Dodaj do ulubionych

coś na uda???

13.01.05, 11:49
Dziewczyny, może znacie jakies domowe a skuteczne ćwiczenia na wzmocnienie
ud???(domowe, tzn takie, ktore wykonuje się w zaciszu pokoju, bez udziału
skomplikowanych maszyneriismile)
Obserwuj wątek
    • 82nati Re: coś na uda??? 13.01.05, 12:48
      W każdej pozycji leżącej(na brzuszku-uda i pośladki się ćwiczą, na boczku-uda,
      na plecach-uda i brzuch) podnosić nogi, czy karmisz, czy czytasz, czy poprostu
      odpoczywasz, boli, ale działa, najlepiej pare sekunt przytrzymywać w
      najbardziej trudnym momencie (u mnie to jest chyba leżąc na boku około 30cm w
      górze).
      • ojala Re: coś na uda??? 13.01.05, 13:56
        www.fit.pl/smukle_nogi.htm
        www.fit.pl/ciwcz_z_nami_posladki.htm
        Pozdrawiam
        • ojala I jeszcze... 13.01.05, 14:53
          Zapomniałam dodać, że fantastycznymi ćwiczeniami są też niepełne przysiady i
          przysiady w rozkroku. Nie dość, że modelują uda (te w rozkroku również wnętrze
          uda, tzw. przywodziciele) to jeszcze znakomicie ujędrniają pośladki. Poćwiczcie
          parę tygodni to same zobaczyciesmile
          I żeby tak samych łydek bez "opieki" nie zostawić - polecam wspięcia na palce.
          Pozdrawiamsmile
          • pola.76 Re: I jeszcze... 13.01.05, 19:17
            ale ile razy??? tzn ile razy trzeba tak przyasiadać?smile
            • ojala Re: I jeszcze... 14.01.05, 15:59
              Wiesz, to wszystko zależy. Od tego jaką masz kondycję, ile wcześniej ćwiczyłaś,
              ile masz czasuwink
              Dla mnie wyjściowa ilość powtórzeń danego ćwiczenia to 100. Bo to są przysiady
              niepełne, bo bez obciążenia, itd.
              Podam, jak to wygląda u mnie:
              - przysiady niepełne 100 (to wychodzi 2-2,5 min w zależności od tempa
              wykonywania ćwiczeń)
              - przysiady w rozkroku 100
              - unoszenie nogi 100 (ćwiczenie na zewnętrzne partie uda i biodra)
              - unoszenie drugiej nogi 100
              - unoszenie odwrotne 100 (wnętrze uda)
              - unoszenie odwrotne drugiej nogi 100
              - wspięcia na palce (łydki)
              Całość zajmuje mi ok. 15 min. W miarę możliwości całą tę serię powtarzam drugi
              raz, co przy moim nadpobudliwym dziecku jest wielką sztuką...
              Ćwiczę co drugi dzień nogi, a co drugi brzuch (no teraz brzuch codziennie bo
              robię szóstkę Weidera). Niestety nie mam na razie czasu na aeroby, a bez tego
              ciężej się chudnie...sad
              Pozdrawiam!
              • pola.76 Re: I jeszcze... 14.01.05, 16:24
                dzielna jesteś ojalasmilei konsekwentnasmile
                ja tylko chcę wzmocnić mięsnie, nie chcę chudnąć, więc mi takie domowe
                ćwiczenia powinny wystarczyć,
                pozdrawiam
                ps. a jak skończysz szóstkę, to daj zna , jakie rezultatysmile
                • ojala Re: I jeszcze... 14.01.05, 16:40
                  Pola nie zapeszajsmile Bo nie wiem czy szóstkę skończę..! Prawda jest taka, że
                  mało kto kończy. To jest ogromnie ciężki trening. Ale jak to się mówi, nie
                  spróbujesz - nie wiesz. Póki dam radę, będę robić. Nawet kilka dni coś daje.
                  Jestem dopiero po piątym dniu, a brzuch mam już twardy i mięśnie proste
                  odcinają się już od skośnychsmile (lekko, ale jednak)

                  A co do mojej konsekwencji... to mi jej brakuje. Co jakiś czas rezygnuję z
                  ćwiczeń, potem znów zaczynam, itd. Schudnąć specjalnie też nie chcę, bo wagę
                  mam w porządku, ale mam też gdzieniegdzie trochę zbędnego tłuszczyku i ciężko
                  go spalić...

                  Pozdrawiamsmile
                  • utalia Re: I jeszcze... 14.01.05, 19:22
                    Olaj! A o co chodzi w tej szustych cwiczeniach? Juz kiedys wchodzilam na
                    strone ale nie moge sie zorientowac ani sobie wyobrazic co i jak. Czy moglabys
                    mi lopatologicznie napisac co robic konkretnie przez kolejne dni. Zaczecilo
                    mnie, ze juz po 5 dniach masz takie efekt, choc martwie sie, ze cos zle
                    zrozumialam? Utalia
                    • ojala Do utalii 15.01.05, 10:58
                      Utalia, pomyliłaś mnie z moderatorem tego forumsmile
                      Postaram się przygotować Ci dokładny opis tych ćwiczeń, ale na to muszę mieć
                      troszkę czasu. Wieczorem nad tym popracuję i Ci to wkleję pod spodem.
                      To bardzo intensywny trening i niesamowicie wzmacnia mięśnie w krótkim czasie.
                      Kilka osób mówiło, że nawet po 200 brzuszkach dziennie nie czuło tak mięśni jak
                      po szóstce.
                      Pozdrawiam!
                      • utalia Re: Do utalii 15.01.05, 12:09
                        Bardzo Cie przepraszam za pomylke, Ojala ale podobnie brzmiace macie nicki.
                        Wczoraj weszlam kolejny raz na te strone o brzuszkach i jakos "zmoglam ten
                        problem". Dlatego strasznie mi glupio, ze Cie fatygowalam, mam nadzieje ze nie
                        jest jeszcze zbyt pozno i nie pisze tego w momencie kiedy juz sporzadzisz dla
                        mnie opis. Byc moze nafdal nie do konca pojmuje jak te wszystkie cwiczenia
                        wykonac i ich kolejnosc ale juz wczoraj zrobilam probe generalna przed
                        dzisiejszym pierwszym dniem. Choc mam obawy, ze nie dam rady zaczac dzisiaj,
                        poniewaz wczoraj wyprowadzalam mojego psa z cieczka na smyczy a wczesniej
                        musialam pogonic innego, ktory sie bardzo napalil na moja sunie i biegnac za
                        nim wpadlam na pieneik lea piszczela... w tym samym miejscu gdzie miesiac temu
                        wywalialm sie w brodziku i do tej pory mnie bolalo. Ale jak bys miala jeszcze
                        swoje wskazowki, jak cwiczyc i na co zwrocic uwage..o np. nie wiem czy jak
                        trzymamy rece na karku to czy lokcie sa rownolegle do podlogi czy do sufitu?
                        Utalia
                        • ojala Re: Do utalii 15.01.05, 19:43
                          Nie masz za co przepraszaćsmile))
                          Miałam pisać, że mi schlebiaszwink
                          Właśnie zamierzałam usiąść do opisu tych ćwiczeń, ale cieszę się, że już to
                          rozgryzłaś.
                          Co do tych wskazówek odnośnie ćwiczeń, to zapraszam Cię na wątek, który
                          założyła mama_amelki, pt. "Macie zamiast brzucha oponę? Chcecie to zmienić?".
                          Tam właśnie dzielimy się wszystkimi spostrzeżeniami i "doświadczeniami" z tych
                          ćwiczeń. Bo właśnie co do tych rąk na karku, o których piszesz, to
                          zasugerowałam mamom, żeby trzymały je przy skroniach, a nie z tyłu, bo i kark
                          wtedy nie boli, i już nie musisz się martwić o łokcie (zresztą łokciami
                          musisz "złapać" kolano, więc jest chyba jeden sposób).
                          Pozdrawiam i czekam na tamtym wątku!
                          P.S. Ja też przed rozpoczęciem ćwiczeń robiłam próbę generalnąsmile))
                          • utalia Re: Do utalii 15.01.05, 23:42
                            Oj wlasnie ja po probie generalnej juz wiem, co robic z tymi lokciami. Ale jest
                            gorzej niz myslalam, prawie nie jestem w stanie 'zlapac" lokciami za kolana!!!
                            Moze dlatego, ze mam kiepski humor, moja corunia prawie 2 letnia zalapala
                            jakies chorobsko, zreszta pierwsze, dlatego jestem przerazona goraczka i tylko
                            biegam i sprawdzam temperature, nie moge myslec o niczym innym. Pozdrawaim
                            Wszystkie ciwczace EMamusie. Utalia
              • bogada Re: I jeszcze... 21.01.05, 00:14
                jaki miałaś poród? normalny czy cc? - chodzi mi o to czy ja (będąc 6 tygodni po cc) mogę tą szóstkę i inne ćwiczenia wykonywać??? wink)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka