Dodaj do ulubionych

Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam

    • Gość: Private Jak najbardziej zabijać i nie cackać się z bydłem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 23:38
      To szybko nauczy głupków pilnować swoich "ulubieńców", trzmać na smyczy, zakładać kagańce, sprzatać po nich z trawników, regilarnie szczepić i pamietać o innych obowiązkach!!!
      • krzych.korab Pijany właściciel powinie zapłacić za czas oraz 17.03.08, 07:36
        amunicją.
        • Gość: Zenio Re: Pijany właściciel powinie zapłacić za czas or IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 07:39
          I moze jeszcze za kurs strzelecki dla policjanta zeby tyle amunicji nie zużywał ? :)
    • omcrew policja jest od dbania o mieszkancow 16.03.08, 23:40
      jesli pies zagrazal ludziom nalezalo jak najszybciej zagrozenie zlikwidowac i
      zadne ujadanie obroncow zwierzat mnie nie przekona, mogli poczekac bo pies mogl
      byc wystraszony... a wystraszony 80 kilogramowy pitbull nie potrafi zagryzc
      czlowieka na smierc???
      • Gość: 80 kg pitbul a gydbym powiedzial IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 18:53
        a gdybym powiedzial ze sa czarownice albo ze mam 3 głowy to tez bys
        uwierzy? to tak jak z 80 kg pitbulem
    • Gość: grenzik Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.chello.pl 16.03.08, 23:52
      ja nie rozumiem... przecież pieski są takie kochane i w ogóle... a 80cio kilowy
      bydlak ze szczekami jak imadło to już całkiem słodki jest przecież... a ludzie
      są okropni, bo zamiast zrozumieć, że samopoczucie piesków jest ważniejsze niż
      komfort innych ludzi, to próbują jakoś tak stawiać się ponad zwierzaczki... ja
      tam bym chciał.. ba! wręcz uwielbiam bać się agresywnych dużych psów, marzę o
      byciu pogryzionym, a co najmniej o wyraźnej możliwości pokąsania mnie :) hej !
      pamiętajmy - psy są ważniejsze od ludzi :)
    • truten.zenobi Dlaczego "obrońcy" zwierzat wyżej cenią 16.03.08, 23:53
      zycie "pieska" niż życie i zdrowie ludzi??
      cemu pani ania jest taka madra zza biurka? co zrobiła by do takich
      sytuacji nie dochodziło...

      można było zadzwonić... a niby do kogo? wszak instytucje hycla
      polikwidowan dzięki działaniom takich właśnie ludzi jak pani ania

      a więc ludzie zadzwonili przyjechała policja i zrobiła co trzeba!
      nalezy się cieszyć że przyjechali, podjęli skuteczna interwencję, że
      działąją skutecznie!

      można było inaczej? pewnie tak ale to niech się pani ania nastepnym
      razem wykaże a nie tylko pieprzy a w razie co to palcem nie kiwnie

      ile jeszcze ludzi (dzuieci) w tym kraju musi zginąć zagryzione przez
      psy (ile musi zostać kalekami) by włądze przestały się słuchac
      takich... terrorystów politycznych.
      • Gość: interwencja interwencja IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 18:54
        interwencja............................................
    • Gość: ja Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.subscribers.sferia.net 17.03.08, 00:10
      "Anna Dryglas, prezes gorzowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami twierdzi, że ta sprawa nie musiała się tak zakończyć. Policjanci powinni zadzwonić do firmy, która zajmuje się wyłapywaniem psów."
      Oczywiście że nie musiała sie tak zakończyć. Przecież pies mógł pogryźć policjantów, lub przypadkowego przechodnia. Według pani Anny to by było chyba lepsze rozwiązanie, bo piesek nie byłby głodny. A swoją drogą to ciekawe co sama zrobiłaby w takiej sytacji? Policjanci zachowali się wzorowo, nawet regulaminowo oddali strzał ostrzegawczy. :)
    • Gość: darek Pitbul i 80 kilo! IP: *.toya.net.pl 17.03.08, 00:13
      Jak policjańci mieli taką wiedze o psach jak autor to nic dziwnego
      ze tak postąpili.Dobrze ze się sami nie pozabijali.A mogli.
    • Gość: rx Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 00:20
      Dobrze zrobili. Mieszkałem parę lat w Europie Zachodniej i tam w
      zasadzie nie ma problemu psów. A u mnie sąsiad ma np bydlaka, który
      jest mieszańcem, więc nie musi go rejestrować. Ale nie o to chodzi.
      Ten pies codziennie im ucieka. Przeskakuje 2 metrowy płot i biega po
      dzielnicy. Wygląda do tego jak jakiś groźny pies obronny i tylko
      czekać jak usłyszycie o kolejnym dziecku zagryzionym przez psa.
      Interweniowałem już wszedzie i zero odzewu. "piesek uciekł, nikomu
      nic się nie stało, a to takie milutkie stworzenie..". Paranoja!!!W
      Niemczech czy Holandii pierwszy raz doje...li by właścicielowi parę
      tysięcy euro kary, a za drugim razem psa by zabrali. A w Polsce
      nawet po zagryzieniu dziecka pies jest pod obserwacją aż weterynarz
      łaskawie stwierdzi, że trzeba go uśpić.
    • Gość: pacje Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.dslgb.com 17.03.08, 00:34
      Skandal!!
      Jak Policja mogla zrobic cos takiego!!
      Nalezalo oddac szesc sterzalw ostrzegawczych w powietrze,
      przeladowac bron, ostrzes pitbulla 'stoj bo strzelam' potem oddac
      strzl ostrzegawczy w okolice nog (w tm czasie pitbull zdazylby z 5
      razy zmiazdzyc policjantowi gardlo i byc moze zrobic drugiemu to
      samo) potem policjanci powinni uwazac, zeby nie skrzywdzic
      zwierzecia i ujac je w sposob humanitarny i zawiadomic odpowiednie
      sluzby ( w miedzyczasie pitbull miazdzy gardlo dwom przypadkowym
      przechodnio)... Jak aszkoda ze to nie byli "pseudo" obroncy
      zwierzat.
      Drodzy obroncy zwierzat: dlaczego jestescie tacy przerazajaco glupi
      (jak PiS)?? Ruszcie du...a i szukajcie sytuacji gdzie zwierzeta sa
      dreczone ( a wiem, ze takich nie brakuje) i odp.....cie sie od
      policjantow ktorzy pilnuja porzadku i chronia porzadnych obywateli|!!
      Szanowni redaktorzy: prosze, starajcie sie odroznic rzetelnych i
      oddanych sprawie obroncow zwierzat (ktorych wszyscy (a zwlaszcza
      zwierzeta) potrzebujemy) od oszolomow, polanalfabetow i społecznych
      wichrzycieli ktorzy podaja sie za obroncow zwierzat a maja z nimi
      tyle wspolnego co moja d...a z orkiestra symfoniczna Orchestra
      Varsovia.
      Prosze, zrobmy cos razem zeby wyeliminowac takich "Gosiewskich"
      (cynikow, hipokrytow i klamcow) z zycia publicznego.
      Pozdrawiam,
      J Packowski
      • Gość: mysliwy kilkanascie strzalow???Boze czy oni wogole strzela IP: *.lei3.cable.ntl.com 17.03.08, 00:53
        kilkanascie strzalow???Boze czy oni wogole strzelaja na treningach???
        Psa z bliska ubija sie 1-2 strzalami,nastepnie nastepuje strzal
        kontrolny w leb(miedzy oczy najlepiej)czyli oddaje sie w sumie gora
        2-3 strzaly,chyba ze spory kaliber i leb sie odstrzeli to wtedy 1!
        Jestem mysliwym od 20lat-kocham zwierzata ale nienawidze psow i
        kotow-szczegolnie tych w miastach -ludziom w glowach sie przewraca
        i kundle maja lepiej od ludzi-na wsiach jeszcze psy maja swoje
        miejsce...przez 20 lat kariery mysliwskiej ubilem okolo 300psow i ze
        200kotow,przyznam sie ze jestem rekordzistom jesli chodzi o ubijanie
        tych szkodnikow w moim okregu i okolicznych(moze nawet na
        kraj:)),mialem kilka spraw-raz ubilem 3 charty co gonily sarne-
        sztucer mam za ok.15 000zl(z optyka i osprzetem-nazy niepodaje bo
        mnie moga poznac)wiec to byla piekna i szybka akcja,ale psy
        przywiozl jakis radny i mialem spore klopoty..samej zwierzyny lownej
        nie ubijam zbyt duzo,mam niskie wyniki jesli chodzi o
        mysliwych,jakos niemam serca-za to regularnie dokarmiam zwierzyne i
        buduje pasniki itp.udogodnienia dla zwierzyny.Ale psy to bym
        najchetniej przeszedl sie po osiedlu i ubil wszystko co ma 4 lapy-
        bylo by super cicho,czysto i wogole bardzo podnbioslby sie standart
        zycia!!
        • Gość: Marcin ciebie tez powinni odstrzelic IP: *.ztpnet.pl 17.03.08, 04:39
        • maaac Re: kilkanascie strzalow???Boze czy oni wogole st 17.03.08, 06:46
          A ja chce mieć prawo strzelania do kłusujących na psy myśliwych. Tak
          dla równowagi.
          • Gość: Dodo Re: Kwestia amunicji, a nie wyszkolenia. IP: *.stat.gov.pl 17.03.08, 09:43
            Obecność psów w miejscach publicznych regulują przepisy miejscowe,
            tj. uchwały właściwych rad gmin. Z reguły przewidują one, że psy
            muszą być na smyczy i w kagańcu, nie mogą biegać luzem, również po
            lesie, nie mają wstępu do parków narodowych, sklepów spożywczych,
            szkół, urzędów, placówek służby zdrowia. Odpowiedzialność karną i
            cywilną właścicieli czworonogów określają przepisy kodeksów karnego,
            wykroczeń i cywilnego.

            Przewóz psów środkami komunikacji publicznej ustalają regulaminy
            przewoźników kolejowych, autobusowych, lotniczych i miejskich. W
            podróży zawsze trzeba trzymać psa na smyczy i w kagańcu (małego psa
            trzymamy na rękach). Odpłatność za bilet zależy od przewoźnika. W
            PKP jedna dorosła osoba może przewozić tylko jednego psa za zgodą
            współpasażerów. W autokarach zależy to od regulaminu danej firmy.
            Możliwy jest też przewóz psa między krajami UE oraz do państw
            pozaeuropejskich. Musi on mieć wtedy paszport, ważne szczepienie i
            chip. Do Wielkiej Brytanii obowiązują jeszcze dodatkowe wymogi. W
            samolotach psy podróżują w specjalnych klatkach, a tylko małe w
            kabinie pasażerskiej. Niektóre linie lotnicze (Ryanair, Easyjet) nie
            przewożą psów, z wyjątkiem przewodników osób niewidomych. Więcej
            informacji znajduje się na stronach internetowych poszczególnych
            przewoźników.

            Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy
            trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 zł albo karze
            nagany (art. 77 kodeksu wykroczeń).

            Kto przez drażnienie powoduje, że zwierzę staje się niebezpieczne,
            podlega karze grzywny do 1000 zł lub karze nagany (art. 78 k.w.).

            Kto w lesie puszcza luzem psa, podlega karze grzywny albo karze
            nagany (art. 166 k.w.).
    • Gość: krwawy Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 00:45
      pies jak pies raczej mało winny lepiej właściciela zastrzelić
    • Gość: Z.Hood Zbadać policjanta!!!! Koniecznie! IP: 151.193.120.* 17.03.08, 01:22
      To że policjant zastrzelił psa może być nawet uzasadnione,
      bo to niebezpieczna rasa i być moze byl to pies agresywny,
      nieułożony i groźny.

      ALE przede wszystkim trzeba zbadac dlaczego policjant strzelał
      kilkanascie razy!! Czy sam nie ma syndromu szczękościsku
      i wkrotce użyje broni nie spuszczajac do konca magazynka.

      Po dwu, maksimum 3 strzalach powinien przestać.
      To mogą być nerwy, ale moze tez byc tak ze ten czlowiek
      nie moze miec broni.

    • Gość: tetek kurka zeby to byl jamnik to inna sprawa IP: *.171.49.147.crowley.pl 17.03.08, 01:34
      ale to byl pitbul, jednej bestii mniej bardzo dobrze...
      • Gość: ktos Re: kurka zeby to byl jamnik to inna sprawa IP: 82.160.54.* 17.03.08, 08:10
        puknij sie w glowe, widziales ze to byl pitbul? a ja ci powiem ze
        nie, to nie byl pitbul, to byl Amstaf. A czy wisze ze Amstafy nie
        znajduja sie na liscie psow niebezpiecznych? poszukaj sobie
        informacji na ten temat, i jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj, bo
        mi sie juz niedobrze robi jak czytam opinie forumowiczow ktorzy g...
        wiedza i sie madrza. Zal mi was.
      • Gość: AMSTAF Re: kurka zeby to byl jamnik to inna sprawa IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 17:43
        TO BYŁ AMSTAF, ILE RAZY MAM SIE POWTARZAC
    • Gość: Misio Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.cable.mindspring.com 17.03.08, 01:45
      Powinno sie za**ebac wlasciciela kijem albo udusic smycza tego psa. Taki e rasy
      maja tylko pijani debile.
      Bravo Policja!!!!!

      POPIERAM!!!!!!!
      Kto nie byl w Gorzowie, ten nie zrozumie.


      Misiek
      • Gość: .asf Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 82.160.54.* 17.03.08, 08:12
        jakie rasy? uwierzycie w kazde g... ktore napisza, balwany
    • Gość: Petro Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 01:45
      Dobrze że go zastrzelili. Zanim przyjechałaby odpowiednia firma pies mógłby
      kogoś pogryźć a wtedy prasa rozpisywałaby się o tym jak policjanci nie
      interweniowali gdy groźna bestia atakowała ludzi.
      Sam mam psa ale mam też dzieci i uważam że policjanci zachowali się najlepiej w
      tej sytuacji.
      • Gość: cvbb Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 82.160.54.* 17.03.08, 08:13
        groźna bestia nie atakowala ludzi. i koniec tematu idioci.
    • Gość: gość Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 01:53
      Ludzie sie czepiaja ze policjant oddal kilkanascie strzalow, wg mnie strzelal
      aby zabic i nie ma w tym nic zlego. Po pierwsze nie wszytskie kul mogly trafic w
      psa (biegnacy pies nie jest latwym celem),a po drugie do zabicia go mogly nie
      wystarczyc pojedyncze strzaly (np. dzik moze z kula w sercu pzrebiec ok 1km), a
      po tzrecie nawet jak pies padl to trzeba bylo go dobic.

      PS. Kiedys spotkalem sie z sytuacja, ze dopiero 3 strzal ze strzelby z bliskiej
      odleglosci zabil owczarka niemieckiego.
      PS2. Nie porownujcie zycia do filmow gdzie jeden stzral zwykle zabija.
      • sniegbielszy obrzydliwosc!!! 17.03.08, 03:23
        - pies, pewnie, powinien byc zlikwidowany.
        Jednak zastanowily mnie wypowiedzi, piszacych tutaj ludzi, wskazuja one na duze
        psychiczne problemy wiekszosci z tych ludzi.
        A jacy fachowcy w zabijaniu! Nie wiedzialam, ze zabijanie psow to taka popularna
        czynnosc polskich mezczyzn. Zupelnie jak w "Kazachstanie" Borata.
      • Gość: poootworek Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 82.160.54.* 17.03.08, 08:13
        jakos ci nie wierze
      • Gość: nat. Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.tktelekom.pl 17.03.08, 10:13
        ten pies nie biegał tylko atakował policjanta podobno. nie ma to jak mieszanie
        sie w zeznaniach.
        • Gość: DEBILE Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 17:47
          A WIDZIAŁES TO "NAT"? nie było cie tam i g... mozesz wiedzec,
          sluchaj ludzi co pisza, bo prawdA JEST INNA, PIES NIE ATAKOWAL NIKOGO
          • Gość: nat. Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.tktelekom.pl 17.03.08, 22:42
            po pierwsze byłaś.
            po drugie Ciebie też tam nie było. i jak czytam co piszą niekompetentni ludzie
            to mi się delikatnie mówiąc rzygać chce. ja nie rozmawiam o czołgach i nie pisze
            o nich artykułów bo się na nich nie znam. to samo tyczy się autorki tekstu. ona
            też nie widziała tej sytuacji.
            a po trzecie skoro pies nie atakował nikogo to dlaczego został zabity?
            chciałbyś, żeby Ci zabili dziecko/matkę/Ciebie za nic?
    • Gość: MIetek Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 148.81.172.* 17.03.08, 03:49
      Mamy opinie ekspertów (firma Lo...), zeznania policjantów, którzy z reguły
      wiedzą, co robią. Niech obrońcy praw zwierząt mają pretensje do właściciela.
      Wiedział chyba co trzyma w domu. Ja też ratowałbym kumpla gdyby coś chciało go
      pożreć!! Nie ważne jak bym to zrobił. Ten drugi policjant powinien postawić
      koledze duuże piwo.Aha. I więcej rozwagi;PP
      • Gość: Ania Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 148.81.172.* 17.03.08, 03:54
        Zajebiście prawisz Chłopie!! Buziak
      • Gość: sdv z Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 82.160.54.* 17.03.08, 08:14
        ha, ha ale bajki, no nie, prasa kłamie
      • Gość: ............... Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 17:49
        DUZE PIWO ZA CO? ZA NIC, BO NIC SIE NIE DZIALO Z PSEM I NKT NIKOGO
        NIE MUSIAL RATOWAC
    • Gość: ja Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.media4.pl 17.03.08, 04:53
      Prawo nakazuje zakładać psu kaganiec. Każdemu. I nawet pijany
      właściciel musi się liczyć z tym że jego pies (niebezpieczny) może
      zostać zastrzelony. Ciekawe co byłoby gdyby ten pies złapał kogoś za
      nogę.
      • maaac Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 17.03.08, 06:44
        Jakie prawo i w jakich warunkach. Bo tak jak napisałeś to każdy
        pies nawet ratlerek musiał by non stop chodzić w kagańcu.
        A co do "zastrzelenia" to nie tylko właściciel psa ale każdy
        człowiek powinien się z tym liczyć pytanie tylko w jakich
        okolicznościach.
      • Gość: zsdg Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 17:50
        ale nie złapal nikogo za noge i nawet nie probowal, zrozumcie to
        tempaki wkoncu
    • Gość: denominator Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 07:29
      Jeśli ktoś twierdzi, że Wyborcza przedstawia fakty tendencyjnie, to
      tytuł tego artykułu najlepiej to potwierdza. Głupi, ignorancki
      tytulik dotyczący poważnego problemu.
      denominator@gazeta.pl
    • Gość: ? Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 07:32
      Policjant bardzo dobrze zrobił to należy robić ze wszystkimi psami wałęsajacymi
      się ,bez kagańca,bez smyczy,agresywnych bez opieki-ukarać właściciela i to
      bardzo dotkliwie(surowo).
      -
    • Gość: jabhabab Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 07:38
      80 kilogramowy pitbul??? a gdzie takiego znaleść?? widzieliście wogole pitbula kiedys??
    • poohdrummer ale ja wiem dlaczego strzelal kilkanascie razy... 17.03.08, 07:49
      Bo Policja nie ma kasy, zeby uczyc "krawezniki" jak sie strzela. Ot co!
      Ide o zaklad, ze trafien bylo najwyzej kilka na kilkanascie oddanych strzalow. A
      tak na marginesie to pewnie "pozbyl" sie calego magazynka. Przeciez Walther P99
      ma standardzie 15+1 naboi... Cowboy sie znalazl i tyle...
    • Gość: monika Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 07:54
      brawo dla policji-tak nalezy działać
      • Gość: człowiek Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.08, 08:22
        Widzę, że sami znawcy się znaleźli.Gazeta pisze wierutne bzdury, a Wy łykacie to jak pelikany ryby.Pitbull nie jest psem mordercą. Ludzie mający pojęcie o tej rasie wiedzą, że została ona stworzona do walki ze swoim gatunkiem, nie z ludźmi.Osobniki agresywne do ludzi były eliminowane.Odnośnie wagi psa, to jest totalna bzdura.Pitbull - 80 kg? Hahaha.Uśmiałem się do łez.Cytat z wikipedii:"Waga - nie jest ważna natomiast preferuje się dla suk od 13,6 kg do 22,7 kg, a dla psów od 15,9 kg do 27,2 kg."Jak można zapaść tak psa,on nie mógłby chodzić.Jak nie mógłby chodzić,to jak mógłby być agresywny?Ludzie myślcie, to nie boli.Dla tych co nie widzieli pitbulla: pedigree.pitbullworld.org/pedigree.pl?command=pedigree&id=16165
        Tak wygląda prawdziwy rodowodowy pitbull.Pozdrawiam.
    • stemp10 Brawo policja 17.03.08, 08:11
      dobra i szybka robota. Oczywiście obrońcy zwierząt woleliby aby pies
      pogryzł dziecko a potem poszedł do właściela. Ale normalni ludzie
      myślą inaczej
    • Gość: abstracto Co za durny tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 08:15
      Sam mam psa i lubię te zwierzaki, ale co ma robić policjant, gdy takie
      opuszczone i nakręcone zwierze próbuje go złapać zębami? Choć z tym
      "kilkunastokrotnym" strzelaniem pewnie przesadził, tyle że co to za różnica?
    • Gość: Normalny I bardzo dobrze ! Policja BRAWO! IP: 212.160.65.* 17.03.08, 08:19
      A tych nawiedzonych psycholi z towarzystwa ochrony zwierząt do domu
      wariatów oddać.
    • Gość: Mmm Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.chello.pl 17.03.08, 08:27
      Przeczytałam artykuł pani Agnieszki Drzewieckiej i zauważyłam
      zasadniczy błąd wynikający
      z niewiedzy, bądź, co gorsza, z pogoni za sensacją i obiegowej
      opinii.

      Uprzejmie proszę o zapoznanie się z wzorcem psa- pitbull (dodam od
      razu,
      że ich waga dochodzi MAKSYMALNIE do 36-38 kg, a pies ważący 80 kg
      nie jest
      w stanie podbiec kilku metrów i prawdopodobnie prędzej zdechnie, niż
      zaatakuje kogokolwiek). Polecam strony i kontakt z hodowcami:
      www.reddevil.gorzow.com.pl/
      www.americanbull.pl/
      www.pitbulle.com.pl/

      Następną sprawą jest "szufladkowanie" każdego gładkowłosego,
      agresywnego psa jako pitbulla- czarny PR tej rasy wyrasta właśnie na
      takich
      obiegowych opiniach. Kiedyś była "moda" każąca każdego warczącego
      psa nazywać
      rottweilerem, teraz pora na pity (to mniej więcej taka sama prawda
      jak to,
      że wszyskie blondynki są głupie, baby tylko do garów, a wszyscy
      Francuzi
      noszą berety).
      Bardzo proszę o opanowanie wyobraźni i sprawdzenie swoich
      informacji.
      Większość psów, które kiedykolwiek ugryzły człowieka to ZWYKŁE,
      POSPOLITE KUNDLE, które mogą ewentualnie PRZYPOMINAĆ przedstawiciela
      danej rasy.
      Dalszy problem- psy bez kagańców- błąd, powinny chodzić w kagańcach,
      ale jak prawo, to prawo i klatki na pysk dla każdego- od ratlerka,
      przez owczarka, pita, do dogów i kaukazów.
      Kupy na trawnikach? Mądre kraje rozwiązują to następująco- jeśli
      można robić ogrodzone place zabaw dla dzieci to TAK SAMO robi się
      ogrodzone "toalety" dla psów. U nas na razie niemożliwe do
      wykonania... Nie wiem jak reszta psiarzy, ale ja mam w kieszeni
      papierową torebkę, w którą zbieram kupki mojego psa. Przynajmniej
      jak wlezę w coś na trawniku, to mogę z czystym sumieniem złorzeczyć
      na tych, co nie sprzątają ;)
      To tyle
      Pozdrawiam
      • Gość: amstaf Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 82.160.54.* 17.03.08, 09:53
        ale to byl Amstaf, niepotrzebne te wypociny, powtarzam poraz kolejny
        to był Amstaf. Uwaga! Amstaf nie jest na liscie psow
        niebezpiecznych - dla nieuswiadomionych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka