Dodaj do ulubionych

Odkryłam skuteczną dietę

07.05.10, 10:11
Tak szczerze to odkrył ją francuski dr Dukan i mój teśćsmile
prowadzący hotel z wczasami odchudzającymi. Dziewczyny ja
podchodziłam sceptycznie do tej diety ale jak teściowie po 2-3
miesiacach jej stosowania pochudli ok 15 kg to mi mina zrzędła i od
tg sama jestem na tej diecie efekt 5kg mniej.Czuje sie dobrze tylko
pić sie chce jakbym była na kacu.
Cała frajda tej diety polega na tym,że można jest ile sie chce
tylko,że okreslone produkty i najwiecej chudnie sie w pierwszym
tygodniu nawet do 7kg potem wolniej.
Opis diety i przepisy kulinarne umiescilam na moim blogu rodzinnym:
m.avital.pl/ zakładka KUCHNIA.
Pozdrawiam i życze powodzeniasmile
Obserwuj wątek
    • red-truskawa Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 11:33
      No to zajrzyj tutaj bo dieta "odkryta" już jakiś czas temu wink
      forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html
      • kawad Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 11:35
        Schudnąć nie problem. A co z efektem jojo?
    • cherry.coke Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 11:38
      Ja sie przymierzylam do tej diety, ale niestety na mnie ma niedobry skutek
      uboczny, bo chyba to cale bialko bardzo rozwija miesnie.... Sporo joguje i lubie
      miec zarysowane miesnie ale nie kurde taki biceps! A nie zrezygnuje z jogi, w
      zwiazku z czym w ramach wyszczuplenia olalam diete i zaczelam cwiczyc wiecej.
    • adsa_21 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 12:55
      u mnie odpada. nie przepadam za miesem. Wiem ze sa jakies "fazy" w
      tej dieci min proteinowa.Moja kolezanka ja stosuje i schudla juz ok.
      20 kg.
    • ms135pt Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 13:16
      aha czyli pisząc na forum o popularnej diecie reklamujesz swojego bloga. Ilość
      wejść na bloga przekłada się na zyski z reklam- tak jakby ktoś nie wiedział.
      • montechristo4 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 13:47
        dieta na pierwszy rzut oka fajna, kilka moich kolezanek ją
        stosowało. Niestety - na drugi rzut oka mniej fajna dieta, bo efekt
        jojo miały wszystkie, co do jednej.
        • daria_nowak Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:34
          wystarczy stosować się do zaleceń fazy 3 i 4 i nie ma efektu jojo. Tylko trzeba
          na prawdę, a nie mniej więcej, około, tak jakby itpwink A większości ludzi po
          diecie wydaje się, ze teraz hulaj dusza, piekła nie ma i wolno wszystko w
          dowolnych ilościach.
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 15:44
            daria_nowak napisała:

            > wystarczy stosować się do zaleceń fazy 3 i 4 i nie ma efektu jojo. Tylko trzeba
            > na prawdę, a nie mniej więcej, około, tak jakby itpwink A większości ludzi po
            > diecie wydaje się, ze teraz hulaj dusza, piekła nie ma i wolno wszystko w
            > dowolnych ilościach.

            Usiłuję to powiedzieć przez cały wątek, ale ponieważ nie przespałam nocy, to
            chyba niewyraźnie piszę wink Ujęłaś to zwięźle i trafnie, niestety.
      • anet81 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 14:23
        ms135pt napisała:

        > aha czyli pisząc na forum o popularnej diecie reklamujesz swojego
        >bloga. Ilość wejść na bloga przekłada się na zyski z reklam- tak
        jakby >ktoś nie wiedział.

        A widzisz tam jakieś reklamy? bo ja nie...
        • ms135pt Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 22:38
          nie wchodze na blogi polecane na forum, przez nieznane mi osoby
          • imasumak Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 15:03
            ms135pt napisała:

            nie wchodze na blogi polecane na forum, przez nieznane mi osoby


            Za to pieprzysz głupoty
    • majenkir Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 14:25
      Cytat z bloga (blogu?): "WAŻNE. Dodatkowo trzeba jeść otręby owsiane
      codziennie 3 łyżki, od początku diety do końca życia!"

      He? To "do końca życia" bardzo dramatycznie zabrzmialo wink
    • ariana1 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 15:40
      Nie tylko Dukan ma frajdę, że można jeść tyle ile się chce.
      Montignac też ma tę frajdę. I jest znacznie zdrowszy od Dukana IMO.
      A nie mniej skuteczny.
    • kawka74 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 15:45
      Cała frajda tej diety polega na tym,że można jest ile sie chce
      > tylko,że okreslone produkty

      Jest kilka diet, w których można jeść wszystko (z wyjątkiem, oczywiście, rzeczy
      ewidentnie niedietetycznych typu chipsy) i też się chudnie. Zero jeden -
      przegrywa Dukan wink
    • somebody1234 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 22:25
      dieta ta nie jest do końca zdrowa...potwornie zakwasza organizm oraz obciąża
      nerki...najlepsza dieta to JP albo ŻP czyli (Jedz Pół albo w drastycznej wersji
      Żryj Pół), nie chudnie się tak spektakularnie ale za to skutecznie...
      • groch27 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 22:52
        Somebady1234 ....każda dieta niesie za sobą jakiej ale. Dukana
        stosują tesciowie są na ost etapie i nie mają efektu jojosmile. Mi ta
        dieta odp bo uwielbiam ryby i chude mięso, fakt brakuje mi mąki i
        ciast ale po 2-3 dniach diety czułam sie bardzo najedzona mimo,że
        jadlam mało. Jest wiele mozliwosci tworzenia potraw ogranicza
        jedynie wyobrazniasmile
        Nie reklamuje bloga tylko nie mialam czasu na pisanie a tak było
        szybciej wskazac miejsce gdzie wiem że cos na ten temat pisałamsmile

        Co to za dieta ta JP?
        • somebody1234 Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 23:07
          Dieta JP czyli JEDZ PÓŁsmile
        • edytataraszkiewicz Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 23:09
          Blog beznadziejny.
          Zwroc uwage na pisownie i znaki przestankowe.
          Nie mozna sie doczytac,gdzie jest koniec,gdzie poczatek zdania....

          Poza tym dieta dukana w pierwszej fazie zabrania warzyw takich jak
          pomidory.Tylko same proteiny.Tak samo z oliwa do smarowania
          patelni,tylko parafina.
          Pieczarki takze,wiec radze najpierw poczytac ksiazke.
          • imasumak Oj Edycia 08.05.10, 15:16
            To Ty poczytaj książkę.
            Dukan zezwala na pomidory z puszki lub niewielkie ilości przecieru pomidorowego
            już od początku diety.
            Patelnię MOŻNA smarować olejem roślinnym, parafinowego można dodawać do sosów,
            lub robić z niego protomajonez.
            Pieczarki marynowane są również dopuszczalne jako dodatek od początku, podobnie
            jak ogórki.
            • madzioreck Re: Oj Edycia 08.05.10, 15:42
              O, a pieczarkach na U to akurat nic nie wiem... Na PW tak.
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 15:40
            > Poza tym dieta dukana w pierwszej fazie zabrania warzyw takich jak
            > pomidory.Tylko same proteiny.Tak samo z oliwa do smarowania
            > patelni,tylko parafina.
            > Pieczarki takze,wiec radze najpierw poczytac ksiazke.

            A Ty czytałaś? Pytam z ciekawości, bo ja też czytałam i często do niej wracam, i
            owszem, Dukan dopuszcza stosowanie koncentratu pomidorowego, pomidorów w puszcze
            (str. 41 ), również w I fazie. Jest to umieszczone i w tabeli, co jeść w fazie
            I, i w przepisach na fazę uderzeniową. Pieczarki też są dopuszczone (str. 67),
            chyba, że tłumacz się walnął, tak jak z mąką kukurydzianą, a chodziło o skrobię
            kukurydzianą. Ja tam szamam pieczarki i jakoś idzie smile
    • czar_bajry Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 23:46
      dieta Dukana to teraz najmodniejsza jesttongue_out
      a do smażenia dziewczyny parafiny używają- podobno nie tuczysmile
    • q_fla Re: Odkryłam skuteczną dietę 07.05.10, 23:59
      Też mi odkrycie.
      Tę dietę stosowały moje koleżanki rok temu. Pochudły wtedy pięknie
      po 20-30kg. Dzisiaj ważą więcej, niż przed stosowaniem Dukana.
      Mnie nie przekonuje, bo jak ktoś wyżej naisał zakwasza organizm, a
      węglowodany (oczywiście złożone) są bardzo otrzebne dla utrzymania
      układu nerwowego w dobrej kondycji.
      No i co to za dieta, która pozwala wypijać syf w postaci koli
      zero? big_grin

      Najlepszy sposób to: eliminacja cukru rafinowanego, słodyczy,
      białego pieczywa, białych makaronów, słodkich napojów. Codziennie
      minimum 20min. ćwiczeń. Nie jeść po 18-tej.
      Dzięki takiemu schematowi schudłam 20kg i już pięć lat mam idealną
      wagę. Nie wyobrażam sobie innego modelu. Mam o niebo lepszą
      kondycję, przestał dokuczać kręgosłup, piękną cerę bez stosowania
      drogich kosmetyków i rozmiar 36.
      • myelegans Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 03:59
        Kazda dieta, przy ktorej chudnie sie 5-7kg miesiecznie jest niezdrowa i efekt
        jojo murowany, nie musi przyjsc od razu, moze po 5 latach.

        Jak schudnac? Prosto?
        1. dieta (zbilansowana, dostarczajaca organizmowi tego co potrzebuje do
        prawidlowej fizjologii, wiec weglowodany, bialka, tluszcze nienasycone, mineraly
        i mniej kalorii niz sie spala)
        2. Cwiczenia -min 2 godziny tygodniowo intensywnie aerobowe i anaerobowe (silowe)
        3. Sen

        I tak do konca zycia.

        Spalam ok. 3500kcal tygodniowo samymi cwiczeniami kardio, tj.3-5 razy w
        tygodniu. Cholesterol, triglicerydy, cisnienie jak u niemowlecia.
        Jem jak jestem glodna i do momentu najedzenia sie.
        Oprocz nabialu nie jem nic bialego
        Pije wode i mleko (wina troche)
        Jem lody, czekolade, od czasu do czasu jakies ciastko i jakies twarde cukierki.

        Po tych wszystkich dietach warto zrobic badania krwi i wtedy samemu sie
        przekonac, ze sie pogorszyly.

        Poza tym duza strata wagi przy diecie pozostawi zwisy i zwiotczenia w roznych
        miejscach. Podniesiesz ramiona do gory, a u dolu skrzydelka zawisna, brzuch
        obwisnie, itd.
        Wiec bez cwiczen rzezbiacych, sama dieta dobra figure trudno otrzymac.
        • elza78 Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 06:45
          heh spalajac 3,5 tysia kcal cwiczeniami powinnas wiedziec (jako biolog zdaje sie
          rowniez) ze do cwiczen zwlaszcza aerobow organizm rowniez ma tendencje sie
          przyzwyczajac - jakos najwiecej otylych ludzi jest wsrod wyczynowych sportowcow
          po przerwaniu treningu np w wyniku kontuzji...
          druga rzecz samymi cwiczeniami niestety nie pozbedziesz sie kilogramow to powie
          ci kazdy trzeba wlaczyc diete w ktorej dostarcza sie mniej tluszczy a wiecej
          bialek i taka dieta jest wspomniany protal smile
          • myelegans Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:59
            A kto powiedzial, ze chce sie pozbywac kg? Nie chce, nie musze, pilnuje sie,
            zeby wiecej nie stracic.
            Bialko trzeba uzupelniac po intensywnym wysilku fizycznym najlepiej w formie juz
            plynnej, bo swietnie nadaje sie do naprawy miesni. W naszej kulturze NIKT
            niedoboru bialka nie ma (skrajni weganie moga miec), bo nasza dieta juz jest
            wysoko bialkowa.
            Organizm owszem przyzwyczaja sie do cwiczen, bardziej psychicznie niz
            fizjologicznie. Przy cwiczeniach wiekszosci aerobowych masa miesni nie rosnie,
            porownaj maratonczyka do chocby sprintera, zupelnie inna budowa ciala. Mitem
            jest, ze cwiczenia aerobowe podnosza poziom metabolizmu, po, nie podnosza. Spala
            sie wiecej w trakcie
            Sportowcy tyja, bo jak nie trenuja, a jedza tyle samo, to beda tyli rachunek
            jest prosty.
            Przy cwiczeniach aerobowych wazniejsze sa weglowodany, bo te sa zrodlem energii.
            Sportowcy wyczynowi: maratonczycy, kolarze jedza ogromne ilosci pasty i ryzu,
            zeby zbudowac zapasy glikogenu. Dlatego slynny w maratonie "uderzenie w scianie"
            w okolicach 20 mili, kiedy to zapasy glikogenu sie wyczerpuja i trzeba
            zmobilizowac inne zrodla energii, najlepiej tluszcze, a to biochemicznie zajmuje
            wiecej czasu, bo szlak bardziej skomplikowany.Maratonczyk nagle traci energie i
            albo popchnie prawie sila woli dopoki zapasy nie zostana zmobilizowane, albo
            odpadnie.

    • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 05:16
      Ja również się odchudzam dietą Dukana, ale daleka jestem od zachwytów. To bardzo
      restrykcyjna dieta, nie da się ukryć. A mitów, które wokół niej krążą, jest
      masa, jak to zwykle bywa, kiedy wypowiadają się osoby, które mają tylko jakieś
      śladowe, gdzieś tam zasłyszane informacje. Jak na przykład wspomniane przez
      którąś forumkę smażenie na oleju parafinowym - totalna bzdura. Nie wolno smażyć
      na parafinie i Dukan wyraźnie o tym pisze. Jak ktoś chce smażyć na parafinie -
      jego sprawa, ale niech nie chrzani, że stosuje dietę Dukana.
      Jojo - cóż, jeśli dla kogoś powrót do normalnego odżywiania oznacza jedzenie
      takie samo jak to, które doprowadziło do nadwagi - będzie zapewne zdziwiony. Dla
      niektórych "normalne" odżywianie to solidna dawka słodyczy codziennie, na
      przykład, albo powrót do smażenia w kosmicznych ilościach oleju, jestem już
      szczupła, to mogę. Niestety, ale jest wiele rzeczy, których po zakończeniu
      odchudzania też nie powinno się jeść, a jojo jest najczęściej wynikiem
      poluzowania zasad. Przynajmniej w moim przypadku tak było. Dopóki po schudnięciu
      pilnowałam się, było OK.
      Proponowanie MŻ (MŻ, czy ŻP to także zjadanie pięciu kromek chleba na śniadanie
      zamiast połowy bochenka, więc rada jest naprawdę głupawa, raczej się tak nie
      schudnie) ma sens w przypadku osób, które chcą zrzucić kilka kilogramów, albo
      takich, które nigdy się nie odchudzały. Organizm osoby po wielu dietach, tyciach
      i chudnięciach, głodówkach i innych cudach, zrobi wszystko, żeby oszczędzić
      zapasy i nie jest to wymysł Dukana. Organizm osoby, która już schudła, będzie
      się starał za wszelka cenę odzyskać zapasy, więc nie ma czegoś takiego, jak
      "powrót" do starych zwyczajów. To jest walka i pilnowanie się do końca życia,
      czego być może nie rozumieją osoby szczupłe, które niezależnie od tego, co i ile
      jedzą - nie tyją.
      Fakt, że przystępowanie do zrzucania poważnej nadwagi samowolnie, a potem płacz,
      bo zdrowie podupadło - nie jest za mądre. Znam osoby, które chudną na Dukanie i
      badania mają w porządku.
      Poza tym dieta Dukana nie charakteryzuje się jakimś szczególnie ekspresowym
      tempem utraty wagi - kilogram na tydzień plus okresy zastojów to nie jest nie
      wiadomo jak szybko, a jeśli ktoś ma do zrzucenia na przykład 30kg, to obawiam
      się, że żadne ćwiczenia nie sprawia, że będzie miał po odchudzaniu brzuch płaski
      jak deseczka sad
      Także to nie jest, kurczę, takie proste, nie ma co uogólniać.
      • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 05:19
        Aha, jeszcze jedno - to nie jest takie proste, że jak się ograniczy kalorie, to
        się chudnie, przynajmniej nie zawsze. Owszem, jak się przyjmuje więcej kalorii,
        niż się spala, to się tyje, ale w drugą stronę to już nie takie proste. Na
        dietach niskokalorycznych wiele osób nie chudnie.
        • ala_bama1 Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 07:45
          Ameryki nie odkryłaś. Fakt sporo mitów krąży na temat tej diety zdążyłam się
          przekonać. Sama stosowałam fazę uderzeniową, chcialam schudnąć max 5kg - więcej
          nie potrzebuje. Po 5 rygorystycznych dniach efekt ;
          1. Spadek wagi 1,200 (z tego co czytałam większość chudła po 5kg)
          2. Zaparcia
          3. Monotonia diety - brak jarzyn, owoców, pieczywa, ciągły posmak kefiru,
          jogurtu naturalnego, serka
          Po 5 dniach dałam sobie spokój z "cudowną dietą" Teraz staram się jeść mniej,
          ograniczam wszystkie zakazane produkty przy odchudzaniu. Nie oczekuję cudu, ale
          też nie katuje swojego organizmu.

          • groch27 Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 09:07
            edytaaraszkiewicz......a gdzie w blogu napisałam,że w fazie
            pierwszej można jesc pomidory?wink
            Strona dopiero raczkuje, bo powstała 2 tyg temu ale chetnie naniosę
            poprawki i skorzystam z rad doswiadczonych smile
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 11:56
            ala_bama1 napisała:

            > Ameryki nie odkryłaś.

            Nie odkryłam, ale to nadal są rzeczy, które trzeba ludziom tłumaczyć, a oni są
            zdziwieni.

            Sama stosowałam fazę uderzeniową, chcialam schudnąć max 5kg - więcej
            > nie potrzebuje. Po 5 rygorystycznych dniach efekt ;
            > 1. Spadek wagi 1,200 (z tego co czytałam większość chudła po 5kg)

            No i też nie czerpałaś wiedzy ze źródła... zrobiłaś test Dukana? Pewnie nie, bo
            nie robiłabyś 5 dni uderzeniówki. A gdybyś przeczytała książkę albo dokładniej
            przeczytała jakieś forum, wiedziałabyś, że takie efekty typu 5 kilo na dzień
            dobry występują u osób z DUŻA nadwagą - na przykład 30kg, a nie 5kg. Wiec o czym
            my gadamy.
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 12:00
            Poza tym, wybacz, ale jeśli sadziłaś, że w 5 dni schudniesz TRWALE, bo ile to
            już skomentowałam, to znaczy, że też wierzysz w cuda, a cudów nie ma. Znaczny
            spadek wagi w pierwszych dniach to głównie utrata wody, której u osoby z nadwagą
            nie ma aż o tyle za dużo, co u osoby z nadwagą 30 kg.
            Poza tym - 1kg tłuszczu to jakieś 7-9 tyś. kalorii. Razy 5 = 45 tys. kalorii.
            Jakim sposobem chciałaś spalić 45 tys. kalorii w 5 dni - nie dociekam wink Bo wody
            tyle do stracenia nie masz.
    • reszka2 Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 10:11
      Dieta jak dieta.
      Będzie działac tak długo, jak ją będziesz stosowac. U mnie w pracy
      spotykam sie ludźmi z otyłością i ofiary podunkanowe też mam.
      Wszyscy
      , którzy wrócili do normalnego dla siebie odzywiania -
      wszyscy
      przybrali z powrotem, niezaleznie jak piekna była utrata
      masy na początku. Plus dość dużo problemów z kwasem moczowym, choć
      cholesterole nie najgorsze.
      . Nie ma cudów - jak sie skończy dieta, to skończy się też uzyskany
      spadek masy ciała.
      Natomiast mam kilku zastanawiajacych pacjentów. Zaczęło sie od
      jednego pana - monstrualnie otyłego, z cukrzycą, miażdzycą, po
      zawale serca. Ile on diet sotosował - nie wiem, i on tez nie
      wiedział. Straciłam go z oczu na dwa lata - wyjechał do USA. Jak
      wrócił - to go nie poznałam. Szczupły, choc nadal "mocnej" budowy, z
      odstawiona insuliną, zadowolony. Pytam, co mu się stało - taki
      spadek wagi widziałam tylko u pacjentów chorych na nowotwory. Nie,
      czuje sie świetnie. Dieta? A gdzie tam, je wszystko co chce. Leki
      może? No nie wie pani doktor, ze jesli chodzi o farmakoterapie
      otyłosci, to same klęski nauka zaliczyła (święta prawda). Może
      operacja zmniejszenia żołądka? A skąd, on się boi operacji. No to co?
      Okazało sie, ze pacjent w USA uczestniczył w kursach prowadzonych
      przez Paula MacKennę, to taki magik, stosujacy NPL w swojej terapii.
      I wdrozył prościutkie zalecenia odnośnie sposobu odzywania, które
      tyam sa zawarte (1. Jedz co chcesz. 2. Jak jestes syty - przestań
      jeść itd) Ciekawie opowiadał, np. na poczatku jadł posiłki z
      zasłoniętymi oczami - zjadał wtedy połowę tego co normalnie...
      Ja w takie rzeczy to programowo nie wierzę, ale poczytałam książke,
      wówczas nie było jej jeszcze po polsku, teraz już jest, więc można
      poczytać. Przyznam, że po zastosowaniu jednego z ćwiczen tam
      zawartych, to chipsów do ust nie wezmę, choćbym przez plutonem
      egzekucyjnym stanęła...choc zrobiłam to ćwiczenie dla jaj i
      przekonania sie, ze to nie działa...
      Potem pojawiło sie kilka nastepnych osób, ale przyznam, że ten pan
      był najbardziej spektakularny..
      • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 12:02
        Czyli wierzysz w cuda smile

        reszka2 napisała:

        > Dieta jak dieta.
        > Będzie działac tak długo, jak ją będziesz stosowac. U mnie w pracy
        > spotykam sie ludźmi z otyłością i ofiary podunkanowe też mam.
        > Wszyscy
        , którzy wrócili do normalnego dla siebie odzywiania -
        > wszyscy
        przybrali z powrotem,

        A co to jest normalne dla nich odżywianie? Ludzie, dla otyłego dieta NIGDY się
        nie kończy.
        • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 12:58
          >Ludzie, dla otyłego dieta NIGDY się
          > nie kończy.
          Tym bardziej więc nie wolno stosować diet niezbilansowanych, jak
          dieta Dukana. To jest po prostu niezdrowe.
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 13:13
            Nie o to mi chodziło smile Nie, że ma się całe życie odchudzać, ale jeśli tuż po
            zakończeniu diety wraca się do starych obyczajów, no to nie ma siły, kurczę...
            Poza tym jojo grozi po każdym odchudzaniu. Po każdej diecie. Montignac na
            przykład też ma fazę "odchudzanie" i drugą fazę, przy której już powinno się
            zostać. Zresztą, pożyjemy, zobaczymy. Moja dieta ma trwać do października,
            później dziesięć miesięcy utrwalania, czyli wciąż dieta, mimo osiągnięcia
            założonej wagi. I na tym właśnie etapie najwięcej osób pada ofiarą efektu jojo -
            cel osiągnięty, trochę więcej można sobie pozwolić, i dieta idzie się...
        • reszka2 Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 13:06
          Normalny dla nich sposób odzywiania - to sposób odzywiania taki, pod
          wzgledem ilosciowym i/lub jakościowym, ze tyją.
          Mało który otyły jest w stanie być na niekończacej sie diecie, nie
          ma bata. W koncu sie rzuca na to, co dieta mu zabrania - w efekcie
          czego nie tylko tyje, ale żyje w przekonaniu, że jest do doopy, bo
          nie potrafi przestrzegac diety.
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:07
            reszka2 napisała:

            > Normalny dla nich sposób odzywiania - to sposób odzywiania taki, pod
            > wzgledem ilosciowym i/lub jakościowym, ze tyją.

            Wiesz co, swego czasu w moje normalne odżywianie wchodziło wciągnięcie na filmie
            dużej paczki chipsów. Słodyczy, komu tam dziękować, nie lubię, ale znam i
            takich, dla których normalne odżywianie to kilka kawałków ciasta codziennie wink

            > Mało który otyły jest w stanie być na niekończacej sie diecie, nie
            > ma bata. W koncu sie rzuca na to, co dieta mu zabrania - w efekcie
            > czego nie tylko tyje,

            A widzisz - tu jest właśnie pies pogrzebany sad Przecież mówię, że cudów nie ma,
            a i jojo nie powstaje z powietrza, tylko z maksymalnej absorbcji wartości
            odżywczych z każdego kęsa, co nie ma miejsca u osoby szczupłej, której ciało nie
            usiłuje niczego nadrobić.
            Nie ma tak pięknie, żeby schudnąć i móc już wszystko - czego naprawdę szczerze
            żałuję, jako osoba z nadwagą i zaburzeniami odżywiania na dodatek - żadna dieta
            tego nie zapewnia. Tylko stała zmiana odżywiania, nawet, jeśli będzie trzeba się
            wyrzekać wielu rzeczy już zawsze.
      • figrut Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 15:12
        Ciekawie opowiadał, np. na poczatku jadł posiłki z
        > zasłoniętymi oczami - zjadał wtedy połowę tego co normalnie...
        Właśnie sprawdziłam na sobie i to prawda big_grin Położyłam na talerzu tyle
        jedzenia, ile zwykle zjadałam w jednym posiłku. Zjadłam mniej więcej
        połowę i czułam się najedzona. Jedzenie z zawiązanymi oczami smakuje
        nieco inaczej i wyobraźnia działa...
    • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 13:13
      Diety niezbilansowane - tzn. nie zawierające w odpowiedniej,
      właściwej dla zapotrzebowania ludzkiego organizmu proporcji białka,
      tłuszczu i węglowodanów, są po prostu niezdrowe. Zwłaszcza w
      przypadku stosowania ich na dłuższą metę.
      Nadmiar protein (białek) powoduje między innymi obciążenie nerek, co
      w skrajnym przypadku może prowadzić do ich niewydolności.

      Mój znajomy miał potężną nadwagę. Około - tak, tak - 90 kilo. Po
      pobycie w szpitalu, gdzie wykryto mu m.in. cukrzycę i nadciśnienie,
      przeszedł na dietę - zbilansowaną. Ograniczona ilość węglowodanów -
      i głównie złożonych, minimalna ilość tłuszczu (ale jakaś musi być,
      też jest potrzebny), odpowiednia dawka białka, dużo warzyw.
      Systematycznie spada z wagi, zrzucił już 30 kilo i chudnie nadal,
      cukrzyca na razie ustąpiła, samopoczucie coraz lepsze. Można? Można.
      • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 13:20
        katia.seitz napisała:

        Można? Można.

        Nie u wszystkich można. Niektórzy nie chudną na takiej "rozsądnej" diecie. Czemu
        - nie wiem. Może tarczyca, może inne cholerstwo, ale gdyby to było takie proste,
        to ludzie nie szukaliby innych sposobów - przecież na każdej diecie trzeba sobie
        odmawiać wielu rzeczy. A jednak jedne działają na jedna grupę ludzi, inne - na
        inną. A utrzymanie wagi to całkiem inna sprawa.
        • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 13:30
          > Nie u wszystkich można. Niektórzy nie chudną na takiej "rozsądnej"
          diecie.

          To wówczas trzeba się udać do dietetyka - od tego są specjaliści, by
          doradzić i pomóc.

          >gdyby to było takie proste
          > to ludzie nie szukaliby innych sposobów

          Ludzie szukają innych sposobów, bo chcą szybkiego, namacalnego
          efektu. To zrozumiałe - ale czasem się trzeba pogodzić z tym, że
          schudnięcie musi potrwać długie miesiące.
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:00
            katia.seitz napisała:

            > To wówczas trzeba się udać do dietetyka - od tego są specjaliści, by
            > doradzić i pomóc.

            Nie każdy ma szczęście trafić do dobrego dietetyka.

            > Ludzie szukają innych sposobów, bo chcą szybkiego, namacalnego
            > efektu. To zrozumiałe - ale czasem się trzeba pogodzić z tym, że
            > schudnięcie musi potrwać długie miesiące.

            I tyle trwa, a kto to neguje? Nie znam diety, na której można jeść cokolwiek i
            szybko chudnąć.
            Odchudzałaś się kiedyś?
            • annvangier Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:14
              madzioreck jak ci zalezy na szybkosci a nie na zdrowiu to doradz wszystkim
              zalapanie ostrej jelitiowki, tydzien i juz sie jest 10 kilo lzejszym.
              • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:17
                Hehe smile Ja właśnie schudłam tą metodą 3 kilo w trzy dni smile))
              • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:20
                annvangier napisała:

                > madzioreck jak ci zalezy na szybkosci a nie na zdrowiu to doradz wszystkim
                > zalapanie ostrej jelitiowki, tydzien i juz sie jest 10 kilo lzejszym.

                Czy Ty w ogóle czytasz, co ja piszę...? Gdzie napisałam, że zależy mi na szybkości?
            • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:18

              > Odchudzałaś się kiedyś?

              Dziesiątki razy. Przerabiałam też bulimię i prawie dwuletni zanik
              miesiączki w wyniku odchudzania. Jeszcze jakieś pytania?
              • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:21
                Tak, to teraz możemy pogadać jak bulimiczka z bulimiczka.
                • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:22
                  A w związku z tym powinnaś rozumieć, dlaczego wybrałam taką dietę, a nie inną...
                  • madzioreck Ech, nie tu wkleiłam... nt 08.05.10, 14:22

                    • madzioreck Dobrze jest, drzewko krzaczy :/ 08.05.10, 14:23

                  • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:30
                    Domyślam się - bo można jeść bez ograniczeń. Ale to znaczy, że wciąż
                    nie pokonałaś problemu z bulimią sad
                    • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:36
                      Nie - ponieważ boję się od lat, że mogą wrócić, kiedy wejdą ograniczenia
                      ilościowe. Czy tak by się stało - nie wiem. Poza tym - ta dieta odbiera apetyt,
                      wiec raczej muszę pilnować, żeby zjeść posiłek. Ale fakt, myślałam, że będzie
                      odwrotnie.
                • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:29
                  No więc obie doskonale wiemy, że po skatowaniu organizmu
                  zdroworozsądkowa dieta typu "mniej żreć" nie zadziała już
                  spektakularnie. To oczywiście prawda. Bardzo trudno jest schudnąć w
                  takim przypadku - ale i tak uważam, że priorytetem powinno być
                  zdrowie, a waga - na drugim miejscu. Można wprowadzić taki sposób
                  odżywiania, który na dłuższą metę doprowadzi do schudnięcia.

                  Ja po bulimii przez lata miałam około 8 kilo nadwagi - i nie mogłam
                  schudnąć. Udało się po ciąży i karmieniu piersią wink Stało się to
                  dzięki temu, iż w ciąży i przez pewien czas po porodzie stosowałam
                  (z konieczności) dietę cukrzycową - bardzo ściśle. Myślę, że gdybym
                  odżywiała się w ten sposób poza ciążą, efekt byłby podobny. A więc,
                  jakieś rozwiązanie dla mnie istnieje, i to w dodatku zdrowe i
                  zbilansowane (dieta cukrzycowa = węglowodany w zdecydowanej
                  większości złożone, w ograniczonej ilości, ograniczona ilość
                  tłuszczu, ileś białka, dużo warzyw, chudego nabiału itp.). Wierzę,
                  że dla wszystkich istnieje tego rodzaju rozwiązanie. Warto jednak
                  skonsultować się z dobrym specjalistą, nawet jeśli oznacza to
                  wydatek czy wyprawę do innego miasta.
                  • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:34
                    katia.seitz napisała:

                    > No więc obie doskonale wiemy, że po skatowaniu organizmu
                    > zdroworozsądkowa dieta typu "mniej żreć" nie zadziała już
                    > spektakularnie. To oczywiście prawda. Bardzo trudno jest schudnąć w
                    > takim przypadku - ale i tak uważam, że priorytetem powinno być
                    > zdrowie, a waga - na drugim miejscu.

                    Kochana, wiem, tylko, że moje zdrowie jest zagrożone przez moją wagę. Już teraz.
                    Nie kiedyś tam, teraz. Poza tym już sugerowałam gdzieś tu, że nie uprawiam
                    samowolki - jestem pod opieką lekarza, wszystko jest w porządku. Nie po to
                    wychodziłam wiele lat z choroby, żeby wpędzić się w następną smile
                    • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:42
                      No to pozostaje życzyć powodzenia - kontroluj zdrowie regularnie!

                      Pocieszę cię tylko, iż kiedy naprawdę wyszłam z bulimii, dało radę
                      wprowadzić te ilościowe ograniczenia - może byłam wówczas wręcz zbyt
                      skrupulatna, liczyłam każdy kęs, ale to co najgorsze - nie wróciło smile
                      • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:53
                        Może u mnie też by dało radę, ale wolałam nie ryzykować smile A nie boisz się
                        czasem, że... ? Bo wiesz, to jest trochę tak jak z alkoholikami - jednemu się
                        uda wyjść, drugiemu nie, ale alkoholikiem jest się do końca życia sad Chodzi
                        właśnie o to, żeby nie wróciło "najgorsze".

                        > No to pozostaje życzyć powodzenia - kontroluj zdrowie regularnie!

                        Dzięki, tak zamierzam smile
                        • katia.seitz Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:57
                          Czasem się boję. Wiadomo - nigdy nic nie wiadomo...
                          Teraz się pilnuję, żeby nie popaść w obsesję przytycia - zauważyłam,
                          że zaczęłam się ważyć kilka razy dziennie itp. Ale póki co, nie jest
                          źle - a to już parę ładnych lat...
                          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 15:03
                            Wiesz co, przenoszę gadkę na priv smile
        • annvangier Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:00
          jak sie ma chora tarczyce to sie ja leczy a nie wprowadza na zasadzie
          przeczytalam w necie, czy na kolezanke to podzialalo
          przy malej nadwadze lub zbednym tluszczyku wystarczy racjonalna dieta i odrobina
          ruchu
          przy duzej porada specjalisty i fachowa diagnoza.
          • annvangier Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:00
            mialo byc wprowadza diete
          • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:11
            annvangier napisała:

            > jak sie ma chora tarczyce to sie ja leczy a nie wprowadza na zasadzie
            > przeczytalam w necie, czy na kolezanke to podzialalo

            Dżizas, czytaj troszkę: niektóre osoby nie chudną po "zracjonalizowaniu" diety,
            z różnych przyczyn, po prostu to nie jest recepta uniwersalna na schudnięcie.
            Nie napisałam, że jak ma chorą tarczycę, to ma się sam odchudzać.
            • annvangier Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:21
              nie to ty piszesz bzdury przy niedoczynnosci tarczycy nalezy sie leczyc u
              endokrynologa - inaczej zadne dunkany nie pomoga a kolejne diety jeszcze
              nardziej wykoncza ci organizm
              przy zle pracujacej tarczycy waga zreszta jest najmniejszym problemem
              i jak ktos ma jakies problemy jakies choroby to je leczy
              a nie łyka odchudzajace badziewie i rezygnuje z bialego pieczywa bo tak
              • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:25
                annvangier napisała:

                > nie to ty piszesz bzdury przy niedoczynnosci tarczycy nalezy sie leczyc u
                > endokrynologa - inaczej zadne dunkany nie pomoga a kolejne diety jeszcze
                > nardziej wykoncza ci organizm

                Nie, to Ty nie czytasz i piszesz bzdury. Walnęłam z głupia frant, ze jedną z
                przyczyn niechudnięcia może być na przykład tarczyca czy inne cholerstwo. NA
                PRZYKŁAD, na litość boską, nic nie pisałam o niedoczynności, a moja tarczyca
                jest zdrowa jak koń!!!!!!!!!
                • annvangier Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:29
                  jezu a przeczytalas moje rozroznienie na duza i mala nadwage ?
                  nie
                  jezu jak kto lysieje bo jest po chemioterapii to ma sobie kupic plyn na porost
                  wlosow
                  'jak ktos jest otyly bardzo z powodu zaburzen metabolizmu, tego calego cushinga
                  itd to chyba powinien sie ztego leczyc i tyle
                  ?
                  a jak to nic nie daje jesli chodzi o sama wage to trudno
                  po zatym najwazneisjze jest zdrowie
                  a nie te twoej szybkie zrzucenie wagi, mozna byc bardzo chudym i miec miazdzycę
                  ze hoho i rozmiar 42 i byc zdrową jak ryba i wtedy radze siebie polubic a nie
                  liczyc na cuda wianki

                  btw skuteczna dieta powinna dawac dlukotrwale efekty bo co ze schudniesz 15 kilo
                  w trzy miechy jak za 6 przytyjesz 24?"
                  • madzioreck Re: Odkryłam skuteczną dietę 08.05.10, 14:31
                    Ja nic nie pisałam o szybkim chudnięciu. Dla mnie EOT, nie ma sensu dyskusja
                    pisana z kimś, kto nie chce uważnie czytać tylko prawi swoje mądrości nie na temat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka