Czesc, wiosna idzie, czasu nie mam za duzo. Dzieciaczki lapiac sie
mojej nogawki towarzysza mi w lazience.... postanowilam wiec sama
cos pokuchcic aby poprawic swoj wyglad bez czasochlonnych wypadow do
kosmetyczki.
wymyslilam sobie pealing do ciala - lyzka miodu + lyzka cukru.
do depilacji ugotowalam mase cukrowa.
Cos musze poszperac fajnego na twarz, jakas maseczke.
Macie moze jakies swoje fajne przepisy upiekszajace?
podzielcie sie