Dodaj do ulubionych

tabletki wspomagajace odchudzanie.

21.10.04, 21:23
wiec jakie polecacie?
dodam ze 3 razy w tyg chodze na aerobik ale jakos slabo mi idzie z dieta...
wiec moze jakies tabletki by mi pomogly? ostatnio widzialam reklame jakis z
jablek<?> no albo ta figurella
najgorzej to mam ze slodyczani wiec moze chrom?
prosze doradzcie cos :]
Obserwuj wątek
    • edyta2711 Re: tabletki wspomagajace odchudzanie. 23.10.04, 10:08
      POlecam Adipex. Sama je stosuję ograniczają apetyt do minimum. Nic się nie chce
      po nich jeść.
    • pipistrelloblues Re: tabletki wspomagajace odchudzanie. 23.10.04, 16:12
      A ile kosztuje ten adipex? Pozdrawiam A.
    • yorka_21 Adipex - rewelacja!!!!! 29.10.04, 08:21
      --------------------------------------------------------------------------------
      Witam wszystkie Adipexiarki. Ja dziś wziełam juz 3 tabletkę i jak do tej pory
      nie widze przykrych skutków ubocznych (no może poza pierwszym dnie kiedy to
      czułam lekkie kolatanie serca i czulam sie troszke tak jak po amfetaminie, a 3
      razy mi sie przed egzaminami zdarzylo wziasc wiec wiem jak to wyglada) Ważę 64
      kg przy wzroście 170 więc aż tak dużo nie mam do zrzucenia. Moj problem polgał
      na tym,że im bardziej chciałam schudna tym więcej myślałam o jedzeniu i więcej
      jadłam. Codziennie po kilkadziesiat razy wchodziłam na wagę, a potem jadłam i
      jadłam i jadłam... przeważnie kończyło sie to zmuszaniem do wymiotów, albo
      przeczyszczaniem się. A to juz chyba bulimia, nie? Od 3 lat jestem uzależniona
      od senesu i doszłam juz do 10 torebek na dzień!!! Teraz biore adipex, jem mało,
      nie czuje się głodna. Myslę, że poczęsci do zasługa naszego tłumiacza głodu,
      ale po części tez fakt, że skoro juz go kupiłam to trzeba sie zastosować do
      zasad i ciut ograniczyc jedzonko. Byłam uzalezniona od słodyczy, a przez te 3
      dni nie zjadłam nic! Na dzień daje swojemu ciałku 2 jabłka, 2-3 kromki suchego
      razowego chlebka,( pumpernikiel), jakis yogurt, a jak mi sie chce to kupuje
      zupke mrożona(prezydencka) i gotuje ja na wodzie z dodatkiem warzywnej( tylko 6
      kcal na 100 ml)kostki rosołowejwink Mój brat uważa że sie głodze, ale ja nie
      czuje sie glodna. Poza tym po 18 juz nie jem i bardzo duzo pije. Ale ja zawsze
      tak mialam. Moim planem oprocz schdniecia jest oduczenie zoladka pochlaniania
      kg jedzonka. Chce go skurczyc, bo bywalo ze tak ze w 30 minut potrafilam wsunac
      w siebie ok 2 kg pokarmu! Tak wiec nie tyle o schudniecie, choc tez mi chodzi,
      ale o wyrobienie w sobie pozytywnych nawykowwink) czuje sie swietnie wiedzac,że
      chudnę, wage zaniosłam sasiadom i powiedzialam im ze maja mi jej nie dawac
      wczesniej jak dopiero za tydzien!!! Chce sie mile zaskoczyc... Bede codziennie
      pisala co i jak. Dzis juz zjadlam jedno jabluszko i wypilam mala kawke ze
      slodzikeim i mleczkiem 0,0%. I kocham zycie bo chudnę!!! Pozdrawiam i trzymam
      kciuki za wszytskie towarzyszki doliwink)) nadmienie ze w moim zyciu probowalam
      juz wszytskiegi - diety montignaca (za trudna), cambidge(za droga) 1000 kcal
      (wytrzymywalam 4 dni), glodowek( potem jadlam za 10), tabletek w style ananas,
      l karnityna, chudeus, aplefit itp( czyscilam portfel)
      • kingaolsz Re: Adipex - rewelacja!!!!! 29.10.04, 13:27
        Dla mnie to zaburzenia na tle psychicznym, nie jest zdrowe to co robisz.
        A 64 kg przy wzroscie 170cm to juz chyba nie ma czego zrzucac.
        Zastanow sie, choc pewnie nie ma co sie wysilac, bedziesz sie niszczyc i tak....

        Kinga
    • michas2004 Re: tabletki wspomagajace odchudzanie. 03.11.04, 09:54
      Witam!
      a spróbujcie zamiast tych tabletek stosować jakiegoś Fat Burnera albo L-
      karnitynę (to spalacze tłuszczu) są dozwolone a jak się ćwiczy to naprawdę
      działa. Polecam!
    • basia755 Re: tabletki wspomagajace odchudzanie. 06.11.04, 14:55
      Adpipex? Więc ja też cos na ten temat;
      1. tylko 2 koleżankom udało się po nich schudnąć
      2. jednej przytyło sie więcej niz udało się jej pozbyć
      3. nastepna z kolei bardzo dużo kasy wydaje na leczenie, ponieważ w zwiazku z
      braniem tych tabletek od 8 miesięcy nie ma miesiaczki a schudła minimalnie
      4. a kolejne 2 są uzależnione od tabletek no i czeka ich długa droga

      Bardzo sie cieszę, że jakoś udało mi sie na te tabletki nie załapać, wtedy, gdy
      brały je moje kolezanki. A że jedna z Mam czuła sie jak po amfetaminie? Nic
      dziwnego - przeczytajcie sobie skład.
      Pewnie zaraz odezwą sie zwolenniczki cud-tabletek. No i dobrze, każdy ma prawo
      do swojego zdania. Mnie tez nie było łatwo, bo po ciąży musiałam schudnąć 25
      kg. Udało się odpowiednią dietą i ćwiczeniami> Cięzka harówka. Pewnie, że duzo
      prościej cos sobie zazyć i mieć z głowy, ale jakim kosztem?
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka