W związku z czym przeprosiłem
      gościa i jego rodzinę, doszło do pojednania przed Sędziną(młodą i ładną).
      Tekst przeprosin zamieszczę w prasie .
      W przypadku odwołania to widzę sprawę na lata bo takie wpisy mogły być dokonane
      w kawiarni lub ...w Canadzie(hihi)
      Taki jest finał sprawy jednego tekstu z lipca 2005.
      Wniosek nasuwa sie jeden nalezy sledzić "swoje " wpisy bo co z tego ,że ja
      zwracam często uwagę "jak nie masz dowodów to nie pomawiaj !!! "
      Ale nie mam zwyczaju czytać wszystkich wpisów opatrzonych nickiem "Open".
      Za lenistwo się płaci.
      • Gość: Bernard Re: Biedny open... :):) IP: *.ed.shawcable.net 26.12.06, 23:24
        Hey open,
        Cos tu nie pasuje...
        Twierdzisz, ze owych wpisow nie wykonales a twoim zdaniem mogly powstac
        wszedzie lacznie z aKanada...
        Czy ty jestes naiwny czy o droge pytasz...
        Czy myslisz ze policja jest taka durna???
        Ze niby co.. Krtos cie oskarzyl poniewac mnick-name" "open" zobaczyl przy
        bluznierstwach???
        Przestan...
        Tak jak nam latwo pisac na tym forum tak samo latwo policji jest sledzenie skad
        ida owe wpisy...
        Ja do twojego komputera, ani nikt inny nie moze nic podrzucic...
        Na twoim , jak i na moim" hard drive jest kazde stukniecie w key-board..
        Sami tworzymy rekord tego co piszemy.. I ktos takze...
        Nie martw sie. Bylo minelo, lecz na ofiare sie nie przerabiaj..
        Ja pisze co pisze bowiem takie mam a nie inne przekonania i wierzenia...
        Nie ma sie czego wypierac..
        Podoba sie komus? Dobrze.. Nie podoba? Szkoda..
        Wolnosc slowa i krytyki istnieje..
        Nie pomowien jednak..
        Nikogo zlodziejem, przestepca czy innym kombinatorem nie nazwe..
        Kazdy jest niewiny do czasu osadzenia..
        Mam nadzieje ze twoj udzial w forum bedzie rownie aktywny jak poprzednio..
        O mnie sie nie martw.. Jestem odporny na krytyke i nie obrazam sie tak szybko..
        Mozesz mnie kopac... Najgorsze co sie moze zdarzyc to sam ci przywale rownym na
        forum..
        :):):)
        :)
      • redcloud Re: Open na ławie oskarżonych 27.12.06, 09:28
        Open, nie bardzo lapie. Podstawa oskarzenia akurat Ciebie byl nick a nie IP? I
        czy dobrze rozumie, ze skoro ktos sie pod Ciebie podszywa to Ty ponosisz
        odpowiedzielnosc za taki wpis? - czyli masz udowodnic, ze nie jestes
        wielbladem - to sie kupy nie trzyma, nawet jesli sedzina ladna i mloda...
        howgh
        • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 27.12.06, 09:49
          Hey redcloud ,
          Najlepszym dowodem w przypadkach przestepstw popelnionych przy pomocy
          komputerow jest ich konfiskata..
          Wszystko jest zapisane..
          Trzeba naprawde eksperta by wiedzial jak wymazac slady swojej dzialalnosci...
          Gdyby ktos chcial mi udowodnic przestepstwo musialby poza wlasnym zapisem
          (policja) - (powod do rewizji i konfiskaty) posiadac moj komputer..
          Czesto sie slyszy iz policja skonfiskowala telefony i komputery...
          Nawet gdyby ktos chcial uzyc jakis "wirus" (warm) by cos podrzucic to to
          wlamanie byloby latwo widoczne..
          Tak szykaja pedofilow, handlarzy narkotykami i innych pacanow...
          Open po rostu nie ma odwagi przyznac sie ze popelnil przestepstwo (jesli
          popelnil)
          Juz pisalismy o tym wielokrotnie, ze mozna na internecie wyzywac sie i
          klucic... Nie mozna po nazwisku nikogo o przestepstwa posadzac..
          Tak czy inaczej...bardzo interesujace...
          Ciekawe czy zmniejszy ilosc tego typu atakow jak nazywanie Jedrzejczaka
          zlodziejem i innych..
          :)
          • Gość: alek Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ztpnet.pl 27.12.06, 11:30
            Ciekawe czy zmniejszy ilosc tego typu atakow jak nazywanie Jedrzejczaka
            > zlodziejem i innych..
            > :)

            ooooo cenzura ci sie marzy Benek ???
            • Gość: Open Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.06, 13:01
              Bernardzie jestes przewrażliwiony . Czasami zobacz na twoich wpisach ile jest
              Bernardów ( i to cie wk..) a nie należą do ciebie .
              To jedno ,jak sama nazwa wskazuje był to nick bardzo otwarty i wpisywało sie
              kilku facetów ,co moze dostrzegłeś o róznorodności tematów .A przyznaje komp
              jest mój . I co z to ma do rzeczy gdy sie prowadzi dom otwarty i pomocny. A jak
              sie trafił koleś któremu nie jest zanny fak mozliwości ustalenia każdego
              wpisu . Dziś trudno powiedzieć kto i kiedy i z jakiego kompa posłużono się
              nickiem Open.
              Co do grzebania . Słabo na tym sie znam ale posiadam jakiś "anty" program
              który ostatno wyświetlił taki napis "masz gościa w komputerze".
              Ja też myslę ,że to być nie może przecież cywilizcja tak daleko jeszcze nie
              zaszła ,żeby jeden drugiemu CÓŚ tam grzebał .
              Nawet te wejscia do programu Allegro i dostęp do wszystkich danych to też chyba
              jakaś blaga .
              Widzisz ,co do naszej policji to jednak inaczej myśli niz ta w Canadzie bo
              tam, jednak, intelektualne zadupie (hihihi).
              Przyjmując wszystkie wpisy ,bardzo obraźliwe ,choćby na Jędzrzejczaka to spraw
              Sądowych i badań prokuratorskich byłoby na kilkadzisiąt lat.A oskarżenie było z
              powództwa cywilnego.
              Pozdrawiam i nie życzę podobnych wydarzeń .
              • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 27.12.06, 21:04
                Hey open,
                "Dom otwarty" pelen ludzzi z dostepem do komputera... to mi madrze nie
                wyglada..
                Nie chce cie pouczac, jednak sam sie o klopoty prosisz jesli tak jest...
                Twoj komputer, twoj nick name, twoj adres - ty jestes odpowiedzialny..
                Istnieja proste sposoby by wykluczyc mozliwosc wlazenia w twoje file (password)
                Kazdy moze uzyc ten sam komputer lecz musi sie osobno zalogowac i nie ma
                dostepu do twoich stron..
                Jesli wejdzie na forum to pokaze sie jako ktos inny...
                Twoja rejestracja na forum Gazety dzialac nie bedzie...
                :)
            • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 27.12.06, 20:58
              Hey alek,
              Nie,
              "Kop" Prezydenta jak kazdy pisowec to robi..
              Nie ma sprawy..
              Polityka to nie przeddszkole...
              Nie nazywaj go jednak zlodziejem czy przestepca bo nawet prokuratura dowodow
              nie ma..
              Do czasu udowodnienia w Sadzie kazdy jest niewinny...
              Ile razy mam to powtarzac..??
              :)
        • Gość: Open Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.06, 13:08
          redcloud-
          podstawa było ukazanie sie tekstu poniżającego mgr.inz . I miał sie on prawo
          wk.. nie znając gorzowskiego forum i wpisywaczy . w tym okresie lipca tych
          wpisów na jego temat było duzo . I nie jestem wielbładem tak samo uważał Sąd i
          prokuratura . Skarżący musi udowodnić którzy to "openii" wpisywali sie a to juz
          dzisiaj jest niewykonalne . Żeby to zrozumieć to trzeba to przeżyć .
          pozdrawiam
    • Gość: informatykAmator Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.orange.pl 27.12.06, 13:29
      To nie nick jest kluczem w takiej ewentualnej sprawie, a IP i inne ślady
      cyfrowe. Teoretycznie mógłby ktoś urażony jakąś wypowiedzią złożyć pozew w
      sądzie, ale od razu pojawi się pytanie, pewnie dadzą do zrozumienia w sądzie,
      czy faktycznie warto o to się procesować. Wiem, że każdy ma prawo pozwać i już.
      I nie jest ważne, czy open to ten open, czy inny. To wszystko można ustalić.
      Nawet jeśli ktoś pisał posty z kafejki internetowej jako open. To też się
      ustala w postępowaniu. Nie wyobrażam sobie sprawy sądowej bez zbadania
      komputera pozwanego, czyli tego prawdziwego opena ;-). Tu chyba open prawdziwy
      coś kręci. .....
      PS. Póki co, dobra rada: nie obrażać prezydenta państwa, bo to faktycznie jest
      ścigane z urzędu. I wtedy zapukają do waszych drzwi, lub wyciągną z kafejki
      internetowej, lub znajdą tam twoje odciski palców, albo właściciel jako świadek
      zezna, że byłeś i pisałeś a biegli już ustalą, co pisałeś, spoko. itd itd.
      • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 27.12.06, 21:09
        Hey informatykAmator ,
        Kaczynski to bardzo dobry Prezydent..
        Niech zyje Kaczynski!
        Narod Kocha Prezydenta!
        :)
        PS. he he he he he he
        teraz lepiej?
      • Gość: open Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.gorzow.mm.pl 27.12.06, 21:56
        amatorinformatyk przeciez wyraźnie napisałem ,ze mój komputer ustalono w
        prokuraturze ale to wcale nie znaczy ,że idiotycznego wpisu ja
        dokonałem .Wyjasniam to po wyzej i dlatego tez to moim obowiazkiem było
        przeproszenie pana mgr.inz ...... za pomówienia ,i tak tez uczyniłem .Może jako
        informatyk wyjasnisz mi jak to sie dzieje,ze wysyłając e-maila do Warszawy z
        kopią do mojego komutera ,kopia ukazała się teraz w mojej skrzynce. Dopiero po
        dwóch dniach . Wyjaśnij gdzie ta kopia sie szwendała
        A tak wogóle to może juz wystarczy bo tyle jest ciekawszych spraw .
        Np. Peczak wychodzi z wiezienia, karpie uwolnione przez Prezydenta czują sie
        dobrze
        • e_werty Re: Open na ławie oskarżonych 27.12.06, 23:42
          Czytam i czytam... i nie wiem po co tak krecisz? Co to znaczy że "...mój
          komputer ustalono w prokuraturze"? Jeżeli juz to ekspertyzę powinien robić
          biegły z Policji. Czyli wziąć twój dysk i go sprawdzić. I jeżeli znalazł na nim
          slady tych inkryminowanych postów - to na nic twoje tłumaczenie że to "brat
          koleżanki babci" pisał! Twoja wina - i tyle. A ten skarżący cie mgr inż. po co
          to zrobił? Przecież skarżąc cie z powództwa cywilnego musial zaplacić kasę. I
          wystarczyły mu przeprosiny? I to jeszcze takie dwuznaczne - przecież ty go
          przeprosiłeś za coś czego - twoim zdaniem - nie zrobiłeś! Gzies było napisane
          ze cię skarzył o konkretna kasę (50 tys.?) to w takim razie musial zaplacić
          około 3500 zł za powództwo cywilne... I ci darowal?
          Być moze masz szlaban na mówienie na ten temat? To co innego... :)
          • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 28.12.06, 07:52
            Hey werty,
            Dyskutyjac z open traktuje "historie" jako: "Zalozmy ze sie zdarzylo"...
            Osobiscie nie wierze.
            Z jakiegos powodu mysle ze gdyby ten bez precedensu przypadek w Gorzowie
            naprawde sie zdarzyl...kto jak kto ale Gazeta by wiedziala...
            I pisala...
            Sam temat jest jednak niezmiernie interesujacy wiec...zalozmy ze sie zdarzylo...
            Jak na razie nasz "reporter i ofiara" open nie moze sklecic "mocnej
            sprawy"..Nawet forumowym amatorom cos tu nie gra..

            Podoba mi sie ten niedokonczony watek o sedzinie....
            Moze go rozwinie...
            "Przystojny i niewinie oskarzony..
            Przez lapy prokuratorow na zlecenie tajemniczego mgr inz. przed oblicze
            cudownej (choc prawdopodobie pisowskiej) sedziny wrzucony...
            Sedzina mimo iz piekna i mimo iz prawdopodobnie pisowska ulitowala sie nad
            biednym open i zignorowala wszystkie dowody..
            "Powiedz mi jakakolwiek bajeczje, o tajemnyczy internetory opluwaczu. a ja ci
            uwierze i na wolnosc wypuszcze"...
            On powiedzial...historyjke...
            Ona nie uwierzyla....lecz wypuscila..
            The End
            PS. Ale jaja...
        • e_werty Re: Open na ławie oskarżonych 27.12.06, 23:44
          P.S.

          Jakieś 3 miesiace aresztu by mi sie przydały - podleczyłbym się i odpoczął...
        • danny_boy Re: Open na ławie oskarżonych 30.12.06, 01:13
          >Wyjaśnij gdzie ta kopia sie szwendała
          Jeśli to konto na Onecie, to od listopada opóźnione maile są tam normą.
          • e_werty Re: Open na ławie oskarżonych 30.12.06, 13:10
            "...od listopada opóźnione maile są tam normą"

            ..właśnie!

            - "Zlapalem pianę" jak odczytałem maila z poczatku listopada - juz myslałem że
            to nowe zlecenie!!! A to 'zaginiony" emil ze starym... :-(
    • Gość: informatykAmator Re: Open na ławie oskarżonych IP: 217.116.110.* 28.12.06, 11:51
      Ludzie, toż to strach teraz co pisać, a ja właśnie tak sobie poleciałem po
      jednym panu, co to go gazeta opisała.... Czyli OPEN doradź mi proszę, jak mam
      się przed tę sędziną zachowywać, bo nie bardzo mam forse, żeby zapłacić
      ewentualne zadośćuczynienie i koszty postępowania!
      PS. OPEN, a co z kosztami postępowania? Też Ci darowali? To się raczej nie
      zdaża, czyba, że Tyś coś z tą sędziną....hm...hm... ale boję się dokończyć, bo
      jak sędzina poczuje się urażona i wytoczy mi sprawę .....to już na pewno puści
      mnie w skarpetkach.
    • Gość: informatykAmator Re: Open na ławie oskarżonych IP: 217.116.110.* 28.12.06, 12:16
      Open napisał: Miesiąc temu odebrałem o listonosza Akt Oskarżenia z którego
      wynika, że
      OPEN, wyrażaj się precyzyjnie, albo coś kręcisz. Nie mogłeś otrzymać AKTU
      OSKARżenia w sprawie cywilnej! Pozwany, po złożeniu pozwu przez stronę
      skarżącą, otrzymuje informację, że taka sprawa wpłynęła do sądu i otrzymuje
      kopię POZWU, żeby wiedział, o co temu gościowi chodzi.
      Ludzie! Czy wolno mi tu wogóle jeszcze coś pisać? A jak mnie OPEN pozwie?
      Brrrrrr
      • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 28.12.06, 18:57
        Hey informatykAmator,
        Moze nasz open po prostu ma dobre checi i chce wplynac na to co sie dziej na
        forum...
        Wymyslil wiec te historyjke by co niektorych "wystraszyc"...
        Cel chwalebny, a metoda...powiedzmy - zabawna...
        Jesli pare osob jednak przestanie wypisywac paszkwile i pomowienia ....to
        bedzie dobry skutek...
        :)
        • Gość: Open To byłoby na tyle IP: *.gorzow.mm.pl 28.12.06, 22:27
          Tak na zakończenie ...
          Robicie sobie jaja z poważnej sprawy, która Was nie dotyczy . Wymyślacie
          zgadujecie . Tyle siedzicie przy kompach i do głowy wam nie przyszło ,że komp
          może byc firmowy z dostępem całego tabuna ludzi .
          Czy dzisiaj prokurator ustali kto był autorem w lipcu 2005r akurat obraźliwego
          tekstu, a wpisów dotyczacych tego gościa bylo kilkanaście.
          Czy prokuratura nie ma nic innego do pracy jak ustalić autora wpisu? Ustalic
          właściciela kompa to wcale nie trzeba zabierać dysku , kazdy operator musi
          udostępnić i juz . Zresztą posiadają wgląd (tez) inne służby w to wszystko co
          sie dzieje w sieci. Nie zmieni to sytuacji gdy tekst leci z jakiegoś służbowego
          koputera ustali się komputer ale nie osobę
          Dlatego ja przeprosiłem przed Sądem ,bo co innego mogłem uczynić .
          Nie znając sprawy ,mgr.inż i artykułu, i gazety ,do którego odnosił
          się obraźliwy wpis zasiegnołem języka o co chodzi w tym wszystkim ,uzyskując
          następującą odpowiedz(powtarzam z pamięci ). Sprawy naszego przedsiebiorstwa
          związane z Panem mgr.inz ....wystepowały duzo wcześniej niz ukazał sie artykuł
          i nie miały z nim związku, a o artykule dowiedzieliśmy sie od pana
          mgr.inż ....znacznie później.
          W Sądzie skarżący powiedział mi ,że są próby niszczenia Go i ten właśnie wpis
          miał to potwierdzać. Startując do poważnego stanowiska w miescie(UM) przegrał i
          jak sadzi powodem był obrażliwy tekst na forum.Miał prawo sie zdenerwować.
          Ja się mu nie dziwię
          To tyle wyjaśnień. Jak chcecie wiecej to proszę do Sekretariatu Sądu
          Okręgowego wydział Karny i sobie poczytać akt oskarżenia, a dowiecie sie które
          to przedsiebiorstwo i jakiego to stanowiska w UM dotyczyło
          Amen
          • Gość: Bernard Re: To byłoby na tyle IP: *.ed.shawcable.net 30.12.06, 02:10
            Hey open,
            Najpierw napisales , ze komputer byl w domu, ktory podobno prowadzisz jako "dom
            otwarty" - cokolwiek to znaczy.....
            Pisales, ze wlasnie z tego powodu nie mozna dojsc kto naprawde pod two nick
            name sie podszyl i pana mgr inz. obrazil... Sugerowales nawet ze moglo to
            powstac wszedzie...lacznie z Kanada...
            Teraz drogi open piszesz, ze komputer mogl byc w biurze przez ktore tabuny
            ludzi sie przewalaja i w zwiazku z tym nie mozna ustalic ktory z tych
            tabuniarzy podszyl sie pod twoj nick name i narozrabial...

            Zaplam papierosa...

            Napisales, ze prokuratura nie jest w stanie stwierdzic kto dokonal wpisu w 2005
            roku... Twierdzisz, ze prokuratura mawazniejsze sprawy do zalatwiania...
            Wyjasnij mi wiec dorgi open....
            Jesli prokuratura, jak piszesz, nie mogla chocby chciala stwierdzic autorstwa
            tych notatek...w jaki sposob wykreowali akt oskarzenia przeciwko tobie???
            Jesli sprawa trafila przed piekne oblicze pieknej sedziny (mimo ze podobno
            pisowskiej) to musial byc akt oskarzenia..
            Tak juz jest..
            Sedziny, zwlaszcza te piekne i zwlaszcza jesli podobno pisowskie, maja to do
            siebie ze ot tak sobie ludzi z ulicy nie sadza..
            Takie juz te sedziny sa...
            Zwlaszcza te piekne...
            By appointment only!!
            :)
    • Gość: informatykAmator Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.orange.pl 30.12.06, 11:20
      Open napisał: Jak chcecie wiecej to proszę do Sekretariatu Sądu
      Okręgowego wydział Karny i sobie poczytać akt oskarżenia, a dowiecie sie które

      ........
      Kurde, OPEN, jak na moją wiedzę prawniczą to ściemniasz na maksa teraz,
      przecież to nie mogła być sprawa w WYDZIALE KARNYM! Facet, Ty filmów
      kryminalnych za dużo oglądasz. Jakbyś walnął tego faceta twardym dyskiem w łeb,
      a on by się zakrwawił, to by była sprawa karna. A Twoja sprawa, to mogła być, w
      teorii, oczywiście, sprawą CYWILNA!!!
      • Gość: Bernard Re: Open na ławie oskarżonych IP: *.ed.shawcable.net 30.12.06, 12:05
        Hey informatykAmator,
        Ten nasz kochany pacan open nawet bujac nie potrafi...
        Mam nadzieje, ze chociaz ta piekna sedzina istnieje...
        :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka