Dodaj do ulubionych

Schudłam 20 kg :)

    • madziaaaa do Sabi 15.05.06, 11:35
      kafeteria.pl/ziu/obiekt.php?id_t=159.
      Ja się trzymam tych wskazówek.
      • sabi35 Re: do Sabi 15.05.06, 11:42
        Możesz, jasne, ale nie jest to prawdziwa dieta niełączenia, tylko jakaś jej
        odmiana.
        Pozdrawiam!
        • kate8025 Re: do Sabi 15.05.06, 11:43
          A gdzie znajdziemy taka prawdziwa? podasz nam jakiś link?
          • sabi35 Re: do Sabi 15.05.06, 11:46
            mam, ale po niemiecku, zresztą, ja myślę, że chyba wszystko jedno, co jecie,
            ważne żeby mieć silną wolę i jakiś plan smile))
            A mnie ze wszystkich diet najbardziej podoba się chyba Dieta plaż południowych
            • kate8025 Re: do Sabi 15.05.06, 11:52
              A na czym ona polega i w czym tkwi sekret tej diety?
              • sabi35 Re: do Sabi 15.05.06, 11:55
                www.twojadieta.info/dieta/plaz_poludniowych/
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 11:56
      mnie się moja dieta podoba, może sobie być odmianą, byleby dawała efekty.
      Sabi, to może jednak dasz koleżankom przepisy?
      • sabi35 Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 11:58
        To pytajcie, bo ja mam większość w głowie wink
        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 12:08
          podaj prosze jakies przepisy na obiadki. kolacje i sniadanka tak by nie zbnkrutować smile i żeby produkty były w miare dostepne smile

          z góry dzieki
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 12:40
      może wiesz, co zrobić z młodą kapustką, żeby była bez żadnego mięska iskwarków
      w środku?
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 13:29
        młodą kapustkę to możesz z robic taka duszona z koperkiem na gęsto, albo zrobic gołąbki z ryżem i pieczarkami, bardzo smaczne(wprawdzie nie robiłam z młodą ale tym bardziej powinny byc pyszne) co Ty na to? A ryż to najlepiej ten brązowy.
        • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 13:35
          dzięki, tylko poproszę o bardziej szczegółowy przepis na jedną i drugą pychotkę.
          • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 13:41
            acha smile
            No gołabki to robie tak, że podsmazam pieczarki dośc drobno skrojone(w kostke ) z cebulka w kostkę i do tego daje ryz ugotowany(cięzko mi o proporcjach pisać bo wszystko raczej robie na "oko" z tego robie farsz, doprawiam solą pieprzem, jakąs wegetą ewentualnie, no a dalej jak przy tradycyjnych gołabkach, zawijasz w lekko sparzone liscie kapusty i duzisz(ja to robie w szybkowarze)


            a z kapustką na gęsto to postępujesz tak, że szatkujesz, potem dajesz do gara, troche wody i dusisz, osolone, dodajesz pieprz, na koniec dajesz posiekany koperek, jak już mięciutka będzie. W wersji normalnej daje sie śmietanę(albo z maka smietane, ale to chyba nie dla nas), myślę, ze taka z wody też samczna.
            • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 13:51
              a kapustki nie słodzisz? bo ja normalnie zawsze daję trochę cukru i trochę
              kwasku cytrynowego. Te gołąbki muszą być pycha, nigdy się z takimi nie
              spotkałam, ale mięsne to uwielbiam. Ale nam się wątek rozwinął. Dobrze, że dziś
              nie ma szefa.
              • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 13:54
                Zrób tą kapustkę najlepiej po swojemu smile w tym roku jeszcze nie robiłam, wiec nie pamiętam czy słodzę smile zawsze tak naprawdę jak coś rzadko robię to zaglądam do kśiążki kucharskiej jak nie pamiętam smile
                a gołąbki robie też czasem z soja i ryżem lub soja ryżem i pieczarkami, tak jak tradycyjne tylko że zamiast mięsa mielonego dodaje ugotowana i zmielona soję.

                • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 14:00
                  soja to już dla mnie kompletna nowość, więc mów o co chodzi, co z nią robić,
                  ile kupić. Kapusty młodej też wtym roku jeszcze nie robiłam ,ale obiecałam
                  sobie, że zrobię w najbliższy weekend.
                  • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 15.05.06, 14:07
                    Z soją to jest tak, że nie każdemu odpowiada, my lubimy, nawet córcia smile Kupuje opakowanie (nie wiem ile jest w nim, bo nie kupowałam ostatnio) i mocze tak jak fasole całą noc, 12 godzin potem gotuje ok 2 godzin bez soli!(to ważne) studze i miele w maszynce do mięsa.
                    Robie z niej też kotlety mielone(choć można kupić gotowe) i daje do środka ser żołty lub farsz pieczarkowy my lubimy, aż się teraz zastanawiam dlaczego tak dawno nie robiłam.
                    tylko, że teraz doczytałam, że te gołabki to do naszej diety nie pasują, bo soja to białko, a ryż to węglowodan więc spróbuj z samymi pieczarkami

                    ide się wody napić bo od samego pisania o jedzonku cos mi się jeść zachciewa smile
                    • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 09:10
                      Hej!
                      I jak tam dzisiaj?
                      ważyłaś się Madziu? jest coś na minusie?
                      ja dostałam wczoraj jakiegoś strasznego wzdęcia, nie wiem dlaczego, zawsze tak mam na początku pewnej przypadłości, ale teraz prawie koniec a mnie dopadło, brzuch twardy był strasznie ale teraz już Ok na szczęście
                      ide na sptepperek smile
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 10:39
      Cześć! A mnie dziś wydęło, że hej i nie wiem po czym , bo wczoraj zjadłam
      naprawdę mało.I nie było nic rozdymajacego.. O, kupiłam dziś razowy makaron.
      Jadłaś kiedyś? Nie wiem ile ważę, nie mam wagi.Czy ja w ogóle schudnę? Dlaczego
      innym się udaje, a mnie nie?
      • karino7 Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 10:45
        Cześć dziewczyny ja tez zaczęłam stosować tą dietę od zeszłej środey tj 10.05.
        mam nadziej że wytrwam bo kiedy ważyłam się w sobote to od poprzedniego
        tygodnia waga spadła o 0,8kg niewiele ale to juz jakieś światełko w tunelu. Ni
        orientujecie sie przypadkiem czy można gdzieś zanaleść księżkę o tej diecie le
        w wersji elektronicznej?
        pozdrawiam i życze wytrwałości.
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 11:42
        nie jadłam razowego makaronu nigdy, ale myślę, że pewnie warto spróbować. Nie wiem dlaczego ale mam dzisiaj taki kryzys emocjonalny i zwątpiłam w swoje siły sad
        Nie do końca ma to związek z odchudzaniem, głodna nie jestem, zjadłam rano jajecznice z szynka i wypiłam kawe, zapycham sie woda mineralna
        nie mam pojecia co ugotowac i w ogole mi jakos byle jak się zrobiło sad
        Mam nadzieje, ze zaraz przejdzie, wezmę się za jakąs robote i mi minie...

        pozdrawiam
        • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 11:47
          a na czym smażyłaś jajecznicę? ja sobie strzelę po przyjśiu z pracy-Olcia 2 dni
          u babci, mąż będzie dziś około 19, więc normalnego obiadu nie robię. Ja tez
          dziś mam jakiś kryzys. Na dworzu zimno.Nie wiem, czy w ogóle coś schudłam.
          • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 12:15
            na margarynie, pewnie sie nie powinno co? ale to trudno, zjadłam bez okruszka chleba nawet więc chyba ok, a w tych przepisach piszą że jajecznica na śniadanie z szynką jest ok, jutro znowu będzie ser biały
            • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 12:18
              e tam od razu nie powinno.Ja tam też usmażę na margarynie. Skąd jesteś? Ja z
              Łodzi.
              • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 12:35
                smile
                Ja z Wrocławia
                nie mam pomysłu na obiad sad dla julci będzie zupka brokułowa z kaszą jeczmienną, ale mąż tego nawet nie powącha

                nie mam już siły wymyśłac, co ugotować.
                czasem mam 500 pomysłów, a czasem pustka w głowie sad
                • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 13:01
                  jeśli Twój mąż nie dietuje, to zrób mu schab, baleron lub piers z kurczaka w
                  płatkach nestle(zwykłe kukurydziane). Miesko rozbijasz, solisz, pieprzysz
                  normalnie, potem obtaczasz w mace, w jajku, a na koniec w wysypanych na
                  oddzielny spodeczek ww płatkach(dużo).Smażysz na małym ogniu, na małej ilości
                  tłuszczu. Do tego suróweczka i młode ziemniaczki. Moja Olcia I mąż pałaszują to
                  w każdych ilościach.Pycha!
                  • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 14:18
                    w płatkach kukurydzianych? ciekawe, musze spróbować. A co do dietowania, to i jemu by się przydało, bo też mi tyje, tyle, że on raczej od siedzącej pracy i za małej ilości ruchu.

                    a co do obiadku to już byłam na zakupach i wymyśliłam :0 Będą naleśniki z pieczarkami i cebulka i do tego sałatka z kapusty pekińskiej z ogorkeim kiszonym, papryką, cebulka i co mi sie tam jeszce nawinie.
                    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 14:27
                      a mój chudy jak patyczek. Ja robię pekińską z pomarańczami.Kroję kapustę, do
                      tego pomarancze w sporą kostkę, zasypuję(DUŻO!!!!!) ziołami prowansalskimi i
                      zdziebko oliwy. Musi z pól godziny poleżeć w lodówce, a na drugi dzień
                      (specjalnie robie wiecej) to w ogóle rewelacja.
                      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 14:30
                        mój tez był chudy, dopóki mnie nie poznał smile hehehe, chyba jestem tucząca. zresztą badanbia jakieś dowiodły, że małżeństwo sptrzyja tyciu, szkoda...

