26.11.07, 09:11
dotyczy tytułowego wątku.
Jak tego dokonać tzn być mamą cud. Uśmiechniętą, wypoczętą, zadbaną,
wypielęgnowaną i zadowoloną z siebie. ającą na wszystko siłę, czas i
ochotę. Na opiekę nad dziećmi (mam dwójke maliszków), pranie,
sprzątanie, gotowanie, pracę zawodową, zakupy, opłaty itp. dodatkowo
tak rozdysponować finansami aby na wszystko starczyło życie, nowe
zabawki, buciki czy kombinezon jeszcze coś odłożyć i pójść z męem do
kina czy na kolacje.Być spokojną, delikatną, opanowaną, mieć czas
dla męża i przyjaciół, może nauke czy zainteresowania i połączyć to
wszystko być mamą cud!!! jeszcze żoną cud, córką cud, przyjaciółką
cud i pracownikiem cud. Co udaje wam się a z czy walczycie. Może
niektóre rzeczy odpuszczacie sobie. Co stawiacie jako priorytet a o
odkładacie na później??
A może sa takie cud... cud co mają czas i iłę na wszystko o czym
pisałam ??
Bo ja nie wyrabiam Pomóżcie i najgorzej że niewiem co ważniejsze za
co si ziąść a co sobie odpuścić
Obserwuj wątek
    • mamaolutki Re: mama cud 26.11.07, 19:01
      odpowiedz jest prosta.TAK SIĘ NIE DA.ale jesli ktos tego dokonal to
      mu chorobliwie zazdroszcze.
      • kasiaw143 Re: mama cud 30.11.07, 12:11
        a są tacy którzy wymagają od nas tego wszystkiego, myślą że jeśli
        mamy rodziny, dzieci to musimy poprostu to wszystko jednak doba ma
        przecież tylko 24 godziny
        • mamaolutki Re: mama cud 30.11.07, 14:33
          wiesz czasami warto pomyslec tylko o sobie.meza wyslac po
          zakupy,dzieci do dziadkow,nie sprzatac niech maz to zrobi gdy uwinie
          sie z zakupami(zreszta przy dzieciach trudno o porzadek a przeciez
          nie spodziewasz sie gosci,przynajmniej nie codziennie),ugotowac
          wiecej obiadu tak zeby wystarczylo podgrzac nastepnego dnia,i zajac
          sie soba bez poczucia winy ze sie tego czy tamtego nie zrobilo.bo
          przeciez doba ma tylko 24 godziny.a wypoczeta mama i zona to
          szczesliwa mama i zona.prawda?i kazde dziecko chce miec taka mame i
          kazdy maz taka zone.pozdrawiam
          • limmar Re: mama cud 02.12.07, 18:12
            Ale to już nie będziesz mamą cud, bo mama cud nie ma bałaganu i odgrzewanego
            obiadu w domu wink
    • sabi35 Re: mama cud 11.12.07, 08:51
      włączyć męża do sprzątania i opieki nad dziećmi (będzie miał z tego
      same korzyści), ustawić sobie priorytety (nie można przecież
      wszystkiego robić perfekcyjnie) i odpuścić w wielu dziedzinach.
      Lepiej być szczęśliwą niż perfekcyjnie zadbaną...
      A czym jest szczęście, to już sama powinnaś wiedzieć najlepiej.

    • akado Re: mama cud 25.01.08, 17:17
      Ja staram się spotkać czasem z koleżankami wieczorem w jakiejś knajpce - wtedy mąż po pracy zostaje z córeczką i ją kąpie i kładzie spać. Ostatnio wyskakuję też do kina wieczorami sama lub z koleżanką - ale mi to poprawia humor!!!!!!!
      W soboty czasem zostawiamy córkę na noc u rodziców męża i odbieramy dopiero w niedzielę po południu
    • kasia.karkonosze Re: mama cud 07.04.08, 10:09
      Być cudakiem. Nie uszczęśliwisz wszystkich na świecie ale rób tak,
      by w Twoim otoczeniu była harmonia. Nic na siłę bo nikomu nie
      dogodzisz... Ja wpierw zajmuję się sobą i to ode mnie zależy jaki
      dzien będę miała dzisiaj. Wiadomo - jak wstanę lewa noga to zepsuję
      humor wszystkim wokół i wróci to do mnie z potrójna siłą - 3 chłopów
      w domu...
    • paula_oski fajnie by bylo 18.04.08, 22:44
      fajnie by bylo,ale nie da sie tak,nie wszystko naraz.jak sie
      czlowiek naspprzata,nalata,napiczci,nabiega to juz nie ma sily zeby
      sie smiac czy starac byc takim super milym i sie cos burknir
      itp...ale fajnie by bylo,ale kazda z nas jest mama i zonka taka
      jaka najlepiej potrafi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka