Dodaj do ulubionych

Wózkowe mamy :)

05.08.11, 14:09
Mam pytanie a w zasadzie prośbę o rady i Wasze spostrzeżenia dot. wózków tzw. terenowych.
Rozpoczęłam poszukiwania wózka, który będzie miękki, miał obrotowe, pompowane koła, sporą gondolę i będzie lekki.
Ale ..... zaczęłam się zastanawiać, bo będę się przemieszczać z wózkiem po chodnikach w mieście ale i w terenie (i to chyba przede wszystkim). I tu mam pytanie.
Czy skrętne koła są w ogóle praktyczne poza miastem? i jaka powinna być ich wielkość żebym nie ugrzęzła w śniegu ?
A może powinnam kupić wózek z 4 kołami, które nie są skrętne ?
Wiem, że jest forum wózkowe ale postanowiłam zapytać doświadczonych wózkowo mam smile

Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie porady smile
pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • madame_zuzu Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 14:14
      ja tylko co do kół się wypowiem. Bierz skrętne z możliwością blokowania. Ja miałam skrętne tylko z przodu, ale mogłam je blokować.
      A na przeprawe po śniegu polecam sanki, albo płozy montowane do wózka smile
      • jasia-mama Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 14:27
        madame_zuzu napisała:


        > A na przeprawe po śniegu polecam sanki, albo płozy montowane do wózka smile

        big_grin Święta prawda, my mocowaliśmy linkami gondolę do takich plastikowych sanek (kupionych w supermarkecie za 30 zl) i zasuwaliśmy na spacery w śniegu po kolana. Mlody mial wtedy 3 miesiące.
        • gladys_g Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 22:35
          że my na to nie wpadliśmy!!!
          genialne smile
    • jasia-mama Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 14:23
      Moim zdaniem taki wózek powinien mieć duże kola jednakowej wielkości i koniecznie 4. W większości wózków jest opcja blokady kól - do jazdy terenowej. Niestety przy opcji skrętnych kól często są trudne w prowadzeniu, ja osobiście wjeżdżam w ekspozycje sklepowe jak mam odblokowane kola, a kierowca ze mnie nie najgorszysmile
      Jeżeli szukasz wózka nie do zdarcia to polecam emmaljungę, ostatnio też sporym powodzeniem cieszą się polskie wózki Jedo, mają dobre opinie użytkowników i cena nie jest kosmiczna. Jeszcze dodam, że w wózku wykorzystywanym w terenie im mniej plastikowych polączeń i elementów tym lepiej, bo strasznie skrzypią jak się piach dostanie.
      • tolcia2 Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 14:26
        emmaljunga rządzismile nie do zdarcia, wszędzie przejedzie, duża gondola tylko ciężka bardzo. I zwrotna jest mimo braku skrętnych kół
        • kajak75 Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 14:36
          też jestem z frakcji emmaljungasmile nadbaltycki piach i warszawski snieg nie były przeszkoda.
          Na krotkie wypady w miejsca, gdzie potrzebna byla pelna mobilnosc mialam quinni zappa z fotelikiem maxi-cosy
    • forumowiczka.to.ja Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 14:31
      Osobiście polecam Jedo Fyn 4DS, ma wszystko to, co inne dobre wózki ale za dużo niższą cenę. Sprawdziłam, przejeździłam z dzieckiem w gondoli zimę, następnie już w spacerówce lato, w tym spacery brzegiem morza, i wózek dał radę. Jedna z większych gondoli na rynku, spacerówka też bardzo komfortowa. Do tego mają świetny serwis, i jak mi się zgubiły gdzieś pasy od spacerówki to przysłali mi je błyskawicznie za darmo.
      Popytaj też na forum "wózki dziecięce".
    • thea19 Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 14:39
      lekki wózek z pompowanymi kołami nie istnieje - chyba, że ok 16kg plus dziecko to mało.
      skrętne koła to fantastyczny wynalazek, nigdy nie używałam opcji ich blokowania. Model wózka zależy od Twojego budżetu - coś lepszego idzie od 1700 wzwyż, górna granica ogólnodostępna to ok 5tys (poza Balmoral, zupełnie niepraktycznym wózkiem). Polecane na forum wózki robi emmaljunga, jedo, roan, bugaboo, mb, modny i dziwaczny stokke oraz najpiękniejszy ze wszystkich MURA smile
    • kamelia04.08.2007 Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 15:09
      mam 3-kołowca chicco trio s3 black i jest super zwrotny, wyodny w terenie i na krzxywych chodnikach i bardzo lekko sie prowadzi.

      Skretne przednie koło jest genialnym wynalazkiem, używam go zawsze, niezwykle rzadko mi sie zdarzyło je zablokowac, moze przy jeździe po plaży.
      Wozka bez skretnych kół nie wziełabym nawet za dopłatą.

      Co do kół, im wieksze, tym łatwiej sie jexdzi
      • forumowiczka.to.ja Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 15:12
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > mam 3-kołowca chicco trio s3 black i jest super zwrotny, wyodny w terenie i na
        > krzxywych chodnikach i bardzo lekko sie prowadzi.

        A próbowałaś kiedyś prowadzić 3 kołowca jedną ręką? Ja próbowałam kuzynki Espiro prowadzić jedną ręką i masakra, nigdy bym nie kupiła 3-kołowca choćby był złoty!
        • kamelia04.08.2007 Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 16:15
          forumowiczka.to.ja napisała:


          > A próbowałaś kiedyś prowadzić 3 kołowca jedną ręką?


          a ty myslisz, że ja sie z choinki urwałam?


          > Ja próbowałam kuzynki Espir
          > o prowadzić jedną ręką i masakra, nigdy bym nie kupiła 3-kołowca choćby był zło
          > ty!


          Bo tego Espiro, to można o kant dupy potłuc,
          musisz spróbowac z moim trójkołowcem, można go prowadzic jedna ręką (z palcem w nosie). Tak wygląda wózek lekki w prowadzeniu:
          www.amazon.fr/dp/B0041UEBLE/ref=asc_df_B0041UEBLE3889086/?tag=googlefrshopp-21&creative=22926&creativeASIN=B0041UEBLE&linkCode=asn

          A ze złota, to bym żadnego wózka nie kupiła, teraz sie robi konstrukcje aluminiowe, sto razy lżejsze niż ze złota
          tongue_out
        • ivaz Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 17:07
          espiro to kiepski wózek, dla mnie to badziew więc wcale się nie dziwię twoja opinią, poprowadz wózek 3-kołowy z wyższej półki dobrej znanej marki, to zmienisz zdanie, ja miałam jane slaloma 3 kołowego, komfort proadzenia tego wóżka był świetny zarówno jedną czy dwoma rękoma, wózek zwrotny, leciutki, z ogromnym siedziskiem, miałam też jedo 4 kołowe przy slalomie 3 kołowym nie miał szans, i szybko się go pozbyłam.
          Są wóżki i wózki zarówno 3 czy 4 kołowe mogą być okropne w prowadzeniu, ale nie słyszałam zeby ktoś narzekał na wózki markowe typu emmaljunga, jane, mutsy, itp dlatego lepiej kupić uzywany markowy wózek niz jakieś tam espiro czy inne tako
        • mamaly Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 20:30
          forumowiczka.to.ja napisała:

          > kamelia04.08.2007 napisała:
          >
          > > mam 3-kołowca chicco trio s3 black i jest super zwrotny, wyodny w terenie
          > i na
          > > krzxywych chodnikach i bardzo lekko sie prowadzi.
          >
          > A próbowałaś kiedyś prowadzić 3 kołowca jedną ręką? Ja próbowałam kuzynki Espir
          > o prowadzić jedną ręką i masakra, nigdy bym nie kupiła 3-kołowca choćby był zło
          > ty!

          To poprowadź jeszcze WÓZEK trzykołowy, a nie taczkę to może zmienisz zdanie big_grin. Pomijam już fakt, że Espiro nie ma i nigdy nie miało w swojej ofercie wózka 3-kołowego terenowego. Jeżeli masz na myśli magica to jest to "parasolka" i ma się nijak do tematu wątku. Nadal jednak pozostaje wózkiem kiepskiej jakości.

          Nt wątku. Jeżeli waga wózka jest bardzo istotna to zdecydowanie polecam wózek 3-kołowy, ale porządny np. Mountain Buggy Urban Jungle lub Baby Jogger City Elite.
          Jeżeli waga jest mniej istotna to zdecydowanie Emmaljunga, Jedo lub Roan.

        • hanalui Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 21:37
          forumowiczka.to.ja napisała:

          > kamelia04.08.2007 napisała:
          > A próbowałaś kiedyś prowadzić 3 kołowca jedną ręką? Ja próbowałam kuzynki Espir
          > o prowadzić jedną ręką i masakra, nigdy bym nie kupiła 3-kołowca choćby był zło
          > ty!

          Widocznie nie potrafilas sobie poradzic lub wózek był do d...
          Ja miałam trzykolowca Urban detour z mothercare (chyba niedostępny w PL) i dał sie i prowadzić i złożyć jedna ręka, nigdy nie miałam potrzeby blokowania koła, sprawdzał sie na plazy, w terenie, na krzywym i na prostym. Raz miałam okazje popchania 4 kolowca Roana czy jak mu tam i sorry...koszmar, mimo ze koła pompowane to był to jakiś mul, siły w toto trzeba było włożyć, o obrocie na małej powierzchni nie wspomnę ze trzeba było zapomnieć.

          Zalozycielce polecam trzykolowca, nie wyobrażam sobie posiadania innego wózka niż 3kolek
        • analist73 Re: Wózkowe mamy :) 07.08.11, 09:39
          Ja miałam 3-kołowca X-lander, i prawie zawsze prowadziłam go jedną ręką i po chodnikach jak i po leśnych drogach.
    • jul-kaa Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 17:11
      Nie znajdziesz porządnego terenowego wózka, który będzie lekki, bo to się moim zdaniem po prostu wyklucza, ale oczywiście ekspertem nie jestem.

      Polecam Jedo Fyn 4DS, używamy tego wózka od 16 m-cy i jesteśmy baaardzo zadowoleni smile
    • dzoaann Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 19:20
      polecam to forum
      forum.gazeta.pl/forum/f,22462,Wozki_dzieciece.html
      ja jak wybieralam wozek to zaczytywalam sie namietnie, a po przejrzeniu duuzej ilosci watkow zmienilam koncepcje calkowicie, kupilam kompletnie inny wozek i jestem super zadowolonasmile
      • sylki Re: Wózkowe mamy :) 05.08.11, 22:16
        Jakby tu powiedzieć, w teren i do miasta najlepszy 3 kołowiem, miałam różne, ale w teren 3 kołowiec był o niebo lepszy od 4
        Tak więc np mountain buggy urban jungel
        Baby Jogger City Elitte
        Na wózkowych forach wypowiadają się doświadczone mamy, które miały nie jeden wózek, a kilka kilkanaście wink
        Więc zapraszam
    • deodyma Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 08:53
      wiesz, co osoba, to inna opinia.
      preferuje tylko i wylacznie wozki z pompowanymim kolami, zadnych skretnych kol(mialam taki ze starszym i nigdy w zyciu ze skretnymi kolami).
      moga tez byc duze piankowe kola.
      co do firmy, to TAKO.
      sa to duze wozki i waza ponad 10 kg, ale ze mieszkam na parterze, wiec z wciaganiem wozka sie nie namecze zbytnio, wozkarni nie mamy.
      lekkie wozki zima, takie, jakie panowaly 2 lata z rzedu, nie nadaja sie za bardzo do jazdy po sniegu a co do zasp, nie ma szans, zeby takowymi przejechac w ogole.

      • andaba Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 11:18
        Najlepszy wózek zarówno do jeżdżenia po mieście i po terenie to taki, jakiego juz nie produkują. Czyli zwykły, na gumowych średniej wielkości kołach nieskętnych i na paskach. Jeździłam nim po lesie, po śniegu, przejechał chyba z kilkaset kilometrów, jeżdziło się świetnie. Doceniłam to teraz, jak bawię dziecko, które ma cudo nowczesne na skrętnych kołach. Rany, co za krowa... Jak kółka są przestawione na skrętne to staje dęba na każdej nierówności. Jak zablokuję, to żeby skręcić z bramki na drogę muszę wyjechać na środek drogi, do zawrócenia potrzeba lotniska.

        Radzę poszukać wózka w komisie, albo na strychu smile

        Ja jak matka dzieciaka nie widzi pakuję małą w wózek po moich dzieciach i ruszam w trasę smile
        • sylki Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 11:22
          Miałam wiele wózków ze skrętnymi kołami i żaden nie zachowywał sie tak jak opisujesz, no chyba, że to jakieś g... za pare złociszy
          • andaba Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 14:04
            G... za pare złociszy (najtańszy jaki dostałam) to był nasz wózek, który kupiliśmy pierwszemu dziecku 15 lat temu. Ten, który opisuję kosztował 2 tysiące - dla mnie cena potężna jak za wózek, nasze auto mniej koszyowało . Wiem, że ceny przez 15 lat poszły w górę, ale wiem, że są tańsze.
            • anyx27 Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 14:29
              My mieliśmy 6 lat temu takiego 3-kołowca, tylko w innym kolorze:

              https://c3316251.r51.cf0.rackcdn.com/1889329_1_644x461.jpg

              Koła pompowane, duże, przednie skrętne. Wózek super smile Manewrowanie między ludźmi, w sklepach itp. dziecinnie proste i wygodne. Jeśli miałabym jeszcze kiedyś potrzebować wózka dziecięcego, to tylko tego typu.
              • tully.makker Re: Wózkowe mamy :) 07.08.11, 08:44
                My tez mielismy drivera dla sredniaka, teraz bedzie nim jezdzil najmlodszy. Fajny wozek, latwy w prowadzeniu i w stylu zdodnym z naszymi osobowosciami - z emaljunga czulabym sie jak stara pie....
            • sylki Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 15:13
              ależ ja nie piszę o tym sprzed 15 lat wink bo nie miałam przyjemności prowadzić, ale za to ciekawa jestem co to za g... za 2 tys wink które tak ciężko się prowadzi.
              Miałam różne wózki, ale żaden nie prowadził się źle mając skrętne koła
        • analyss andaba; 06.08.11, 22:24
          andaba:
          produkują, produkują, to Jedo Bartatina na pasach smile
    • s_alander Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 14:56
      z doswiadczenia moge Ci polecic Jane Slalom Pro, niestety juz go nie produkuja i pozostaje wersja uzywana ale lepszego wózka niz ten nie ma smile
      Sprawdzony na plazach, na sniegu, w terenie i w miescie. Trójkolowiec na duzych pompowanych kolach, z duzym siedziskiem, w miare lekki i prowadzi sie go jednym palcem.
      • sylki Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 15:17
        smile
        tu się zgodzę, że świetny, nowy jeszcze można dostać, ale cena niemała.
        Pamiętam, gdy jakaś pani (starsza) przed sklepem wózek mi przestawiała i użyła do niego super siły, po czym oczy wielkie i aż spytała czy może chwilkę pojeździć, bo nigdy nie pchala takiego wózka (w sensie lekkości prowadzenia), ten wózio po prostu płynął smile
        Nowy model slalom pro reverse juz taki nie jest niestety.
    • hayet Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 21:35
      ja mialam musty urban rider. skretna os, nie kola, mozliwosc blokady. kola pompowane, super amortyzacja, latwosc i lekkosc w prowadzeniu. mieszkalam na zadubiu, gdzie odsniezania chodnikow nie bylo w slowniku dbajacych o porzadek wink takze pokonywalam wszystko taranem wink moze gondola nie jest specjalnei duza, ale bylam abrdzo z niego zadowolona.
      co prawda jane pro slalom tez mis ie bardzo podobal, ale mutsy wygral wink

      • analyss Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 22:29
        maga terenowym wózkiem jest peg perego AT4, też już nieprodukowany
        ma skrętną oś nie koła (blokada w zasięgu ręki)
        a amortyzacja jest trzystopniowo regulowana (osobno na strone prawą i lewą)
        koła mega szerokie; piankowe a nie pompowane ale ja różnicy nie widziałam
        ponadto wózek wjedzie dosłownie na każdą przeszkodę bez podbijania i przejedzie nawet przez głęboki piach i to bez blokowania skrętności kół
        dla ścisłości - to wózek głeboko-spacerowy, można przewozić dzieci od urodzenia, można też dokupić do niego gondolkę.
        • phantomka Re: Wózkowe mamy :) 06.08.11, 22:52
          To i ja dolaczam do fanek emmaljungi. Nie znam lepszego wozka (pozniej mialam teutonie spacerowke i tez byla rewelacyjna,ale nie wiem, jak z gondola sie zachowuje) Nawet po plazy dawala rade.
          Natomiast mialam mozliwosc powozic dziecko w mutsy i uwazam, ze to beznadziejny wynalazek. Prowadzi sie zle, gondola mala, w ogole nie jest wart swojej ceny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka