patssi
13.02.09, 22:54
Siedzę sobie,a to serek,a to kabanosik,bananik,kawałek
pizzy,jagurcik,pifko...i tak w koło Macieju...poszłam na górę,aby
było dalej do lodówki i nic,zeszłam, kanapeczka z powidłami i
kieliszeczek winka...paluszki...nie dziwota,że mąż na mnie jakoś
dziwnie zerka...sama siebie nie pozanaję,jak z tym walczyć dziewuchy?
JAK?