Dodaj do ulubionych

Calanetics

02.04.03, 12:43
Dziewczyny macie może te ćwiczenia???? One są świetne kiedyś się nimi
odchudzałam ale teraz już nie pamiętam więc jak macie jakieś pomysły skąd je
wziąć to piszcie błagam!!!!
Dzieki pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • natula1 Re: Calanetics 05.04.03, 18:59
      Witaj,
      nie mam niestety tych cwiczen, ale piszesz, ze mialas dobre wyniki. Ciekawa
      jestem na ile dobre. To ja tez poszukam sobie na przyszlosc (za dwa miesiace
      urodze dziecko no i wtanie przede mna ten sam problem)
    • malgosg Re: Calanetics 05.04.03, 20:41
      Pytaj o ćwiczenia calanetics w księgarniach. Ja jakiś czas temu zaopatrzyłam
      się w kasete video z tymi ćwiczeniami w wykonaniu Marjoli Bojarskiej, ale
      jakoś one do mnie nie przemawjają. Napisz jak często ćwiczyłaś i czy
      stosowałaś przy tym jakąś dietę.
      • linia_maginota Re: Calanetics 05.04.03, 21:44
        agk.20a.w.interia.pl/CALLANETICS.htm
      • tygrynio Re: Calanetics 07.04.03, 15:38
        Cześć Dziewczyny
        Kiedyś ćwiczenia te polegały na tym że poza jakąś figurą czy skłonem czy
        przysiadem trzeba był dodatkowo napinac mięśnie i oddychać. Razem z powtażanym
        kilkakrotnie ćwiczeniem dawało to efekty napierw potwornych zakwasów a potem
        ładnych kobiecych kształtów. Strona którą podała jedna z was jest mało czytelna
        i nie ma nic tam o napinaniu mięśni więc skoczę do księgarni i poszukam kasety
        ale rżeczywiście słyszałam ,że p.Bojarska nie jest jakaś rewelacyjna.Jak będę
        miała jakieś newsy to napiszę w tym poście pa dzieki
        • malgosg Re: Calanetics 07.04.03, 21:08
          Jakbyś nie dostał tej kasety w księgarni, to pytaj się także o ksiażkę pod tym
          samym tytułem . A jakbyś i z tym także miała problemy to w ramach dobrego
          uczynku moge przesłać Ci ksero tych ćwiczeń wraz z świetnymi opisami- jeśli
          oczywiście podasz mi swoje dane. Jednak nie odpowiedziałaś na pytanie jak
          często ćwiczyłaś, bo według autorki tych ćwiczeń Callan Pickney wystarczy dwa
          razy w tygodniu po godzinie. A co z dietą?
          • tygrynio Re: Calanetics 08.04.03, 01:31
            Sorki ale pisałam razem z Baśka smile))
            Ćwiczyłam codziennie tylko inne ćwiczenia raz skłony raz przysiady itd.
            Wtedy jedynie nie pochłanialam słodyczy, bialego pieczywa i smażonych mięs oraz
            piłam masę wody. Gdybym miała problem z tą kasetą to bedę się do Ciebie szeroko
            uśmiechać
            Pa pa
            Pozdrawiam małgosg
    • melassaa Re: Calanetics 08.04.03, 01:36
      To są świetne ćwiczenia!
      Ćwiczyłam callanetics jakieś 8 lat temu przez rok w domu. Na początku jest
      ciężko, potworne zakwasy itd, ale potem coraz lepiej. Efekty są bardzo dobre,
      ćwiczenia wpływają na kształtowanie rzeźby mięśni i ich wzmocnienie. Mogą
      pomagać w chudnięciu, ale jak każde ćwiczenia mimo wszystko powodują przyrost
      masy mięśniowej, więc także ich wagi... na pocieszenie: mocne mięśnie w
      znaczny sposób wspomagają metabolizm.
    • kristinka Re: Calanetics 21.04.03, 09:52
      Jestem w posiadaniu kasety gdzie te ćwiczenia prowadzi ich autorka. Przegralam
      ja kiedys z kasety z wypozyczalni. Wszystko super poza tym, że mnie osobiscie
      podczas cwiczen do szału doprowadza glos lektorki, ale to chyba raczej kwestia
      zestawienia mojego wysilku z jej radosnym glosem smile))))
      • umargos Re: Calanetics 26.04.03, 17:00
        Hejhej! Też kiedyś ćwiczyłam...codziennie po godzinie przez pół roku. Długo nie
        traciłam nadze za to zmniejszałam się objętościowo, miałam widoczne nawet
        mięśnie brzucha po lekkim napięciu ich..aha i na czwarte piętro wbiegałam bez
        najmniejszej zadyszki...potem dorzuciłam na dwa miesiące dietę 1000 kalorii.
        Schudłam bardzo i juz nigdy nie wróciłam do dawnej wagi...a dieta spowodowała
        dodatkowo wyrobienie nowych nawyków żywieniowych...skończyło się z objadaniem
        się...bo okazało się że to wcale nie jest potrzebne...żoładek skurczył się do
        rozmiarów optymalnych by jeść, być zdrowym, dobrze się czuć i nie przybierać na
        wadze nawet jeżeli zdarzy się czasem małe szaleństwo (typu swięta). W
        callanetics rzeczywiście istotne jest oprócz samego ćwiczenia, napięcie mięśni
        i właściwe oddychanie. Może warto zamiast kasety zapisać się na jakiś miesiąc
        na jakieś zorganizowane ćwiczenia..wystarczy żeby zapamiętać je wszystkie i
        ćwiczyć potem w domu. Prowadzący ćwiczenia powinien umieć skorygować poprawność
        wykonywania ćwiczeń...a to ważne bo przy niewłaściwie wykonywanych może dojść
        do przeciążenia czy nadwerężenia.
        Pozdrawiam
        Ula
    • jazwina Re: Calanetics-WROCLAW 26.04.03, 19:23
      Drogie Mamusie,
      Jestem jeszcze w ciazy (28tydz.) i usilnie rozgladam sie za gimnastyka dla
      przyszlych mam i tych co niedawno urodzily (wiecie, te bolace krocze lub blizny
      po cesarce). W kazdym razie, spotkalam w przychodni na placu Bzowym
      (Grabiszynek)bardzo sympatyczna mloda fizjoterapeutke, ktora chetnie by
      poprowadzila takie zajecia. Potrzebne sa minimum cztery (w sumie to juz trzy,
      bo ja sie chetnie pisze)panie. Ogladalam salke do cwiczen-jest nowa i bardzo
      przytulna. Inne zajecia prowadzone w tej przychodni jak callanetics lub aerobik
      kosztuja 48zl miesiecznie (2x w tyg. po 45min.). Mysle, ze warto by szybko
      wrocic do dawnej figury i poza tym nawiazac nowe znajomosci. smile
      Jezeli jestescie chetne, napiszcie najlepiej na moja skrzynke:
      jazwina@gazeta.pl, a ja pojde do przychodni i z ta pania sie umowie.
      POzdrawiam
      Jazwina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka