thesaloniki
13.12.10, 16:40
Ostrzegam przed sklepem Kapp Ahl w Galerii Mokotów. Kupiłam tam bokserki dla męża ale w ferworze walki przedświątecznej kupiłam rozmiar za duży. Poszłam dwa dni później wymienić rozmiar lub oddać i pani odmówiła powołując się na jakiś napis na ladzie, że tego nie robią, (choć napis szukała dobrą chwilę). Co miałam zrobić ... Zdenerwowana poddałam się i zostawiłam im te bokserki zapakowane fabrycznie na ladzie a wtedy pani zażyczyła sobie żebym jej to uprzątnęła. Wg mnie to lekki nietakt z jej strony ?