Dodaj do ulubionych

Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co robić?

16.06.05, 12:48
Wiecie co, gdzieś kiedyś czytałam, że to sprawa hormonów ale tak mnie to
denerwuje że nie wiem... sad

to są takie drobniutkie krosteczki (ani to nie jest czerwone ani nic tylko
skóra jest taka chropowata)- zawsze miałam gładką skórę na rękach. To nie
jest na ramionach tylko przy ramionach. Teraz lato - blizeczki na ramiaczkach
no i chwilami mnie to doprowadza do szału. Używam peelingu, bo myślałam że to
pomoże ale nic...

Czy tylko ja mam taki problem?
Czy to, tak samo jak wypadanie włosów, samo przejdzie?
Obserwuj wątek
    • barcina Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 16.06.05, 13:15
      ja też mam takie krosteczk, w tym miejscu co opisałaś. Z tym, że ja zawsze
      miałąm tam jakieś krostki. Teraz rzeczywiście są większe. Czy to samo przejdzie
      to nie wiem, ale na pewno nie warto się tym przejmować.

      Pozdrawiam
      Ela i Ula
    • anek130 Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 16.06.05, 13:23
      też tak mam- ale ja to mam na rękach od łokcia w dół , tak z boku. Też nie wiem
      co z tym robić. Ktoś mi powiedział że to brak jakiejś witaminy , chyba E. Nie
      iwem czy to przypadłość tylko kobiet po porodzie, ale fakt jest taki, że nigdy
      wcześniej tego nie miałam.

      pozdrawiam
      Ania
      • marcelina-29 Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 16.06.05, 14:12
        Ja też mam byłam u dermatologa, stwierdził rogowacenie przymieszkowe.
        Jeśli macie to co ja czyli taka tarka ,sucha.Polecam kąpiele sŁoneczne i balsam
        xerialine 5000 lub jakieś inne prepaqraty zawierające mocznik i regularny
        piling oraz mycie szorstką myjką.
        Kuracja jest bardzo długa i nie przynosi 100 proc.efektów ale pomaga
        • anek130 Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 16.06.05, 14:34
          a czy lekarz powiedział Ci, z czego się to wzięło?

          Ania
          • netmenka29 Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 16.06.05, 21:44
            Też mam. Na przedramionach a wcześnej miałam delikatną skórę, bez żadnych zmian
            skórnych. Myślę sobie, że jak przestanę karmić piersią, to wszystko powróci do
            normy. Nie panikujmy. Zmiany hormonalne muszą gdzieś mieć odzwierciedlenie.

            Pozdrawiam

            Kate
            • zona_mi Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 16.06.05, 22:01
              Też mam. Zaprzestanie karmienia (ani rozpoczęcie następnegosmile) też mi nie
              pomogło sad
              Zona
      • mika76 do anek130!!! 29.06.05, 14:03
        Aniu,
        napisalam do Ciebie maila na adres gazety. Moglabys przeczytac i mi pomoc w
        moje sprawie??? Bardzo Cie prosze, pilna sprawa, a TY jestes specjalistka w tej
        dziedzinie. Z gory baaaaaaaaaaaaaaaardzo dziekuje!!!!
        Pozdrawiam, Monika
    • milka73 Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 16.06.05, 22:08
      Ja też mam na przedramionach i na udach. Zrobiły mi się w ostatnim mies. ciąży.
      Fatalka. Myślałam, że tylko mnie to spotakało... Smaruję maścią Elidel (maść
      mojej córki) i znika ale jak zaprzestanę smarowania pojawiają sie ponownie.
      • marcelina-29 Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 17.06.05, 08:40
        Niestety lekarz nic konkretnego nie powiedział.Hormony lub też dziedziczne.Moi
        rodzice z cerą ok.Aczkolwiek od kogoś musi się zacząć może ode mnie .Mam dwie
        córy może nie odziedziczą chociaż młodsza ma na policzkach może AZS a może po
        mnie takie tendencje.Bo ja PO porodzie na policzkach też miałam teraz
        znikło.Ale jak byłam jeszcze dzieckiem to też miałam.
    • magdalenamk Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 17.06.05, 09:50
      niestety ja też mam zsypane całe przedramiona... jestem już 7 miesiecy po
      porodzie.
      • anulafla Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 17.06.05, 09:53
        Troszkę mi lepiej, że nie jestem sama ale czy naprawdę musimy się z tym
        pogodzić? Nie ma na to jakiegoś sposobu?
        • ewbal Re: Krostki na moich rękach - przy ramionach.Co r 30.06.05, 14:10
          Krostki są wynikiem zmian hormonalnych w organizmie, przynajmniej w moim
          przypadku. Miałam po pierwszej ciąży i po drugiej niestety też. Karmię córcię
          już 5 m-cy, a kilka tygodni temu krostki na szczęście zaczęły znikać. Już ich
          prawie nie ma. Myślę, że jedyne wyjście to przeczekać. Tylko pewnie u jednej
          kobiety znikną po kilku tygodniach, a u innej po roku.
    • zonka3 a ja mialam to przed porodem...i mam do dzis 01.07.05, 08:05
      jak nie dbam
      jest to sklonnosc od urodzenia tzw. rogowacenie okolomieszkowe...
      pomagaja peelingi z sola morza martwego...lub zwykla kuchenna....potem na mokre
      cialo jeszcze oliwka z oliwek tloczona na zimno i pozostawic do wyschniecia i
      wchloniecia... i skora jest gladziutka...
      w lecie kapiele sloneczne i w morzu (uwaga sol) sa bardzo pomocne

      p.s. tak naprawde jak sie o top zadba (wymaga systematycznosci) nie jest to tak
      straszne
      acha warto jeszcze lykac witamine E i A (to ostatnie zawsze przy posilku np
      sniadaniu (chodzi o tluszcz, dzieku kroremu przyswajalna jest wit.A)
      pozdrawiam
      • zonka3 Re: a ja mialam to przed porodem...i mam do dzis 01.07.05, 08:06
        do peelingu naljepiej uzyc szorstkiej myjki
        sa takie w sprzedazy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka