Dodaj do ulubionych

meteorolodzy ostrzegają przed burzami i

02.08.08, 12:27
silnymi wiatrami w naszym województwie. zalecane jest zabezpieczenie
przedmiotów na balkonach, które gwałtowny powiew mógłby porwać, na
zawsze... chyba teściową zaproszę, mam piękny widok z balkonu;)))
Obserwuj wątek
    • zetkaf Obiecanki-macanki 02.08.08, 12:54
      Tydzien temu zapowiadali, ze czekaja nas 2! tygodnie PIEKNEGO
      sloneczka. No i gdzie to sloneczko?
      • e_werty Re: Obiecanki-macanki 02.08.08, 14:34
        "...No i gdzie to sloneczko?..."

        ... tam gdzie zawsze - spojrzyj w górę po za chmurę!!!
    • pretty01 Re: meteorolodzy ostrzegają przed burzami i 02.08.08, 20:31
      farrier napisał: chyba teściową zaproszę ;)))

      :))) Na moją teściową tornado byłoby za słabe.
      • Gość: emsiziomal Re: meteorolodzy ostrzegają przed burzami i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 20:33
        Moja przyjechała bez zapowiedzi......
        :)
        Niech nadciągaja chmury!!!!!!!!!!!!!!!!
    • aniuniunia Re: meteorolodzy ostrzegają przed burzami i 02.08.08, 22:17
      Meteorolodzy faktycznie ostrzegają, ale.....nie lubuskie. Mam
      stronkę instytutu meteorologicznego gdzie masz zawsze świeże
      info. www.imgw.pl/wl/internet/zz/zagrozenia/ost_met.html
      • pretty01 Re: meteorolodzy ostrzegają przed burzami i 02.08.08, 23:14
        Eee... a już miałam zapytać emsiziomala, czy jego teściowa nie chce może
        przyjaciółki w podobnym wieku poznać, coby z nią kawy na balkoniku się napić...
        Eee tam...
        • farrier Re: meteorolodzy ostrzegają przed burzami i 03.08.08, 00:53
          no tak, przedpołudniem lokalna rozgłośnia zapowiadała
          potencjalną "szansę" na realizację scenariusza, a popołudniu nabrała
          wody w usta i koronkowy plan psu na budę, rozbił się o kant tyłka;)
          Koronkowy, bo przypadkowy przeciąg miał przyklepnąć drzwi balkonowe
          do ościeżnicy, których klamkę, zaraz po tym niefortunnym zdarzeniu,
          miałem zamiar w dobrej wierze doprowadzić własnoręcznie do stanu
          permanentnego zamknięcia(by drzwi nie stukały, bo po co miałyby
          stukać?), przy okazji zupełnie niechcąco i oczywiście jak
          najbardziej nieświadomie- pozostawiając teściową po drugiej
          stronie... W dalszej kolejności, zapewne znużony przez gwałtowny
          skok ciśnienia, pewnie przymknąłbym oko na moment(czyli na czas
          nawałnicy), poczym obudziłbym się w niby tej samej, a jednak w
          jakże piękniejszej rzeczywistości... ;)))

          ...the end;)


          • Gość: emsiziomal A miało być tak pięknie...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 09:27
            Wieczorny drink na tarasie...zainwestowałem...i cały misterny plan poszedł w ......
            Ech żizn tiażołaja!
            :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka