Dodaj do ulubionych

doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)?

    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.07.06, 21:47
      Moje gratulace!!!
      Nie zastanawiaj się czy to możliwe czy nie,tylko się ciesz z takiej stratysmile
      Skoro jest dwa cm mniej to znaczy że możliwe.
      Tak trzymaj.
    • mahalia1 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.07.06, 21:56
      Przeczytalam od poczatku do konca wszystkie wypowiedzi i chce dolaczyc.
      To zawsze jakis pierwszy krok. Do tej pory (6tyg po porodzie) nie robilam kompletnie nic aby schudnac i najwyzsza pora. W ciazy przytylam 24kg, samo z siebie zeszlo juz 12 ale jeszcze chcialabym w tyle zostawic 15kg i bede szczesliwa. Mam niecaly miesiac na jakis pierwszy efekt bo na rocznice slubu chce czuc sie lzej. Lece po miare... I tak:
      WZROST 175cm
      WAGA 80kg
      BRZUCHOL 98cm
      UDO 67cm
      BIODRA 112cm (nie wiem czy w dobrym miejscu zmierzylam ale wynik mowi ze chyba tak...)
      A poza tym to nie mam kompletnie samodyscypliny, jem byle jak i co wpadnie (wiem ze zle!) i co najwazniejsze karmie piersia. A i slodycze, owszem ale nie czekolada a ciasteczka na wage... Od kogo pierwszy kopniak? I co robic?
    • mahalia1 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.07.06, 22:35
      Wlasnie sobie obejrzalam ta 6 weidera i moze sie zmobilizuje. Ten moj brzuch mnie tak nie przeraza jak moja pupa i nogi. Nie wchodze kompletnie w zadne (ANI JEDNE!!!) spodnie sprzed ciazy. Poprosze o cwiczenia na uda i posladki, najlepiej z obrazkami smile) Malo tego, skora jak u krokodyla,taki cellulit... co z tym zrobic? Odstawiam slodycze ale kawke musze slodzic. Pierwsze postanowienie.
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.07.06, 22:44
      No to może ja,ale kopać nie będę.
      Po pierwsze musisz zmienić swe nawyki żywieniowe,a to wcale nie jest takie
      trudne.
      Ponieważ ja po dziesięciu dniach już widzę jakieś efekty,powiem Ci co zmieniłam.
      1.Nie jem białego pieczywa(co było dla mnie nieosiągalne,ponieważ kocham białe
      buły)
      2.Nie jem nic smażonego.
      3.Nie piję gazowanego.
      4.Słodycze ZA NIC W ŚWIECIE
      5.Nic tłustego(tłuste mleczko i sery odpadają)
      Choć mogłoby się wydawać że nie zostaje nic co możnaby było zjeś ,wcale tak nie
      jest.
      Jem gotowane warzywa,jogurty naturalne z otrębami(blee),raz dziennie jakiś
      czarny chlebek,sałatki i różne takie jałowe pyszności.
      Moja zasada jeść cztery posiłki i ani jednego nie opuścić.
      Kolacja między 18-18,30.
      Woda,woda,woda.
      Moja dieta nie jest jakąś specjalnie ułożoną dietą,ale postawiłam na mądre
      odżywianie.
      Życzę sukcesów.
      • sonikal Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.07.06, 08:12
        dieta koniecznie-jak wyżej natomiast namawiam wszystkie warszawianki po
        porodzie na doprowadzanie się do ładu poprzez gimnastyke poporodową na któą
        można również przyjeżdżać z dzieckiem- super sprawa chodzę już na ćwiczenia od
        miesiąca -jest ogromna poprawa ( można też dołączyć masaże odchudzające)-pozdro.
        • elka63 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.07.06, 14:47
          Hej, ja tez chce do Was dołaczyc. Jakis czas temu próbowałam walczyc z moim
          balastem, ale niestety przerwałam. Chyba cos nie jest tak z moja silna wolą. Po
          pierwszym porodzie wziełam sie za siebie i zrzuciłam 17 kg. Teraz jestem 17
          miesiecy po drugim i z moja motywacja jest cienko...Moze chodzi tez o moja
          przemiane materii, wydaje sie jakby była powolniejsza.
          moje wymiary:
          brzuchol-92 cm
          biodra-111 cm
          udo-62 cm
          waga 82 kg
          krótko mówiac koszmar!
          mam 31 lat , a czuje sie jak stara baba
          dobra moje postanowienia:
          -zero słodyczy
          -koniec z jasnym pieczywem
          -kolacja do 18-19
          -duuuuuzo wody niegazowanej
          -koniec podjadania
          -zmniejszam porcje
          -zero smazonych rzeczy, i typu fast food

          A teraz prosze o duuuuuzego kopniaka, na dobry poczatek
          Pozd
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.07.06, 16:08
      Daję Ci kopniaka i życzę powodzenia w walce z kilosamismile
    • moniaz28 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.07.06, 18:20
      Cześć dziewczyny!!!Czy moge sie do was dołączyć?? Mam dośc dużo kg do zrzucenia
      a sama jakoś nie moge sie zmobilizować ( choc kilka prób już byłosmile ) Może
      dzielac sie z Wami moimi słabościami jakoś lżej mi bedzie. A kg to mam ........
      o zgrozo 96 przytyłam w ciązy i po ciąży dalej ( synek ma 2 latka)i na takie
      mastrum sie zrobiłam. Chciałabym schudnąć conajmniej 25 kg no ale czy mi sie
      uda?? Czy moge liczyc na wasza pomoc??


      Monika
      • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.07.06, 19:49
        Uda Ci sie napewno. Ja miałam nie jeść wcale chleba ale jakoś nie moge i jem
        jedną ciemną kromke na śniadanie i kolację narazie trwam w reszcie
        postanowień , chociaż pokusy czekają ale wytrwamy. Dziewczyny piszcie jak wam
        idzie tyle nas zaczynało a nie podałyście wymiarów po 2 tyg. , może jesteście
        na wakacjach?. Pozdrawiam Iza
        • aada100 poproszę o kolejną krytykę 05.07.06, 20:10
          Rano kawałek czekolady (jakaś obrzydliwa AlpenGold), przez cały dzień 5 parówek
          i wędlina z majonezem, na wieczór (19:00 była łyżka wazowa gulaszu z serduszek
          kurzych a teraz..... PIFKO! Buuuu, przecież to same węglowodany.....
          Powinnam zacząć uczęszczać na spotkania AA, ale nie wyrabiam w tym upale a po
          całym dniu harówy w bałaganie pracowym uważam, że coś mi się od życia należy.
          • aada100 sprostowanie 05.07.06, 20:14
            Coś się źle pomierzyłam w biodrach. MIerzyłam się 2-go i wczoraj i coś mi się
            nie zgadza.
            Za kilka dni nowe pomiary...
            • elka63 Re: sprostowanie 05.07.06, 20:29
              Dzieki za kopniaka i biore sie za siebie.
              Dzisiaj na kolacje miałam bób-uwielbiam. Sprawdziłam 10dkg to 40 kcal. Moze
              zjadłam 20-25 dkg, czyli nie jest zle
          • 19maj Re: poproszę o kolejną krytykę 05.07.06, 21:11
            ja tez dziś zrobiłam 5 łyków 'Doga" zimnego z lodówki piFko nie ma aż tak dużo
            węgli sprawdzałam w tabeli napewno mniej niż jakiś snicers czy coś w tym stylu,
            a zresztą było tak gorąco, ze wszystko z nas wyparowało smile))
    • mahalia1 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.07.06, 20:43
      Slodyczy dzis zero i wlasciwie to nic nie jadlam az do 18 tylko rano jogurt. Wiem ze to niedobrze, ale taki upal byl. Wypilam za to full wody mineralnej i o 18 byl obiadek (duszone kawalki piersi z kurczaka, kilka ziemniaczkow i mizeria na jogurcie naturalnym). Caly dzien lazilam po miescie zeby kupic buty i nie dosc ze za duzo waze to stope okazuje sie tez mam za duza bo 40 i nic nie znalazlam smile)) Na wieczorny napad glodu "na cos slodkiego" kupilam sobie arbuza. A Weidera dzis przepraszam ale nic z tego. Nogi mi odpadna od tego lazenia... pozdrawiam!
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.07.06, 21:18
      A ja właśnie wróciłam z fitness i...i czuję się świetnie.Wypociłam ostanie
      poty,a przecież o to chodziło.
      Polecam ćwiczenia raz jeszcze,a z dietką się trzymam i nie grzeszę niczym
      niewskazanym.
      Życzę powodzenia Wam wszystkimsmile
      • haanka Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 06.07.06, 08:38
        super- dieta,ćwiczenia,bieganie za dzieckiem -powinno się udać.
        • mahalia1 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 07.07.06, 22:06
          ale sie naczytalam o skakankach i hula-hop. normalnie biore sie do roboty, zegnaj ostry treningu "szostki". jestem przekonana ze przyniesie wysnione efekty ta moja praca. moja ciotka po drugim dziecku tez skakala na skakance ale ja nie dowierzalam ze efekty sa az takie. teraz przekonalo mnie kilkadziesiat postow. nawet przekopalam mojej corce pol pokoju zeby znalezc skakanke ale nic z tego, poszukam jutro. a hula-hop mam juz upatrzone w naszym sklepiku zabawkarskim ale maja do 12.07 urlop. mam nadzieje ze moj zapal nie minie. a co do slodyczy to nie jem - trzymam sie. zastapilam je arbuzem, nawet teraz przegryzam. pozdrawiam odezwijcie sie co u was.
          • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 08.07.06, 11:50
            ja juz mam hula -hop od jakiegos czasu tylko to kręcenie mi nie wychodzi , cały
            czas podnoszę je z podłogi sad(( no chyba że od tego przychylania schudnę, ale
            może jescze kilka razy spróbuję. ja tez cały tydzień bez słodyczy ale jutro
            skusze sie na małego loda. Mam nadzieje że za tydzień w dniu mierzenia będzie
            troche na minusie smile bo poprzednie 2 tygodnie troche zaniedbałam postanowienia
            i było niewesoło.Pozdrawiam i piszcie dziewczyny o postępach
        • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 22:21
          I jak idzie dziewczyny?
        • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 16.07.06, 21:18
          I co znów tu nie zaglądaciesad
          A ja jestem ciekawa jak Wam idzie.
          • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 17.07.06, 09:58
            no mimo szaleństw wakacyjnych NIE przytyłam smile)))
            Waga 66 ze spadkiem.
            Koniec z wakacjami czas diety znowu wink
      • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 08.09.06, 22:51
        I witam Was drogie Panie.Znów jestem i już się chwalę....
        Więc moje odchudzanie zaczęłam dokładnie 23 czerwca,a dziś mamy 8 września i....
        Przez te ponad dwa miechy spadło 13kg.
        Jestem bardzo szczęśliwa,choć od jakiś trzech tygodni troche picuję i grzeszę
        ale waga jednak wciąż spada.
        Spokojnie z rozmiary 44 spadło na 38.Wchodzę w prawie wszystkie M-ki,a niektóre
        L-ki są za duże.Czuję się super i tak też wyglądam,a pseudo koleżanki...same
        wiecie jak to z nimi bywa,wytrzeszczają gały i bardzo dobrze.Jeszcze tylko
        jakieś dwa kilo i będzie jak przed ciążą.Dziś miałam kolejne pomiary i zaraz je
        podam:
        waga-65kg~13kg mniej
        pas-76cm~16cm mniej
        brzuchol-88cm~17cm mniej
        biodra-95cm~13cm mniej
        udo-53cm~10cm mniej
        biust-97~9cm mniej
        pod biustem-76cm~9cm mniej
        Dziewczyny długo nie zaglądałyśmy na nasz wątek,ale wróćmy tutaj.Będzie raźniej.
        Pozdrawiam Was wszystkie.
        • 19maj Wielkie gratulacje Edi2006!!!!!!!!!!!!! 09.09.06, 09:38
          Super wynik do pozazdroszczenia. Trzymaj sie cieplutko !!!
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 10.07.06, 14:53
      I jak dziewczyny u Was?
      U mnie coraz lepiej i podam Wam moje pomiary.
      Ważyłam się i mierzyłam w piątek,równe dwa tygodnie od rozpoczęcia mojej dietki.
      A oto i one:
      przed dwoma tyg. po dwóch tyg.
      waga- 78kg 75kg
      pas- 92cm 88cm
      brzuchol- 105cm 96cm
      biodra- 108cm 105cm
      udo- 63cm 61cm
      biust- 106cm 102,5cm
      I chyba jest dobrze,co?
      Najważniejsze że mam dużo samozaparcia(jak nigdy dotąd)i tego również Wam życzę.
      • 19maj edi2006 10.07.06, 15:50
        słabo ale chyba jest ciut lepiej nie wywija mi sie pasek od spodni w dół jak go
        zapne , chociaz specjalnie luźno tez nie mam. Ja mam mierzenie w sobote i
        zobaczymy. Poprzednie 2 tyg sobie pofolgowałam i było tak
        waga-92kg- bez zmian
        pas-104- 2 cm mniej
        biodra-113- 1 cm mniej
        udo-68- bez zmian
        brzuchol-112- bez zmian
        ale teraz się trzymam i zobaczymy za 5 dni.
        p.s.
        swoje tyg. mamy na przemian
      • marta76 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 10.07.06, 19:02
        Edi super wynik.A co stosujesz 1000 kcal?
        • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 11.07.06, 00:22
          Żadne 100kcal.Poprostu postawiłam na zdrowe jedzonko.Bez cukru,tłuszczu,białego
          pieczywa,ziemniaków,makaronu itp. przysmaków.Do tego fitnes trzy razy w
          tygodniu.Sama nie wiem jak to się stało,ale naprawdę tak się zaparłam i nie mam
          ochoty na nic kalorycznego,ani nie kuszą mnie lody i słodycze.Aha tylko w
          niedzielę jem normalny rosół i piję piwo.To take małe co nieco.Buźki dla
          wytrwałych.
    • 19maj dziewczyny ile macie lat? 10.07.06, 19:01
      mi w tym roku stuknie 30 sad(
      • aleks78 Re: dziewczyny ile macie lat? 10.07.06, 19:34
        szukam kumpelki na zajęcia poporodowe- od kolezanki dostałam namiar na
        gimnastykę popororową( gdzie mozna przyjechać z dzieckiem a oprócz tego można
        się nieźle wymasować0-w wawie-kto ze mną?????
      • mahalia1 Re: dziewczyny ile macie lat? 10.07.06, 19:57
        Ja w grudniu 26 skoncze. a od dzis zaczelam dietke nielaczenia, ciekawe czy
        wytrwam? slodyczy wciaz nic (oprocz wczorajszego biszkoptu z truskawkami i
        galaretka). ale to bylo tak na pozegnanie, przed dzisiejszym startem. smile))
      • edi2006 Re: dziewczyny ile macie lat? 11.07.06, 00:22
        Ja w sytczniu skończyłam 26lat.
        • elka63 Re: dziewczyny ile macie lat? 11.07.06, 13:04
          A ja we wrzesniu 31 lat...
          Siedze i umieram, upał straszny. Najgorsze jest to, ze pomimo upału ciagnie
          mnie do jedzenia. Ale muszę wytrzymac, ale coś mam cięzko. W dodatku mam teraz
          comiesieczne dolegliwosci.
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 11.07.06, 22:23
      Ponieważ i u mnie nastały trudne dni,mam wrażenie że jestem grubsza.
      To mi się nie podoba.
      A co u Was?Chyba nie często tu zaglądacie.
      • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 12.07.06, 12:48
        ja staram się jeść według diety niskoweglowodanowej ale dobija mnie to ,że nie
        mozna jeść owoców a przecież teraz tyle ich jest więc si ez niej trochę
        wyłamuję bo podjadam sobie troszkę truskawek, jagód i brzoskwiń ale tak z
        ciekawości zmierzyłam sobie brzuch przed czasem i mam 2 cm mniej.
        wiecie co by było dla mnie najlepszą dietą??- ciąża smile)) wtedy na początku
        schudłam 15kg!!! nic mi się nie chciało jeść na obiad zjadłam pół pieroga i
        byłam najedzona a tak mogłam wcinać nawet z 6. Musze o tym pomyśleć serio
        tymbardziej że chcemy miec drugiego bobaska z niedużą różnicą wieku. Dziewczyny
        piszcie co u Was!!!???
    • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 12.07.06, 20:24
      Dawno, dawno mnie nie było tutaj smile
      Bylam na wczasach w Niechorzu smile
      Pelne odpuszczenie, ze wszystkim, jednak po przeyjezdzie do domku, wyczyscilam
      cala chalupke cm po cm na kolanach (2 pokoje i kuchnia) i weszlam na wage - mam
      teraz 65-66 czasami nawet ponizej 65 smile w obwodach ok. 1 - 2 cm mniej.
      Jem po godz. 18 bo wczesniej sie nie da - tylko woda.
      Maz tez na diecie - z przymusu. Bo sprzatam i niechce mi sie gotowac.
      Cwiczenia poki co sobie odpuscilam, leje sie ze mnie nawet jak siedze.
      I uwilbiam teraz zimne piwko - wszystko co zakazane sad
      Jednak po urlopie od poniedzialku wszystko wraca do normy smile
      Pozdrowionka i gratulacje z okazji zbijanych kilogramow i centymetrow
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 12.07.06, 23:26
      Właśnie dziś zakupiłam karimatkę i zaczynam ćwiczenia również w domku.Do klubu
      fitnes chodze trzy razy w tygodniu,ponieważ ostatnie zajęcia mam w czwartek,a
      następne dopiero w poniedziałek.I te trzy dni bez ćwiczeń...To za duża przerwa.
      W piątek mam kolejne ważenie i pomiary,a już nie mogę się doczekać,bo mam
      nadzieję że znów coś spadnie z centymetrów i z wagi oczywiście też.Z dietką się
      trzymam,choć popijam czasem małe piwo(w taki upał mogę zrezygnować ze
      wszystkiego,ale piwo...).
      Mam pytanie gdzie się podziały te wszystkie panie,które po drodze tego wątku
      wyraziły ochotę wspólnego odchudzania,a jakoś nie piszą o swoich poczynaniach?
      Może zrezygnowały?
      Edyta.
      • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 12.07.06, 23:35
        Aha i jeszcze jedno naj naj najważniejsze.Już kilka znajomych powiedziało mi że
        schudłam,a wcale nikt z nich nie wiedział że się odchudzam.smile))))
        I bardzo dobrze,bo szczerze mówiąc mam już dość tych wszystkich fałszywych
        pseudo koleżanek,które mówiły mi że super wyglądam,a poza moimi plecami
        rozpowiadały jak to strasznie utyłam.
        Tak trzymajmy dziewczyny,a wkrótce tym wszystkim wstrętnym babom wyjdą gały ze
        zdziwienia.
        • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 13.07.06, 09:08
          masz słuszną rację pokażemy niby koleżanka że schudniemy!!!
      • aada100 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 17.07.06, 21:12
        edi2006 napisała:
        > Mam pytanie gdzie się podziały te wszystkie panie,które po drodze tego wątku
        > wyraziły ochotę wspólnego odchudzania,a jakoś nie piszą o swoich poczynaniach?
        > Może zrezygnowały?

        Ja jestem cały czas tylko nie mam odwagi pisać, bo zostałabym przez Was
        "skopana" na amen!!!!!!
        Żadne z moich postanowień nie zostało spełnione!! Buuuuu......
        Na początku starałam się trzymać diety niskowęglowodanowej, ale mój nałóg piwny
        zwyciążył (a przecież to SAME węglowodany). Piwo zatrzymuje mi wodę w organiźmie
        i puchnę okrutnie. Efekt jest nieciekawy!!
        Teraz przeszłam całkowicie dietę rozdzielną, bez pieczywa (tylko Wasa),
        makaronów, ryżu, ziemniorów itd i wczoraj pierwszy raz od stu lat poćwiczyłam
        na "wioślarzu" - całe 10 minut....
        Zobaczę co ze mną będzie dalej....

        A Wam wszystkim szczerze zazdroszczę samozaparcia i świetnych rezultatów
        dietowania!!
    • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 06:40
      dziewczyny jak Wam idzie napiszcie coś. Ja mam jutro mierzenie a tu dziś mi
      strasznie brzuch wywalilo,z jednej strony sie cieszę bo może wreszcie dostanę
      normalną @@@ bo od kwietnia mam skąpe plamienia
      • anula1996 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 10:40
        Cześć dziewczyny dawno mnie tu nie było, leniuchowalam sobie byłam na małych
        wczasach. Teraz przejrzałam Wasze wpisy i serdecznie gratuluję wszystkim, które
        gubią siebie po troszeczku.
        Ja zmierzę się za chwilę ale nie spodziewam się rewelacji myślę, że jest mnie
        tyle co było. Dobrze, że nie więcej bo na urlopie pozwalałam sobie na jednego
        loda dziennie. Dzisiaj zastanowię się od czego zacząć odchudzanko bo coś czuję
        że nie zmniejszę się jeśli nie zdecyduję się na jakąś dietkę. Gdyby nie upały
        wróciłabym do skkakanki, a tak przez to gorąco nie mogę się zmobilizować. Jak
        narazie zjadłam kefir i wypiłam kawę. Co będzie z obiadem i wieczornym
        obrzarstwem gdy już będzie chłodno -zobaczę może się nie dam.
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 10:40
      A ja podaje moje dzisiejsze pomiary i obok stan spadku przez trzy tygodnie.
      waga-74kg-4kg mniej
      pas-86cm-6cm mniej
      brzuchol-95cm-10cm mniej
      biodra-103cm-5cm mniej
      udo-60cm-3cm mniej
      biust-101,5cm-4,5cm mniej
      I jak widać pomalutku,ale na minus.
      Nie wiecie jak się cieszę))).
      Edyta
      • anula1996 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 10:41
        Gratulacje!!!!!!
        • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 10:43
          dzięki,dzięki
          • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 10:47
            Aha,jeszcze jedno.
            Trzy tygodnie temu zakupiłam świetne spodnie,mniejsze o rozmiar.
            Były tak ciasne że ledwo je wcisnełam na pupę a w pasie brakowało jakieś 8-9cm.
            A dziś je poprostu bez problemu załozyłam.
            To jest bardzo motywujące.
    • anula1996 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 10:58
      Moje wymiary
      waga 87,5
      talia 93
      biodra 115
      biust 106
      udo 70
      brzusio 109
      A jednak moje wymiary są minimalnie mniejsze niż te z 17,06 minimalnie ale
      jednak to też motywuje żeby wziąść się w garść i nie puszczeć.
      Chyba dziś wieczorem zamiast podjadać sobie w chlodku pójdę pojeździć na
      rowerze.
      • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.07.06, 12:17
        Gratulacje dziewczyny ja chyba nie bedę czekała do jutra i dzisisj się zmierzę
        wieczorkiem
        • edi2006 Re:Nieeeeeeeeeeeeeeeeeee! 14.07.06, 13:43
          19maj nie rób tego.Jesli zmierzysz się dziś wieczorem to pomiary napewno bedą
          większe niż byś to zrobiła jutro rano.I to może Cię zniechęcić.
          A tak jutro rano,przed śniadankiem staniesz na wagę,a tu niespodzianka.
          To tylko moja rada,ale posłuchaj jej.
          Oczywiście życzę Ci wspaniałych efektów.
          Aha,jeśli nie możesz wytrzymać dwa tygodnie bez mierzenia i ważenia to rób to
          co tydzieć.
          Ale żelazna zasada mówi że jeśli zaplanujesz ważenie na sobotę rano,to waż się
          tylko w sobotę rano.
          Pozdrawam Edyta.
          • anula1996 Re:Nieeeeeeeeeeeeeeeeeee! 16.07.06, 22:04
            19 maj jak Ci poszło ważenie????
            Ja dziś byłam u rodziców i jak to bywa podczas rodzinnych obiadków pozwoliłam
            sobie na troszkę dobrych rzeczy. Jutro poszczę. Nie zastanowiłam się nad dietką
            trochę bardziej rygorystyczną. Jak narazie nic mi nie przychodzi do głowy.
            Hej co u Was słychać????
        • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 17.07.06, 12:36
          za radą Edi2006 zmierzyłam się dopiero wczoraj i to moje wyniki może nie są
          zachwycające ale bardzo powolutku idą w dół (ale co się dziwić że powoli jak
          nie jestem konsekwentna sad( dajcie mi ogromnego kopa)
          wymiary początkowe teraz
          pas-106 102
          biodra-114 110
          udo-68 67
          brzuchol-112 110
          waga-92kg -wpisze później jak się gdzieś zważe bo w domu nie mam
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 19.07.06, 23:38
      I znów Was tu nie ma.
      U mnie chyba wciąż spadek,a w piątek kolejne ważenie.
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 21.07.06, 11:55
      Dziś minął już miesiąc mojego odchudzania.
      I jak obiecałam podaję swoje dzisiejsze wymiary i wagę,obok spadek po czterech
      tygodniach.
      waga-72kg --6kg mniej
      pas-85cm --7cm mniej
      brzuchol-93cm --12cm mniej
      biodra-100cm --8cm mniej
      udo-58cm --5cm mniej
      biust-100cm --6cm mniej
      Chyba jest nieźle z czego bardzo się cieszę.
      Życzę Wam samych sukcesów i pozdrawiam wszystkie emamy.
      Proszę Was o wpisy.
      Edyta.
      • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 21.07.06, 18:48
        wielkie gratulacje wyniki imponujące. Ja jadę jutro do rodziców to się
        wreszcie zważę i w niedziele wieczorem jak wrócę to zaraz podam wynik. Ostatnio
        rzadko zaglądałam miałam parę spraw do załatwienia, ale juz jestem Edi cos mało
        dziewczyn się wpisuje no nie . Może urlopują się? Pozdrawiam Iza
        • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 23.07.06, 20:47
          Moja waga na dzień dzisiejszy to równe 88kg czyli 4 kg mniej nie za dużo ale
          dobre i to pozdrawiam i zmykam się rozpakować Pa
          • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 24.07.06, 09:09
            oj zaniedbałam odchudzanie sad
            Jednak dowiedziałam się, że idziemy na wesele w październiku i od wczoraj jade
            6 Weidera zero słodyczy, piwa i jedzenia kolacjji smile

            Waga utrzymuje sie na poziomie 65-66 czyli jest super.

            Weiderem i hantelkami zniszcze cm w pasie i boczki smile)))

            Kopnijcie mnie porządnie w "duszę", abym nie straciła zapału smile))

            Gratuluje super wyników
            • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 25.07.06, 13:03
              czytałayście dietke pomidorową , może tak by spróbować? ja może zacznę od
              poniedziałku
              • toja48 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 25.07.06, 13:54
                Na czym polega ta dietka pomidorowa, gdzie ją można znaleźć???
                Ja staram się zajadać owocami, a właściwiee warzywami których teraz jest tak
                duży wybór. I w ten sposób odstawiam słodycze. I to koniec rewelacji jak u
                mnie.
                Niestety ostatnio to znaczy już od kilku mniesięcy żyję w dość nerwowej
                atmosferze i chciałabym dużo zrobić i zmienić w swoim życiu a nie bardzo
                potrafię.
                • 19maj toja48 25.07.06, 14:11
                  tutaj jest ta dieta. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=36027805
                  Pozdrawiam Iza
              • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 28.07.06, 09:09
                no ja 6-tke przerwalam na czas miesiączki, jak narazie waga mi sie podoba -
                mierzyć się nie mierzę wole niespodzianke za tydzien smile
                chce miec w wadze 5 na przodzie smile
                Pozdrowionka
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 28.07.06, 21:36
      A ja,jak co tydzień w piątek miałam ważenie.
      Więc chwalę się osiągami.
      Podaję dzisiejsze wyniki i obok spadek przez pięć tygodni.
      waga-71kg-7kg mniej
      pas-84cm-8cm mniej
      brzuchol-92cm-13cm mniej
      biodra-100cm-8cm mniej
      udo-57cm-6cm mniej
      biust-100cm-6cm mniej
      Dodam iż w tym tygodniu skusiło mnie kilka zimnych piweczek.Za ten grzech
      dajcie mi wielkiego kopa.
      Pozdrawiam wszystkie odchudzające się i czekam na Wasze wpisy.
      Edyta.
      • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 30.07.06, 09:12
        dziewczyny u mnie ostatnie 2 tyg to totalna klapa sad((( nawet się nie mierzę
        bo może okazać się na plusie ale od jutra "karcer" (nawet zastanawiam sie nad
        13).Pozdrawiam
        • dodra hej 30.07.06, 16:22
          nareszcie znalazłam was, muszę się do was przyłończyć - mogę?
          waże prawie 90kg, rok temu rodziłam i teraz postanowiłam schudnąć ze 20kg
          • dodra Re: jakie macie wyniki przez ten czas? 30.07.06, 16:39
            mam 28lat, i do odchudzania zmobilizowały mnie upały i synek, za rok chcę z nim
            bez skrępowania chodzić na plażę. jestem ciekawa jakie macie wyniki po
            odchudzaniu przez te 1,5 miesiąca? Jak wiecie najbardziej mobilizują czyjeś
            sukcesy. A jeszcze jedno zawarłam z mężem umowę: Mąż jest palący, i umówiłam
            sięz nim że jak ja chudnę 10kg, to on pali o 10papierosów mniej, ja chudnę
            następne 10kg, to on przestaje palić. Musi mi się udać.
            pozdrawiam Dorota
          • dodra o jej :) 30.07.06, 16:57
            w łaśnie przeczytałam wasze wcześniejsze wypowiedzie. MACIE NAPRAWDĘ SUPER
            WYNIKI. Ja zaczynam od podania moich wymiarów:
            waga 89kg,
            wzrost 165cm,
            pas 108cm,
            biodra 119cm,
            udo 72cm (najgrubsze miejsce)
            tłuszczyk odkłada mi się tam gdzie trudno go się pozbyć.
            I co kobietki przyjmiecie pulpecika do swego grona?
          • 19maj Re: hej 30.07.06, 20:19
            witaj mamy podobne "gabaryty" ja jak może czytałas ostatnie 2 tyg odpuściłam (
            oczywiście teraz żałuję bo mogło być znowu trochę mniej) w sumie mi przez 4 tyg
            ubyło 4kg nie jest to rewelacja ale zawsze coś. Od jutra pełna mobilizacja .
            trzymaj się dzielnie i pisz jak Ci idzie . Pozdrawiam Iza
            • dodra Re: hej 30.07.06, 20:52
              kilogram na tydzień to tak książkowo - tak powinno się chudnąć aby nie było
              efektu jojo. Kupiłam książkę w KDC "Odchudzająca joga", mam zamiar ćwiczyć o
              dietach i chudnięciu wiem chyba wszystko ale tylko w teorii, jakoś zawsze
              ciężko mi było zmobilizować się, a przede wszystkim trwać w postanowieniach.
              Mam nadzieę (co a piszę?! wiem, że teraz będzie inaczej)- osiągnę moje
              upragnione 69kg - muszę smile)))))
              • 19maj Re: hej 30.07.06, 22:21
                ja też tego dokonam w tym roku na plaży nie bedzie czego oglądać ale pod koniec
                listopada kończę 30 lat będzie okazja się fajnie ubrać i musi mi sie udać w
                nowe dziesięciolecie wejdę z nową, lepszą figurą. Musimy się nawzajem wspierać.
                • dodra 19maj 31.07.06, 20:10
                  I jak dzisiejszy dzień? Mój skarbek Maciuś właśnie zasną. Czy przy odchudzaniu
                  stosuesz jakąś dietę? Ja mogę zaliczyć dziś do dni udanych choć zadłam ciacho
                  ale i tak mniej jadłam niż zwykle. a chyba nie zdobędę się na żadną dietę ale
                  będę jadła duuużo mniej. Jogi też nie ćwiczyłam hihihiih
                  Trudne te początki. Ale nie poddam się.
                  ps.\śliczna twoa córcia
        • anula1996 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 01.08.06, 07:33
          Cześć, niestety ostatnie dwa tygodnie ja także "zmarnowałam", ale wczorajszy
          dzień bardzo mi się podobał zjadłam tylko śniadanko, drugie śniadanko i maleńki
          obiad.
          Jak uda mi się tak dalej trzymać (a musi się udać) to w listopadzie na
          urodzinach męża będę wyglądała dużo lepiej.
          • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 01.08.06, 09:17
            u mnie wczoraj też nie było źle, oby tak trzymać.
            Miałam zamiar zastosować Atkinsa ale jakos nie mogę porzeć sie owocom i tak
            częściowo ja stosuje tzn. nie jem ziemniaków , makaronów, chleba jedna kromke
            (bo też nie mogę rzucić) no i najważniejsze nie jem słodyczy ,od których jestem
            uzależniona , no może w niedziele kupie sobie loda.
            • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 02.08.06, 10:38
              U mnie 6 weidera stanela prawie na tydzien sad
              Najpierw comiesięczne dolegliwości. A to juz za duzo jak dla mnie (upal, okres
              i ćwiczenia) brrrrrr
              Po 3 dniach gdy moglam wrocic do 6 przypaletal sie wirus żołądkowy i mialam
              bliskie spotkanie z miska przez cala noc i dzien sad

              Od wczoraj jade znowu 6-tki i weszlam dis rano na wage (rano bo zawsze duzo
              mniej) i MIALAM 64,7KG !!!!!
              cZYLI Z 67 NA 64,7 OD CZERWCA BEZ DRAKOŃSKICH DIET TO CALKIEM NIEŹLE
              Teraz jak ćwicze to licze ze pójdzie szybciej smile))
              Wiem ze wieczorem będzie to 65,7 ale co tam, mam motywacje aby rano zobaczyc
              63 smile))))
              • dodra Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 02.08.06, 14:44
                co to jest ta 6.(dietka???) jak tak to na czym polega?
                coprawda dopiero się do was przyłączyłam, ale staram się mniej jeść i chcę
                wam dorównać w utracie wagismile))
                Wczoraj wieczorem byłam tak głodna, że zasnąć nie mogłam,
                ale wizja mnie szczuplejszej wygrała i dziś pierwszy raz rano pobiegałam sobie.
                trzymajcie się kobietki
                pozdrawiam
                • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.08.06, 09:09
                  Nie to jest zestaw cwiczen na brzuch ta 6 weidera.
    • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 03.08.06, 17:04
      no dziewczyny co tu taka cisza jak Wam idzie ja narazie jakoś się trzymam od
      słodyczy z daleka obiadku taką porcyjke jak dla ptaszka i bez zimniaków czy
      makaronu i malutką kanapeczkę rano i wieczorem i w ciągu dnia jakis owoc
      • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.08.06, 09:16
        Idzie, idzie cały czas smile
        No, to faktycznie jesz jak ptaszek smile
        Ja nie potrafie jedzenia sobie odmowic tak bardzo.
        Jem mniej i staram sie nie obżerać oraz ograniczyłam słodkie.
        Niestety u mnie każde diety powodowały raczej stabilizacje wagi lub jej
        przybieranie a to nei działa motywująco sad

        Dzis rano weszłam na wage i mialam 63,7 smile)))))
        Wczoraj wieczorem mialam 64,7 czyli waga utrzymuje się do 65 a to jest juz 2 kg
        mniej smile))

        Wymiarów nie podaje, bo 2 tyg. bedzie w poniedzialek - to wole sprawdzac co 2
        tyg. bo widac efekty.

        Cwicze nadal smile
        • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.08.06, 11:59
          muszę sobie koniecznie kupić wagę ale już chyba taką elektroniczną bo
          dokładniejsza.
          • weronikarb Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 04.08.06, 13:40
            taką właśnie mam smile
    • dodra Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.08.06, 20:32
      witajcie
      już tydzień jak się z wami odchudzam, i wiecie jest -2kg, (ale miary zdejmę
      dopiero za tydzieńsmile) Tylko te przeklęte soboty, calkiem dobrze trzymałam
      dietkę ale dziś: Jak co tydzień byliśmy u rodziców, mama zrobiła pyszną
      szarlotkę, ja walczyłam, walczyłam aby jej nie ześć i niestety łakomstwo
      zwyciężyło - po obiadku zjadłam 2 kawałki, a w domku doprawiłam jeszcze trzema
      nie wspominając już o pysznym kakałku, piwku, kanapce, jabłku,i wszystko prawie
      na raz (brzusio boOoli). Pewnie za szybko pochwaliłam się spadkiem wagi ale mam
      jeszcze tydzień aby się przed wami popisać. Trzymam kciuki. Schudniemy???
      Prawda???
      • 19maj Dodra 05.08.06, 21:29
        właśnie najgorsze są soboty ja dzisiaj się trzymałam bo byłam w domu, ale jutro
        jedziemy do rodziców na obiad i tez bedzie pewnie ciacho i u mnie bedzie pewnie
        tak jak u Ciebie na 100% no ale jeden dzień musimy odpocząć smile)) A spadku 2kg
        gratuluję. Ja się jutro zważę u rodziców, wieczorkiem Wam zamelduję i zobaczymy
        jak z moją wagą.
    • edi2006 Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 05.08.06, 22:05
      Cześć dziewczyny.Nie odzywałam się kilka dni,ale miałam troche problemów.Moja
      malutka była kilka dni w szpitalu.Ale wszystko już jest w pożądku i teraz mogę
      skrobnąć parę słów.
      Zacznę od tego że wczoraj,czyli w piątek minęło już półtora miesiąca mojego
      odchudzania.I przez te sześć tygodni zeszło mi już 8kg.Dziś zakupiłam spodenki
      dwa rozmiary mniejsze niż zwykle.Bardzo to buduje i motywuje.
      Pamiętacie jak Wam pisałam jakiś czas temu,że kupiłam świetne jeansy,ale nie
      mogłam ich dopiąć,a nawet ciężko było wcisnąć mi je na uda?
      Obiecałam sobie wtedy że końcem lata je założę.I dziś je założyłam,ale....
      Są na mnie już za duże smile)))
      Dodam jeszcze że w tym tygodniu nie chodziłam na fitness,z wiadomej
      przyczyny.Dziecko jest dla mnie najważniejsze.
      A jutro moje kochane wyjeżdżam na półtora tygodnia do teściów i nie wiem jak
      będzie z moją dietką,ale mam nadzieję że za bardzo nie nagrzeszę.
      Przez cały czas będę miała dostęp do kompa,więc będę Was odwiedzać i pisać.
      Gratulacje dla wszystkich wytrwałych,pozdrawiam i ściskam Was mocno.
      Edyta.
      • dodra Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 06.08.06, 07:55
        super wynik. Gratuluję - taki wynik naprawdę motywuje.
        Jak Ty mogłaś tyle schudnąć, to ja też mogę. Tym bardziej, że mam z czego
        chudnąć i mimo wczorajszych grzeszków - dziś biorę się ostro za siebie.
        Pozdrawiam Dorota
        • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 07.08.06, 12:15
          no więc zważyłam się i nietety waga stoi w miejscu no ale moze to przez @@@ bo
          wczoraj zawitała
          • dodra Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 07.08.06, 13:06
            ja podobnie jak ty nie mam wagi w domu, mogę ważyć się tylko u rodziców lub
            teściów. I wiesz co chyba nie chcę jej mieć bo pewnie ważyłabym się co godzinę
            (zawsze miałam nadwgę i od zawsze odchudzałam się, a jak mieszkałam jeszcze z
            rodzicami, ciągłe - codzienne stawanie na wagę nie działały zachęcająco)- to
            była moja obsesjasmile)) a teraz jak będę ważyła się co tydz - to może bedą efekty
            (waga w dół). coprawda wczorajszy dzień to kolejny dzień nie na diecie.
            Dziewczyny co robicie jak dopada was wilczy głód?
    • 19maj Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 10.08.06, 19:08
      hej dziewczyny co u Was u mnie idzie tempo ale słodyczom się nie daję tak myslę
      nad takim menu hafsa.republika.pl/diety/przykladowy_jadlospis.htm to
      jest z diety Atkinsa nawet ciekawe
    • dodra Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.08.06, 08:01
      cześć dziewczyny to już dwa tygodnie jak jestem z wami, ostatnio dietka padła
      (rano jest ok ale po obiedzie włącza się ssanie i mogę wsysać co się da smile),
      ale nadal biegam i już nie mam zadyszki ani kolki podczas biegu. Moje wymiary:
      waga - 86 to -3
      pas - 91
      brzusio - 104
      biodra - 114
      udo - 71
    • klaviatoorka Re: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)? 14.08.06, 13:52
      myslę, ze utrata wagi to tylko kwestia czasu- długie karmienie, prowadzenie
      domu, spacery,mocne wcieranie balsamu po kąpieli oraz naprawde niewielka dawka
      regularnej gimnastyki w końcu zrobia swoje, NAWET jeśli do zrzucenia jest grubo
      ponad 20 kg i jesli mama-cud jest nieco przed czterdziestką... smile wiekszy
      problem może stanowić powrót do przedciazowej jędrności skóry na brzuchu,
      piersiach i udach.w tym przypadku czas działa na nasza niekorzysc- a w tv to
      jest takie proste- troche kasy i skalpel... DLACZEGO ONI NAM TO ROBIĄ?
      • mioczka witam !!! ja też ... 15.08.06, 14:29
        sie odchudzam z wami :o)
        w ciąży przytyłam 28 kg !
        od porodu mineło 2,5 miesiąca i spadłam 18 kg w dół ( troszkę samo , troche
        biegam , ćwicze brzuszki i jem najpuźniej do 17.30. słodkie jem ;o) )
        waga 80 kg - muszę ważyć 70 a marzy mi sie 65
        wzrost 172
        wcisnełam sie dziś w stare jeansy coprawda chodze jak robocob ;o) bo wszystko
        opięte i boje sie uśiąść ale ciesze sie niezmiernie i mobilizacje mam wiekszą .
        pozdrawiam was wszystkie wkrótce zdam relacje z osiągnięć ( albo porażek !). pa
        p.s. kupuje dzis hula hop bo boczki mnie załamują niemiłosiernie.
        • agapolak ja też się chętnie podłączę.... 17.08.06, 14:46
          witam wszystkich,

          Jeżeli mogę to też się do was dołączę zawsze w kupie jest trochę raźnie i
          mobilizacja o niebo lepsza, jestem osiem miesięcy po porodzie przed ciąża
          ważyłam 58kg wzrost 169cm teraz jest 70kg jeżeli chodzi o resztę wymiarów to
          podam jak wrócę do domu.

          Pozdrawiam wszystkich
          Aga
          • 19maj Re: ja też się chętnie podłączę.... 17.08.06, 17:01
            cześć dziewczyny!!!! u mnie bardzo ale to bardzo powoli po tym jak poleciały
            4kilosy zrobił się zastój i od tamtej pory ubył tylko 1kg. Po niedzieli
            wyjeżdzam na tydzień nad morze i mam nadzieje nie ulec pokusom a nawet mam
            zamiar cos zrzucić. Jak wróce to się ostro zabieram bo trzydziecha zbliża sie
            nieubłagalnie i trzeba jakos wyglądac na imprezce
          • dodra hej 19.08.06, 21:20
            Sama niedawno się przyłączyłam do tej grupy, miło że i wy chcecie.
            Odchudzam się 3 tyg i jak do tej pory waga spadła o 4kg (moja dieta to mniej
            żarcia), no i staram się biegać rano. Mam nadzieję, że razem schudniemy.
            Trzymajcie się !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka