login_tymczasowy 29.01.08, 10:03 ... wypada zakupic w zwiazku ze zblizajacym sie Tlustym Czwartkiem. Wlasnie dzemem z paczka upapralem wyjsciowego tiszirta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Iwonka Re: Sliniaczki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 10:12 Biedaku i w co Ty się teraz ubierzesz? Chociaż, nie ukrywam, że interesujące by było, czy masz coś do ukrycia? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 29.01.08, 10:17 Gość portalu: Iwonka napisał(a): > czy masz coś do > ukrycia? oczywiście, że ma. :) Plamę! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 29.01.08, 10:19 Gość portalu: Iwonka napisał(a): > Chociaż, nie ukrywam, że interesujące by było, czy masz coś do > ukrycia? Gdyby nie bylo tak zimno rozebralbym sie do rosolu, zeby Ci udowodnic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za-warciak Re: Sliniaczki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 11:38 login_tymczasowy napisał: >rozebralbym sie do rosolu... Do rosołu, bez śliniaczka? U chłopców to sie nie sprawdza... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 29.01.08, 10:18 mogę wysłąć Ci kurierem śliniaki po Kózce. :) ona juz dawno nie używa niech ludzie w Twojej pracy tez mają ubaw - taki login ze śliniakiem, hehehe :) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 29.01.08, 10:19 calama napisała: > mogę wysłąć Ci kurierem śliniaki po Kózce. :) A w czym Ty bedziesz jadla paczki i chrusty? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 29.01.08, 10:32 login_tymczasowy napisał: > A w czym Ty bedziesz jadla paczki i chrusty? nie lubie ani jednych, ani drugich a fe! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 29.01.08, 14:27 Mnie to nie grozi, bo dosc czesto nosze bialy fartuch a poza tym jak schudlam 7 kg to mysl o paczkach powoduje u mnie dreszcze. Nie grypowe w kazdym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 29.01.08, 14:35 czarna.pan_tera napisała: > jak schudlam 7 > kg to mysl o paczkach powoduje u mnie dreszcze. Nie grypowe w kazdym razie. Zadza paczka? Dreszcze pozadania? Jak bylem w Obcym Kraju czesto kupowalem pudelko szesciu paczkow na trzy dni i zjadalem je w godzine. Konczylem oczywiscie uswiniony dzemem. Nie musze dodawac, ze paczki tam tez sa tansze. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 29.01.08, 14:43 Login, jaka zadza, chyba pieniadza. ;) Paczek to 300 kcal, wiesz ile sie to to spala? Powiem tylko, ze dlugo. Nie chce sie przemeczac, wole nie zjesc. A w Obcym Kraju wszystko smakuje lepiej. Nawet kawa wypita od kolegi smakuje lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 29.01.08, 14:49 czarna.pan_tera napisała: > spala? Powiem tylko, ze dlugo. Nie chce sie przemeczac, wole nie zjesc. Mozesz po prostu zmienic prace. Czytalem kiedys liste zawodow odchudzajacych. Byl tam tenisista i cykliniarz. Jesli nie jestes akurat Radwanska, mozesz kupic maszyny i jac sie rzemiosla. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 29.01.08, 14:52 Za duzo ogladasz TV, tam pokazywali takie, co remontuja mieszkania. Zadnej pracy sie nie boja :) Niezle, ja i cykliniarz, no ale chyba, ze z Toba w duecie ... Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 29.01.08, 14:55 czarna.pan_tera napisała: > Niezle, ja i cykliniarz, no ale chyba, ze z Toba w duecie ... Nienienie. Ja jestem szczuply. I zbyt wrazliwy. Wole juz pojsc na kurs tenisa dla ludzi w zlotej jesieni zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 29.01.08, 14:59 Ales mnie ubawil, grunt to poczucie humoru. Z kursem tenisa sie pospiesz, bo potem to serce nie wytrzyma i jakas zylka Ci moze walnac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Sliniaczki... IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.08, 02:58 Czarna - moze on jest "Radwańska"? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 13:02 Gość portalu: on napisał(a): > Czarna - moze on jest "Radwańska"? Wiem ze sprawdzonych zrodel, ze nie jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Sliniaczki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 15:38 login_tymczasowy napisał: >czesto kupowalem pudelko szesciu paczkow... To tak jak ja, tylko zamiast pudelka kupowałem karton paczków z Paczkowa. Były super zapaczkowane... Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Sliniaczki... 29.01.08, 22:04 Najlepsze pączki są w moim wiejskim spożywczaku. Pieczone w cukierni na Puszkina. Jak zdarzy mi się je kupić, pożeram z rozkoszą, oblizując paluchy oblepione lukrem :) I w nosie mam wszelkie śliniaki i tabele kalorii. Pączek od tego jest, żeby tuczył i świętym prawem pączka jest uwalać jedzącego dżemem. I już. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 29.01.08, 22:17 pretty01 napisała: > Najlepsze pączki są w moim wiejskim spożywczaku. Pieczone w cukierni na > Puszkina. dobrze wiedzieć :) zapewne kupię do pracy nie rozumiem zachwytów nad pączkami - ja lubię prawie wszystko inne ;) teraz z racji walki o odporność ... wybieram czosnek ;) cieszcie się, że przez net nie czuć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Kasztany...Gdzie sa najlepsze kasztany? IP: *.dial.telus.net 30.01.08, 08:36 :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Sliniaczki... 30.01.08, 03:05 "Najlepsze pączki są..." ... wiosna na drzewach... "Piszynger" podrozał... kosztował kilogram 13 zł... a wczoraj juz był po 17 zł.. zdzierstwo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Sliniaczki... IP: *.dial.telus.net 30.01.08, 08:35 Hey pretty, A ty pro-rosyjski komuszku.. Juz ci poezji znilego wschodu za malo....Teraz nawet paczki muza byc puszkinowskie.. Co nastepne??? Gdzie prokurator gdy go trzeba??? Gdzie proboszcz????? Strach sie bac... :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 08:42 i jak? zakupiłeś śliniaczki? czy się usmarowałeś dżemem? Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 01.02.08, 08:44 calama napisała: > i jak? > zakupiłeś śliniaczki? > czy się usmarowałeś dżemem? Nabylem jednorazowy plaszcz przeciwdeszczowy, taki z folii... Siedzialem w nim caly dzien wsrod segregatorow. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 08:46 login_tymczasowy napisał: > Nabylem jednorazowy plaszcz przeciwdeszczowy, taki z folii... > > Siedzialem w nim caly dzien wsrod segregatorow. to zapewne cały dżem poszedł w papiery... i lukier też ;) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 01.02.08, 08:50 i teraz mam do kawy lukier. W miejsce cukiera. A propos, czas parzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 08:52 login_tymczasowy napisał: > A propos, czas parzyc. poproszę też :) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:08 Ozywiscie. Fajne sa konferencje w kuchni przy parzeniu kawy. Taki serial byl w ktorejs polskiej telewizji, goscie stali przy automacie i gadali bzdury, bardzo smieszne zreszta. Mam podobnie, tyle, ze mam prawdziwy ekspres zamiast automatu. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:25 login_tymczasowy napisał: > Ozywiscie. > to piję i spadam do wykonywania obowiązków służbowych :) z seriali to desperate housewives tylko. ;) w celach poznawczych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:33 Kocham "desperatki", ciekawe kiedy beda wyswietlac u nas 4 sezon i czy go w ogole dokoncza ... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:36 czarna.pan_tera napisała: > ciekawe kiedy beda wyswietlac u nas 4 sezon i czy go w > ogole dokoncza ... ja i tak oglądam dopiero siódme powtórki to na 4 sezon się załapię za 5 lat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:48 calama napisała: > czarna.pan_tera napisała: > > > ciekawe kiedy beda wyswietlac u nas 4 sezon i czy go w > > ogole dokoncza ... > ja i tak oglądam dopiero siódme powtórki to na 4 sezon się załapię > za 5 lat ;) > > A gdzie sa te siodme powtorki? chetnie poogladam - jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:50 czarna.pan_tera napisała: > A gdzie sa te siodme powtorki? chetnie poogladam - jeszcze raz. były na polsacie a dużo wcześniej też, i na vox jakimś tam programie, gdzie psiapsiółki juz dawno oglądały Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:51 Polsat od dluzszego czasu nie wyswietla a tego drugiego niestety w mojej kablowce nie ma :( Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:53 czarna.pan_tera napisała: > Polsat od dluzszego czasu nie wyswietla a tego drugiego niestety w mojej > kablowce nie ma :( przecie nie mówiłam, ze regularnie ogladam ;) oglądałam jak były :) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 01.02.08, 10:13 czarna.pan_tera napisała: > A gdzie sa te siodme powtorki? chetnie poogladam - jeszcze raz. O kurteczka... Na Rany Chrystusa Ukrzyzowanego! Caly swiat tetni wydarzeniami kulturalnymi a Ty jakies amerykanskie siksy chcesz ogladac. Jeszcze raz! Ja nawet Kiepskich ogladalem tylko raz. Zaliczylbym A-Team, ale nigdy nie bylo powtorki. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 11:19 login_tymczasowy napisał: > Zaliczylbym A-Team, ale nigdy nie bylo powtorki. Nie zartuj, chcialbys ogladac po raz kolejny druzyne A? Nie jest to ambitna produkcja. Pamietam z niej jedynie grubego Murzyna obwieszonego zlotymi lancuchami i czarna furgonetke. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 01.02.08, 11:35 czarna.pan_tera napisała: > Nie zartuj, chcialbys ogladac po raz kolejny druzyne A? Pewnie masz racje. Wszystkie filmy sprzed lat, ktore utkwily mi w pamieci i ktore udalo mi sie ogladnac z jakichs plyt - wrzutek albo z e-mula, okazaly sie rozczarowaniem. W Druzynie A pociagajaca byla prostota i absolutna przewidywalnosc podana w jakims takim ironicznym sosie. Sos teraz moze juz byc przeterminowany. Tak jak przeterminowal sie np. swietny kiedys Colombo. ps. Fajne byly tylko Pociagi pod specjalnym nadzorem (ogladane w oryginale, po czesku, co samo w sobie jest kapitalne) i Hair. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 12:13 Serio bawia Cie czeskie filmy same w sobie? Ja wciaz nie moge pojac - widac to nie jest na moja wielka glowe - co ludziom podoba sie w Jozinie z Bazin. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 01.02.08, 12:49 Ostre sledowane vlaky to klasyka absolutna. Podoba sie kazdemu. Podobnie jak opowiadania Hrabala, etc. A linia melodyczna jezyka czeskiego... Doskonale to jest. Mysle, ze to pokrewne do muzyki - sa ludzie, ktorzy Czajkowskiego lubia i tacy, co nie. No i tacy, co im muzyka w zasadzie przeszkadza. Ja lubie czeski, znam takie, dla ktorych francuski jest erotyczny. Jozin byl smieszny przez tego brodacza po prawej. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 13:01 login_tymczasowy napisał: > Jozin byl smieszny przez tego brodacza po prawej. Ach taaak ... Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:44 czarna.pan_tera napisała: > Kocham "desperatki", Rzeczywiscie istnieje podzial na kino kobiece i meskie. Chałsłajfek nie ogladalem nawet gdy mialem bardzo duzo czasu... Po 30 sekundach program mi sam przeskakiwal. Az dziwne, bo niezle laski tam graly, niebardzo ubrane. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna.pan_tera Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:47 Bo Ty Login to siem kompletnie nie znasz na serialach, tak, to dlatego. Albo masz felerny telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Sliniaczki... 01.02.08, 09:48 login_tymczasowy napisał: > Po 30 sekundach program mi sam przeskakiwal. > Az dziwne, bo niezle laski tam graly, niebardzo ubrane. widocznie przeskakiwał na ... mniej ubrane ;) albo na sport czy auta, a to wiadomo, że fajowe jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Sliniaczki... 01.02.08, 12:09 "...podzial na kino kobiece i meskie..." ... i zycie... ciekawsze i bogatsze w wydrzenia ktorych zaden reżyser nie wymyśla... wystarczy przejść sie po mieście... posłuchać dialogów w tramwaju czy sklepie... Odpowiedz Link Zgłoś