Dodaj do ulubionych

Piję czerwoną herbatę i...... oczyszczam organizm.

26.05.05, 13:41
Mam kilkanaście kilo nadwagi i baaaardzo chcę schudnąć.Na diecie 13 byłam
tylko pół dnia(moja mama ugotowała pyyyyyszny rosołek).Teraz piję czerwona
herbatę i narazie bardzo ładnie oczysciłam swój organizm(dzisiaj 3
dzień).Wiem,że można schudnać dzięki tej herbacie bo moja koleżanka zrzuciła
ok 25 kg(teraz podbiera ciuchy swojej córce gimnazjalistce).Herbatke piję po
obiadku a później te fusy zalewam jeszcze raz(bo tak się robi)i piję
wieczorkiem.Do tego ograniczam jedzonko w miarę mozliwości i chodzę z
roczniakiem na spacerkismile
Może ktoś chce sie poodchudzać ze mna w ten sposób? Wiem,że razem raźniej.
Pozdrwiam
Obserwuj wątek
    • monias4 Re: Piję czerwoną herbatę i...... oczyszczam orga 26.05.05, 14:06
      Pół roku piłam czerwoną herbate codziennie, nie jadłam chleba, makaronu, kasz,
      ziemniaków piłam dużo wody mineralnej. I wiesz ile schudłam -6 kilo. Nie wiem
      ale jaką dietę bym nie stosowała to chudnę bardzo mało. Zaczęłam się
      zastanawiać czy nie mam problemu z tarczycą, bo po porodzie wywaliło mi ją na
      zewnątrz. Słyszałam że jak jest chyba nadczynność to nie można schudnąć.
      • olka68 Re: Piję czerwoną herbatę i...... oczyszczam orga 26.05.05, 17:09
        wiem coś na temat problemów z waga przy chorej tarczycy> Jezeli tyjesz i nie
        możesz zrzucić kilogramów to możesz mieć niedoczynność> Pozdrawiam
    • azurr Re: Piję czerwoną herbatę i...... oczyszczam orga 27.05.05, 07:21
      Ha! Skad ja to znam?! Moja mama jest po operacji tarczycy i też miała problemy
      z wagą. Zróbcie sobie badanie krwi na TSH(poziom hormonów). Wtedy wyjdzie czy
      macie coś z tarczycą.Jeśli o mnie chodzi to tarczycy nie mam tylko złe nawyki
      żywieniowe (jak to się ładnie nazywasmile.Zresztą dobre i 6 kg.
      10 lat temu schudłam 15 kg po tym jak młody facet ustąpił mi miejsca w
      autobusie bo myślał,że jestem w ciąży(miałam 19/20 lat).
      Teraz mam inną mobilizacjęsmile))
      Pękły mi spodnie przy kucaniu i musiałam iść od sąsiadów z dupskiem na
      wierzchusmile))))))))))))
      Teraz też wytrwam! Na pewno!
      • gabrysia_s Re: Piję czerwoną herbatę i...... oczyszczam orga 27.05.05, 08:37
        Ubawiłaś mnie tymi spodniami.
        Każda z nas ma inną motywację, ale Twoja jest świetna.
        Od lutego schudłam 10 kg i też mi się wydawało, że jestem Bóg wie jak chora,
        problemy z hormonami itd. Postanowiłam się zdrowo odchudzić, więc wybrałam się
        do lekarza - do poradni leczenia chorób metabolicznych przy ŚLAM w Katowicach.
        Opłacało się, nie dostałam żadnych leków, ale duże wsparcie lekarza,
        psychologa. I efekty są. Oczywiście trzeba było zreformować trochę jadłospis i
        tyle. A, i najważniejsze NIE CHODZĘ GLODNA!!!
        A oto te podstawowe zasady, które można wyczytac w byle gazecie, ale jakoś
        trudno nam w nie uwierzyć:
        - podstawa to śniadanie, bez niego nie możemy zacząć dnia (to był mój
        najtrudniejszy do pokonania problem)
        - jak najmniej tłuszczu (węglowodany muszą być)
        - słodycze w odstawkę, ale mozna np. robić nieskokaloryczne desery, piec ciasta
        ze słodzikiem itp
        - ruch
        - 4-5 posiłków dziennie, ale najpóźniej do 19.
        - prowadzić dzienniczek kalorii (super ważne!!!! kontrolują na wizytach).

        Niby nic trudnego, udało mi się zmobilizować, przede mną jeszcze 6 kg i będzie
        nieźle. Pilnując się potem tej diety, ale dokładając ok. 300 kcal dziennie nie
        spowoduje się efektu jojo.

        W ramach oszczędności kalorycznej dobrze jest odstawić soki (taka bombka
        kaloryczna), alkohol i słodkie owoce (banany, winogron). Wskazane jest też
        ważyć żywność.

        Mnie ostatnio lekarz zarzucił,że jem za mało i za mało produktów. Jeśli np.
        grahamka z szynką drobiową to do tego pomidor, ogórek, rzodkiewka lub cokolwiek
        z warzyw.

        A herbatkę czerwoną też można - w ramach uzupełnienia płynów, ale powiedział że
        z tego powodu by na efekt nie liczył.

        I jeszcze jedno, bardzo ważne - ustalenie przyczyny nadwagi. U mnie był to
        ewidentny problem psychologiczny. Mam nadpobudliwe dziecko, rozhisteryzwane.
        Najczęściej kiedy się na niego zdenerwowałam łapałam za słodycze - pomagały, a
        jakże. Ale nie kontrolowałam ile ich zjadałam. Wystarczyło 5 min rozmowy z
        psychologiem, aby dowiedzieć się prawdy o sobie. I nikt mnie tam za to nie
        krytykuje, raczej wspiera. To też jest bardzo ważne.

        Pozdrawiam i sukcesów życzę
        Gabi

        • dora1976 Re: do gabrysi 29.05.05, 22:08
          To fajnie ze znalazłas pomoc jesli ktos ma nad nami kontrole to jakos łatwiej
          jest wytrwać. Ciekawa jestem czy za takie wizyty cos sie płaci czy mozna pójśc
          do takiej poradni w ramach NFZ. Mi tez by sie przydała fachowa pomoc bo
          chciałabym na zawsze pozbyć sie nadwagi. jestem juz na dobrej drodze - 4 kilo.
          pozdrawiam
          • gabrysia_s Re: do gabrysi 30.05.05, 11:19
            Wystarczy skierowanie od lekarza ogólnego - reszta jest bezpłatna. Pomoc jest
            naprawde ważna i fachowa - w końcu to katedra Śląskiej Akademii Medycznej.
            Moim zdaniem opłaca się.
            Są jeszcze spotkania grupowe, podobno fajniejsze i dają bardzo dobry efekt.
            Odbywają się co 2 tygodnie w godzinach popołudniowych. Dla mnie jednak to za
            daleko, mam ponad 40 km w jedną stronę.

            Jak jesteś ze Śląska to polecam. Jak chcesz więcej szczegółow to napisz na
            adres gazetowy.
            • dora1976 Re: do gabrysi 30.05.05, 12:48
              niestety nie jestem ze slaska mieszkam w gdańsku ale moze i u mnie znajde tego
              typu poradnie jesli jest bezpłatnie to warto zasięgnąć porady fachowców, dzięki
              za odzew i zycze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka