nowa-ja78 04.03.11, 12:02 tu jest stary watek forum.gazeta.pl/forum/w,580,118850937,118850937,Bede_wazyc_63_kg_III.html a teraz dziewczyny do dziela!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fas-s Re: Bede wazyc 63 kg........ 04.03.11, 14:20 Super,wlasnie robie kuskus z warzywkami i krewetkami Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: Bede wazyc 63 kg........ 04.03.11, 20:18 A ja dzisiaj 83,1 niestety apetyt nie poskromiony, ale nadrabiałam marchewką i jogurtami, dziś 4 dzień bez słodyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: Bede wazyc 63 kg........ 05.03.11, 07:32 ipks jestes bardzo dzielna i gratuluje wytrzymaj jeszcze troche a potem juz nie beda tak kusily zobaczysz ja mam zamiar zrobic sobie zakaz slodyczy 6 tygodni przed wielkanoca. kiedys kiedys juz tak zrobilam na poczatku bylo ciazko a potem zadne slodkosci mnie nie ruszaly.....tobie tez tego szybko zycze Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: Bede wazyc 63 kg........ 05.03.11, 08:40 Wiesz nowa-ja,ja chyba tez zrobie sobie takie postanowienie i do Wielkanocy zero slodyczy,mam nadzieje ze nie zapomne o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: Bede wazyc 63 kg........ 06.03.11, 20:55 Cześć dziewczyny czytam Wasz watek już od jakiegoś czasu i postanowiłam się przyłączyć bo ja też chcę ważyć 63 Tak krótko o sobie, mam dwójkę dzieci, 164 cm ważę 70-71 kg zależy jak kiedy. Odchudzam się od drugiego porodu cały czas i choć minęło 3 lata to nie mogę wrócić do swojej wagi wcześniej ważyłam tak między 60 - 63 kg, próbowałam oczywiście już prawie wszystkiego oprócz oczywiście normalnej zbilansowanej diety i ćwiczeń do czego dojrzałam dopiero teraz przed swoimi 30-tymi urodzinami Od września na diecie białkowej schudłam ok 9 kg a potem przestałam chudnąc bo przestałam jeść od września zaczęłam chodzić tez na siłownie 3 razy w tyg wytrzymałam do połowy października potem zwyczajnie nie miałam już siły i chęci od grudnia znów zapisałam się na siłownie ale nadal prawie nic nie jadłam do południa a potem pewnie dużo za dużo niż powinnam i tak ćwiczyłam i nic nie chudłam mimo ze nie jadłam bez sensu to wszystko nie mój metabolizm pewnie woła pomocy !!! tak wiec postanowiłam od dwóch tygodni stosuje 5 posiłków dziennie dużo warzyw do wszystkiego tylko ciemne pieczywo więcej białka w posiłkach ale węglowodany też (bo wcześniej prawie nie jadłam) i oczywiście 3 razy w tyg siłownia cały czas i tak sobie wymarzyłam ze w czerwcu na te urodziny będę miała te 63 Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 poniedzialek........ 07.03.11, 10:30 witaj asiu jak bedziesz sie stosowac do tego co piszesz to mysle ze na 30 bedziesz miala swoje 63 kg. fajny prezent sobie zrobisz! no i my tu chetnie cie powspieramy zebys ociagnela cel. u mnie zalamka 67,6 wiem ze w wykend nie bylo wzorowo ale az tyle poszlo w gore mam nadzieje ze to tez przez zblizajaca sie @. Od dzisiaj postanawiam wazyc sie w piatki bo tak nie moge zaczynac tygodnia....no i chyba bede musiala zrobic sobie 3-4 posilki. Do swiat musze wazyc 64. zla jestem na ta zime na to ze wazylam juz tak ladnie a teraz cel coraz dalej jak blizej a wszystko moja wina brak silnej woli....czekam na kopy w cztery litery! dziewczyny jak wam idzie...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lu-lucy_lu Re: poniedzialek........ 07.03.11, 11:55 witam w poniedziałek w tłusty czwartek zaszalałam, nawet nie wiem ile zjadłam W weekend mieliśmy swoje święto, byli goście, tort wiec nawet nie chcę się ważyć. Trochę ostatnio poluzowałam z dietą, waga stoi w miejscu (91,5) więc od dzisiaj znów walczę z 1000 kalorii. Jem 5 posiłków, bo jak jadłam rzadziej to byłam bardziej głodna i więcej zjadałam. Ruch na razie tylko spacery, teraz jak taka fajna pogoda to staram się czasem 2 razy dziennie. Zaczęłam pić herbatkę odchudzającą figurę, jak mi przemiana wróci do normy do przestanę. Oprócz tego staram się wypijać dziennie jakieś 3 herbaty ziołowe (zieloną, miętową, czerwoną, rumiankową, tymiankową etc). Zjadam błonnik w tabletkach - więc muszę się pilnować, żeby dużo pić wody. Po 16 tylko nabiał i warzywa. Owoce i chleb tylko na śniadanie (1sze i 2gie), obiad: to co jest dla całej rodziny tylko w mniejszej porcji, podwieczorek warzywko, kolacja serek wiejski z warzywem, lub jogurt naturalny z otrębami. Dziewczyny muszę wam powiedzieć, ze dużo nie schudłam, trochę mnie to dołuje, ale sama dieta wpływa super na moje fizyczne samopoczucie. Zniknęły kłopoty ze zgagą, wraca libido, już nie jestem taka rozleniwiona, zasiedziana. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: wtorek....... 08.03.11, 08:57 Hej dziewczyny,dzis nasze swieto,wszystkiego dobrgo dla was,milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
motyle-w-brzuchu Re: wtorek....... 09.03.11, 10:54 To i ja się dołączę, może ze wsparciem mi się wreszcie uda. Bo dziś waga pokazała 95 kg(( Tylko nie bardzo mam pomysł na dietę, bo karmię piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: sroda...... 09.03.11, 11:12 Witamy u nas U mnie dzis 59,7kg ,nie stresuje sie bo nie jest tak zle,no ale moglo byc lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jem_zdrowiej Re: Bede wazyc 63 kg........ 09.03.11, 13:24 życzę powodzenia. Ja wazę ok. 100 kg. do tego jestem na paskudnej kuracji hormonalnej, ale w poście zaczynam stosować coś na wzór Monignaca. Lubie tę dietę. Ale u mnie to będzie proces bardzo długotrwały. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Witam się... znowu :-( 09.03.11, 13:30 Odchudzam się jakoś mało efektywnie, czytaj nie odchudzam się.... Ale od jutra zaczynam. Waga 75 Cel 58 do końca wakacji Kurde no muszę , muszę bo się uduszę Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: Witam się... znowu :-( 09.03.11, 16:11 witajcie dziewczyny....fajnie ze sie ruszyl nasz watek... mam nadzieje ze watek bedzie sie rozrastal a kg znikaly dziewczyny piszcie chwalcie sie sukcesami a jak bedzie trzeba to bedziemy sie kopac w te nasze dupska ja jak karmilam piersia 2 dziecko to w 3 miesiace zgubilam 16 kg ale byl rytm 4 posilki dziennie duzo wody i super szlo. ja wczoraj jeszcze poszalalam bo dzien kobiet swietowalismy a od dzisiaj "wielki post" i moj ostatni dzwonek zeby do swiat zgubic moje kg dzis zjadlam kromke chleba ciemnego z salatka z tunczyka na obiad wypilam sok warzywny i 5 plasterkow szynki a na kolacje zjem jakis jogurt i truskawki. damy rade dziewczynypozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: Witam się... znowu :-( 09.03.11, 17:12 Dziewczyny tak się zastanawiam jak wyglądają wasze posiłki czy liczycie kalorie ja osobiscie tego nie lubie. nowa-ja78 jak przeczytałam co dzisiaj zjadłaś to skojarzyło mi się z tym co ja niedawno robiłam czyli nie jadłam i nie chudłam np. Twój obiad czy to troche nie za mało ? Wiecie ja już sama nie wiem jak powinno sie jesc zeby dieta skutkowała poradzcie cos. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: Witam się... znowu :-( 09.03.11, 18:38 asiastach no dzisiaj na obiad nie bylo tego wiele ale normalnie tak nie jem. mi najlepiej sie gubilo kg mniej wiecej tak: rano woda i kawa 9:00 serek wiejski z rzodkiewka albo ogorkiem albo cebulka + herbata kromka lub dwie ciemnego pieczywa z szynka/serem + papryka albo pomidor, slony ogorek albo jakies inne warzywo + herbata albo platki z mlekiem 12:00 obstgarden waniliowy z truskawkami, albo inny jogurt czy serek + kawa z mlekiem ( duzy kubek) 15:00 kurczak ( bez panierki) lub ryba to roznie albo na patelni usmazony na lyzeczce oliwy z oliwek albo zrobiony w gyrosie albo szaszlyk z pieczarkami, cebulka, cukinia,papryka + gotowane warzywa kalafior, brokuly, fasolka, kwasna kapusta, marchewka z groszkiem albo jakas salatka z warzyw 18:00 jogurt+ jakies jablko albo jakas rybka i sok warzywny albo serek wiejski z warzywami do tego woda ( ja pije taka smakowa - nie ciagnie mnie tak do slodkiego ) musze chyba wrocic do naszego 1 watku i zobaczyc co ja tam jeszcze jadlam bo chleba to ja odstawilam na poczatku najwazniejsze chyba to pilnowac tego zeby jesc regularnie co 3 godzinki nie podjadac zmniejszyc porcje i spokojnie poczekac na efekty. jak sobie przypomne jak ja sie dobrze czulam jak tak jadlam nie mialam tego mojego brzucha...to byly czasy.... a teraz brzucho wystaje czlowiek ma wyrzuty ze sie tak zapuscil w rozpaczy pociesza sie przy lodowce, nic sie nie chce....KONIEC KONIEC KONIEC dziewczyny nie wiem czy rozumiecie o czym pisze ale ja juz nie chce sie tak czuc chce odzyskac siebie i wiem ze na swieta bede wazyc 63 kg Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: Witam się... znowu :-( 09.03.11, 18:52 Oj dziękuje Ci uspokoiłaś mnie własnie teraz jem podobnie do Ciebie chyba musze poczekac na te efekty cierpliwie teraz jestem przed @ i brzuch mam ogromny ale tak to nawet nie jest taki straszny dla mnie zmora sa moje uda no ale cwicze cwicze wiec mysle ze bedzie dobrze. Mysle ze Tobie tez sie uda skoro juz jestes tak blisko szkoda tylko ze im jest sie blizej tym wolniej sie chudnie. Powodzenia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: Witam się... znowu :-( 09.03.11, 19:47 kochana ja po 3 ciazach mam najwiekszy problem z brzuchem moze cwiczenia by tu pomogly ale ja nie cwiczylam nie cwicze i cwiczyc nie bede! przed @ zawsze brzuch wiekszy i waga mi sie podnosi do gory a po ladnie spada w dol. ja jestem zalamana bo doszlam juz do 64 kg wage w miare utrzymywalam a dzieki jelitowce ktora mialam w domu w pazdzierniku wazylam 62,5 a teraz....masakra no ale bedzie lepiej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: Witam się... znowu :-( 10.03.11, 17:21 Hej dziewczyny, widzę że nas coraz więcej....., ja dzisiaj 82,2. Wczoraj byłam na aerobiku i dostałam taki wycisk że do dziś bolą mnie nogi. Ważne że waga idzie w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: Witam się... znowu :-( 11.03.11, 16:54 Przekopiowałam moje założenia.Zakładam że do 15 marca będę ważyć 82 kg, do 30 marca 80 , do 15 kwietnia 77 do 30 kwietnia 74 a na imprezkę 15 maja 71 kg. Dziś waga 81,8. więc lepiej niż planowałam. Poczytałam trochę o diecie proteinowej, stosuję już 3 dzień z minimalnym urozmaiceniem np. zamiast jednego posiłku białkowego dzisiaj wypiłam przecier pomidorowy 0%. Nie mam założenia że będę cały czas na diecie proteinowej ale będę się w miarę jej trzymała. W 2 dni waga około 2 kg. mniej to chyba nieźle... A jeszcze ćwiczenia obowiązkowo. A jak tam u was?, mam nadzieję że nasz zapał nie opadnie bo wiosna już tuż, tuż, trzymam za nas kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
illotta Re: Witam się... znowu :-( 12.03.11, 18:48 Ja tez dolacze sie chetnie. Waze teraz 84.5kg i jestem 2 tygodnie po porodzie. Na razie waga ladnie mi spadala - to normalne. Ale obecnie widze ze spowolni i mam 3 cele. Pierwszy osiagnac wage 79kg (pozbyc sie 8 z przedu) Potem 75 ktore mialam wiele lat, a 3 cel i ostateczny to waga 67kg - tak mi napisam moj komp ze to jest moja IDEALNA waga wiec takowa chce osiagnac. Karmie piersia (3 dziecko i zamykam chow) wiec powinnam miec latwiej ale niestety nie w moim pzrypadku, zawsze jestem glodna i jem co popadnie bo przy 3 dzieciach to ja czasu nie mam na pozadne gotowanie dla siebie. Pozdrawiam i sie przylaczam do was. Bede systematycznie opisywac moje osiagniecia i wage...a potem wiecej ruchu po pologu (cesarka) Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 witaj illotta 14.03.11, 17:33 witam nowa mamusie i gratuluje 3 dzidziusia. ja tez mam 3 i jak sobie przypomne jak mi ciezko bylo na poczatku to wiem o czym piszesz bardzo dobrze ja po porodzie tez wazylam jakies 80. a mozna zapytac ile masz wzrostu. ciesze sie ze sie wpisalas i mam nadzieje ze z nami osiagniesz cel ja przed rozpoczeciem diety dojadalam po dzieciakach bo szkoda mi bylo wyrzucac, jadlam tak szybko ze nie wiedzialam ze jadlam, wcale nie cieszylam sie smakiem tylko zapychalam sie czym popadnie. jadlam na stojaco w pospiechu duzo razy dziennie i o roznych godzinach... pamietam ze kiedys przy stole jemy obiad z dzieciakami moj ex-m dopiero co zaczynal a ja juz mialam pusty talerz....to bylo straszne jak sobie uswiadomilam co ja robie....na spokojne normalne jedzenie nie bylo czasu bo zaraz cos bedzie trzeba zrobic bo dziecko zaplacze bo to i tamto.....teraz jak o tym pomysle to normalnie plakac sie chce.....na szczesc te czasy juz za mna. nie zjadam juz po dzieciakach, jem regularnie i chyba bardzo wazne spokojnie i powoli postaraj sobie okreslic jakies godz. o ktorych bedzeisz jadla, pomysl co bys chciala/mogla jesc . ja np. jak wiem ze nie bedzie mnie w domu bo jade do lekarza z dzieciakami biore aktivie do picia albo jakis jogurt i lyzeczke lub owoc i jem zeby nie wrocic do domu glodna jak wilk. jak masz chwile to poczytaj wczesniejsze posty bo wczesniej pisalam jak schudlam 15/16 kg karmiac 2 dziecko. jak cos to pisz bedziemy sie wspierac a u mnie dziewczyny lepiej...odkrylam truskawki i moze nie sa one jeszcze bardzo naturalne za to calkiem dobre i wcinam codziennie paczke 250 gramowa na sniadanko zrobilam sobie dzisiaj chleb razowy z pomidorkiem mozarella i bazylia....pychotka a waga 66,5 nie ma rewelacji ale nie jest tragicznie. pozdrawiam i przesylam kopniaki w 4litery dziewczyny nie zalamujcie sie tylko walczymy o siebie WALCZYMY Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: Bede wazyc 63 kg........ 11.03.11, 17:35 Czesc dzisiaj po cwiczeniach na siłowni jak zawsze czuje sie super lekko ale zbliża sie weekend i juz sie boje wtedy dopada mnie obzarstwo moze tym razem jakos sie uda tego uniknac. W tyg jest super jem zdrowo i małokalorycznie ale weekend zwłaszcza sobota to tragedia. Ale teraz jestem z Wami i mam zamiar za te 2 dni pochwalic sie ze tym razem mi sie udalo. A tak wogole to powiem Wam ze na wadze mam 2 kg wiecej niz na poczatku stycznia chodze 3 razy w tyg na silownie i o ile w centymetrach cos tam ubyło to na wadze przybyło i troche mnie to wkurza wiem ze tkanka miesniowa wazy wiecej niz tluszcz ale jakos tak mnie to nie pociesza. Czy Wy cwiczycie i tez zuwazyłyscie tak u siebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: Bede wazyc 63 kg........ 11.03.11, 17:43 Z szybko sie nacisneło i nie dokonczyłam ... Super dziewczyny ze ubywa Wam tej wagi zycze wszystkim wytrwalosci robimy to dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: Bede wazyc 63 kg........ 12.03.11, 01:46 heja laseczki troche tlumu do nas przybylo-to super!!!!u mnie kuz.....masakra zeszlo ponizej 90 mam raz 89.8 na drugi dzien 89.4 potem znow 89.7 a dzis raz bylo 88.9 potem 89.3 i latam z ta waga jak glupia a maz mowi ze chyba mnie wysle do lekarzano i jak tu sie cieszyc...najchetniej bym otworzyla lodowke i wpierdzielila polowe rzeczy....juz z ta waga nie wytrzymuje podlogi krzywe czy co...masakra a juz polowa MARCA!!!!!!!helllo mam sie glodzic?bo juz z sil opadam...a najgorsze jest to ze nie wiem nie mam na nic sily najchetnbiej bym przespala caly dzien...jakies przesilenie czy co???? Odpowiedz Link Zgłoś
ipks niedziala 13.03.11, 11:42 madziarek2985 to normalne że w pewnym momencie waga się zatrzymuje i to jest ten najgorszy moment, żeby mimo to że waga stoi albo nawet pokazuje kilka gram więcej przeczekać i nie zrezygnować.trzymam kciuki za ciebie. u mnie waga stoi od piątku na 81,8 kg, może się zacięła...??/?/ Jedzenie w weekend ok. wczoraj byłam na imprezce, zjadłam tylko trochę mięska i sałatki popijałam wodą, ciast, pieczywa i ziemniaków nie ruszyłam.jestem z siebie dumna, oj jakbym chciała zobaczyć na wadze tą wymarzoną 7 z przodu. Ja już widzę efekty odchudzania, nie jestem taka napompowana, brzuch i boczki jak by się trochę zmniejszyły. A co tam u was dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
motyle-w-brzuchu Re: niedziala 14.03.11, 08:22 Jestem okropnie zniechęcona, bo po tygodniu waga 94,7. Chyba za mało ruchu, ale nie mam możliwości, żeby regularnie chodzić na jakieś zajęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: Bede wazyc 63 kg........ 14.03.11, 18:14 Czesc przyszłe laseczki o widzicie mi pomogło w ten weekend obietnica dana na formum ze sie nie objem w sobote zgrzeszyłam tylko pysznym jeszcze ciepłym ciastem drożdżowym mojej siostry ale w porównaniu do tego co było kiedys to było dużo dużo lepiej niedziela bez zarzutu i w tyg to juz bedzie ok. Mam do Was jeszcze takie pytanie czy robilyście sobie badanie tarczycy bo ja tak sobie pomyslała, że chyba warto nigdy jeszcze nie miałam wyczytałam ze może tez miec to zwiazek z niechudnieciem tak jak wczesniej pisałam mimo mojej diety i cwiczen na wadze nic sie nie rusza i do tego bardzo wychodza mi włosy jak myslicie moze to miec zwiazek z tarczycą.?? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak Re: Bede wazyc 63 kg........ 14.03.11, 19:08 cześć dziewczyny u mnie dzisiaj 52,4 kg - troszkę mi doszło kg - bo było 49- ale wyglądałam już źle...mam straszliwy apetyt ostatnio - odstawiłam tabletki anty - może to jest przyczyną - w każdym razie w jadłospisie moim królują jak narazie czekoladki, lentylki, orzeszki w paprykowej panierce - poprostu same kalorie przez duże K. postanowiłam się zacząc pilnować i częściej tu znów zaglądać a tak w ogóle miło Was widzieć i oczywiście trzymam za Was wszystkie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: Bede wazyc 63 kg........ 14.03.11, 21:00 u mnie waga 81,8 od piątku wrrrrr..... dietę trzymam jem produkty 0%, ćwiczę , piję herbatki odchudzające. A waga stoi, może to dla tego że wcześniej zeszła przez 2 dni o 2 kg. No nic zobaczymy jutro rano....... Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: Bede wazyc 63 kg........ 14.03.11, 22:22 ipks nie poddawaj sie a zobaczysz ze twoje wysilki beda wynagrodzone jeszcze troche i bedzie 7 z przodu, zobaczysz...ja trzymam kciuki. MOCNO! asiastach ja nie wiem jak to jest z tarczyca bo sama nigdy nie robilam badan w tym kierunku ale slyczalam/czytalam ze tarczyca ma jakis wplyw na chudniecie wiec mysle ze nie zaszkodzi zrobic sobie takiego badania. a przynajmniej bedziesz wiedziala co i jak no i rendziak kochana jak milo cie widziec i nawet to ze kusisz tu takimi pysznosciami mi nie przeszkadza, dzisiaj walkowalam nasz 1 watek i tak sobie pomyslalam ze szkoda ze cie z nami nie ma a tu taka niespodzianka widzisz my z fas po zimie tez na + jestesmy fajnie ze sie odezwalas pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: Bede wazyc 63 kg........ 15.03.11, 00:03 hej dziewczyny,zepsul mi sie komputer,na szczescie mam internet w telefonie i jakos daje rade,pozatym mialam @ i sie nie wazylam. Co do twoich obaw rendziak co do anty to racja,ja tez moje odstawilam bo nie moglam zapanowac nad apetytem i teraz jest o niebo lepiej,wtedy pozeralam slodycze jak nienormalna. Ja sie nie spinam co do wagi bo mam tylko 2 kg do zrzucenia,nie chce chudnac wiecej bo bede musiala wywalic wszystkie ubrania a ostatnio kupilam troche fajnych w rozmiarze 10 a i tak sa luzne. Trzymam kciuki za was i za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak Re: Bede wazyc 63 kg........ 15.03.11, 08:22 fas - jak brałam tabsy to chudłam własnie- ale musiałam odstwawić bo dostałam zakrzepicy żylnej - jestm właśnie po serii zastrzyków rozrzedzających krew (nic przyjemnego|). i jak odstawiłam tabsy to dostałam wilczego apetytu.. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1984k Re: Bede wazyc 63 kg........ 15.03.11, 17:32 U mnie 69kg i tak od dawna, dawna... małą dalej karmie piersia a kg nie chcą spadac niby sie ograniczam, ale efektów brak. Ja biore witaminy te co brałam w ciąży i po nich widze ze apetyt jakby mniejszy Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: Bede wazyc 63 kg........ 15.03.11, 18:24 No to roznie z tymi anty jest,ja to wlasnie jak odstawilam to chudlam. U mnie dzis 59kg ale mam teraz motywacje i do maja jeszcze 1-2 kg musze zjechac z wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: Bede wazyc 63 kg........ 15.03.11, 19:03 Dzięki nowa-ja78, też w to mocno wierzę że wkrótce stanę na wagę a tutaj 79 , narazie bo ja zachłanna jestem i marzę o 6 z przodu. Dziś waga drgnęła 81,1 zawsze coś.... Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: Bede wazyc 63 kg........ 16.03.11, 07:37 Ja od dziś na Montim bo jednak MŻ nie dla mnie. Ciągle coś podjadam i tu cały ból. 18 kg do zrzucenia a sierpień niebawem. Odpowiedz Link Zgłoś
limetta63 Mogę się przyłączyć? 16.03.11, 09:34 Witajcie, potrzebuję motywacji, żeby dalej nie przybierać na wadze i zrzucić to, co już zgromadziłam. Mam 175 cm. Ważę 70,5 kg i wściekła na siebie jestem, że tak głupio przytyłam. Ćwiczyć mi się nie chce, stresy zajadam, a tu wiosna. Help. Mogę do Was? Chce znowu ważyć 63-65 kg... Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: Mogę się przyłączyć? 16.03.11, 13:48 limetta63 pewnie ze mozesz jestesmy podobne wzrostem i ....checia do cwiczen daje ci kopa i masz mnie dogonic ja dzisiaj 66,4. mialam nie wchodzic na wage za czesto ale to jednak silniejsze ode mnie. ipks niech waga sobie pokazuje co chce a ty rob swoje trzymam kciuki zebys jeszcze w marcu zobaczyla 79 a za jakis czas bedziemy swietowac 6 z przodu leluchow1 trzymaj sie kobito dasz rade. daj znac co jesz i nie podjadaj jak juz cos bedzeisz chciala skubnac to napij sie wody albo wyobraz sobie ze jestem obok i daje ci po lapach buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
limetta63 Re: Mogę się przyłączyć? 16.03.11, 15:38 Skąd Ty masz tyle energii kobietko?? Zazdroszczę. Postaram się dzisiaj po pracy nie podjdać - z tym jest u mnie najtrudniej. Jutro posłusznie zdam relację. 66,4... Hmmm. Nie tak szybko. Ale... postaram się dogonić. Powodzenia wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
illotta Re: Bede wazyc 63 kg........ 16.03.11, 14:35 U mnie nadal 84.5 ale bylo po weekendzie 85.5kg wiec na razie OK. Spowalnia mi metabolizm i dlatego tak ciezko juz mi tracic wage a dopiero 3 tygodnie po porodzie. Mam zamiar do konca marca schudnac ze 2 kg ale to sie okaze bo jakas leniwa jestem i karmione przeze mnie dziecic jest jeszcze malutkie. Tak wiec do konca marca chce zanotowac wiekszy spadek a potem dotrezec do 75 napewno do lata...a potem potem jeszcze do 67kg. Mam 177cm wzrostu. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: Bede wazyc 63 kg........ 16.03.11, 16:04 Ale wy jestescie wysokie,ja mam tylko 170cm,u mnie dzis bez zmian 59kg,dzis ide na silownie i mam nadzieje ze jutro zejdzie nizej jeszcze 1kg mniej i bede happy Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: Bede wazyc 63 kg........ 16.03.11, 18:24 Ja mam 172 cm. U mnie waga dzisiaj 80,7 kg huuuuura. Ale się cieszę, efekty powoli zaczynam zauważać, dziś chodziłam w dzinsach które jeszcze miesiąc temu były tak opięte że nie mogłam kroku w nich zrobić, a dzisiaj proszę bardzo..... takie rzeczy motywują........ Pozdrawiam Was dziewczyny A i jeszcze jedno ja stary łakomczuch na słodyczy w ogóle nie mam na nie ochoty, normalnie jestem w szoku. Stosuję II fazę dukana, może dzięki tej diecie, w I fazie niestety nie dawałam rady było mi non stop słabo i niedobrze, jednak jestem warzywo lubna. Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: Bede wazyc 63 kg........ 17.03.11, 07:28 Co jem? Hmm generalnie tylko mm'owe rzeczy. Dziś np 6.00 tarta twarogowo-jabłkowa 10.. wasa z pastą z soczewicy + ogórek 14.00 cycek kurzy z zielskiem 18.00 ryba na parze i warzywa na parze I dzięki zasadom MM nie podjadam , a tak jakoś nie mogłam tego kontrolować. Dziś 74.6. NIby niewiele ale jakoś gęba się śmieje Kiedy ta 6 z przodu? Cholera Odpowiedz Link Zgłoś
limetta63 Re: Bede wazyc 63 kg........ 17.03.11, 08:44 Wczoraj stanowczo za duzo na obiadokolacje po pracy. Musze sie wdrazac powoli. Dzisiaj rano musli z mlekiem (za duuzo), w pracy jarzynowa salatka i jablko, po pracy ogorkowa (niedietetyczna - ze smietana i ziemniakami). Juz wiem, ze musze cos jeszcze dorzucic wieczorem, bo bede glodna. Moze tunczyk z twarogiem. Powoli zaczne robic bardziej dietetyczne (w moim przypadku to rowna sie bialkowe) zakupy. Przytylam od nadmiaru weglowodanow, szczegolnie deseru z kaszy manny. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: Bede wazyc 63 kg........ 17.03.11, 09:08 U mnie dieta MZ i ruch bardzo sie sprawdza,dzis na wadze 58,7kg ale jestem szczesliwa i od razu motywacja wieksza. Trzeba byc tylko konsekwentnym. U was tez sukcesy wiec na wiosne bedziemy przygotowane. Ja juz mysle co dzis zjem i jak pocwicze. Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 czwartek........ 17.03.11, 10:42 witajcie kochane widze ze walka z kg pelna para idzie....dobrze dobrze wiosna juz coraz blizej ja nie wiem ile dzisiaj bo sie nie zwazylam ale widze sama po sobie ze jak sie jednak pilnuje to kg powoli ida w dol a samopoczucie zupelnie inne. jakos do wszystkiego inaczej podchodze, wiecej mi sie chce a tak jadlam i jadlam brzuchol coraz wiekszy nic mi sie nie chcialo najchetniej to bym w lozku lezala z domu nie wychodzila itp. na szczescie teraz jest inaczej.... dzisiaj bylam juz kilka spraw pozalatwiac zaraz biore sie za sprzatanie mieszkania pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: czwartek........ 17.03.11, 19:47 ja się dzisiaj zważyłam i niestety 81,2 kg, znów 0,5 kg więcej ale się nie przejmuję bo wierzę że mi tzn. nam wszystkim się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 z innej beczki 18.03.11, 01:35 heja kochane widze ze wszystkim leci w dol no i fajnie mi tez dzis waga pokazala za pierwszym razem 89 za drugim89.2 i potem juz tak samo ale to i tak zmiana wiec sie ciesze bo ciagle spadala i szla w gore a dzis juz jest blisko chciala bym jutro zobaczyc dwie 8 ale tak pierdu pierdu ciagle o tym samym a moje zapytanie jest takie czy wspomagacie sie czyms mowie do tych ktore troche tam cwicza????np.bio CLA czy ALLI????ja nigdy nic takiego nie bralam kiedys tam chrom aby nie miec laknienia na slodycze ale i tak ciezko no choc wtedy palilam to zawse moglam sobie dymka puscic teraz gorzej bo juz prawie 2 lata nie pale a drugie pytanie tak z innej beczki do tych ktore sa poza granicami PL...czy zamierzacie wrocic do kraju????nie wiem czy ta pogoda mnie dobija juz od 3 dni pochmurno i jakas melancholia mnie dopadla...jakos taka przygnebiona jestem ost i nie moge sobie z tym poradzic!!!!!jak to jest u was????nie macie czasem dosyc????czy juz sie tak przestawilyscie na dobre????pozdrawiam ps.troche zakrecilam watkiemhehehhe Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: z innej beczki 18.03.11, 07:45 Ja się nie wspomagam. Nie wiem zwyczajnie czy to się jakoś nie kłóci z MM. Kiedyś chciałam brać ALLI ale zmniejszona skuteczność pigułek anty mnie jakoś mocno zniechęciła. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: z innej beczki 18.03.11, 08:03 Co do wspomagaczy to nie stosuje,a co do powrotu do Polski to nie planuje raczej,chyba ze tam sie cos zmieni na lepsze. U mnie dzis 58,7kg. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: z innej beczki 19.03.11, 13:28 dziewczyny jestem w szpitalu z dzieciakami maja zle wyniki krwi przyjechalam sie chlapnac i przebrac i zaraz jade do nich...taki stres ze szok...jak wroce to sie odezwe...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: z innej beczki 19.03.11, 23:39 Ojej,mam nadzieje ze wszystko dobrze,daj znac. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: z innej beczki 20.03.11, 01:58 no wszystkie mamy nadzieje...czekamy na wiadomosci Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka-5 Re: z innej beczki 20.03.11, 08:34 hej dziewczyny. chyba do was dołącze. Prawie 2 lata temu urodziłam bliźniaki i troszke sie tych kg nazbierało. Obecnie 67. A mooim celem jest magiczne 60. choć tak naprawde zadowole sie 63, czyli waga kiedy zaszlam w ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak Re: z innej beczki 20.03.11, 08:58 hej u mnie dzisiaj 51,9 czyli trochę zeszło w dół. co do wspomagaczy - polecam preparat linea - brałam w zeszłym roku - na mnie działał. natomiast therm line w moim porzypadku to porażka cały czas jednak uważam że najlepsza - przynajmniej dla mnie jest czerwona herbata pu erh - pogromca tłuszczu Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: Bede wazyc 63 kg........ 20.03.11, 09:56 ja stosuje jakis thermo speed ale tylko przed ćwiczeniami na siłowni albo l-karnityne bo super się wtedy ćwiczy efektywniej i teraz sie Wam pochwale wczoraj robiłam wietrzenie szafy i przymierzałam letnie spódnice te które były dobre są za luźne te ktore były obcisłe są teraz ok i mimo ze waga sie nie zmieniła to cialo tak. Przestaje sie narazie wazyc bo to mnie dołuje bede sie mierzyc pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: Bede wazyc 63 kg........ 21.03.11, 09:01 U mnie dziś 74.3 kg Leci powolutku ale w dół. Zresztą nawet tydzień jeszcze nie mm-uję a spadło 1,2 kg wiec gęba mi się śmieje. Nowa - daj znać co z maluchami? Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: Bede wazyc 63 kg........ 22.03.11, 18:41 Hej, u mnie waga 80,8 czyli stoi ważne że w górę nie idzie. Ale pochwale się, dziś kupiłam spodnie w rozmiarze 44 i bez problemu się w nie zmieściłam. Mam figurę gruszki, więc dół w najgorszym okresie był 46-48, góra była 44 teraz spokojnie 42. Cieszę się jak jasna cholera...... Liczę że w przyszłym tygodniu zobaczę wreszcie te 79,9..... Pozdrowienia dla was wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
leluchow1 Re: Bede wazyc 63 kg........ 23.03.11, 07:19 Tfu tfu tfu!!!!! 73.9 oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 czwartek....... 24.03.11, 16:31 ...waga dzisiaj 66,7 moze mniej by bylo bo ze stresu nic nie moglam jesc ale potem sama na pogotowiu i w szpitalu wyladowalam bo zemdlalam u dzieciakow w szpitalu na szczescie dali mi kroplowke porobili badania i wyszlam ale sie wystraszylam no i jadlam normalnie i dlatego jakiegos szalu nie ma. ale co tam to teraz nie takie wazne najwazniejsze ze dzieciaki zdrowieja i ja czuje sie dobrze pozdrawiam i jestem juz z wami Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: czwartek....... 24.03.11, 18:05 Nowa-ja78 super że dzieciaki i ty dochodzicie do siebie, trzymam kciuki. Czekałyśmy tu na ciebie....... Ja dzisiaj zobaczyłam wreszcie 7 z przodu, waga wskazała 79,9 kg. Z radości dzisiaj zjadłam 4 kanapki z wędliną i majonezem i dwa kawałki ciasta, resztę dieta. Ale mi smakowało, mniam Jutro nie wchodzę na wagę, zobaczymy ile będzie w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 poniedzialek....... 28.03.11, 10:23 ipks gratuluje 7 i mam nadzieje ze juz nie bedzie 8 z przodu. u mnie dzieciaki juz duzo lepiej jeszcze jutro musze jechac do lekarki na kontrole. ja przez wykend siedzialam w domu i zajadalam kebab, ciasto, slodycze..... efekt taki ze dzisiaj 67,9 trudno ale to chyba bylo odreagowanie na wszystkie stresy. i mam kolejny poniedzialek i dalej walcze wiem ze nie wygladam tragicznie z taka waga ale chcialabym wazyc te 64 kg. bedzie dobrze najwazniejsze ze sie nie poddaje pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: poniedzialek....... 28.03.11, 15:24 nowa ciesze sie ze wszystko ok...sluchajcie ja chcialam zobaczyc diwe 88 i zobaczylam waze 88.7kurde idzie w dol ciesze sie bardzo... wczesniej tak nie szlo bo mniej sie staralam...ale jak widze efekty to az mi lepiej.... ipks to fajnie ze masz ta 7 i mam nadzieje ze nie zobaczysz tej 8 bo troche podjadlasale spoko ja tez czasem sobie popuszczam bo ciagle sie katowac to tez bez sensu....mam znajoma ktora jest na dukanie mowi ze 12 kilo juz zjechala...ale powiem wam jak pokazala mi co je i ta makrele ze wpierdzielala ja przez 2 tyg to ja wole wolniej i potroszku to co lubie....a nie miec przyjemnosci przy jedzeniu to bez sensu...wiadomo ze jest wiele rzeczy ktore bym pochlonela ale trzeba to robic z glowa Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 sroda....... 30.03.11, 14:08 i swieta racja kobieto lepiej wolniej a z tym co sie lubi niz katowac sie na dukanie i wpierdzielac tylko bialko przynajmniej jesli chodzi o mnie ja dzisiaj juz lepiej 67,2 teraz fajnie cieplutko sloneczko swieci nie ciagnie czlowieka tak do jedzenia no i codziennie jak sie widzi ciut mniej na wadze to tez daje sile jeszcze 3 kg i bede szczesliwa do 1 maja mam czas pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka-5 Re: czwartek....... 31.03.11, 22:11 u mnie to chyba efekt tego, że we wtorek sie broniłam i wiadomo jakis tam stres był. zobaczymy jak dalej bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 poniedzialek....... 04.04.11, 13:31 pisalam do was juz rano pijac poranna kawke....nie wiem czemu sie nie wyslalo teraz napisze tylko ze pozdrawiam was coraz lzejsza dzis 66,4 jeszcze troszeczke i bedzie 65 a jak wam idzie dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: poniedzialek....... 04.04.11, 21:25 ale sie tu pusto robi...a ja dzis mam dola wczoraj kurde 88 dalam wieczorem czadu z cwiczeniami a dzis kuzwa 88.7 no szlak mnie strafil...maz mowi ze jutro dopiero moze byc efekt bo 2 dni nie cwiczylam i moze miesnie nabrzmialy...nie wiem czy to mozliwe czy chcial mnie pocieszyc!!!!!kuzwa myslalam ze zobacze magiczne 87 z czyms...nie wiem czy ta waga zle wazy latalam po domu jak szalona i najpierw 88,4 potem 88,7 masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: poniedzialek....... 04.04.11, 21:47 madziarek nie stresuj sie tym co waga pokazuje wiadomo ze jak leci w dol chociaz po troszeczku to czlowiekowi inaczej sie chce a jak pokazuje wiecej to czlowieka dobija ale pomysl sobie ze jak sie nie poddasz i bedziesz sie dzielnie trzymac to NAPEWNO bedzie efekt i bedziesz sie czula szczesliwa i dumna. nie wiem dlaczego waga az tyle ci pokazala ale moja niby dobra a czasami tez duzo wiecej pokazuje i wiem ze klami bo nie jestem z dnia na dzien w stanie utyc 1kg bo nie zjadam 7tysiecy kalorii. moze to woda w organizmie moze jestes przed @. glowa do gory bedzie dobrze tym bardziej ze cwiczysz jutro napisz co ci waga pokazala i nie lataj z nia po chacie tylko ustaw w jednym miejscu i sie waz. trzymam kciukasy za twoje upragnione 87. trzymaj sie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: poniedzialek....... 05.04.11, 15:18 dzieki nowa-ja za slowa otuchy...no ale sama rozumiesz szlak czlowieka bierze!!!!a dlaczego latam po domu bo w lazience u gory mam wylozony gumolit a pod spodem sa dechy jak to w angielskich domasz nie sa zbyt rowne...i weszlam dzies 88.7 no szlak mnie zalapal zeszlam na dol tam sa kafle 88.5 potem 88.4 potwierdzilo sie w kuchni...znow weszlam do lazienki na gore a tam 88.1 no to szlak czlowieka bierze to juz kuzwa 2 waga...i tez roznie wazy...nie wiem czy przez te podlogi czy jak w pokoju nie moge sie wazyc bo mam wykladziny wiec jak wchodze jest magiczne 40!!!ale pochodzilam i wychodzilo 88.4 i tego sie trzymam a czemu wtedy mi tak pokazalo????malo jadlam przez 2 dni bo pichcilam na impreze urodzinowa meza i nie mialam czasu na jedzenie i w ndz zobaczylam wymarzone 88 a wczoraj kuzwa 88.7 to szlak mnie trafil!!!!!!!!!!!!!!za 1.5 tyg jade do PL na chrzciny i chciala bym miec juz 87 rowniutko jesli 10dag dziennie bede tracic to sie uda....chyba ze waga znow zrobi mi psikusa!!!!!masakraaaaaaaa nowa-ja78 ty masz figure jak modelka skoro masz 6 z przodupozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 sroda....... 06.04.11, 07:41 madziarek nawet nie wiesz jak ja cie dobrze rozumiem. mi tez rece opadaja na moja wage (chyba sie zarazila od twojej) niby jest caly czas w tym samym miejscu a tez mi wczoraj pokazala za duzo bo 67,1 dzisiaj 66,6 i nie mam pojecia ile tak naprawde waze. bede sie wazyc na tym pudle bo innej nie mam (chyba wymienie baterie) a na razie dalej dzialam i dbam o siebie. rano jestem zadowolona bo brzuch malutki ja jade do polski na swieta i zostaje do 1 maja bo bedzie komunia w rodzinie i chcialabym bardzo na 1 maja wazyc moje 64. madziarek nie poddajemy sie damy rade! dziewczyny a wy zagladacie jeszcze do nas, walczycie? fas brakuje mi cie.......... pozdrawiam i milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
limetta63 Re: sroda....... 06.04.11, 09:18 Długo mnie nie było. Ale walczę. Waga wczoraj 68,8 kg, dzisiaj 69,9 kg. Ciężko mi idzie, bo walczę ze stresem. Od 1 mąż już znowu pracuje, więc będzie mi łatwiej się uspokoić, wyciszyć. Dużo więcej spaceruję, bo pogoda sprzyja i bardziej już panuję nad jedzeniem z powodu stresu, a nie głodu. Wszystko teraz u mnie dzieje się w głowie. Bez odstresowania to tylko szarpanina. No, ale staram się być cierpliwa i wyrozumiała w stosunku do siebie. Bez tego to chyba jakiś efekt jo-jo mnie tylko czeka. No, ale tego mi nie trzeba. Stopniowo zmieniam węglowodany na warzywa i staram się nie dopuszczać do objadania po obiadokolacji około 17:30. Najłatwiej mi idzie w ciągu tygodnia w godzinach pracy. Jem to co przygotowałam, bo nie mam nic innego do podjadania. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: sroda....... 06.04.11, 21:23 no dzis 88.2 sprawdzalam w kilku miejscachheheh no i mam nadzieje ze zobacze w koncu cholerka te 87!!!!!!!!!!!!!a wam dziewczyny zazdroszcze takich wag...o Boziu 6 z przodu to marzenienowa-ja78 masz racje malo tu nas....kazdy zajety Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: sroda....... 06.04.11, 21:36 madziarek trzymam kciuki, nie pamietam czy pisalas ile masz wzrostu mozesz przypomniec? zobaczysz ze za chwile bedziesz sie cieszyc z 87 potem bedzie 85 potem piekne 7 na poczatku i chcialabym razem z toba swietowac twoja 6 z przodu. pamietaj ze marzenia sie spelniaja. ja kiedys tez wazylam 82 ( nie bedac w ciazy) i zobacz powolutku powolutku tobie sie tez uda Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: sroda....... 07.04.11, 01:40 no tez mam taka nadzieje!!!!!za wysoka nie jestem bo mam gdzies ok 166cm...ale juz by mnie zadowalalo chociaz te 74 no 72 i bede szczesliwa...heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 czwartek....... 07.04.11, 08:06 madziarek co ty robilas w nocy? ciekawa jestem co dzisiaj na wadze u ciebie... u mnie po skokach waga pokazala znowu 66,4. zamienilam sie na chwilke w wrozke i policzylam ze jak bys gubila tylko 3 kg miesiecznie to za 8 miesiecy bedziesz miala 64 kg mowia ze 4 kg to najzdrowsze chudniecie a ty jeszcze cwiczysz wiec powinno ci sie udac szybciej. limetta podoba mi sie to co napisalas "staram się być cierpliwa i wyrozumiała w stosunku do siebie" to fajne bo z takim podejsciem uda ci sie osiagnac cel fas wiem ze ty nie musisz gubic kg ale jak nas cztasz to daj znac co u ciebie stesknilam sie milego dnia dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
limetta63 Re: sroda....... 07.04.11, 08:35 Ja też ważyłam coś około 81-83. Schudłam w miarę trwale, jeśli nie patrzeć na te 3-4 w tę lub tę stronę Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: sroda....... 07.04.11, 14:08 Czesc troche mnie tez nie było ale nie miałam pare dni netu. Jak Wam pisałam wczesniej waga u mnie ani drgnęła bardzo długi czas mimo moich usilnych starań wiec postanowiłam wrócic na dukana i tak oto jestem 4 dzien na białku i z 72 dzisiaj 70,3 Zamierzam tak wytrwać aż do moich urodzin (zostało niecałe 2 miesiące) mam nadzieje, że uda się chociaż te 65 nowa-ja78 super że Ci tak mało zostało zazdroszczę ci i podziwiam że udało Ci się z wagi ponad 80 zejsc do takiej super Ja tez na starcie ważyłam jesienią prawie 79 limetta63 w sumie mamy podobna wage wiec walczymy razem Dziewczyny a jak Wasza skóra wygląda chodzi mi np o skóre na nogach i brzuchu bo ja sie tak zastanawiam jak beda wygladały moje nieszczęsne uda jesli uda mi sie zejsc do 65 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1984k Re: sroda....... 07.04.11, 16:54 Ale wam zazdroszcze dziewczyny jak piszecie,ze kilogramy lecą, a u mnie cisza łeee: Jem mało , karmie cycem, ogólnie ganiam w domu z dwójką dzieci a na wadze nic, ciągle 69-70kg, normalnie załamka. A dodam ,ze od paru dni robie ok 20-30 brzuszków, może po tym sie coś ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: sroda....... 07.04.11, 17:25 Brzuszków robie na silowni 3 serie po 100 plus 3 serie po 50 skośnych plus 3 serie po 50 z nogami w górze zgubiłam dobre 5 cm w talii także ćwicz tylko regularnie, ja też na początku zaczynałam od 3 serii po 20 a i pamiętaj że trzeba robić skośne brzuszki na ładną talię. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: sroda....... 07.04.11, 17:35 moje uda nie wygladaja tragicznie bo ja wysoka jestem 176 a skora sama w sobie juz nie taka bo latka leca za to brzuch mam brzydki 3 ciaze zrobily swoje i zazdroszcze wam dziewczyny tego ze cwiczycie bo ja nienawidze cwiczyc i nie bede robic zadnych brzuszkow a powinnam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: sroda....... 07.04.11, 21:33 nie no szlak mnie trafi jak wczoraj 88.2 to dzis kuz...a 88.5 i jak tu sie nie wkurw....cwiczylam wczoraj wiecej niz zawsze!!!!!!masakra!!!!!mam juz dosyc rece mi opadaja....zjadlam wczoraj obiad ale nmie obrzeralam sie wiec ja juz nie wiem...to kuzwa nic mam nie jesc??????opadam z sil codziennie jade 5km na stacionarnym skacze na skakance ponad 300 do 400 i 50 brzuszkow na krzyz na talie czy to cholera za malo!!!!!!!??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: sroda....... 07.04.11, 21:51 madziarek2985 czemu ważysz się codziennie to normalne ze są takie wahania w wadze waż się raz na tydzień. Od kiedy ćwiczysz ? Ja wiem po sobie, że po ćwiczeniach wcale nie leciałam z wagi ale z obwodów, nie możesz też nic nie jesc bo organizm bedzie się bronił przed utratą wagi. Stosujesz jakąś diete czy tylko ograniczasz jedzenie ? Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 piatek....... 08.04.11, 07:42 madziarek moze zeby sie nie dolowac faktycznie odstaw wage i waz sie tylko raz w tygodniu. jak tyle cwiczysz to napewno bedziesz miala efekt tylko musisz byc cierpliwa. ja sie dzisiaj ucieszylam 66,1 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: piatek....... 08.04.11, 10:59 Jestem jestem nowa-ja,mam nadal problemy z kompem ale was podczytuje,u mnie waga sie waha 59-60kg wygladam dobrze dlatego sie nie spinam i nie trzymam diety chociaz na polowe maja musze miec na wadze 58kg bo tez mam w polsce uroczystosc,na razie mam @ i poczekam,mysle ze te 2kg jak sie zepne to w pare dni zrzuce. Mysze nad brzuchem troche wiecej tylko popracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: piatek....... 08.04.11, 14:30 wiecie co poddalam sie wczoraj i pozwolilam sobie na slodkosci wpierdzielilam dwa rozki i kazwalek bialej czekolady....no i odstresowalam sie pozniej wieczorem jak maly juz spal dalam se wycisk i dzis 88.3moze trzeba sie obezrec i waga lecibo nie wiem jak to tlumaczyc!!!!!a wy kochane powiedzcie jak robicie skoro nic nie cwiczycie a jecie??????liczycie kalorie????? Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: piatek....... 08.04.11, 22:45 fas super ze jestes bo juz myslalam ze mnie zostawilas madziarek masz kopa za te slodycze...hehehe ja nie cwicze nic a nic moj sport to zwykle poruszanie sie w domu przy 3 dzieci i normalka zakupy, przedszkole, zakupy, wyjscie do znajomych, lekarze czyli normalka....mieszkam na wysokim 3 pietrze i codziennie po kilka razy zasowam do gory z zakupami, dzieciakami itp wiec to jest moj sport......no i jem 4 razy dzeinnie rano pije szklanke wody i kubek kawy o 9 jem ciemna bulke ( ostatnio ) z salatka z tunczyka o 12 jakis serek albo jogurt + duza kawa z mlekiem o 15 ostatnio wcinam dietetyczne zupy a wczesniej to roznie bylo bys musiala sobie poczytac bo pisalam co jadlam o 18 jakis jogurt, serek, salatke.....albo ciemna bulke albo litr soku warzywnego dzisiaj zjadlam pizze bo mi kumpela wcisnela i pilam wino....mam nadzieje ze jutro nie bedzie tragicznie....wiem tez powinnam dostac kopa w dupe...hehe madziarek jak masz troche czasu to poczytaj sobie nasz pierwszy watek zobaczysz ze ja tez sie wkurzalam ze waga sie nie rusza tez mialam kryzysy...najwazniejsze zebys nie nastawiala sie ze schudniesz szybko bo na poczatku organizm sie broni i waga moze stac lub skakac a ty sie zalamiesz wkurzysz poddasz i najesz a to bedzie najgorsze....daj sobie czas rob swoje a efekt bedzie na 100% a jak bedziesz miala kryzys i sobie juz cos tam zjesz to nie przekreslaj wszystkiego ze skoro sie poddalas i zjadlas to bez sensu bo i tak ci sie nie uda.....UDA SIE nie poddawaj sie. a tu masz linka do 1 watku forum.gazeta.pl/forum/w,580,106691731,106691731,bede_wazyc_63_kg_.html pozdrawiam sprawdzilam sobie rok temu wazylam 67,4.... Odpowiedz Link Zgłoś
illotta nie ma spadku....jestem zalamana 10.04.11, 22:47 Ja nadal spadku nie notuje...mam apetyt karmie wiec pewnie to. Jak ja sie pokaze latem "na krotko" Juz mi sie odechciewa Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: nie ma spadku....jestem zalamana 11.04.11, 02:06 ilotta doskonale cie rozumiem bo u mnie to samo....a moze i gorzej bo dzis znowu wiecej!!!!mam juz dosyc cwicze tyram na tej skakance i g...zadnych teraz rezultatow nie widze Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: nie ma spadku....jestem zalamana 11.04.11, 08:06 no to dziewczyny ja sie przylanczam do was....dzisiaj 66,4 a naprawde nie zrobilam niczego zeby mi waga podskoczyla i tak liczylam na to 65 z haczykiem a tu w gore.... ale sie nie poddaje NIE NIE NIE. moze u mnie to przed @ woda sie zbiera bo za kilka dni powinnam dostac. gdzies tak to sobie tlumacze bo co zrobic.... pozdrawiam i trzymajcie sie...milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 sroda........ 13.04.11, 08:08 ale ta moja waga uparta dzisiaj 66 kg, u mnie pada i zimno 10 stopni ale musze wykorzystac to ze nie mam dzieci w domu i pojade na zakupy chcialabym kupic sobie troche nowych ubran pozdrawiam dziewczyny i czekam na relacje....milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: sroda........ 13.04.11, 09:00 Hej,u mnie dzis 59,7kg nie jest zle ale daze do 58kg wiec niewiele zostalo a mam jeszcze miesiac,pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 czwartek........ 14.04.11, 08:22 witam w czwartkowy poranek....ja juz od rana na nogach jakos nie chce mi sie spac a moglabym sobie polezec...tym bardziej ze pogoda do d.....za to waga coraz ladniejsza 65,6 i mam nadzieje ze juz tak bedzie tylko w dol leciec... bylam wczoraj na zakupach i nic sobie nie kupilam....tyle wszystkiego a nic mi sie nie podoba wrocilam z ubraniami dla dzieci dzisiaj musze sie umowic do fryzjera i chyba na solarium skocze ide zrobic zaraz sniadanko dzisiaj ciemna bulka z salatka z tunczyka.....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: czwartek........ 14.04.11, 12:25 U mnie dzis bez zmian ale szczerze mowiac nie zrobilam nic zeby bylo mniej,dzis na sniadanie zjadlam salatkie a teraz troche pistacji,zaraz zrobie sobie herbatke Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: czwartek........ 14.04.11, 15:26 u mnie z waga okzaczelam leciec w dol z czego sie ciesze...a bylo zle bo lecialo w dol i potrafilo wrocic o prawie kilo w ciagu nocy...moze woda w organizmie????ale ost troche nerwow mialam i tak kolejny prog 87.8na jednej na drugiej87.6wazne ze widze ta 7 teraz zawalcze zeby zobaczyc 6pozdrawiam was ps.jutro lece do PL na chrzciny tego sie obawiam ale bede sie pilnowac i zdam relacje jak wroce Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: czwartek........ 15.04.11, 10:36 O jak fajnie, że ruszyła się waga wszystkim ja dzisiaj znów ujrzałam 6 z przodu dokładnie 69,8 ale to już 6 a nie 7 strasznie się ciesze bo długo długo waga nawet nie drgnęła. nowa-ja78 jak ja jede na zakupy z mysla zeby sobie cos kupic tez zawsze wracam z ubraniami dla dzieci chyba najlepiej wychodza zakupy spontaniczne kiedy cos przypadkiem się spotka i okazuje sie strzałem w 10. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: czwartek........ 15.04.11, 20:36 dokladnie ja mam tak samo z zakupami,te spontaniczne sa najlepsze Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 sobota........ 16.04.11, 10:31 dziewczyny ciesze sie razem z wami z wynikow oby tak dalej u mnie dzisiaj 65,6 a juz wypilam kawe...sloneczko ladnie swieci od rana...jade dzisiaj z synem na mecz....nie lubie pilki noznej ale czego sie nie robi dla dzieci pozdrawiam i milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 poniedzialek........ 18.04.11, 08:09 zaczynam tydzien calkiem dobrze 65,3 mam nadzieje ze wy tez cieszycie sie z wynikow. pozdrawiam i milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: poniedzialek........ 18.04.11, 09:53 Gratuluje nowa-ja ale sie ciesze razem z toba,pozdrawiam. Ja dzis sie nie wazylam bo na pewno nie bedzie malo,zaszalalam w weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: poniedzialek........ 18.04.11, 11:28 nowa-ja no skoro już osiągnęłas te 65 to musisz teraz do tych 63 jak w tytule u mnie 69,7 a w sobote było już 69,4 ale w niedziele zaszalałam troche ale myślałam ze bedzie gorzej może pod koniec tyg zobacze 68 z przodu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 wtorek........ 19.04.11, 09:17 dziewczyny dzisiaj waga skakala miedzy 64,9 a 65 no i na 65 stanelo....ciesze sie bo juz coraz blizej tego mojego celu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1984k Re: wtorek........ 19.04.11, 20:11 Wrescie u mnie waga się ruszyła, dzisiaj rano było 69kg Huraaaa!!!!! Aż większa motywacja do działania dalej: Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: wtorek........ 20.04.11, 00:45 hejka laski powrocilam w PL bylo milo te 4 dni daly jakis wynik fakt ze sobie pozwolilam na obiadki cole i troche slodkosci w koncu na chrzcinach bylam ale powiem wam ze balam sie o wage w w PL bylo 87.6 potem 87.8po obiedzie a wczoraj wrocilismy i dzis przerazona wchodzilam na wage a tu 87.3!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!super sie ciesze mam nadzieje ze tak zostanie....4 dni ciagle w rozjazdach wiec organizm wyczerpany musial sobie radzic i pomogl mi zjadajac toche tluszczykupozdrawiam mam nadzieje ze jutro bedzie bez zmian a moze nawet mniej Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 sroda........ 20.04.11, 07:41 ciesze sie dziewczyny razem z wami wiem jaka to przyjemnosci i motywacja jak waga leci w dol ale madziarek ciebie troche opier.ziele bo jak juz sie chcesz odchudzic to moglabys sobie ta cole darowac mimo ze okazja byla....wywal wszystkie takie napoje z menu czy to w domu czy z jakiejs okazji a zobaczysz ze wyjdzie cie to na zdrowie ja wczoraj o malo znowu nie wyladowalam z dzieckiem w szpitalu....na szczescie nas nie zostawili ale dzisiaj mam dzwonic i umowic sie na wizyte do specjalisty na badania. chchialabym juz dzisiaj dostac termin zaraz jade do lekarki po skierowanie i dzwonie....zobaczymy....najgorsze ze na piatek mam bilety do pl i tam czekaja na manie moje dzieci a jak sie popi.eprzy to....... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: czwartek........ 21.04.11, 14:46 nowa-ja78 masz racje ze sobie pozwolilam...ale tu babcia jedz dziecko tam gdzies ciotka....przeciez nie bede sie tlumaczyc kazdemu ze licze kalorie...bo po co to komuale nie jest zle mowilam bylo 87.3 ale wczoraj i dzis wiecej....bo mam 87.6pewnie juz organizm opdpoczal i nagromadzil tluszczykheheheh ale i tak wam powiem ze nie jestem zalamana jest ok... ps.czy to cos powaznego z twoimi pociechami????? Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 piatek:) 22.04.11, 11:33 no i jest 87.3 wiec jest dobrze tylko ze @ mnie przywitala wiec sie troche obawiam ale bede walczyc a jak u was dziewczynki widze ze pusto tutaj strasznie..... Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka-5 Re: piatek:) 22.04.11, 16:03 u mnie z samego rana 64.3, a potem to juz z 1 kg wiecej. Mi Antoska dostała zapalenia oskrzeli, i trezba była druga wywieść do babci, co by nie zachorowala. Urok bycia mamą bliźniaczek . No nic idę robic pierwszego w swoim zyciu mazurka Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 sroda...... 27.04.11, 14:35 wieje nuda dziewczeta!!!!!!!wiem ze wiosna ale az tak was wywialo???? czas na podsumowanie swiat....nie obrzeralam sie ale i nie liczylam nic i jestem w miejscu 87,6 wiec chyba nie jest zle!!!!teraz musze sprzedac sobie kopa w ZAD i miec te 86-cholerne!!!!!!!pozdrawiam czekam na wasze relacje buzka papap Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: sroda...... 27.04.11, 18:07 dziewczyny jestem w polsce juz kilka dni nie mialam czasu napisac przed wyjazdem i teraz tez za bardzo nie mam jak pisac...musicie poczekac jak wroce do domu nie wiem jak wagowo bo tu nie mam dobrej wagi wiec sie nie waze a w swieta pojadlam sporo ale wydaje mi sie ze nie jest zle. wracam 2 maja wiec odezwe sie po powrocie...pozdrawiam i trzymajcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: czwartek...... 28.04.11, 12:09 ziewczyny,mam 2 tygodnie zeby doprowadzic sie do wagi 58kg,dzis rano bylo 59,6kg,moze to nie duzo ale to strasznie trudne bo ostatnio malo sie ruszam,strasznie sie rozleniwilam a i jedzenie mi wchodzi,mam nadzieje ze dam rade. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: czwartek...... 28.04.11, 22:53 Pozwólcie że dołącze do odchudzających. Waże jakieś 61 kg przy 159 cm -mój cel 53kg. Kiedyś schudłam na tym forum 8 kg ale niestety druga ciąża, dziecko i kilogramy wróciły... Mój realny plan to rezygnacja z cukru i słodyczy, mniejsze porcje na małych talerzach i wczesna kolacja ok godz. 19 No i jak najwięcej ruchu, spacerów Tym sposobem udało mi schudnąć te 8 kg.... no i zobaczymy. Tylko kopal wirualny by sie przydał do mobilizacji.. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: piatek...... 29.04.11, 09:45 Hej,no to masz pozadnego kopa odemnie....KOP!!! oczywiscie witamy i zapraszamy do nas,mysle ze to dobry sposob na odchudzanie,ja tez probuje zrezygnowac ze slodyczy i jem duzo warzyw,latam stale do toalety na siusiu ale to chyba przez te warzywa dzis na wadze zobaczylam 59,1 i strasznie sie ucieszylam oby tak dalej,jeszcze 1kg i bede szczesliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: piatek...... 29.04.11, 22:35 hejka laseczki wasze wagi sa super!!!!!!tylko pozazdroscic,no ale ja tez mam czym sie pochwalic jak pisalam ost mialam 87.6 wczoraj 87.8 ale bylam wkurzona a dzis wchodze 87.2-87.1 masakra morda sama sie cieszyla!!!!!!!!!podejrzewam ze wczoraj woda sie zatrzymala bo chodzilam jak balon....dzis sie pilnowalam mam nadzieje ze jutro bedzie mniej....choc nie wiem czy dam rade cwiczyc bo glowe mi rozsadzapozdrawiam buzka papap Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: sobota...... 30.04.11, 08:15 U mnie dzis bez zmian 59,1kg ale dzis mam impreze domowa i pewnie jutro nawet na wage nie wejde bo bede sie bala. Odpowiedz Link Zgłoś
ipks Re: sobota...... 01.05.11, 15:47 Hej, dziewczyny, Jestem znowu z wami, nie miałam czasu pisać, zaganiana byłam. Widzę że nas znowu więcej Ja na dobre ( mam nadzieję ) pożegnałam się się z 8 z przodu. Wczoraj waga wskazywała 79,3 ale było już nawet 78,9. Kolejny krok to 75 kg. Trzymam kciuki. Jadę teraz na rower żeby z siedzenia trochę zrzucić.... Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 wtorek...... 03.05.11, 09:28 jestem dziewczyny, wrocilam wczoraj i po swietach i komuni (czytaj tony jedzenia - ciasta) dzis calkiem ladne 65,1 jestem zadowolona chcialam do 1 maja wazyc 64 ale sie nie udalo ciesze sie ze nie wrocilam z 3 kg na plusie u mnie dzisiaj normalny dzien nie swietujemy wiec uciekam bo musze kilka spraw zalatwic. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: wtorek...... 03.05.11, 12:23 Witaj nowa-ja,u mnie przez weekend to byla tragedia,dwie imprezy,gril,torty i wino,dzis na wadze 59,6kg to pol kg wiecej ale dam rade,mam jeszcze 10 dni zeby wazyc 58kg :0 Odpowiedz Link Zgłoś
asiastach Re: wtorek...... 04.05.11, 09:39 Kocham ciepło ale te majówki co roku mnie gubią ale ponieważ pogoda była jaka była moja waga jest uratowana i dziś 69,3 w tym roku się nie dam bo ja zawsze tyje latem nie wiem czemu pewnie przez te grile. na poczatek czerwca zaplanowałam sobie, ze bede ważyc chociaż 65 ale strasznie opornie mi to idzie i pewnie sie nie uda Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: wtorek...... 05.05.11, 18:49 no i jak wam idzie??? ja nagrzeszyłam ostatnio, oj naaaaaaaaagrzeszyłam Nie wiem jak sie zebrać do kupy, kiedyś miałam motywacje a teraz jeden kop w tyłek to chyba za mało kilka solidnych kopniaków by się przydało. ja nie moge mieć w domu słodyczy,bo jak są i leżą w szafce to moja silna wola idzie spać Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: wtorek...... 06.05.11, 07:43 znowu.to.samo no to ja tez cie kopie i to z calej sily! nie kupuj slodkiego ja mam tak samo na szczescie teraz jest tak ze mnie specjalnie nie ciagnie u mnie w domu sa lizaki i jakies zelki bo dzieciaki to lubia a ja nie za bardzo wiec nie jem. u mnie waga bez zmian....spadam dzisiaj z dzieciakami do tesciow na wykend wracam w niedziele wieczorem. pozdrawiam i trzymajcie sie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: piatek...... 06.05.11, 09:04 U mnie waga stoi 59,6kg chyba nie dam rady zjechac w tydzien do 58kg,musze sie bardziej przylozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: piatek...... 07.05.11, 15:03 a ja kuzwa brzuszki na skakance i rowerek i dupa kilo wiecej juz nic nie pojmuje opadam z sil Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: poniedzialek...... 09.05.11, 08:46 Hej dziewczyny,u mnie lato przyszlo az jesc sie nie chce na wadze dzis 59,2kg nawet dobrze ale chyba nie dam rady do czwartku zjechac do 58kg bo lece do Polski.W sumie do soboty chcialam miec taka wage bo mam wazna uroczystosc ale obawiam sie ze po rodzinnych obiadkach moge jeszcze przytyc Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 wtorek...... 10.05.11, 07:45 fas do soboty jeszcze kilka dni wiec moze sie uda, dobrze wygladasznajwazniejsze zebyc nie wrocila ciezsza ja bylam w pl i niby mi sie udalo wrocic z ta sama waga ale teraz przez wyjazd i grilowanie jakos stak sie rozleniwilam z pilowaniem i widze po brzuchu ze wiekszy wiec jakies 2 kg mam jednak na plusie. musze zobaczyc ile waze ale nawet mi sie na wage nie chce wchodzic...zobaczymy musze sie bardziej pilnowac. u mnie tez cieplitko dzisiaj ma byc do 27 stopni pozdrawiam dziewczyny i milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: wtorek...... 10.05.11, 08:48 A u mnie juz dzis chlodno na wadze znowu 59,6kg,nie dam juz rady chyba schudnoc,no trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: sroda...... 11.05.11, 12:26 U mnie dzis na wadze 58,7kg fajnie ale wiem ze to chwilowe,jutro lece do Polski i wroce pewnie 5kg ciezsza. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 czwartek...... 12.05.11, 07:54 fas udanego pobytu w polsce u mnie tragedia wcale sie nie pilnuje na wage nie wchodze a brzuch coraz wiekszy dajcie kopa dziewczyny bo inaczej na lato bede 5 kg ciezsza pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: czwartek...... 12.05.11, 10:03 Dzieki nowa-ja.No to ja ci daje kopa: wez sie za siebie kobieto bo lato sie zbliza i gdzie ty schowasz ten brzuch tylko sie nie obraz za tego kopa haha. U mnie bez zmian 58,7kg bardzo sie ciesze ale jeszcze pol kg mogloby byc mniej no ale dobre i to.Za 3 godz mam samolot,bede sie odzywac z Polski ale nie bede podawac wagi bo pewnie bedzie duzo wiecej a pozatym tam kiepska waga jest juz dzis mam kolacje rodzinna wiec pewnie bedzie 2kg wiecej.Pozdrawiam dziewczyny papa. Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: czwartek...... 12.05.11, 20:13 no wlasnie gdzie ja schowam ten brzuch a brzuch mam jak w 6 miesiacu ciazy fas za slabo kopiesz wlasnie wpierdzielam 3 gofra z czekolada a ze juz dzisiaj jadlam chyba wszystko zaraz mnie rozwali albo bede zygac! masakra pozdrawiam DZIEWCZYNY POMOCY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka-5 Re: czwartek...... 12.05.11, 22:30 to chyba ta twoja przypadłość jest zaraźliwa bo ja tak samo mama ostatnio jakąś fazę na słodycze mam, ale to pewnie dlatego, że zaraz okresu dostane. U mnie waga 64.7 także w granicach normy. Ale w sobote znowu mnie czeka masa słodyczy, bo moje panny maja 2 urodziny ) Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re:piatek..... 14.05.11, 08:04 Witam dziewczyny z Polski,dzis piekny sloneczny dzien,jade dzis na slub a potem obiad i nie zamiezam sie ograniczac przytylam napewno,wczoraj zajadalam sie pizza no i kupilam gofrownice,zabieram ja za soba i tez bede gofrowac haha.Nie zamiezam tu dietowac,w koncu jestem na urlopie Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: czwartek........ 17.05.11, 14:59 oj dawno mnie nie bylo ale was sledzilam nie pisalam bo nie bylo rewelacji tylko sie wku...a....bylo 87 potem kuzwa zaczelo rosnac do 88.2 czulam sie jak balon masakra nie moglam tego opanowac...co zeszlo ze 30dag to zaraz wrocilo i kuzwa cwiczylam...ale od 2 dni jest spadek wczoraj 87.6 na drugiej 87.4 a dzis na jednej 87.2 a na drugiej 86.8!!!!!!!!i tak trzymac nie wiem co sie dzialo czy te toksyny cos robily w organizmnie!!!masakra Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: czwartek........ 19.05.11, 09:07 madziarek gratuluje ci bardzo i ciesze sie ze sa efekty ja mam dola juz kilka dnia pogubilam sie zupelnie, dziecko chore jem i jem i dzisiaj waga 67,4 tylko isc i sie powiesic....odezwe sie jak mi sie poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: czwartek........ 19.05.11, 15:19 alleluja!!!!jest dzis zobaczylam ta cholerna 6 i mam 86.8 i teraz trza sie zaprzec i isc w dol!!!!!!!!za 2.5 bede w PL chciala bym widziec 85czy to mozliwe???? Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 piatek........ 20.05.11, 14:08 madziarek dasz rade! ja dzisiaj troche lepiej 66,9 i zaczynam sie bardziej starac. milego wykendu pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 poniedzialek..... 23.05.11, 08:33 no to dziewczyny mamy nowy tydzien ja dzisiaj z waga 66,2.... chcialabym za tydzien miec juz kg mniej. milego tygodnia, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: poniedzialek..... 23.05.11, 17:39 nowa-ja78 super ja tez ide w dol bo dzis 86.7 a az tak bardzo sie ost nie staralam....a ty wage masz super bo patrz cale 20 kilo mniej ode mnie wiec sie nie zalamuj...pomysl sobie 20 kg paczek cukru dolozyc to twojej talii????no i jak Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 wtorek..... 24.05.11, 08:07 madziarek ja z jednej strony wiem ze wygladam juz dobrze bo wysoka jestem ale z drugiej ciagne do tych 64 bo wtedy najlepiej sie czuje. jak widac idzie mi to strasznie powoli i co schudne 2 kilo to za chwile wrac bo poszaleje i tak w kolko. chyba przez to ze mam taki cel nie wrocily mi moje wszystkie zgubione kg i jakos sie trzymam tak +/- wiec moze nie mam na wadze mojego idealu ale nie wygladam tak jak 2 lata temu. ostatnio robilam porzadki w szafach i znalazlam spodnie ktore nosilam ponad 2 lata temu....worek. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: wtorek..... 24.05.11, 22:40 Hej dziewczyny,ja sie nie waze bo @ nadeszla i czuje sie grubo,jem tez sporo i na dodatek mam stale ochote na slodkie kiepsko to widze ale co tam,zobacze jak bedzie po. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: wtorek..... 25.05.11, 16:05 a ja dzis na jednej 86.5 a na drugiej 86.3tak wiec ogolnie w dol z czego sie ciesze ale boje sie jutra bo zjadlam loda tak mnie wzielo dzis na vienette ale to zbliza sie @ .... Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: wtorek..... 31.05.11, 15:21 no i tak wpadla rodzinka na wekkend na moje urodzinki poszly procenty 2 blachy ciast i zaczynam z waga 86.9...no i tak nie jest az tak zle balam sie ze bedzie wiecej.....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 Re: wtorek..... 01.06.11, 18:19 madziarek to wszystkiego najlepszego z okazji urodzin ja sie ostatnio nie odzywam bo u mnie wagowo nic ciekawego bylo 66,6 teraz pewnie jakies 67. chcialabym zeby bylo lepiej ale od tygodnia nie czuje sie najlepiej i nie szaleje z dieta wiec jest jak jest, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: wtorek..... 03.06.11, 11:33 Ja cały czas was podczytuję, dziekuję za kopniaki -przydały się, i trzymam ręke na pulsie. Na początku było 62,5 przy 158 cm a teraz jest 60,5. Mój cel to 53 kg, bo to jest ani nie za mało ani nie za dużo. Ja przed @ tez udzielam sobie dyspensy, zjem co nie co, a waga nie rośnie, ale pilnuje sie zeby nie trwało to za długo. Poza tym pomaga mi wizualizacja : jak widze coś słodkiego i mam ochote na to, wyobrażam sobie wylewające sie ze spodni wałki tłuszczu, sadło na brzuchu. Wtedy ochota na słodkie mi przechodzi. U mnie to działa!!! Po zatym nie moge mieć słodyczy w domu. Nie tylko ze względu na siebie ale musze coś z robić z moim synem 7 l który jest strasznym łasuchem. Na razie jest szczupły ale przy takich ilościach słodyczy zgrubnie prędzej czy póżniej. Trzymam dla gości głęboko zakopaną paczke ciastek. A jak tam u was??? Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: wtorek..... 20.06.11, 16:15 ja w tym starym watku sie wpisywalam.tyle udalo mi sie osiagnac,ze pozbylam sie nalogu slodyczowego.waze jakies 59-60 kg.wygladam niezle,ale jestem jak jelly,jak to mowi moj maz.przydaloby sie troche pocwiczyc!grunt,ze nie poszlo w gorsza strone! Odpowiedz Link Zgłoś
nowa-ja78 powracam:):):) 07.08.11, 19:24 witajcie dziewczyny strasznie dawno mnie tu nie bylo (i nie tylko mnie) wracam bo troche mi brakuje tego forum dla mnie wakacje sie koncza, ze zdrowiem lepiej wiec chce osiagnac cel nie mam duzo do gubienia bo rano wazylam 66,1 (bylo wiecej ale byl tez urlop) jesli jeszcze tu ktos zaglada to dalej dziewczyny dzialamy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fas-s Re: powracam:):):) 11.08.11, 10:34 Hej nowa-ja,mnie tez dawno nie bylo,na razie nie wracam do odchudzania bo wzielam sie za drugie dziecko i mam nadzieje ze w tym miesiacu nam sie uda z moja waga nie zaciekawie troche przez te wakacje przybylo ale jak nam sie uda i bede w ciazy to po porodzie na pewno tu wroce tylko wtedy to chyba z 20kg bede miala do zrzucenia haha.Bede tu zagladac no i napisz mi na face co tam u ciebie ,pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek2985 Re: powracam:):):) 19.08.11, 00:44 no heja laseczki juz myslalam ze nikt tu nie wroci...ja tez bylam w pl wybyczylam sie 2 miechy i waga byla rozna 84 potem 84.5 i w sumie glowna to 84.4 ale jak tu wrocilam to na ich wagach jest kilo wiecej...najgorsze to ze chce mi sie slodkiego i nic mi sie robic nie chce mam wielkiego lenia i zero motywacji...!!!!masakra jak tu sie zabrac za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1984k Re: powracam:):):) 20.08.11, 08:45 to ja tez robie wielki powrót jakiś czas wazyłam 67-68kg, a potem popuszczenie pasa i waga na dzisiaj 70.5 kg Buuuuu musze miec jakąś motywacje, z wami mysle ze bedzie lepiej. Młodsza córcia juz zrezygnowała z cyca wiec moge sie już wziąść do walki z tłuszczykiem i wprowadzić jakąś konkretną diete np 1300kcal czy coś w tym stylu. więc dziewczyny do DZIEŁA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś