r0ksanka
08.02.12, 21:56
Hej,
od jakiś 3-4 tyg wypadają mi włosy - wypadają to za mało powiedziane garściami wyłażą. Jestem tym faktem załamana i zmęczona jednocześnie mała ma 5,5 tyg zamierzam karmić ją piersią jeszcze ze 2-3 miesiące obawiam się że do tego czasu wyłysieje a co gorsza że włosy nie odrosną. Od 1,5 tyg używam szamponu i odżywki pharmaceris oraz łykam prenatal, zastanawiam sie co jeszcze mogła bym zrobić - oczywiście oszczędzam włosy nie farbuję, nie czesze grzebieniem.
Domyślam się że nie jedna z was sie boryka z podobnym kłopotem - co wam pomogło? i ile ten stan trwał? Czy włosy się zregenerowały?