Wróciłam od fryzjera.... na glowie mam wlasnie chełm. Jak myślicie, myć glowę, czy spróbować wygładzić fryzurę żelazkiem? Boję sie tego dotykać. Sama w zyciu się dobrze nie uczeszę.
Kurcze, a mialam mieć irokeza i wystraszylam się, że mogę dziwnie wyglądać (teraz wyglądam nienaturalnie)

.