Dodaj do ulubionych

Dieta batonowa!!!:)))

03.02.04, 09:36
Naprawde istnieje i mozna na niej schudnac!!!
Napisze wam pozniej szczegoly bo mnie dzidzia wzywa!!!
Pozdrawiam
Asia
Obserwuj wątek
    • malusia22 Re: Dieta batonowa!!!:))) 03.02.04, 16:43
      Wyobrazcie sobie ze moja kolezanka wazyla okolo 92 kilo.A teraz 58.Wiecie jak
      schudla?
      Zamiast jednego posilku jadla batona...Np.na sniadanie "grzeski" a na
      obiad "3bit" itp.Schudla w ciagu 6 miesiecy oprocz tego tylko woda,herbata i
      kawa bez cukru.Czyli rewelacja.
      A jak ktos sie katuje np dieta CAMBRIDGE to chyba lepiej batonika niz kubek
      niesmacznego plynu zupopodobnego nie?
      Ja osobiscie stosuje inna diete.Zaczelam w listopadzie i wazylam 82
      kg.Dzisiaj jest 73,5.Co robie?Jem jeden,maksymalnie 2 posilki dziennie.Bez
      kolacji.Nie jem chleba,a jesli juz to rzadko i malo.Zadnych tlustych soswi zup.
      Dziala!!!
      Moze ktos jeszcze stosuje jakies "swojskie diety"???
      • utalia Re: Dieta batonowa!!!:))) 05.02.04, 00:41
        Ja kiedys slyszala o tym cudzie, znajoma mojej kolezanki ze studiow wlasnie tak
        schudla. I to bardzo-jadla moze nie konkretnie batony ale same ciastka i
        slodycze. Stwierdzila, ze tego nie jest w stanie sobie odmowic. Efekt jak juz
        pislam byl piorunujacy. I to w podwojnym znaczeniu. Dziewczyna schudla tak ze
        byla chuda a przy tym tak wyjalowiona wygladala jak chora, ziemista cera, itd.
        po prostu brak witamin, mikroelementow. Nie polecam. Utalia
      • madzikowa Re: Dieta batonowa!!!:))) 26.02.04, 10:39
        Hej,

        gratuluje pozbycia się tych kilogramów, ale Twoja dieta też nie jest zbyt
        zdrowa! A przede wszystkim grozi Ci potezne jojo!!
    • gabana Re: Dieta batonowa!!!:))) 07.02.04, 23:58
      Nieee no dziewczyny. Nareszcie fajna dieta grześkowo-jeżykowa. A tak na poważnie, to strasznie wyniszczająca, (gdzie białko - może jedynie w orzeszkach w snikersach). Oczywiście się chudnie, ale za jaką cenę. Zanik tkanki mięśniowej (a nie tłuszczowej, rozregulowanie trzustki - producenta insuliny. Brak witamin. Ogólna kicha. Pozdrawiam. piotr - mąż gabany.
      ps jeśli już drogie łasuchy (do których i my sie zaliczamy), to proponuję dietę lodową. A w ogóle to nie nie ma jak termogeniki i trening.
      • omn3 Re: Dieta batonowa!!!:))) 09.02.04, 14:36
        Ta dieta mi sie podoba.Chociaz przed ciaza nie jadlam slodyczy to teraz unikam
        szafki z nimi.To mi sie bardzo podobasmile)))
        • mopek1 Re: Dieta batonowa!!!:))) 09.02.04, 21:01
          No ja znałam laskę, która jadła normalnie wszystko, a schudła ( i to dość
          radykalnie) pijąc 3 razy dziennie szklankę octu! serio, żadnych wyżeczeń!
          Wpakowała się przy okazji w taką anemię i zaburzenia elektrolitowe, że cudem
          się nie przekręciła! Nie ma diet-cudów, albo jak są to są śmiertelnie
          groźne smile))
          • ewail Re: Dieta batonowa!!!:))) 01.03.04, 21:09
            Octu nie polecam!!!
            Byłam ostatnio na pogrzebie 17 letniej uczennicy, która odchudzała się octem!!!
            Ewa.
      • josza Re: Dieta batonowa!!!:))- do męża gabany 24.02.04, 20:10
        Może jestem ignorantką, ale co to są termogeniki?
    • olivia101 Re: Dieta batonowa!!!:))) 25.02.04, 15:07
      Jestem baaaardzo ciekawa co za fenomelnalny czlowiek wymysla takie diety. Chyba
      niezly desperat, do tego kochajacy i uzalezniony od slodyczy, ktory chcialby
      lenistwem (czyt. bez poswiecenia) schudnac, wciagajac do tego innych 'naiwnych'
      zagubionych....

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka