j24
02.09.03, 08:51
Darek dobre wieści czasem przynosi.
Silwana wchodzi do specjalnej strefy ekonomicznej
Dariusz Barański 31-08-2003, ostatnia aktualizacja 31-08-2003
16:41
Na Baczynie zaczyna brakować miejsca dla inwestorów. Dlatego
gorzowska Specjalna Strefa Ekonomiczna najprawdopodobniej
powiększy się o Silwanę i przyległe tereny
Jeśli dotychczasowe negocjacje z firmami zakończą się
powodzeniem, podstrefa na Baczynie zostanie wkrótce w całości
zagospodarowana. Faurecia już zbudowała tam fabrykę. Od kilku
tygodni już produkuje kokpity i drzwi do Golfa V. Francuzi
planują kolejne inwestycje w fabryce i chcą wykupić grunt. -
Trzymamy dla nich rezerwę za zakładem. Na pewno będzie to co
najmniej 2,5 hektara. Niewykluczone, że oprócz tego terenu
wezmą jeszcze dodatkowo 3,5 ha - mówi Zbigniew Faliński, prezes
Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Zaawansowane są też prace projektowe drugiego inwestora: Fermy.
Budowa fabryki powinna ruszyć jeszcze w tym roku, a w przyszłym
Ferma zamierza rozpocząć produkcję. Zakład będzie zajmował się
przede wszystkim ubojem i przetwórstwem drobiu. - Gorzów jest
od początku jedną z tych podstref, które cieszą się największym
zainteresowaniem - mówi Zbigniew Faliński, prezes Kostrzyńsko-
Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Do podstrefy na
Baczynie chce także wejść firma brytyjska produkująca siedzenia
samochodowe. Planuje zatrudnić ok. 200 osób. Daleko
zaawansowane są też rozmowy z niemiecką firmą transportowo-
spedycyjną. Już w październiku rozpocznie się procedura
związana z kupnem działki (ok. 1-1,5 ha) Zakład może zatrudnić
w przyszłym roku ok. 50 osób. W podstrefie baczyńskiej szuka
swojego miejsca także polska firma z tej samej branży
transportowej, która do końca roku ma kupić ok. 2 ha.
- Jest duże zainteresowanie inwestorów. Dlatego wspólnie z
prezydentem miasta i syndykiem Silwany zdecydowaliśmy, że
strefa będzie oferować jeszcze dodatkowo 34 hektary. Chodzi o
teren Silwany i przyległe grunty miejskie. Ten projekt jest już
po konsultacjach międzyresortowych i do końca września
powinniśmy mieć zgodę rządu - mówi prezes KSSSE, który jest
pewien, że nowe tereny skuszą wielu poważnych inwestorów. Są
firmy, które szukają terenów z gotowymi halami. Dla nich
Silwana będzie doskonałym rozwiązaniem. Poza tym tereny obok
Silwany są uzbrojone, a więc przygotowane dla inwestycji
przemysłowych. - To, co mieliśmy wcześniej w podstrefie, czyli
grunty Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, nie spełniało
tych wymogów. Pojawiali się inwestorzy zainteresowani Gorzowem,
ale tamte tereny im nie odpowiadały - wyjaśnia prezes Faliński.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, terenami Silwany
zainteresowana jest jedna z firm austriackich.