Dodaj do ulubionych

Moje odchudzanie

16.08.09, 22:33
Witam serdecznie! Zakładam nowy wątek - bo wiem, że to mobilizuje.
Mój cel - 10 kg
Czas realizacji - 3 miesiące
Powód - wakacje marzeń
Postanowienia: MŻ i ćwiczenia fizyczna
Waga teraźniejsza - 63 kg przy wzroście 160 (więc jest co zrzucać)
Sprawozdania z postępów - postaram się codziennie, ważenie i mierzenie raz w tygodniu - np. piątek
Trzymajcie kciuki! Może Ktoś się dołączy i będziemy wymieniać doświadczenia?
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • ewa_g96 Re: Moje odchudzanie 17.08.09, 09:30
      Ja mam i podobną wagę i wzrost /163/ 63kg/ i oczywiście postanowienie że od dziś
      zaczynam. Powodzenia życzę, może nam sie uda.
      • ald-ik Re: Moje odchudzanie 17.08.09, 20:08
        No to do dzieła! smile)
        Dzisiaj wprowadziłam - mż - dziarsko się trzymam i lepiej się czuję. Posiłki co
        3 -3,5 godzinki. Ostatni przed 19 - bardzo skromny
        Z ćwiczeń - pół godzinki basenu... - ten aspekt do poprawysmile
        Dzień 1 zaliczony
        • ejuka Re: Moje odchudzanie 17.08.09, 20:30
          Witam Was.
          Będzie nas więcej wink Mam 164cm/63kg, czyli podobnie.
          W tamtym roku ważyłam 68 kg, schudłam przez lato do 58 kg,ale przez
          zimę znów przytyłam, w tym roku gorzej było z mobilizacją, ale
          dołącze się do Was więc może będzie łatwiej.
          Powodzenia!!!
          • ald-ik Re: Moje odchudzanie 18.08.09, 20:08
            Dzień 2
            Dzisiaj poprawiłam aspekt sportowy smile
            30 minut bieżnia
            50 spięć brzucha
            15x 2 na skośne brzucha
            50 ćwiczenia na uda
            50 na ręce
            rozciąganie
            Razem 50 minut
            mż się udaje i nawet zauważyłam, że brzuch jest nie taki wzdęty jak zawsze smile
            Pozdrawiam i chwalcie się swoimi sukcesami - bo wtedy raźniej
    • trudy77 Re: Moje odchudzanie 19.08.09, 14:27
      Ja od ponad dwóch tygodni na diecie mżsmile. Waga z 77 (przy 173) już
      spadła do 73,5, więc jestem pełna optymizmu.Niestety z ćwiczeniem
      jesczce kiepsko.
      • owocowe78 trudy77 21.08.09, 14:55
        co ty jesz moja droga ze w dwa tygodnie juz tak ladnie schudlas??
        • trudy77 Re: trudy77 21.08.09, 17:31
          Owocowe, dopiero teraz dostrzegłam Twoje pytaniesmile.Przede wszystkim
          smile)), ale zastąpiłam chleb chrupkim pieczywem, zrezygnowałam z
          ukochanych słodyczy, no staram się liczyć kalorie (w dobrych dniach
          1000, w gorszych 1300). Dodatkowo wypijam około 2 l wody dziennie.
          Zobaczymy jak pójdzie dalej. Pzdr.
    • ald-ik Re: Moje odchudzanie 19.08.09, 20:08
      Coraz nas więcej-Super!
      Z dietą mż - dzisiaj trochę gorzej (trochę podjadania wieczorem sad
      ćwiczenia:
      20 min bieżnia (nie najlepiej)
      10 minut ćwiczonka
      Dzień 3 zaliczony smile
      • ald-ik Re: Moje odchudzanie 20.08.09, 19:29
        Dzisiaj dzień 4.
        Z jedzonkiem super, z ćwiczeń dzisiaj nici (w piątek i sobotę też sad
        Jutro nie będę miała czasu by cokolwiek napisać, ale zgodnie z obietnicą w
        sobotę napiszę jak tam waga stoi.
        Pozdrowionka dla Was! A jak Wam idzie?
    • owocowe78 Re: Moje odchudzanie 21.08.09, 14:53
      no to i ja sie przylaczesmile chcialabym wazyc 63 hehe. waze 76sad
      moj cel to - 13 kg.
      cwiczenia odpadaja bo nie lubie!
      ale nie bede jadla chleba, ziemniakow, makaronu, slodyczy, ciast itp. tylko
      jogurty, owoce, jakies salatki, rybe, chude mieso. kolacje do 18 i duzo wody
      mineralnejsmile
      pozdrawiam i milego gubienia naszych kilogramow zyczesmile
      • trudy77 Re: Moje odchudzanie 21.08.09, 17:27
        W poniedziałek minie 3 tygodnie mojej diety. Postaram się podzielić
        wynikamismile. Póki co przed nami weekend i więcej pokussmile, więc
        trzymam kciuki za nas.
    • ejuka Re: Moje odchudzanie 22.08.09, 14:33
      Czesc.
      Z jedzeniem szłoby mi całkiem nieźle gdyby nie mąż, który wieczorem
      wraca i zjada obiad...ale staram się nie obżerać. Nie wiem jak z
      wagą (we wtorek się zważe), ale brzuch już w miarę ok, więc idzie ku
      dobremu.Z ćwiczeniami kiepsko, pare minut wieczorem.
      Pije dużo wody, soków warzywnych, nie jem słodyczy i ogólnie mż.
      Ale najważniejsze że się zdecydowałam i nie myśle cały dzień o
      jedzeniu wink
      Pozdrawiam Was!
    • owocowe78 Re: Moje odchudzanie 23.08.09, 21:42
      i jak dziewczyny idzie??
      my dzisiaj grilla robilismy wiec bylo pokus ale zjadlam tylko kawalek
      karkoweczki i pomidory z mocarellasmile rano jogurt i 2 brzoskwinie a na obiad 2
      aktivie.
      ciekawa jestem ile juzto bede wazyc hihi
      chyba wybiore sie na zakupy i kupie sobie wage elektronicznasmile
      pozdrawiam
      • ald-ik 1 tydzień minął 24.08.09, 07:54
        Przez wekeend - było bardzo NIE mż... o ćwiczeniach tez nie ma co
        mówić... wink
        Ale dzisiaj rano na wadze: 60,80 (było 63)
        pas - 82 (było 87,5)
        biodra 92 (było 95)
        biust bez zmian 100
        udo 55,5 (było 57)
        No więc jest miło! Moja motywacja wzrosła! Oczywiście dzisiaj
        wracamy do bieżni i ćwiczeń smile Wieczorkiem sprawozdanie!
        Miłego dnia!
    • ald-ik Re: Moje odchudzanie 25.08.09, 20:06
      Z dietką mi nawet dobrze idzie smile Wprawdzie przez weekend było trochę więcej
      jedzenia i alkohol do tego - ale generalnie się trzymam!
      Z ćwiczeniami gorzej sad Czasem trudno mi się zmusić... ale jak już zacznę to
      potem fajnie się ćwiczy!
      Dzisiaj:
      bieżnia 30 minut
      75 brzuszków + po 15 na każdy boczek
      uda 50
      ręce 50
      Razem 50 minut
      • owocowe78 Re: Moje odchudzanie 26.08.09, 08:23
        moja droga podziwiam cie za te cwiczenia. bo ja bardzo lubie jesc ale sportu i
        cwiczen tak nie lubie ze wole sie meczyc i nie jesc niz pomachac reka czy nogasmile
        straszne bo sport to zdrowie ale co zrobic cale zycie tak mam.
        a teraz o odchudzaniu. dzisiaj sie zwazylam i juz jest 74,8 a bylo ponad 76 wiec
        bardzo mnie to cieszysmile
        wczesniej obiecywalam sobie ze od jutra sie odchudzam, potem do wieczora nic nie
        jadlam a wieczorem napad na lodowkesad a teraz chyba przyszedl ten czas bo nie
        chodze i nie mysle o jedzeniusmile jak jestem glodna to ide i zjem cos zdrowego i
        lekkiego. Nie wrzucam juz w siebie jak do kosza na smieci wszystkiegosmile Ciesze
        sie strasznie wiem ze teraz sie uda.
        POzdrawiam i zycze wszystkim milego dniasmile
    • owocowe78 Re: Moje odchudzanie 28.08.09, 11:07
      no to 1 tydzien za mnasmile
      kupilam sobie nowa wage ale dzisiaj zapomnialam sie zwazycsmile
      czuje sie super! brzucho mi sie zmniejszylsmile
      wiem ze jeszcze duzo do zgubienia ale wiem ze tym razem dam radesmile
      a jak wam idzie dziewczyny??
      pozdrawiam i milego wykendu zycze
      • trudy77 Re: Moje odchudzanie 28.08.09, 21:44
        Cześć Dziewczyny, u mnie niestety trochę stanęła waga w miejscu
        (73), ale nie poddam się bez walkismile. Jak tylko wyleczę gardło
        ruszam z ćwiczeniami. Trzyma za nas kciuki.
    • alexandra_111 Re: Moje odchudzanie 29.08.09, 21:53
      ...jak ja wam dziewczyny zazdroszcze... przed pierwszą ciążą było
      55kg w niej przytyłam... az 36 schudłam 15 w drugiej przytyłam 15 i
      dalel to samo niedługo pęknę a mobilizacji zero... co zrobić aby
      odzyskać wiarę w siebie i być silną?
      • ald-ik 2 tydzień 30.08.09, 18:08
        U mnie jakoś tak leniwie...
        Waga pokazuje 61,4 (a było już przecież 60,8) buuu...
        Ćwiczyłam w tym tygodniu tylko raz i strasznie się wkurzam sama na siebie za
        swoje lenistwo... Z jedzeniem też różnie - brakuje mi samodyscypliny sad
        Niestety, ten tydzień zaliczam (w stosunku do moich postanowień) do
        nieudanych... Mam nadzieję, że wezmę się w garść i znowu z wielkim optymizmem
        będę mogła opisywać moje postępy!
        Trzymajcie się dziewczyny!
        • pek2008 Re: 2 tydzień 30.08.09, 21:30
          a mi burczy w brzuchu..hehehe
          ale idzie dobrzesmile co prawda ja nie cwicze ale dzisiaj wysprzatalam cala chate
          tak ze zapomnialam o kolacjismile
          zobaczymy co jutro bedzie sie dzialo na wadzesmile
          dziewczyny trzymam kciuki za was. DAMY RADE!!!
    • owocowe78 Re: Moje odchudzanie 31.08.09, 10:05
      nie wiem co sie stalo ale zupelnie nie mam ochoty na slodkie, nie podjadam i tak
      jakos latwo mi idziesmile nawet sie zastanawiam czy nie zaczac biegacsmile a ja
      cwiczen nie cierpie a tu takie mysli!!!
      dzisiaj rano 74,6 wiec zawsze cossmile
      Jak dojde do 69,9 to w nagrode wybiore sie na zakupysmile
      milego dniasmile pozdrawiam
    • ald-ik Re: Moje odchudzanie 31.08.09, 21:42
      Dzisiaj udało mi się poćwiczyć smile
      Bieżnia 25 minut
      reszta ćwiczonek
      Razem 45 minut
      Z jedzeniem gorzej sad
      Pozdrawiam Was dziewczyny.
      Miałam dzisiaj wolny dzień i powiem Wam, że gdy chodzę do pracy i wszystko jest
      unormowane to jakoś łatwiej panuję nad jedzeniem. A gdy mam wolne - to wtedy
      wszystkie postanowienia jakoś tak się "rozłażą". No ale jutro powrót do
      "normalności" (tylko nie wiem czy się z tego cieszyć czy raczej smucić... - w
      domku tak miło...)
    • owocowe78 Re: Moje odchudzanie 01.09.09, 11:11
      wczorajszy dzien nie nalezal do najlepszych bo zjadlam az 3 nalesniki (
      wielkosci malego talerza) z czekolada!!! a co tam przynajmniej pyszne bylosmile
      a po za tym jakos idzie bez chleba, ziemniakowsmile
      pije wode mineralna troche gazowana. myslicie ze mozna gazaowana pic w czasie
      odchudzania???
      pozdrawiam
    • 2in1 Re: Moje odchudzanie 01.09.09, 14:21
      Witam dziewczyny. Moje odchudzanie zaczęłam z poczatkiem marca i do
      lata całkiem dobrze mi szło. Troche zrzuciłam na tyle żeby poczuc
      sie atrakcyjniej kupiłam nawet nowe ciuszki. Potem w lipcu był
      urlop, a na urlopie zwłaszcza u rodzinki wiadomo jak jest. W
      sierpniu było jeszcze gorzej i przyszedł 1 września a ja znowu
      zaczynam miec do siebie obrzydzenie. Tak więc zaczynam od dziś aby
      nadrobic to co zepsułam. Jutro rano zważe się i zmierzę i określę
      cel. Trzymam kciuki za was wszystkie i za siebie też Pa
      • ald-ik Re: Moje odchudzanie 02.09.09, 20:06
        Dzisiaj ćwiczenia wprawdzie były, ale tylko 15 minut bieżni i 15 minut ćwiczeń....
        Muszę się poprawić!
        Piszcie dziewczyny jak Wasze efekty - bo to mobilizuje! A potrzeba mi teraz
        Waszej mobilizacji!
        • ald-ik Re: Moje odchudzanie 07.09.09, 19:58
          Odchudzanie dość kiepsko mi idzie...
          Ale dzisiaj ćwiczonka były:
          20 minut bieżnia
          20 minut reszta

          A jak Wam idzie?
          • trudy77 Re: Moje odchudzanie 26.09.09, 12:44
            Oj dawno mnie tu nie było... Przez jakieś dwa tyg. waga się
            zatrzymała, ale teraz po krótkim urlopie znów jest ok. Dziś waga
            wskazała 71,2smile))- to juz 6 kg mniej od początku. Nawet wczoraj się
            zmobilizowałam i poćwiczyłam troszeczkęsmile. A jak u Was, moje drogie?
            Trzymam kciuki.
    • aikii Re: Moje odchudzanie 28.09.09, 13:31
      Ja zaczelam tydzien temu, ale tez sie dolacze. Moje zasady to zero slodyczy, do
      picia woda, posilki co 3-4 g. Najpozniej o g. 19 tej moge cos zjesc. Bieganie co
      drugi dzien. Najgorzej mi idzie w weekendy i wieczorami. Przyznaje, ze zdarza mi
      sie cos podjadac. Kupilam sobie na ten cel wafle ryzowe (przynajmniej malo
      kalorii a rece zajma). No i najgorsze jest to, ze siedze w domku z maluchem,
      wiec czasem z nudow wedruje sie do lodowki. Aha, moj plan to schudnac 5kg.
    • trudy77 Re: Moje odchudzanie 09.10.09, 11:38
      Hej Dziewczyny, nie odzywacie się? Jak Wam idzie? U mnie dzisiaj
      pokazała się z przodu wagi 6, więc jestem zadowolona. Waga spada
      powoli, ale juz jest siedem niejsmile. Ciągle się trzymam i nawet
      mobilizuję do ćwiczeńsmile. Pzdr.
      • ald-ik Re: Moje odchudzanie 27.10.09, 21:02
        U mnie katastrofa... buuuu.... Nici z założeń, brak chęci (najlepiej by było
        napisać, że to jesienne depresja - a to tylko lenistwo).
        Piszcie dziewczyny jak u Was! Zmobilizujcie!
        A tu wyjazd do "ciepłych krajów" za miesiąc...
        Pozdrawiam!
    • marzenaanna1 Re: Moje odchudzanie 30.10.09, 09:25
      Miłe Panie, jezeli chcecie sie odchudzic skutecznie, szybko, zdrowo i wygodnie
      to polecam produkty Herbalife. Sa genialne, bo nie tylko pomagaja schudnac, ale
      przede wszystkim odzywiaja, przez co czujemy sie lepiej, zdrowiej, znikaja
      problemy zdrowotne. Jezeli jestescie zainterewane to piszcie prosze na maila.
      CHetnie odpisze, poprowadze w procesie odchudzania. Pozdrawiam
      • ald-ik Re: Moje odchudzanie 12.12.09, 23:27
        Witam! Po długiej przerwie! Założenia były piękne lecz niestety nierealistyczne!
        tak bardzo chciałam wyglądać fajnie na moich "wakacjach marzeń" - a tu niestety
        rozczarowanie.... Wyglądam zupełnie normalnie z tendencją do niezadowolenia z
        siebie...
        Wakacje były przecudne!
        Ale teraz czas wracać do codzienności. Ale jak to bywa po wakacjach, mam mnóstwo
        pomysłów i dobrych chęci - więc zrobię wszystko, żeby dobrze wyglądać! Więc
        zaczynam znowu, pełna chęci i dobrej energii!
    • gabriela1999 Re: Moje odchudzanie 16.12.09, 20:32
      wg. bmi to normalna waga ale jak ktoś nie ma innych problemów, to
      nic tylko dieta........
      • ponis1990 Re: Moje odchudzanie 21.12.09, 18:44
        Kochane, a wy karmicie normalnie piersią jeszcze? Czy może już po? Bo ja karmię,
        w sumie po ciąży nie przytyłam, ale została mi taka fałdeczka na brzuchu,
        cotobym jej życzyła, żeby uciekłasmile Ale jakoś przy laktacji odchudzanie mi się
        kłóci... nie przeżeram się, ćwiczyć nie ćwiczę ale latania przy małym jest
        sporo. To może tylko jakieś brzuszki czy cuś, cobyście radziły?
    • karolina33331 Re: Do Ponis 18.01.10, 10:43
      Wystarczą Ci brzuszki. Ja karmiłam dwa lata a w ciąży przytyłam
      masakryczne 27 kg a brzuch miałam wielki jak balon..Przez pierwsze
      pól roku laktacji jadłam tonami, bo ciagle byłam głodna(po kilka
      tys.kalorii) i schudlam pierwsze 20 kg.Potem kolejne 10 a brzuch mam
      płaściutki dzięki brzuszkom smileOstatnio przybyło mi 7 kg i
      postanowiłam wziąć się za siebie. Zaczynam biegac 2 razy/tydzien i
      zero jedzenia po 18.00. Moja akt.waga 58 kg-cel 53 kg przy wzroście
      172.Pozdrawiam
    • ald-ik jestem 20.01.10, 17:06
      Znowu zaczynam! Tzn. zaczęłam od początku stycznia (w ramach postanowień
      noworocznych). Dieta MŻ, założyłam pamiętnik na vitalii, zapisałam się do grupy
      wsparcia, ćwiczę.
      Waga na dzień dzisiejszy: 61
      Pozdrawiam
      • alba27 Re: jestem 22.01.10, 15:49
        W takim razie ja tez zgubię pświąteczne kilogramywink
        U mnie najważniejsze to nie jeść po 19 bo jak już zacznę to nie umię
        skończyc przed 23crying
        Napiszę wieczorkiem jak mi poszło.
        • aruba76 Re: jestem 23.01.10, 13:57
          Cześć dziewczyny. Mierze 168cm, 7 lat temu na swoim ślubie ważyłam 53kg, czułam
          se rewelacyjnie, teraz juz po 2 ciążach, strasznie sie zaniedbałam, właściwie to
          w ogóle nie ograniczałam sie z jedzienie i dogadzałam sobie szczególne
          wieczorami, po powrocie męża z pracy, zasiadaliśmy do wspólnego kalorycznego
          obiadu. Przy czym mój mąż ma nadal tą samą wage a ja + 17,wczoraj pobiłam swój
          rekord i zobaczyłam na wadze po raz pierwszy 70kg. Stwierdziłam, ze to już
          koniec, basta!!!
          Od dziś zaczynam se odchudzać razem z Wami dziewczyny, będe mż, zero chleba,
          zemniaków, słodyczy i zaczynam cwiczyć za dopiero za tydzien, bo aktualnie mam
          angine i leże w wyrku.
          Pozdrawiam
          • trudy77 Re: jestem 26.02.10, 07:44
            Witam,
            minęło pół roku moich zmagań z wagą i umnie 10 kg mniej. Jak
            spojrzycie w górę, to zobaczycie, że na starcie było 77, a jest 67
            (mam 173 cm wzrostu). Chyba jeszcze chciałabym ze 2-4 kg schudnąć,
            ale nie mam wielkiego ciśnienia: czuję się lepiej, zdrowiej. Troche
            przez jakiś czas ćwiczyłam, ale od grudnia z różnych powodów nie
            bardzo się ruszałam. Mam jednak zamiar wrócić do fitnessu- głównie
            by mieć dobrą kondycję. Jeśli chodzi o dietę, to ograniczyłam
            kalorie- początkowo do 1000-1200, póżniej do ok 1500. Nadal uważam
            na to co jem, bo wiem, że nie ma odwrotu, jeśli chce zachować
            efekt. Poizdrawiam wszystkich!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka