leila78 06.02.12, 09:26 Emu kupiłam (mogę jeszcze odesłać) bo coś się przekonać nie mogę. Sorel byłyby chyba bardziej praktyczne - mogłabym używać na po nartach. A jak się zachowują Sorelki jak się sterczy na mrozie? Ciepło w nich w bezruchu czy trzeba się aktywizować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarnulkaaa2 Re: Sorel vs Emu dla mamy 06.02.12, 10:16 Co do Soreli nie powiem-nie miałam. Mam Emu Stinger i dla mnie rewelacja-wczoraj poszłam do sklepu na bose stopy a normalnie zakładam do nich tylko cienkie, rajstopowe skarpety i jest mega ciepło. W zeszłym roku też świetnie się sprawdziły. Odpowiedz Link Zgłoś
janka39 Re: Sorel vs Emu dla mamy 06.02.12, 10:32 Nie mam soreli, ale to buty na kanadyjskie mrozy, wiec musza byc cieple . Poza tym sa baaardzo fajne wizualnie. Gdybym nie miala cieplych sniegowcow, kupilabym sorele Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Sorel vs Emu dla mamy 06.02.12, 10:26 Nie wiem, jak z cieplota, ale w kwestiach wygladowych Sorele wygrywaja juz na starcie. Slyszac rozmowy moich kolezanek zdecydowanie bardzie polecaja zamiast Emu - UGG-i. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_tyszkielich Sorel 06.02.12, 22:30 Emu to ciepłe kapcie efektowne i wygodne jedynie w kopnym śniegu, nieskażonym wielkomiejskim chlorem lub solą. W przeciwnym razie szlag je trafia i nie sposób ich doczyścić( nawet formowymi preparatami), no i ta przyklepnięta pięta- mało atrakcyjnie w nich stopa wygląda...Niefajnie to wygląda. Jak dla mnie to nie buty na codzienne bieganie po mieście i na pewno nie dla kogoś kto planuje je jako główne i jedyne. Ja używam ich tylko na wyjazdy w góry na przemian z Kiruną. Do miasta lepsze Sorele, Merrelle i Salomony. Poza tym- Emu mają wszyscy, jakaś plaga Odpowiedz Link Zgłoś
makoc Re: Sorel vs Emu dla mamy 06.02.12, 22:29 Emu super wygodne i ciepłe (aktualne mrozy w nich nie straszne), ale jakościowo słabe - to ich drugi sezon i ostatni, własnie się rozeszły szwy i podeszwa odchodzi. Córki emu już po miesiacu uzytkowania wyglądały "jak psu z gardła". No i to nie sa buty na śnieg. na po nartach sie nie nadawały - gdy temperatura była zerowa lub ciut wyzsza przemakaly na sniegu po dłuzszej chwili, gdy spadła ponizej zera po zabawie na śniegu po wejsciu do karczmy śnieg sie na nich rozpuszczał i tez przemiękały. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_tyszkielich Re: Sorel vs Emu dla mamy 06.02.12, 22:34 Stingery nie przemakają. Wallaby dziecięce też nie. Te tańsze modele są faktycznie "słabsze". Niemniej jednak pozbyłam się dziecięcych Emu na allegro- nawet używane schodzą za niemałe pieniądze. Nie rozumiem tego fenomenu. Odpowiedz Link Zgłoś