                        pozdrawiam
                        • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 16.05.06, 14:43
                          a mój przytył w czasie mojej ciaży, tylko jemu łatwiej poszło zrzucanie.
                    • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 17.05.06, 14:19
                      Hurraaa!!! od ostatniego ważenia schudłam 3,5 kg, ale sie cieszę, jednak się da cos zrzucić. Oby tak dalej, bo jeszcze mi sporo zostało. Chciałabym docelowo schudnąc jeszcze 25 kg, ale wątpię by to było możliwe.
                      No troche się podbudowałam.
                    • kate8025 co na obiad??? 22.05.06, 12:50
                      No właśnie Madzia, co dzisiaj na obiad? Ja nie mam żadnego pomysłu sad
                      ten razowy makaron to z czym jadłaś?
                      • madziaaaa Re: co na obiad??? 22.05.06, 13:12
                        no ja to tylko z surówką, ale mąż z kotlecikiem
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 17.05.06, 09:08
      Witam cieplutko! Znów mi brzuch wywaliło Na sniadanie zjadłam jajko na
      twardo,trochę kabanosa, liść sałaty i plaster pomidora. To po tym? A może to za
      dużo, bo poczułam się baaardzo najedzona.
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 17.05.06, 09:41
        Witam!
        Wiesz ja nie wiem po czy tak wydyma, bo od tzrech dni tak mam sad jeszcze nic nie jadłam bo wstałam niedawno ale nie czuję sie lekko chociaż z samego rana przed jedzeniem powinnam...
        Mam zamówiona wagę, chyba mąż pojedzie dzisiaj odebrac, no zobaczymy ile mi wskaże? Wczoraj się biedny po sklepach nalatał i nic nie znalazł, więć zamówiliśmy na allegro.
        a ja na śniadanie dzisija zjem musli z jogurtem chyba
        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 17.05.06, 11:38
          Ale się najadłam tym musli! chyba jednak żołądeczek trochę sie skurcza już, jadę niedługo po wagę nie moge się już doczekać smile

          pozdrawiam
    • magdasg1 Re: Schudłam 20 kg :) 18.05.06, 08:13
      Witam Was dziewczyny i bardzo się cieszę, że Was tyle jest smile Tak na fotkach na
      blogu jestm już po diecie, zdjęcia jak jestem "duża" mam tylko dwa i nigy nie
      zamieściłabym ich na blogu. Podaje Wam produkty z różnych grup

      Produkty z grupy węglowodanowej.

      Wszystkie rodzaje zbóż
      Wszystkie produkty pełnoziarniste
      np. makarony, kasze
      produkty mączne bez jajek
      warzywa: ziemniaki, jarmuż, skożenera
      owoce: banany, suszone owoce, świeże daktyle, figi, słodkie jabłka,
      cukier, syrop klonowy, fruktoza, miód, skondensowany sok gruszkowy i jabłkowy
      skrobia ziemniaczana, budyń, piwo

      Produkty z grupy białkowej.

      Wszystkie gatunki mięsa po obróbce cieplnej
      Wędliny
      ryby nie wędzone po obróbce cieplnej
      skorupiaki po obróbce cieplnej
      produkty sojowe
      jajka i mleko
      miękkie i półtwarde sery
      gotowane pomidory
      herbata owocowa, wina
      owoce jagodowe
      owoce pestkowe oprócz miękkich i słodkich jabłek
      owoce cytrusowe
      owoce egzotyczne prócz bananów
      ocet, sok z cytryny

      Produkty neutralne

      Wszystkie warzywa i sałaty prócz ww.
      Zioła i przyprawy
      Grzyby
      Zarodki i kiełki
      Orzechy i nasiona oprócz orzechów ziemnych i kasztanowców
      Borówki i rodzynki
      Wszystkie zakwaszane produkty mleczne (jogurty itp.
      Wszystkie sery białe
      Parmezan
      Oleje, masło
      Wędliny wędzone
      Ryby surowe i wędzone
      Surowe mięso

      Ja tylko nie łączyłam 1 i 2 grupy ze sobą. A jeszcze muszę się pochwalić, że
      moja siostra na tej diecie (35 lat) rok temu schudła 15 kg i nie ma efektu
      jojo. Buziaki dla Was
      • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 18.05.06, 08:38
        fajnie, ze odezwała sie autorka wątku.
        Ja wczoraj zgrzeszyłam i zjadłam 3 pieguski, które sama upiekłam. Po raz
        pierwszy wiec musiałam spróbować.
        Eh, zycie jest ciężkie.
        Kate, co tam u Ciebie?
      • agula39 do kate8025 26.05.06, 14:03
        Nie wiem ile czasu minęło od Tojego porodu, ale z doświadczenia wiem, że
        zrzucenie 25 kg nie jest trudne. W ciąży przytyłam ok. 35 kg i byłam załamana,
        teraz, po prawie 6 m-cach nie zostało już nic i co więcej nic w tym kierunku
        nie robiłam, bo karmię piersią. Trzymam kciuki, powodzenia!
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 18.05.06, 09:01
      Zrobiłam wczoraj na obiad razowy makaron. Pychotka. Ja oczywiscie z samą
      surówką, a mąż miał jeszcze wkładkę miesną, ale makaron też mu smakował i chce
      jeszczesmile
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 18.05.06, 09:56
        U mnie dobrze, strasznie się ciesazę, że waga się zmienia, wczoraj ważyłam się w trakcie dnia, mając wzdęcie i cieszyłam się, że 3,5 kg mniej, dzisiaj weszłam rano na wagę, na czczo i po zrobieniu siusiu jak mówią smile i jest mniej czyli 4,5 kg mniej i tej wersji będę się trzymać hehehehe.
        to mobilizuje i to bardzo. Ale wiesz, co ja musze zacząć mniejsze porcje sobie nakładać, bo po każdym jedzeniu boli mnie brzuch crying mąż mówi, że pewnie mi się żołądek skurczył i to dlatego. Ale jest coraz lepiej, już mi nie brakuje jedzonka tak bardzo, męczy mnie tylko to, że muszę tak dużo o tym myśleć z racji tego, ze sama robie zakupy spożywcze, sama gotuje itd no i całą rodzinkę muszę nakarmić.

        na dzisiaj nie mam jeszcze pomysłu na obiad nie wiem, co ugotować, ale jakiś pomysł pewnie się pojawi.

        pozdrawiam
        a największa próba przede mną w niedziele, mamy komunię, więc bez grzechów typu kawałeczek tortu się nie obejdzie. ale przy obiedzie też łaczyć nie będę
        • kate8025 Madziaa, surówka z kapusty i pomarańczy 18.05.06, 13:24
          Madziu napisz mi proszę, jak dokładnie robisz tą surówkę z pomarańczami, obierasz pomarańcze z tych błonek czy nie? Wiem jak reszta, ale o te błonki mi chodzi najbardziej, chce ja dzisiaj zrobic na obiad do pieczonego kurczaka.
          • madziaaaa Re: Madziaa, surówka z kapusty i pomarańczy 18.05.06, 13:49
            nie nie obieram, bo nam nie przeszkadzają, chyba, że nie lubicie. Kroisz je w
            kostkę. pomarańczy musi być sporo, na średnią główkę kapusty -3 sztuki(duże),
            troszkę oliwy i mnóstwo ziół prowansalskich,
            SMACZNEGO!!!
            P.S. Zrób wcześniej, niech się przegryzie, wstaw do lodówki.
            • kate8025 Re: Madziaa, surówka z kapusty i pomarańczy 18.05.06, 14:13
              dzięki smile zaraz zrobię w takim razie, akurat kupiłam trzy pomarańcze dośc spore więc myślę, że będzie OK.
              Nie wiem jak mąż zareaguje na taki obiad hihihihi, chociaż powiem Ci, że od wczoraj to i on trochę dietuje, z wiadomych względów(wszedł na wagę) teraz będziemy już razem na tej diecie on tak powiedzmy połowicznie, z racji tego, że w pracy musi zjeść kanapki, bo warunki takie sa jakie są, ale potem taki niełaczony obiadek i zero kolacji. Jemu trzeba jakieś 8 kg zrzucic, mi niestety więcej, ale już mnie to nie przeraża smile

              Próbowałam dzisiaj z ćwiczeniami na brzuch, po 6 tygoniach są super rezultaty ale niestety dla mnie są masakryczne sad jeszcze z pięć kg na stepperze i dietą i moż ejakoś pójdzie, bo w tej chwili jestem na nie za ciężka nie daje rady. No ale potem myślę, że będzie OK
              Pozdrawiam i lecę do kuchni zrobic suróweczkę
              • sabi35 Nadziewana papryka 18.05.06, 14:41
                będzie u nas na obiadokolację:
                KIlka papryk (najlepiej tych węgierskich, żółtych) myjemy i odcinamy im ogonki
                plus wycinamy otwór przy dziurce po ogonku wink
                Bardzo chude mięso wołowe (najlepie mielone w domu) mieszamy z żółtkiem lub
                jajkiem, posiekaną cebulą, czosnkiem, oregano, papryką w proszku (można dodać
                też kminek rzymski, kozieradkę itp), solą, sosem sojowym i pieprzem i tym
                mięsem nadziewamy papryki. Na odrobinie oliwy, najlepiej na patelni teflonowej
                osmażamy papryki żeby się trochę zbrązowiły, zalewamy pomidorami z puszki albo
                kartonu (ew. sokiem pomidorowym), doprawiamy bulionem, ziołami, papryką i ew.
                chili i dusimy pod przykryciem ok. 20 minut. Posypujemy natką pietruszki.
                Do tego miska sałaty, dla reszty rodziny ryż lub ziemniaczki.

                A znacie soczewicę?
                • kate8025 Re: Nadziewana papryka 18.05.06, 15:13
                  Sabi, fajny przepis, robiłam kiedyś coś podobnego, nie na diecie i nadziewałam farszem jak do gołabk.ów, ale twojego przepisu też spróbuje oczywiście smile

                  Co do soczewicy to ja znam, robiłam z nią kiedys krokiety i pierogi, smakowało nam, szczególnie krokiety. Naleśniki zwykłe, a farsz to ze zmielonej soczewicy i rózznych papryki cebulki. Pycha smile zawsze jakaś odmiana.

                  Pozdrawiam
                  • sabi35 Re: Nadziewana papryka 18.05.06, 15:16
                    Bo z soczewicy można robić pyszne sałatki.
                    To wkrótce!
                    • kate8025 Re: Nadziewana papryka 18.05.06, 15:34
                      no nie tzrymaj nas w niepewności i daj jakis przepis na sałatkę z soczewicą.
                      • sabi35 sałatka luksusowa 18.05.06, 16:29
                        Jak najdrobniejszą soczewicę płuczemy, zalewamy wodą (bez soli), dodajemy ząbek
                        czosnku (cały), cebulę pokrojoną na ćwiartki, gałązkę rozmarynu albo tymianku,
                        gotujemy do miękkości (ok. godziny). Ważne, żeby nie było zbyt dużo płynu i
                        żeby soczewica się nie rozgotowała.
                        Jak będzie gotowa, solimy albo dodajemy odrobinę kostki rosołowej, sól, pieprz,
                        drobno posiekaną cebulę i zostawiamy do ostygnięcia (ma być jednak ciepła).
                        W międzyczasie moczymy w mleku wątróbkę (z kurczaka albo indyka) i osączamy.
                        Obtaczamy w grubo zmielonym pieprzu i smażymy na oliwie. Zalewamy jakimś
                        alkoholem (koniakiem), solimy i dusimy parę minut pod przykryciem.
                        Soczewicę doprawiamy jak chcemy, dolewamy sporo octu (balsamicznego, czarnego)
                        i odrobinę oliwy z oliwek.
                        Na talerzu dajemy górkę soczewicy, na to wątróbkę i polewamy sosem z patelni
                        (jeżeli się nie odchudzamy).
                        Posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

                        Zamiast wątróbki pierś z kurczaka, pieczarki z patelni z czosnkiem, smażone
                        pomidory itd.
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 19.05.06, 11:06
      co to za cisza? Dzień doberek! Jak tam efekty? Ja chyba jednak trochę
      schudłąm. Tylko i;e? Wagi wciąż brak...
      Kate, jak tam surówka?
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 19.05.06, 12:25
        cześć!
        Sałatka super, tyle, że mąż zachwycony nie był ale to nic, mi smakowała, mam jeszcze troche na dzisiaj. Schudłam schudłam już 5 kg mniej więc ekstra, czuje sie już lżejsza, więc jest super, oby tak dalej i nawet głodna nie chodzę, gdybym tylko jeszcze więcej ćwiczyła to by było świetnie

        pozdrawiam serdecznie.
        a i zważ się gdziekolwiek, to dodaje motywacji, jak waga leci w dół
        • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 19.05.06, 12:30
          zastanawiam się, czy jak biorę tabletki anty, to cała dieta nie idzie na marne
          i przez to nie ma super efektów?
          • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 19.05.06, 12:39
            tabletki to wpłyawają na apetyt raczej i w ten sposób powodują tycie, a nie same w sobie. Ale mogę się myslic. Ja sobie myślę, że chudnę szybko bo mam bardzo dużą nadwagę i to dlatego. Osoby z mniejszą , mała nadwagą chudną powoli
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 22.05.06, 09:15
      Cześć! Jak tam po weekendzie? Kate, były jakieś grzeszki? Ja zjadłam kawałek
      serniczka, tak sie do mnie uśmiechałwinkAle nawet młodą kapustkę sobie odłożyłam
      oddzielnie przed posłodzeniem całości. I mięsko sobie ugotowałam, a Maż i Olcia
      mieli smażone w curry.
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 22.05.06, 09:51
        Cześć
        Były grzeszki, były, boo była komunia smile
        Maleńki kawałeczek tortu, ciasta nie jadłam, ale inne pyszności, chociaż mimo wszytko starałam się nie łączyć
        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 22.05.06, 13:17
          dzięki, jakoś dziwnie się wpisałam wtedy gdzieś w środku smile sama nie mogłam znależć. Musze sprobować tego makaronu, tylko, ze u mnie tu gdzie mieszkam, nie ma w sklepach takich rzeczy sad trzeba lecieć do jakiegoś tesco, czy auchana a to jednak kawałek...
          może jutro kupie, a dzisiaj polece do warzywniaka po jakieś warzywka
          • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 22.05.06, 13:25
            u mnie pod pracą jest ALBERT, tam kupiłam, ale pewnie we wszystkich hiper
            będzie.
            • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 22.05.06, 13:35
              na pewno, u mnie to tylko plus, biedronka i lidl smile więc nie ma takich ekskluzywnych artykułów spożywczych sad
              coś wymyślę mam nadzieje...
              musze po prostu pójść do sklepu i coś mnie natchnie.
              pozdrawiam
    • madziaaaa do Sabi35. 23.05.06, 08:14
      Witaj! Jeśli jeszcze nas podczytujesz, to może mogłabyś "sprzedac "przepis na
      ten chleb własnej roboty? Wydaje mi sie, że coś takiego pisałaś ,w którymś
      poście.
      • sabi35 chleb na zakwasie (najlepszy) 23.05.06, 13:49
        ale pracochłonny (przynajmniej na początku)
        Zakwas (bez tego się nie obejdzie, ale wystarczy zrobić go raz)
        20dag mąki żytniej razowej wymieszać na papkę z 200-250ml wody ciepłej i 0,5
        filiżanki maślanki. Postawić w niezbyt chłodnym miejscu na 2 dni. Codziennie
        rano i wieczorem zamieszać. Kiedy w zakwasie pojawią się maleńkie pęcherzyki
        powietrza (zaczyn będzie jakby spieniony), dodać 10dag mąki żytniej (razowej) i
        50-100ml wody. Pozostawić przez noc. Następnego ranka zakwas podwoi objętość. Z
        tego zakwasu odjąć 2-3 łyżki, włożyć do słoika i schować do lodówki, to będzie
        zakwas na następny chleb.
        Do wyrośniętego zakwasu dodać mąkę pszenną razową (20dag), mąkę jasną 10dag
        (może być pytlowa żytnia) i wg. uznania: kminek, kolendrę, anyż, kaszę jaglaną,
        siemię lniane (w całości albo zmielone), pestki dyni, nasiona słonecznika i co
        wam jeszcze przyjdzie do głowy. W 100-150ml wody rozpuszczamy 2dag drożdży i
        wlewamy do ciasta. Jeszcze tylko 2-3 łyżeczki soli. To wszystko mieszamy łyżką
        albo mikserem żeby się połączyło i zostawiamy na 0,5 godziny.
        Ciasto wkładamy do foremki wysmarowanej tłuszczem i posypanej np. płatkami
        owsianymi lub sezamem. czekamy aż wyrośnie do wysokości foremki, piekarnik
        nastawiamy na 200 stopni, wkładamy chleb i uchylamy lekko drzwiczki. Kiedy
        wyrośnie jakieś 1-2cm nad blaszkę, zamykamy drzwiczki i zmniejszamy temperaturę
        do 175 stopni i pieczemy ok. 45 minut. Gotowy chleb smarujemy ciepłą wodą
        (lekko posoloną)
        Wszystkie chleby kupne mogą się schować!

        Następny chleb jest łatwiejszy: 20dag mąki żytniej razowej plus zakwas z
        lodówki i 200-250ml wody pozostawiamy przez noc (lub dzień i noc) do
        wyrośnięcia, odejmujemy rano zakwas na następny chleb itd.

        Chleb orzechowy: nie dajemy innych ziaren tylko pół szklanki grubo zmielonych
        (utłuczonych) orzechów włoskich i łyżkę syropu klonowego, doprawiamy kolendrą

        Chleb fiński: dajemy wszystkie ziarnia jakie mamy

        Chleb miodowy: kilka łyżek miodu i żadnych ziaren

        Chleb słonecznikowy: szklankę ziaren słonecznika uprażamy na patelni, dodajemy
        do ciasta

        Chleb gryczany: dodajemy mąkę gryczaną (10dag) i miód.
        • sabi35 chleb błyskawiczny półrazowy 23.05.06, 13:56
          chlebek:
          200g maki pszennej
          200g mąki razowej
          0,5 łyżeczki soli
          30g drożdży
          1 szklanka mleka
          białko jaja

          drożdże rozpuścić w ciepłym mleku; mąki wymieszać z solą; połączyć składniki i
          wyrobic ciasto (robotem to kilka chwil) odstawic do wyrośniecia; Przełozyć do
          formy wysmarowanej tłuszczem; piec w temp 220 stopni przez 30min, posmarować
          białkiem; piec druge 30min w 180 stopniach; jeśc ze smakiem, ale lepiej jak
          przestygniewink
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 23.05.06, 08:16
      Muszę się pochwalić! Założyłam dziś świeżo wyprane jeansy, które zwykle w
      takiej sytuacji wżynają się tu i ówdzie i jest niewygodnie, a dziś...SUPER, nic
      się nie wciska w brzuch i inne partie ciała, zero dyskomfortu.
      Może to coś dobrego oznacza???
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 23.05.06, 08:20
        No to rewelacja!!!!
        nie ma takiej opcji by jeansy po praniu się rozciągnęły, więc na pewno oznacza to tyle, że ubyło Ci w obwodach smile
        gratuluje!!!
        Ja też czuje sie lepiej, ale jeszcze daleko mi do tego, co chce uzysakać, dobrze, że to wiosna lato, bo bym nie dała rady...
        Madzia a ile Ty chcesz schudnąć?
        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 23.05.06, 09:49
          przeglądałam własnie nasze wczesniejsze posty i zobacz Magda, tylko my tu zostałysmy, agdzie reszta dziewczyn, które zaczynały tą dietę? zrezygnowały czy odchudzają sie po cichu? smile
          • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 23.05.06, 10:41
            wczoraj odkryłam Wasz post ( dawno tu nie zaglądałam) i tak mnie zapaliłyscie
            że od dzis startuje.
            I juz widze siebie kilka kilo szczuplejsząsmile
            • kate8025 do Pomme 23.05.06, 13:03
              W takim razie witaj serdecznie smile i prosimy o motywowanie nas również.
              Ile chcesz schudnąć i dlaczego? Wyspowiadaj się troche tu nam smile no i nie zapominaj spowiadać sie z grzeszków hihihihi
              • madziaaaa Re: do Pomme 23.05.06, 14:27
                o ja właśnie zgrzeszyłam!koleżanka wyciagnęła mnie z pracy do mc donalda i był
                cheaseburger i kilka fryt. ale wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Ile chcę schudnąć? jakieś 15 kg max.
                • pomme Re: do Pomme 23.05.06, 16:31
                  ja chce schudnąc jakies 5 kg. mam 164 cm i waże 59 i jestem 7,5 m-ca po
                  porodzie. Dlaczego? bo jak sie jest szcupłym to mozna prawie każdy ciuch włozyc
                  i sie dobrze wyglądasmile
                  kiedyś stosowałam cos podobnego ale raczej intuicyjnie i schudłam 10 kg w 3-4 m-
                  ce czułam sie jakbym narodziła sie na nowo.
                  lubie takie uczuciesmile
                  • madziaaaa Re: do Pomme 23.05.06, 18:35
                    no to witaj w klubie! Ale synka to masz pierwsza klasa!
                    • pomme Re: do Pomme 23.05.06, 19:49
                      dzieki, teraz ja sie musze zrobic na first classsmile
                      • kate8025 Re: do Pomme 24.05.06, 10:33
                        No i jak tam dzisiaj dziewczyny?
                        Jak efekty? widać jakieś?
                        Ja na nowo jakaś wzdęta troche jestem, mimo, że waga delikatnie w dól spadła od wczoraj.
                        najbardziej to mnie moje uda przerazja, bo jak zaczynam chudnąc to chudnie mi góra, i wtedy jeszcze bardziej monstrualne mi się wydają sad
                        Staram sie ćwiczyc, ale ciągle za mało niestety.
                        • pomme Re: do Pomme 24.05.06, 10:42
                          mi sie po ciązy chyba figura zmieniła bo zauważam duże dysproporcje miedzy
                          tyłkiem a górą
                          poza tym mam milion wątpliwości co do niektórych produktów, np taka marchew to
                          do czego zaliczyć? poza tym wszystkie grochy bób fasola itp raz widzę w
                          białkach raz w weglowodanach. troche sie gubie
                          dzis na sniadanie zjadłam kiśc winogron, w weekend zrobie sobie spageti z
                          pomidorami i bazylią i naleśniki ze szpinakiem, mniamsmile
                        • kate8025 Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 10:42
                          No własnie jak? gdzieś już czytałam, ale nie moge znależć dokładnego przepisu. Poradź i czy on działa? a czy stosujesz cos na ujędrnienie skóry i czy pomaga? Nie chce wywalać kasy w błoto, na coś co nie pomoże, zwłaszcza, ze jej nie mam..
                          • pomme Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:04
                            ja nie Madziasmile ale podrzucam linka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                            f=580&w=39961738&v=2&s=0
                            powiem jeszcze ze co dziewczyna to z deka inny przepis ale idea ta samasmile
                            • pomme Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:07
                              jeszcze jedna linkasmile
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26093&w=35926219&v=2&s=0
                              i tamten poprawiam
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=39961738&v=2&s=0
                              • kate8025 Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:23
                                Dzięki pomme dzisiaj sobie zrobie smile
                                Tylko jakiś żel pod prysznic i balasamik pasujący zapachem musze sobie sprawić, a że mam dzisiaj imieniny to mam wymówkę hehehehe. Musze jeszcze coś na biuścik wymyśleć, bo mi się lekko psuje, po tej dietce sad
                          • madziaaaa Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:14
                            z ręką na sercu, jak bune dune, mnie pomaga, a cellulit mam okropny.Jak zrobić.
                            Kupujesz kawę sypaną, małą paczkę, tylko uważaj, zeby nie była bezkofeinowa.I
                            nie kupuj jakiś drogich, normalna, za ok 3 zł paczka.Ja mam chyba primę, ale
                            nie pamiętam,żłta paczka. Jak będę w domu to sprawdzę.No i biorę 2 łyżeczki,
                            zalewam do połowy kubek. Jak ostygnie, to wodę odlewam i się masuję. Wszystko
                            zapaćkane. Ale trudno, ja już po tygodniu widziałam efekty.Ale po tym peelingu
                            stosuję jeszcze nowość Garnier, roll-on, taki zółty, polecam, cena też ok,
                            około 20 zł bez promocji. Super chłodzi nogi, ale w sumie to on sam Ci te nogi
                            masuje, jest nacisk, bo on jest w kulce. Połączenie jednego i drugiego uważam
                            za cud. Porównuję to z Vichy, kiedyś stosowałam, były efekty, ale drogie
                            cholerstwo.Spróbuj, polecam.
                            • pomme Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:21
                              madzia a Ty ten peeling jak czesto stosujesz?
                              • kate8025 Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:38
                                No dzieki, a ten garnier to pod prysznic żel, czy balsam do ciała?
                                Zrobie ten peeling zrobie koniecznie dzisiaj smile
                                Ciekawe jak zareaguje mąz bo lubi kawkę smile
                                tamten przepis, który dała pomme wydaje się ciekawy, mam dobre opinie i dodaje się, jeszcze cynamon musi zabujczo pachniec, sprobuje...
                                • kate8025 Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:50
                                  no już znalazłam, co to za preparat. musze sprobowac, tyle, że to znowu wyprawa do marketu, bo u mnie nic nie ma sad
                                  • madziaaaa Re: Madzia jak zrobić ten pilling kawowy 24.05.06, 11:53
                                    peeling 2 razy w tygodniu, roll-on codziennie
    • madziaaaa do Sabi:) 24.05.06, 08:28
      Dzieki za przepisy, na pewno zrobię i podzielę się wrażeniami. Tylko są
      oczywiście pytania:
      1.Co to znaczy, że 2 łyżki odlane będą na nastepny zakwas. Przecież to mało, a
      napisałaś, że wystarczy zrobić zaskas raz
      2.Jaka duża foremka?
      3.Czy ciepła woda do drożdży?
      • sabi35 Re: do Sabi:) 24.05.06, 15:59
        To jest przepis na keksówkę.
        Naprawdę odbierasz od wyrośniętego zaczynu dwie łyżki i wkładasz w słoiku do
        lodówki. Kiedy będziesz chciała piec następny chleb, w przeddzień, może być
        nawet w południe, mieszasz te dwie łyżki zaczynu z lodówki z 20dag mąki razowej
        np. żytniej i 200-250ml ciepłej wody i zostawiasz do wyrośnięcia. Następnego
        dnia z wyrośniętego zaczynu odbierasz 2 łyżki (z reszty pieczesz chleb plus
        reszta składników), chowasz do lodówki i tak w koło Macieju. Jeżeli będziesz
        miała dobry zaczyn i piekła regularnie, możesz tego zaczynu używać latami bez
        potrzeby robienia nowego. I nie przejmuj się, jeżeli pierwszy chleb nie będzie
        idealny.
        • madziaaaa Re: do Sabi:) 24.05.06, 18:16
          dziękuję bardzo, w weekend spróbuję.
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 05:47
      mam mniejszy brzuch, mam mniejszy brzuch, mam mniejszy brzuch!
      fajowo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 07:51
        a ze mną coś nie tak sad
        w zeszłym tygodniu to czułam że mi leci kg za kg(no może dag za dag smile a teraz? jakiś zastój a mało tego, czuję się ciągle taka napompowana sad
        Na dodatek zepsul mi się stepper i musze jakoś inaczej sobie radzić

        Mam nadzieje, że to taki chwilowy zastój, że minie i dalej będe chudła.
        a i zrobiłam sobie ten peeling kawowy wczoraj_dla mnie REWELKACJA, skóra gładziutka, jakaś inna taka, no i ten zapach, super, będę stosować.
        Pozdrawiam
        • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 10:59
          kate nie stresuj sie to na pewno chwilowe u mnie tez tak bywasmile
          a ten peeling to faktycznie fajowy, wczoraj zrobiłam i skóra jakby od razu
          fajniejsza
          ja do tego uzywam soraya balsam ujedrniająco wyszczuplający - ale rewela chyba
          to nie jest jak wysmaruje to zmienie
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 07:52
        Acha Madzia i gratulacje z powodu mniejszego brzucha, SUPER tak trzymaj!!!
        • magaol Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 08:06
          Witam Was kobiety...
          Wczoraj natrafilam na Wasz watek i bardzo sie z niego ucieszylam.Sama walcze ze
          zbednymi kilogramami i milo mi ze nie jestem sama w tych zmaganiach.Podziwiam
          Was za Wasza wytrwalosc,bo ze mna to troche gorzej.Nie mam jakiejs specjalnej
          diety,nazwalam ja sobie "wszystko na pol".Jem to co zawsze tylko o polowe mniej.
          Dlugo zwlekalam z decyzja o podjeciu walki z kilogramami i wystarczyl mi jeden
          zabieg,masaz,u profesjonalisty i decyzje podjelam w mig.Pani
          masazystka,specjalista od modelowania sylwetki,udzielila mi waznych rad i
          wskazowek.No i do dziela."Wystartowalam" tydzien temu,a dzis na wadze 2 kg
          mniej!!!!To chyba dziala....trwam wiec cierpliwie dalej.
          Pozdrawiam.Trzymam kciuki za Nas wszystkie!!!!
          • kate8025 Magaol!! 25.05.06, 08:20
            W takim razie witaj serdecznie i chudnij z nami smile
            Prosimy również o wsparcie i jego udzielamy. A to dzielenie jedzenia na ół to pewnie świetny pomysł smile

            pozdrawiam
            • madziaaaa Re: Magaol!! 25.05.06, 09:08
              Ja też witam i zapraszam Was dziewczyny na bezkaloryczny tort. Dzis mam
              urodziny!!!!!
              • magaol Re: Magaol!! 25.05.06, 09:13
                Wszystkiego Najlepszego Madziaaaa....!!!!!!!!!!!!!!!
                • madziaaaa Re: Magaol!! 25.05.06, 09:15
                  Dzięki, dzięki, nadstawiaj szklanicę!
                  • magaol Re: Magaol!! 25.05.06, 09:34
                    Nadstawiona...smilewielka szklanica.
            • magaol Re: Magaol!! 25.05.06, 09:12
              Dziekuje za mile przyjecie...Jedzenie na pol to dla mnie rewelacja.Nie musze z
              niczego rezygnowac np.z ukochanych ziemniakowsmile,tylko jem w mniejszych
              ilosciach.Polecam goraco!!!A takie watki jak ten,przywracaja mi wiare ze mozna
              schudnac jak tylko sie tego chce!!!!
              • kate8025 Sto lat Madziaaa 25.05.06, 09:14
                Sto lat Madziaaa!!!! wszystkiego dobrego, spełnienia marzen, wytrwałości w dążeniu do celu, no i sukcesów w odchudzaniu, cierpliwości, i wszystkiego wszystkiego naj!!!!
                • madziaaaa Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 10:14
                  Dzięki dziewczyny, to co jeszcze po kropelce?
                  • kate8025 Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 10:31
                    Jasne smile
                    • madziaaaa Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 10:38
                      Dziewczyny, a my to już tak zawsze będziemy jeść?
                      Kate, fajnie, że peeling Ci się podoba, naprawdę działa!I znów polewamy!
                      • pomme Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 10:54
                        Madzia sto lat sto lat!!!!
                        żebyś zawsze szczupła byłasmile
                      • kate8025 Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 10:56
                        ja myślę, ze już zawsze.
                        przynajmniej ja, nie chce wracać już do starych nawyków, już mi tak odpowaiada, gdyb tylko chudła....ale mam nadzieje, że mi się uda. A peeling rewelka, dodałam jeszcze cynamonu i zelu pod prysznic i jeszcze teraz pachnie w łazience, tyle,ze mam wrazenie, ze nie mogłam zanac po nim zbyt szybko smile
                    • lenka30a Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 10:42
                      Cześć dziewczyny
                      ja tez stosuję tą dietę, od 2 tygodni i jak na razie schudłam 2 kilo , niezbyt
                      duzo ale się nie zrażamsmile
                      mam 163 cm wzrostu i waże 65 kgsad gruba jestem i tyle, a najgorszy brzuch
                      ale jescze niedawno wazylam 67...
                      • kate8025 Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 10:57
                        ŁOO matko!!
                        to jak Ty jesteś gruba to ja to monstrum jestem sad
                        No nic ale mimo wszystko witam serdecznie i zapraszam do spowiedzi smile
                        • pomme Re: Sto lat Madziaaa 25.05.06, 11:01
                          ja jak ważyłam 65 nie uważałam sie za grubasasmileale czułam że mam za dużo.
                          a wczoraj miałam 58,5!!! może do niedzieli zejde do 58smile
                          Czuje że z Wami mi sie uda
          • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 10:56
            magaol podziel sie tymi radami od pani masażystki, my tu wszystkie chcemy
            schudnaćsmile a tak przy okazji zmotywujcie mnie jakoś na basen, od 3 dni sie
            wybieram i dojśc nie mogę - mam pod domem prawie
            • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 10:59
              No kochana, na basen i to szybko!!!
              zero wymówek, jak masz bliziutko i do tego Cię stać to się nawet nie zastanawiaj, sama bym poszła ale niestety finanse nie pozwalają sad
              a na basenie to Moja Droga wszystkie mięśnie pracują(jeśli pływamy oczywoiście smile a nie podziwiamy ratowników hihihihi
              bez wymówek i do dzioeła!
              Jutro rano opowiesz wrażenia jak było
              pozdrowionka
              • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 11:02
                teraz to nie mam wyjścia , pójdesmile
              • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 11:02
                nie gadamy, tylko pijemy!
                • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 11:03
                  kurde, a mi się nie chce ćwiczyć! nie mam siły jak wróce z pracy.Choć pewnie
                  efekty byłyby lepsze....
                  • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 11:05
                    no własnie u mnie ten sam problem, jak nie pracowałam to był basen hula hop i
                    abs a teraz padam na pysk.
                    Twoje zdrowie Madziasmile
                    • magaol Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 11:24
                      Dziewczyny...
                      Ja nie waze moze az tak bardzo duzo(63 kg,przy wzroscie 165)ale obroslam w
                      tkanke tluszczowa na brzuchu(a zostalo jeszcze po ciazy),na biodrach i
                      ramionach.Pani masazystka rozebrala mnie i postawila przed lusterm.Dla mnie
                      dramat, a ona mi mowi ze to jest nic bo to tylko dieta "wszystko na
                      pol",gimnastyka-ona doradzila mi "Pilates",a do tego jeszcze Preparat
                      wyszczuplajacy i modelujacy sylwetke ATW-Fast XXL i bedzie swietnie.Wiadomo ze
                      przydalby sie jeszcze masaz ale czasu brak,wiec sama sie masuje przy nakladaniu
                      tego przeparatu.To nie sa jakies cuda ale dzialaja...
                      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 11:34
                        a ile ten preparat kosztuje i gdzoie się to kupuje?
                        • magaol Re: Schudłam 20 kg :) 25.05.06, 12:37
                          Kupuje sie go u przedstawicieli tej firmy.Cena to 55 zl,za 170ml.
    • madziaaaa do Kate! 25.05.06, 11:18
      słuchaj, moze Twój zastój jes spowodowany tym, o czym gdzieś właśnie
      wyczytałam: jeśli kilkukrotnie stosowało się diety odchudzające, toza kazdym
      kolejnym razem chudnie się wolniejsad.
      Jutro idę do teściów, to sie zważę. Mam nadzieję na dobre wiadomości...
      • kate8025 Re: do Kate! 25.05.06, 11:37
        wiesz tak naprawdę to ja się nie odchudzałam tak naprawdę nigdy, samo mi sie chudło, albo sama tyło smile a teraz mi zalezy, myślę, że to chwilowe, że organizm się przyzwyczaił do tej zmiany żywienia i już nie spala tak szybko. Zacznę więcej ćwiczyc(!!!) i może więcej herbatek, typu czerwona czy zielona co wy na to? A poza tym też widze, ze ostatnio gorzej u mnie z wypróżnianiem,. więc pewnie ma to też do rzeczy.
        ale mimo wszystko jestem dobrej myśli
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 08:26
      Wszystkiego naj z okazji naszego święta!!!!
      Wczoraj z okazji mojego święta zrobiłam na obiad spaghetti. Ale wcale nie
      zgrzeszyłam. Ja miałam z makaronu razowego, z samym mięskiem, pieczarkami i
      serem. Bez żadnego sosu. I też był pyszniutkie!!!!!!!!!!!! ale za to zjadłam
      pół małego kawałka sernikasad
      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 08:41
        Wszystkiego naj z okazji dnia matki również smile
        ale jednak troszke zgrzeszyłaś tym spaghetti, bo było z mięskiem, chyba albo makaron albo mięsko...ale raz na jakiś czas nic się nie stanie.
        A gdzie Ty kupujesz ten makaron? Mąż nawet w tesco nie znalazł, a tak chciałam spróbować....
        • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 09:11
          no albo makaron albo mięsko, ale jak jest zwykły, z razowym można. Ja kupuję go
          w "Albercie", ale na pewno w innych hiper są też, w Carfourze na bank. Albo
          może masz jakiś sklep ze zdrową zywnością.
          Wiesz, jak to jest z męzami, mój też zawsze mówi, że czegoś nie ma. O dziwo. że
          jak ja spojrzę, to jest.
          Kupiłaś już roll-on? Jak nie to śmigaj do sklepu, bo warto.
          • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 09:24
            Nie no na męża mogę liczyć, jakmówi, że przekopał cały market i nie było to tak jest smile jemu też bardzo zalezy na mojej diecie i schudnięciu, więc dokładnie szukał..
            Roll-ona nie mam jeszcze sad
            kupie niebawem, ale w innym wątku przeczytałam coś co mnie bardzo zainteresowało. Natomiast mieszanka odchudzająca przygotowana z balsamu lub kremu antycelulistisowego wymieszanego z kropelkami olejku cynamonowego, smarujemy tym nogi i brzuch, zawijamy sie foliąspożywcza, ubieramy ciepły dres i pod kołderkę na godzinke, dobrze by było mieć jeszcze koc elektryczny, podobno bardzo skuteczne.
            Co o tym myślicie?
            Mnie bardzo kusi, spróbowałam z peelingiem to spróbuje i to.
            Moje uda są naprawdę okropne sad
            • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 09:44
              spróbuj i daj znać!
              A ja dziś ide do tesciów, to się zważę(na wadze oczywiscie ;0 ).
              Ale jak ptrzę na mój listek z tabletkami anty, to widze, że już 4 dni temu
              powinien sie zaczać u mnie napad wilczego głodu. A nic takiego nie mam,
              hurrrra!
              • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 09:48
                No to powodzenia na wadze smile
                ja musze swoją schowac, bo mam juz jakąs schze wagową.
                niestety nadal czuję sie wydeta ciężka i beznadziejnie, chociaż głodna jakas nie jestem, przyzwyczaiłam sie, wkurza mnie tylko to uczucie ciężkości, na dodatek taka pogoda sad na przemian słońce i deszcz i wiatr i do.....
                szkoda gadać, mam nadzieje,że sie poprawi
                • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 09:59
                  a może to właśnie dlatego czujesz się ciężka, że zołądek pustu. Bo ja nawet jak
                  wypiję herbate, to mam wrażenie, że mnie wydęło.
                  Ciekawa jestem co to z tego będzie za np. 2 miesiace. Czy wytrwamy? Pewnie jak
                  będą efekty, to tak. Ile nam ubędzie kilosów do tej pory? Licząc, ze powinno
                  być 1kg tygodniowo, to chyba się nie posiadam ze szcześcia!
                  Kurza blaszka, chyba zacznę ćwiczyć> tylko nie wiem kiedysad
                  Dobrze chociaż, ze się na tym forum wspieramy.
                  Wkurza mnie trochę, ze nikt nic nie mówi, ze mi coś ubywa, nawet mąż, wiec może
                  nie ubywa? Ale nawet ja mam wrazenie, że jest lepiej. więc co to oznacza?
                  Sama sie męża nie pytam, bo zawsze jak były jakieś efekty, to się pytałam, on
                  mówił, ze widać. Ale potem efekt jojo i po efektach, wiec tematu nie poruszam.
                  Poczekam na jakiś znaczący spadek.
                  • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 10:15
                    Wiesz co mężowi się nie dziw że nic nie mówi, ktoś kto jest z nami cały czas nie zauwazy róznicy sad musisz spotkać kogoś kto Cie nie widział dłuższy czas on zauważy różnicę!

                    Wytrwamy, wytrwamy!!! Ja teraz już jestem zdesperowana, po prostu musze schudnąc nie ma innej opcji.
                    ale wiesz tak wczoraj stanęłam przed lustrem w ssamej bieliźnie i przeraziłam się, tzn dól mojego ciała to koszmar!! Jakby z ud zabrać 15 kg, z łydek 5kg i z brzucha i bioder razem 10 Kg to mój kłopot by się skończył. Tak szacunkowo rozkłada się moja nadwaga... Najlepsza by pewnie w moim wypadku była liposukcja, a przynajmniej naprawdę dobre ćwiczenia, dobrane, staram się ćwiczyć, do tej pory był to stepper, ale się zepsuł. na takie normalne ćwiczenia czuję się jeszcze za ciężka
                    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 10:27
                      o ja ostatnio wytapiam tłuszcz w solarium i jak tam stanę przedlustrem, to az
                      mi niedobrze. U mnie brzuch, tyłek i uda. Łydki są spoko, jak założę spódmice
                      do kolanka, to nawet mnie się podobają, a widzę, ze niektórym na ulicy też
                      (Skromnośc, co? ale mnie generalnie nic się u mnie nie podoba, prócz łydek,
                      zębów i oczu- samoocena u mnie zerowa.)A tu kurcze lato idzie, treba przywdziać
                      kostium, pochodzic z Olcią na basen, potem jakis urlop wie znów kostium
                      obowiązkowy.Może choć tym razem sie uda i będe patrzeć na siebie z mniejszym
                      wstrętem.
                      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 10:38
                        Uda się uda! Musi, tylko tzreba wytrwałości, konsekwencji, samodyscypliny i bedzie dobrze. Najgorsze w nas jest to, że my chcemy wszystko tu i teraz, nie mamy cierpliwości, by zaczekać na efekty i za szybko się poddajemy sad
                    • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 10:31
                      wytrwamy , musimy wytrwać bo CHCEMY schudnąć. Ja tez mam schize wagową ( 2x
                      dziennie)smile
                      dzis na obiadek mam łososia wedzonego, na kolację chyba fasolka szparagowa za
                      to w wekend makaronik z pomidorami i naleśniki ze szpinakiem
                      mniamsmile
                      nie wiem tylko czy do wtorku pozbedę sie tego kilograma - u mnie jakos wolniej
                      idzie, ale to nic ważne że idzie
                      • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 10:49
                        co z tymi naleśnikami? przepisik prosze koleżankom podać i powiedzieć, jak
                        zrobić szpinak! A naleśniki, to chyba nie takie normalne? bo koleżanki niełączą
                        składników przecież!
                        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 10:57
                          w przepisach z diety niełażcenia podają włąsnie między innymi naleśni8ki ze szpinakiem więc chyba dozwolone
                      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 10:51
                        ale pychotki sobie wcinasz smile mniaaam
                        no jasne że dwa razy dziennie to minimum, rano i wieczorem no nie? ja mam nawet 2 kg róznicy między poranną waga a wiczorną
                        • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 11:06
                          to dobrze, ze nie mam wagi, bo pewnie za każdym wjsciem do łazienki bym się
                          ważyła.
                          • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 11:08
                            U mnie waga stoi w pokoju hehehehehehe
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 12:09
      dziewczyny, wiecie może czym wytrawnym nadziać ptysie?Tzn. mają nie być na
      słodko, wa właśmie wytrawne
      • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 26.05.06, 14:27
        z tymi naleśnikami to też sie troche zdziwiłam ale znalazłam je w przpisach na
        diete niełączenia wieć chyba mogę, czy lepiej nie??? zawsze mozna zrobic
        szpinak z makaronem, nie?
        kurde ciekawe czy do wtorku poleci mi ten kilogram czy nie?
        u mnie tez najgorszy brzuch biodra i uda no koszmar po prostu, pływanie
        niezbedne, jak nic, ale od przyszłego tygodniasmile
      • madziaaaa pomocy 26.05.06, 14:39
        dziewczyny, błagam! dajcie mi jakieś przepisy na nadzienie do ptysiów, ale
        wytrawnych, nie słodkich.
        • kate8025 Re: pomocy 26.05.06, 14:44
          a może takie nadzienie twarozkowe, albo z sera feta? Tzn pokruszony ser i do tego tuńczyk rozdrobniony, do tego grobno pokrojona cebulka lub szczypiorek i jakies przyprawy.
          co Ty na to?
          • madziaaaa Re: pomocy 26.05.06, 14:50
            brzmi pysznie, ale prosze o jeszcze, chcę zrobić kilka rodzajów
            • kate8025 Re: pomocy 26.05.06, 14:55
              to może z pomidorkami i szczypiorkiem i jajkiem. TZn pokrojone w kostke jajka i pomidory wymieszac razem, do tego szczypiorek i troche majonezy wymieszanego z kapką ketchupu i jogurtem bnaturalnym.

              Nigdy nie jadłam, wymyślam
              • madziaaaa Re: pomocy 26.05.06, 15:06
                dzięki, też juz zaczęłam wymyślać. W niedzielę mam imprezę imieninowo-
                urodzinową i szukam inspiracji.
                • pomme Re: pomocy 26.05.06, 15:43
                  z przepisu na ziemniaki z dipem łososiowym ( z naszej diety):
                  Twarożek chudy zmieszać z jogurtem naturalnym, łososiem pokrojonym w paseczki,
                  chrzanem, koperkiem, przyprawić solą i pieprzem
    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 27.05.06, 12:16
      Myślałam, że na wadze jest mniej. Co prawda nie ważyłam się przed dietą. Ale
      widzę sama po sobie, że jest lepiej. Trochę pogrzeszyłam, najpierw u teściów,
      potem u moich rodziców. Ale raz nie zawsze.
      • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 27.05.06, 18:34
        ja wczoraj okrutnie zgrzeszyłam, zjadłam kawałek pizzy i to w samym środku
        nocy. Pyszna była ale wyrzuty sumienia były straszniejsze
        dzis peeling kawowysmile
        a na wadze mam 0,5kg wiecej niz przed dietą mam nadzieję,że to dlatego że & sie
        zbliża...
        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 27.05.06, 19:37
          Oj grzesznico jedna!!!! smile
          no pizza w środku nocy to nie za bardzo, ale co tam, odpokitujesz i zjesz troche sałaty smile wymierzam 5 listków dodatkowych jeśli mogę smile

          a tak serio, to chyba mi ruchu brakuje i to dlatego jelita tak nie pracuja, za bardzo sie lenie sad dziś pojechaliśmy na rowerach spory kawałekk i czuje sie o niebo lepiej, niz caly zeszły tydzień. Mam fotelik dla małej na roewr ale sama sie boje z nia jezdzic, wiec tylko z mezem moge, on z mala a ja sama, dobrze mi to robi. Nie grzesze pochwale sie, ale przeraz mnie jutrzejszy dzień, bo co ja bede jakdła, jak ide na calutki dzien na zajecia i ani czasu ani za bardzo nie mam pomyslu co sobie wziac. A Wy co jecie jak jesteście w pracy?

          pozdrowionka dla wszystkich dietujących

          acha Pomme przed przypadłością to waży się zawsze więcej i nawet na wagę się nie powinno wchodzic, bo wiadomo woda w organiżmie się zatrzymuje i to dlatego, a i te napady wilczego głodu wtedy sad
          • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 27.05.06, 21:33
            ja do pracy bior jabłka, albo plaster wędliny i liść sałaty, albo serek biały lekki.
    • aada100 Re: Schudłam 20 kg :) 28.05.06, 12:37
      Witam serdecznie!
      Już parę dni temu przyłączyłam się do Was, ale piszę dopiero teraz.
      Dietę niełączenia stosowałam w roku 2004 z rewelacyjnym skutkiem, ale za
      krótko. Efekty stosowania diety były super, ale niestety, jak waga spadła
      zaczęłam pozwalać sobie na słodycze i na niekorzystne połączenia i tak
      skończyłam przygodę z tą dietą. Ale cały czas o niej pamiętałam, pamiętałam jak
      się rewelacyjnie czuła.
      A teraz wracam do diety. A właściwie nie diety tylko do innego sposobu
      odżywiania się.

      Bardzo polecam Wam książki Ursuli Summ "Dieta rozdzielna" oraz "Jeść i być
      szczupłym". Obie książki są dostępne w sprzedaży wysyłkowej Klubu Dla Ciebie,
      do którego należę (www.kdc.pl). Druga książka jest nowością w klubie i jeszcze
      jej nie mam, ale już zamówiłam i czekam na przesyłkę. Mam nadzieję, że jest tak
      samo dobra jak pierwsza.

      www.kdc.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=165514&p_op=1010&session=64cbdc3b6f05cbad
      • magaol Re: Schudłam 20 kg :) 29.05.06, 16:38
        Witam Was dziewczyny....
        Musze sie Wam tu troszke pochwalic swoimi osiagnieciami.Moja dieta"wszystko na
        pol" zdaje swietny egzamin w moim przypadku,Kilogramow
        ubywa...!!!!!!!!!!!!!!!!!!Czuje sie lzejsza,a faldki tluszczu maleja.Na wadze
        mniej, a ja wogole nie gloduje i jem wszystko na co mam ochote tylko w malych
        ilosciach. Z Gimnastykyka tez ruszylam pelna para.Swietnie sie czuje,jestem
        radosna...Polecam.
        Zycze Wam rowniez takiego usmiechu i zadowolenia z wynikow.Trzymam kciuki!!!!
    • lusia79 Hmmmmmmmm 28.05.06, 21:45
      Na każdym zdjęciu - odkąd Twój synek był całkiem mały widzę z nim śliczną,
      młodą i szczupłą mamusię! Gdzie miałaś te zbędne kilosy? Chciałabym spróbować
      tej diety, ale...
      • kate8025 Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 07:49
        Witam dziewczyny w poniedziałek!

        I jak po weekendzie?
        U mnie było trochę ruchu, wczoraj calutki dzień zajęcia, więc nie było mnien w domu, cały dzień na jogurtach naturalnych i wodzie i nawet głodna nie byłam. W domu zjadłam obiad, po powrocie i dużo herbat.
        a i mąż naprawił mi stepper smile więc mogę znowu ćwiczyć, hurra.
        no a co u Was?
        • madziaaaa Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 08:44
          Dzień doberek!
          Dziś nie pościmy, bo mam imieniny.Więc troszkę pogrzeszyc można.
          Ja już wczoraj trochę grzeszyłam, bo gości miałam, ale dziś znów się za siebie
          biorę!
          • kate8025 Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 08:51
            wszystkiego najlepszego z okazji imienin smile przede wszystkim oiągnięcia sukcesu w odchudzaniu. Ty to sobie poświętujesz, w zeszłym tygodniu urodzinki, teraz imieniny smile
            a jak ptysie wyszły?
            • madziaaaa Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 09:19
              dzieki za życzenia!!!!!!!! Ptysie wyszły bomba! Zrobiłam 3 nadzienia
              1.pieczarki, cebula, jak było jeszcze ciepłe to dodałam starty żólty ser, zeby
              sie rozpuścił,przyprawy, natka pietruszki.
              2.pasztet francuski, dużo czosnku, szczypior.
              3.feta, tuńczyk w sosie własnym, szczypior,przyprawy.
              • kate8025 Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 09:25
                fajnie,że ci sie udały, musze kiedyś spróbować zrobić coś takiego
                a dziś znowu nie mam pomysłuy dla siebie na obiad sad
                dla męża i dziecka mam obiadek, ale co ja będę jadła? nie mam pojęcia. teraz jestem własnie po musli. Jakoś się przyzwyczaiłam, chociaż przyznam, ze nie jem z mega smakiem hehehehehe, ale wole to niż otręby, chociaż i to jem, z uwagi na prace jelit smile

                miłego dnia
                • madziaaaa Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 09:36
                  a z czym jesz musli? Z jogurtem naturalnym?
                  Wiesz co ja sobie zrobiłam w sobotę na obiad? Zupe kalafiorową! Miałam taką
                  ochotę! Jest już młoda włoszczyzna, młode kalafiory.Ale nie gotowałam na
                  wywarze z mięsa, tylko do wody wrzuciłam trochę wegety, młodą włoszczyznę.
                  Pachniało pięknie! Jak już włoszczyzna zmiękła dołożyłam kalafiorka
                  podzielonego na różyczki. Dporawiłam do smaku. Pyszne i mało kaloryczne. Bez
                  ziemniaków, za to wyjadłam całą marchewke i kalafiora, bez żadnej smietany,
                  mąki, itp. Całość posypałam natką od pietruszki! Uwielbiam takie rzeczy!
                  • kate8025 Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 09:46
                    tak z jogurtem naturalnym i musli i otreby. A zupka musiala byc pyszna smile jem zupy jarzynowe, ale bez miesa i zasmazej=k, tak jak piszesz.
                    dzisaj zrobie sobie chyba takie warzywka z mrozonki
                    • lenka30a Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 09:51
                      witajcie
                      ja tez mam parę grzeszków na sumieniu
                      wczoraj na sniadanie zjadłam 3 kanapeczki z chlebem tostowym i szynką...
                      ale potem juz się trzymałam
                      a wiecie moxe jak powstrzymać głód na słodycze?Bo biorę chrom, ale średnio
                      działa
                      pozdrawiam
                      u mnie nadal 2 kilo do tyłu i cisza na razie
                      • pomme Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 10:29
                        słuchajcie ja wróciłam do kręcenia hula hop wiem,że to niewiele ale zawsze
                        troche ruchu nie? Tej zupki to zazdroszczę aż se sama taką ugotuję, ja w tym
                        tyg mam przygotowany sos pomidorowy ( pomidory bazylia i czosnek ) do
                        makaroniku, sos szpinakowy ( bez serka i jajeczka niestety) oraz brokułki i
                        fasolke do zestawu kurczakowego.
                        pozdrawiam
                        • kate8025 Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 15:45
                          Nie wiem, co na słodyczowy głód poradzić, chrom powinien pomagać, najlepsza to jest chyba silna wola. Ja ze słodyczami nie mam problemu, ale z drugiej strony czasem łapie mnie chętka na kiełbachę smile

                          na obiad mam kapustkę duszona dzisiaj, nic ciekawego, ale co tam. Najbardziej się ciesze,że głodna nie chodzę. gdybym tylko więcej ćwiczyła ...
                          • madziaaaa Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 17:58
                            chrom podobno pomaga po 2 lub 3 opakowaniu. Ale na mnie nie działa.A poza tym
                            słyszałam, że przy chromie nie powinno się pić herbaty.
                        • jopiec Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 18:58
                          Witam!Ja też kręcę hula-hop i dwójką moich dzieciakówsmileBo na ćwiczenia z Cindy
                          z kaset,które zakupiłam 2miechy temu, nie mam czasu.Nie łączę od tygodnia,bo
                          wtedy skończyłam karmić piersią.Ważę 65kg przy wzroście 166cm i to jest w
                          zasadzie moja waga stała,ale..No właśnie kto waży tyle co ja wie o co
                          chodzi..Najłatwiej zrzuca sie z osimdziesiątki,hihihi,przerabiałam dwa
                          razywinkTrzymam za Was kciuki!Pozdrawiam dietetycznie,pa
                          ps.No właśnie,a ile wy właąściwie ważycie i ile chcecie schudnąć?bo ja tak z 10
                          chętnie bym zrzuciła(tyle mniej miałam w liceumwink
                          • kate8025 Re: Dzień dobry!!! :)) 29.05.06, 19:44
                            Witamy nową członkinię smile)
                            Ja chce zrzucić 20 kg mniej więcej smile raczej więcej niż mniej,
                            ale czas pokaże...
    • madziaaaa co Wy na to? 30.05.06, 08:49
      serwisy.gazeta.pl/zdrowie/0,52426.html
      Co dziś słychac u Was?
      • kate8025 Re: co Wy na to? 30.05.06, 09:40
        Hej!!
        jak dla mnie to troche, te potrawy z linka jakieś takie nie dla mnie. Tzn pewnie smaczne, ale połowy rzeczy bym nawet nie dostała w sklepachw promieniu kilku km smile
        a co słychać myślę, że OK. Chociaż pogoda mnie dobija
        Zaraz wskoczę na wagę i powiem czy coś się ruszyło.
        pozdrawiam
      • kate8025 Re: co Wy na to? 30.05.06, 09:44
        Coś dregnęło, więc jestem dobrej myśli, kilogram mniej niż ostatnio więc jest OK. Ale droga daleka...
    • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 11:08
      romawiałam z koleżanką, ona też na diecie, od lutego schudła 15 kg to mnie zmotywowała smile
      ale ona bardziej ćwiczeniami dobranymni do jej figury i nadwagi, a dieta to od niedawna.
      Mówi, że nie widac w sumie róznicy tak wizualnie tego spadku, ale po ubranbiach czuje różnice.
      15 kg marzenie...
      • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 11:11
        u mnie waga stoi ale chyba wiem dlaczego zważe sie pod koniec ty i zweryfikuje,
        natomiast po ciuchach czuje ze mnie mniej
        a humor mam do bani- pewnie przez pogode
        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 11:15
          Oj ta pogoda, potrafi każdego rozwalic sad
          Jak jest słoneczko to się chce żyuć, a przy takiej pogodzie to........
          ciekawe czy będzie lato w tym roku?
    • 19maj Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 11:43
      trochę was podczytuje i mam zamiar się przyłączyć chciałam kupić sobie książkę
      znalazłam takie dwie może macie jedną z nich i doradzicie którą kupić.
      aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=106043764
      aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=106940193

      Pozdrawiam Iza
      • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 11:46
        ja bym nie kupowała żadnej.Poczytaj w necie, będą te same wiadomości.
    • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 14:42
      a co tu taka cisza?
      nic się nie dzieje? co tam u was dziewczyny?
      • nina2006 Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 14:46
        Witam!!!
        Mam pytanie jaką książke polecacie jeśli chodzi o dietę rozdzielną? Jest tak
        wiele rożnych autorów i wydań. Proszę o tytuł i autora pozdrawiam
        • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 30.05.06, 19:11
          No to właśnie mam najlepszą i najskuteczniejszą dietkę pod słońcem. wysłałam ofertę o pracę i zaprosili mnie na rozmowe, z nerwow nic nie tknę smile
          dobrze, że telefon był po obiedzie....hihihihihihi
          tzrymajcie dziewczyny kciuki, nie liczyłam na odpowiedź, a tu taka niespodzianka
          • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 09:59
            zycze żeby sie udało
            Wiecie co fajnie ze jestescie, jak tu zaglądam to od razu sie motywuję,żeby sie
            trzymac dietki...
            dziekismile
            • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 12:12
              Cześć. Mam doła. Grzesznicą jestem ogromną. Juz nawet Wam nie wspomne, co
              jadłam , do mi tyłek skopiecie.
              Ale jutro dostanę @ i to chyba dlatego taka jestem nienazarta.
              Kate, jak rozmowa?
              Buziaki dziewczyny, trzymajcie kciuki, zebym wrócila do dietki,zawsze tak, ale
              jak tylko dostaję @, to mi zaraz przechodzi.
              • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 12:19
                ja tez mam małe grzeszki na sumieniu zwiazane z @ ale nie mogłam sie
                powstrzymać. Wciąz jednak nie przekraczam 1000 kcal. waga bardzo powoli ale
                leci w dół.
                Madzia nie dołuj sie, my tu mamy sie wspierać i motywować. Pomysl sobie jaka
                laska bedziesz za miesiąc dwa, jak sie faceci beda za Toba ogladać, jak se
                kupisz nowa kieckę w której bedziesz sexi wyglądać. Mnie to motywuje.
                A i melduje 58 kg, tak jeszcze ze 4 mi sie przydadzasmilena minusie oczywiście
                • lenka30a Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 13:02
                  hej
                  u mnie 3 kilo na minusie, czyli obecnie mam 64 kg, a jeszcze chce zgubić 6-7
                  kilo, to moje marzeniesmile
                  przed chwila zeżarłam sałatkę grecką, z serem feta light, mniamsmile
                  • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 13:44
                    Witajcie dziewczyny!!!
                    No jak dobrze pójdzie to będę rezadziej tu zaglądać smile
                    w piątek drugi etap, dziś poszło mi dobrze, dla mnie wielka szansa. Ale w piątek się okaże czy dam radę czy nie.
                    Co do dietki to stresik robi swoje, a jak już zacznę pracować to schudnę na bank!
                    Pozdrawiam was wszystkie
                    • madziaaaa Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 14:19
                      Super! Gratulacje!
                      A co będziesz robić?
                      Ja też myślałam, ze jak wrócę do pracy to schudnę. Ale powrót po 3,5 roku był
                      dla mnie strasznym stresem, więc go zajadałam, nie mogłam znieść tego, że 12
                      godzin + dojazdy nie ma mnie w domu. Nie mogłam znieść tego, że jak wracam do
                      domu, to Ola już śpi.Nie cierpiałam tej pracy. Na szczęście po 2 miesiącach
                      znalazłam nowa, fajową. Ale tu zawsze na stole ciasteczka dla petentów i już
                      rozciągnięty zołądek.
                      Ale teraz mi się uda!!! Wam też!!!
                      • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 14:30
                        Acha rozumiem smile
                        Nie no zajadanie mi nie grozi, bo ręce pełne roboty będę miała, no chyba, że w domku będę nadrabiać.
                        A co ja będę robić?
                        Będę fryzjerką, jak dobrze pójdzie, wymagania sa spore, a ja jeszcze szkoły nie skończyłam, więc to wielka sznsa dla mnie, doszkalanie, nowe rzeczy..
                        wysłałam ofertę i9 od razu dostałm odpowiedź więc szok, dzisiaj rozmowa,w piątek pokazuje na własnych modelach swoje umiejętności, oby się udało
                        tzrymajcie kciuki, żeby mi się udało smile

                        a co do diety to z tych nerwów to apetyt poszedł sobie daleko hehehehehe

                        no dziewczyny nie grzeszymy, musimy być mega laski, a ja teraz szczególnie hihihihi, ale w tydzień nie zrzuce tego nadmiaru kilogramów, ale do jesieni będzie OK
                        • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 14:39
                          fryzjerką? Łał!
                          a w jakim mieście?
                          to fakt taki fach sprzyja odchudzaniu, szczególnie jeżeli będziesz miała duzo
                          klientówsmile czego z całego serca Ci zycze
                          • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 14:52
                            we wrocławiu smile
                            jak ktoś stad to zapraaszam smile
                            musze w piatek na swoich modelach pokazać co umiem...problem w tym, że u mnie wszyscy już obsłużeni sad regularnie sa strzyżeni, nie chodzą z odrościorami, a mąż to już szczególnie maszynką dwa razy w miesiącu traktowany hehehehe(bidulek)
                            Nawet ojciec pozwolił mi 14 letniej siostzre balejaż zrobić dla dobra sprawy w szoku jestem, w życiu bym nie pomyślała,że się zgodzi
                            no tzrymajcie kciuki w piątek, podam wam jutro dokładny przedział czasowy w jakich godzinkach macie tzrymać, a póki co dietujemy
                            zaraz z tej energii na stepperek wkoczę smile

                            • pomme Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 15:13
                              to moje rodzinne miasto!
                              aczkolwiek juz tam nie mieszkam
                              a gdzie ten salon?
                              • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 31.05.06, 15:15
                                napisze Ci na priva, bo jeszcze nie pracuje, więc rozumiesz smile
                                na gazetowego napisze
                                pozdrawiam
    • kate8025 Re: Schudłam 20 kg :) 01.06.06, 07:53
      hej dziewczyny!!!
      stresik robi swoje kolejne 700 g w dól, czyli troche jest, oby tak dalej, tzn waga spadała, a nie stres rósł smile

      a co u Was?
      pozdrawiam serdecznie mimo tej pogody
      • madziaaaa Kurde! 01.06.06, 08:32
        Spędziłam dziś 20 min na czytaniu etykiet musli. Wszędzie jest cukier!
        W końcu znalazłam to, co chciałam, ale nie jakieś firmowe nastle, czy inne,
        tylko jakaś firma produkująca zdrową zywność. Jest tam co prawda banan, ale
        tylko to mogłam wybrać.
        Kate, gratulacje. Ja oczywiście wagi nie mam nadal.Pofolgowałam sobie przez
        ostatnie dni, ale już dość! Dziś @ więc sie uspokoiło.
        • kate8025 Re: Kurde! 01.06.06, 08:54
          wiesz ja nie kupuje żadnych tam nestle, bo to w simie sama chemia, ta chrupkość i tak dalej, żadnych crunchy, bo mega słodnkie, kupuje takie najzwyklejsze w plusie gdzie są rodzynki, orzechy, płarki owsiane
          • madziaaaa coś nowego! 01.06.06, 09:49
            Dieta jest prosta i mało atrakcyjna. Czwartego dnia powinno się zakładac
            kaganiec, żeby nie pogryźć rodziny.
            Jednak efekty są, waga nie wraca i przez pięć dni spustoszenia w organiźmie
            chyba nie ma...
            Napisać?
            A bardzo proszę: Kupujemy 5 produktów, wszystkiego po kilogramie. Każdego dnia
            jemy jedną rzecz. Nic więcej. W dokładnie tej, a nie innej kolejności.
            Pijemy ile chcemy - wodę lub herbatę niesłodzoną. Matka poleca Pu-Erh.

            1 dzień - 1 kg ugotowanych w mundurkach ziemniaków. (łupiny zostawiamy w
            spokoju, czyli wywalamy do kosza...)
            2 dzień - 1 kg ugotowanej marchewki
            3 dzień - 1 kg białego, CHUDEGO twarogu (Matka nie była w stanie zjeść
            kilograma, mimo najszczerszych chęci)
            4 dzień - 1 kg ugotowanej piersi z kurczaka (i tu Matka dorzuciła sałatę,
            polała winegretem i powiedziała sobie, że ten kurczak nie wie, że tak nie
            wolno...)
            5 dzień - 1 kg owoców - ale nie bananów i innych bardzo słodkich. Polecane
            ananasy, pomarańcze, grejpfruty. Jabłka chyba mogą być.

            I tyle. Nie wolno zmieniać kolejności. Nie wolno pić kawy.
            Nie wolno być Matką karmiącą!!!

            Przepraszam autorkę bloga za wklejenie, ale jesteśmy w potrzebie.
            • kate8025 Re: coś nowego! 01.06.06, 09:57
              No ciekawe bardzo, ale chyba nie dla mnie, padłabym trupem smile
              rzuciłabym sie potem na mięsko, wędlinkę i wszystko inne, czego przez te dni nawet nie powąchałam, a do tego ślinotok by mnie wykonczył....

              przyzwyczaiłam się już do tego niełączenia, nawwet pozwalam jeść rodzince słodycze i nie morduję, z tego powodu, więc źle nie jest.

              • madziaaaa Re: coś nowego! 01.06.06, 10:18
                ale w sumie to się nie gryzie z naszą dietą. Czytałam opinie w blogu na temat
                jej efektów.Dziewczyny chudną po 4-5 kg, a drugie tyle jak rezygnyją ze
                słodyczy po diecie.
                • pomme Re: coś nowego! 01.06.06, 10:27
                  ja bym sie skusiła
                  tylko jak zjem kilo twarogu????
                  ale spróbuję
                • kate8025 Re: coś nowego! 01.06.06, 10:30
                  nie no jasne, że się nie gryzie, bo jesz tylko jeden produkt, wiec nie łaczysz z niczym, no nie wiem...
                  oj kusicie kusicie smile
                  to co poróbujecie?
                  • madziaaaa Re: coś nowego! 01.06.06, 10:44
                    ja próbuję!
                    Aha i wszystko ma być ugotowane, najlepiej bez soli, jak już to minimalnie. I
                    niewolno pić kawy! Ja na szczeście nie lubię kawy!
                    • kate8025 Re: coś nowego! 01.06.06, 10:53
                      no to powodzenia Madziu!!
                      Jak Ty spróbujesz to moż eja się skuszę smile
    • jopiec a dziś Dzień Dziecka;-) 01.06.06, 14:40
      i ja sobie pozwalam na słodyczy,a co mi może zrobić taka mała tabliczka
      czekolady?W obliczu niejedzenia chleba,ziemniaków,niełączenia,ćwiczeń z cindy i
      w ogóle,hehe?Narazie mam kilo mniej,ale jakoś nie wierzę w to,że stracę te moje
      kochane kgsadNo dawać baty za tą czekoladę!A co Wy robicie dziś dla
      siebie?Przecież w każdej z nas drzemie dziecia,trzeba go tylko w sobie odnaleźć
      i pielęgnować(jak to mentorsko brzmi,wiem,poleciałam trochę Coelho,hihi)..i
      trzeba temu dzieciakowi urządzić dziś Dzień Dziecka!pozdrawiam,Was dziewczynki i
      Wasze pocieszki z okazji tego święta!
      • kate8025 Re: a dziś Dzień Dziecka;-) 01.06.06, 19:37
        Hej i ja pozdrawiam Ciebie smile
        a co zrobilam dla siebie, tzrymam dietke, i kupilam sobie lakier do frenchu i zrobie sobie extra paznokcie hihihihi, na dodatek załatwiłam dziecku przedszkole

        a tak poza tym to, zaczynam sie denerwować dniem jutzrejszym, tą rozmową i robieniem włosów no i tym jak wypadnę. W każdym razie decyzja zapadła, Jula w poniedziałek idzie do przedszkola(skacze pod sufit z tego tytułu) a ja jeśli nie ta praca to szukam czegoś innego...
        oby się udało

        a dietkę dzielnie będę tzrymać, bo mam silną motywację do schudnięcia, teraz jeszcze silniejszą

        pozdrawiam smile
        • pomme Re: a dziś Dzień Dziecka;-) 01.06.06, 22:57
          ja tam dbam o moje wewnętrzne dziecko zawszesmile
          od jutra lece z ta dietą, tylko nie wiem jak bez kawy wytrzymam. obym wytrwała.
          • kate8025 Re: a dziś Dzień Dziecka;-) 02.06.06, 07:19
            Pomme trzymam kciuki za dietkę, a kawy trzeba było się na zapas napić hihihihi
            Uda sie, jak się zaweżmiesz smile

            No dziewczyny trzymajcie kciuki za mnie, od 10 zaczynam sprawdzian umiejętności, waga oczywiście zleciała, skoro nic prawie nie jem od przedwczoraj.
            No tzrymajcie kciuki, żeby mi się udało, bo mnie nerwy zjadają na maxa sad
            prawie cały dzień mi zejdzie, więc odezwę się do was dopiero wieczorkiem

            buziaczki i pozdrowionka
            no i relacjonujcie dietki, ja poczytam jak wroce smile
            ale się denerwuje brrrr........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka