tojamama 20.02.04, 23:12 Jaki powinien być fryzjer? Co powinno byś standartem w salonie fryzjerskim? Co cię razi u fryzjera? A może jeszcze coś innego? Jeśli możesz napisz - pomożesz mi w pracy. Z góry dziękuję. Fifi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
honda1998 Re: O fryzjerach raz jeszcze? 21.02.04, 09:32 Co klientka to inne wymagania (( ale ja przedstawię swoje: * rezerwacja telefoniczna * technik do farbowania włosów (mam większe zaufanie do osoby, która tylko farbuje niż do osoby która farbuje i strzyże) * nowoczesne kremy, maski, szampony itd * kawa, herbata, woda mineralna * fryzjer , który potrafi dobrac fryzurę i zachęcić do swojego pomysłu * fryzjer małomówny (nie cierpię, gdy nawija mi cały czas nad głową albo wymaga ode mnie konwersacji) to chyba tyle pozdrawiam, eliza Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: O fryzjerach raz jeszcze? 26.02.04, 14:33 Żeby było szybko (nie cztery godziny na farbowanie i strzyżenie przy krótkich włosach). Ja lubię, żeby fryzjer robił wszystko - i farbował, i strzygł, a przynajmniej dobrał kolor i środek do farbowania czyli żeby miał WIZJĘ mnie - mam takiego, a niestety w Łodzi, a teraz mieszkam w Warszawie i absolutnie nikogo takiego nie znam. Może ktoś poleci? Odpowiedz Link Zgłoś
agamar1971 do szwedki_kredki 03.03.04, 15:20 Cześć, Czy mogłabyś podać mi namiar na fyzjera którego polecasz właśnie w Łodzi. Jestem stąd i jedyny dobry, który przychodzi mi do głowy do Stasiu Komandowski z Narutowicza. Czy masz na myśli jego, czy kogoś innego? Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: do szwedki_kredki 03.03.04, 17:48 Słynny fryzjer Przemek. Kompletnie nie umie spiąc długich włosów w jakiś ładny kok, ale strzyże świetnie. Salonik ma na Piotrkowskiej, niestety, nie pamiętam numeru, ale idąc od Placu Wolności w stronę Centralu, to po prawej stronie, gdzieś pomiędzy zieloną a saspolem. A w Warszawie bardzo polecam Atelier Urody na pl. wilsona. Przywoite ceny, bardzo miłe wnętrze, czyściutko, wygodne krzesła, miejsce z "luksusowym" klimatem który tak się nam przydaje). Ponieważ nie pozwoliłabym kobiecie dotknąć swoich włosów, mogę ręczyć tylko za facetów. Pytaj o pana Marcina - ideał. Nie gada ze dużo, jeżeli chcesz zrobić coś głupiego, to odwiedzie cię tego pomysłu i zaproponuje coś zbliżonego, ale mądrego. Jest mistrzem cieniowania, ma super głos, ładnie pachnie i poznaje klientki, które widział raz w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: do szwedki_kredki 04.03.04, 13:39 Dzięki dziewczyny za namiary na pl. wilsona i na Bracką. Na pewno spróbuję. Ostatnio byłam u poleconego na forum z Jean Claude Biguine i kompletna porażka - zarówno farbowanie, jak i ścięcie. Wiszą mi strąki po bokach, a miała to być trendowa fryzura. Więc będę szukać Odpowiedz Link Zgłoś
dollores1 Re: do szwedki_kredki 07.04.04, 21:08 A może pamiętasz ile kosztuje obcięcie u Stasia? Jeszcze jedno pytanie: czy ten fryzjer potrafi sam dobrać jakąś fajną fryzurę, czy czeka na twoja inicjatywę? --- Zobaczcie zdjęcia NIKOLKI Odpowiedz Link Zgłoś
monikazm Re: do szwedki_kredki 07.03.04, 00:40 czy możecie podac namiary na to Atelier Urody na pl. wilsona ja mam włosy niemal do pasa moze by je wycieniować a jak ten p. Marcin tak potrafi cieniować. ja już parę razy próbowała ale wszycuy robią mi raczej schody. a jescze spytam ile kosztuje obciecie. Odpowiedz Link Zgłoś
szwedka_kredka Re: do szwedki_kredki 04.03.04, 13:37 Oczywiście miałam na myśli własnie jego Odpowiedz Link Zgłoś
misia_mama_ptysia Re: O fryzjerach raz jeszcze? 01.03.04, 23:32 Hej dziewczyny, ja mam świetnego fryzjera w W-wie. Ma na imie Ernest i przyjmuje na Brackiej. Przychodzisz na określoną godzine i siadasz w fotelu, a nie jak u Szymanskiego- najpierw odczekasz 45 min, potem mycie i kolejne 45 z odżywką, a wychozisz po 4 godzinach. Ernest jest super, obcina włosy tak ,że przy odrastaniu nadal trzymaja fason, dodam,że czasami podpytywano mnie o mojego fryzjera-może to będzie rekomendacją. Podaje tel.827 23 35 , jezeli ktos sie pokusi to proszę o informacje czy wizyta przyniesie zadowolenie grażyna Odpowiedz Link Zgłoś
2004bz Re: O fryzjerach raz jeszcze? 05.03.04, 09:55 a gdzie ten fryzjer na brackiej? Odpowiedz Link Zgłoś
ewamiki Re: O fryzjerach raz jeszcze? 05.03.04, 11:31 W odpowiedzi na Twoje pytanie. Bardzo nie lubie gdy fryzjer nie rozumie co sie do niego mowi. Moja Tesciowa jest mistrzem fryzjerstwa (tak sie tytuluje). Mam wiec zwiazane rece. Nie bardzo by byla zadowolona gdybym poszla do innego salonu. Tak wiec chodze do niej i zawsze jestem ostrzyzona nie tak jak chcialam. Generalnie za krodko!!! Od lat powtazam jej ze nie lubie mies zbyt krodkich wlosow i moglaby juz pamietac!!! Ponadto zaczyna mnie strzyc gdy ja nie zdaze skonczys mowic co bym chciala zmienic w tej fryzurce. Tapirowanie!!! zawsze mysle ze po prostu umre. Strasznie wrazliwa skora glowy zmusza mnie do lez. To tyle Pozdrawiam Ewa mama Mikolaja forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10374473 Odpowiedz Link Zgłoś
misia_mama_ptysia Re: O fryzjerach raz jeszcze? 06.03.04, 21:51 Niestety nie podam dokładnie nr, ale to jest vis a vis dawnego domu handlowego ARKA; idąc Bracką za Smykiem, mijam knajpę Między nami, księgarnię i juz jesteś bardzo blisko, to jest chyba Bracka 20 czy 22 / w bramie/. Naprawdę polecam, podałam nr telefonu, a więcej szczegółów dowiesz sie z telefonu. pozdrawiam grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
monikazm Re: O fryzjerach raz jeszcze? 07.03.04, 00:41 czy możecie podac namiary na to Atelier Urody na pl. wilsona ja mam włosy niemal do pasa moze by je wycieniować a jak ten p. Marcin tak potrafi cieniować. ja już parę razy próbowała ale wszycuy robią mi raczej schody. a jescze spytam ile kosztuje obciecie. Odpowiedz Link Zgłoś
misia_mama_ptysia Re: O fryzjerach raz jeszcze? 07.04.04, 21:43 Dziewczyny, czy ktoś był na Brackeij u Ernesta? Jestem ciekawa jakie wrażżenia misia Odpowiedz Link Zgłoś