eluzai 29.09.11, 16:01 jakie kupic ? ze śpiworkiem? pchaczem-uzywa sie tego? czy wogole sie przydadza?moze cos innego dziecko bedzie mialo zimą rok Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
froobek Re: sanki 29.09.11, 19:44 Z rocznym dzieckiem jeszcze różnie może być. Mój miał 1,5 roku i, wzięty na sanki, za pierwszym zakrętem... zasypiał Ale nic straconego, sanki się przecież przydadzą To są takie: www.domenasportowa.pl/product-pol-7281-Sanki-KHW-GmbH-Snow-Tiger.html z tym oparciem: www.domenasportowa.pl/product-pol-3118-Snow-Tiger-Comfort-Seat.html i na tyle, co były wykorzystywane, podobają mi się. Wyglądają na bardzo perspektywiczne. Śpiwór weź po prostu od wózka, po co Ci oddzielny? Idei pchacza nie rozumiem Proponuję kupić, póki jeszcze są jakieś resztki w sklepach, wielka łopatę i grabie (typu największe z Wadera, z metalowym trzonkiem) - moje dziecko cała zimę odśnieżało Odpowiedz Link Zgłoś
ju_mi Re: sanki 29.09.11, 21:02 Mój syn też miał zimą rok i na Mikołaja dostał sanki od dziadka. Klasyczne, drewniane z oparciem i odkręcanym pchaczem. Dodatkowo były wyściełane materacykiem. Syn wtedy jeszcze nie chodził więc na spacerach tylko jeździł i sanki służyły nam w zimie jak wózek. Śpiworka używałam tego samego co mieliśmy do wózka. Natomiast w moim przypadku pchacz to bardzo przydatna rzecz, bo takiego malucha wolalam pchać niż ciągnąć i przy okazji widziałam co robi podczas jazdy. -- Tunieczek - kochany syneczek Aleksander - mały człowiek, wielkie imię Odpowiedz Link Zgłoś
myszka_84 Re: sanki 30.09.11, 14:58 my mamy takie sanki nie zamieniłabym ich na inne nigdy w życiu, pchacz ma regulowaną wysokość rączki więc każdemu wygodnie, śpiworka do wózka nie miałam więc dla mnie to było super rozwiązanie, z czasem pchacz można odkręcić (ja go chwaliłam bardzo, łatwiej było prowadzić sanki niż pchać po śniegu i widziałam dziecko) i zostawić oparcie albo odkręcić i pchacz i oparcie, są lekkie. Teraz kombinuję jak w tą zimę ich używać bo starsza ma właśnie 2 lata a młodsza 3 tygodnie i nie dam rady i wózka i sanek brać na spacer Odpowiedz Link Zgłoś
anusiak1219 Re: sanki 30.09.11, 15:03 My mamy sanki z pchaczem i jak dla mnie super sprawa, pierwszy raz byliśmy na sankach jak moje dziecko miało 8 m-cy. Dzięki pchaczowi miałąm go cały czas na oku i tak jak pisała kolezanka wyzej, łatwiej było pchać przez zaspy niż ciągnąć. Śpiworek kupiliśmy z sankami ale okazął się badziewny i potem wkładałam w wózka. Jako że synek był w zeszłym roku dośc małym dzieckiem pod pupę wkładałam mu matę kokosowa wyjętą z rożka+włożyłąm ją do tego badziewnego śpiworka i na górę już normalny wózkowy,żeby w doopkę miał ciepło. w tym roku jako 1,5 latem będzie musiał zadowolić się samym śpiworkiem o wózka. Odpowiedz Link Zgłoś