Dodaj do ulubionych

Konik na biegunach

04.08.04, 11:28
Chciałbym kupić dziecku w wieku 20 miesięcy konika na biegunach, ale nie wiem jaki rodzaj wybrać. O ile się orientuję, są koniki "tradycyjne" (wyglądają jak konie, mają futerko, grzywę, ogon, siodełko, strzemiona, wodze - sa dość wysokie, wąskie i robią wrażenie niezyt stabilnych na boki) oraz "nowoczesne" (plastikowe wytłoczki, niskie, szerokie, stabilne).
Zastanawiam się który typ wybrać. Jaki konik bardziej by sie dziecku podobał? Na jakim mógłby bardziej szaleć bez ryzyka upadku i rozbicia sobie głowy?
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: Konik na biegunach 04.08.04, 12:24

      moje dziecko dostalo od babci na dzien dziecka (11 mies mial wtedy!!!) konia
      tradycyjnego z ogonem i grzywa. oczywiscie ten kon jest dla niego zdecydowanie
      za duzy, ale i tak go uwielbia, caluje, lapie za ucho (z pozytywka - konik
      rzy), wklada noge w strzemiono i chce sam wsiadac smile bujamy go trzymajac
      oczywiscie.

      natomiast 15 lat temu oj brat mial konia wystruganego z drewna typu - siedzonko
      wokol z porecza i glowa konia z przodu - cos jak te plastikowe wylewane wlasnie
      i to bylo znacznie bezpieczniejsze i stabilniejsze dla dziecka.

      no a wraajac do naszego konia - pewnie za 2 lata bedzie sie bawil w indian smile
      na razie konisko stoi u babci, bo u nas nie bardzo ma gdzie smile

      forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948&a=13383535
    • ewamama Re: Konik na biegunach 04.08.04, 13:10
      Mój mały ma takiego plastikowego niskiego, uwwielbia go i szaleje na nim, a ma
      17 m-cy, szlaeje na nim od 15-m-ca, ale inne dziec i w rodzinie w wieku 2 lata,
      4 lata też chętnie na niego wskakują. Mój mały ze strasznym zaangazowaniem na
      nim się buja, czasami to aż strach, żeby nie przefiknął. Bierzemy go na dwór i
      traktujemy jako część placyku zabaw. I jest dumny, że tak mocno się buja !!!
      Świetna sprawa. Ostatnio bujał sie na takim koniku na płozach też niskim i co
      chwilę podkładał paluszki pod stópkę, tak więc nie polecam.
    • franca1 Re: Konik na biegunach 05.08.04, 09:18
      Olga, ma konia na biegunach tradycyjnego (kiedyś ja się na nim bujałam, potem
      mój brat teraz moja córka) - włochatego, z grzywą, (niestety już bez ucha i
      ogona). Wydaje się bardzo stabilny - a moja córka lubi mocne wrażenia smile Poza
      tym traktuje go jak żywe zwierzę - daje mu trawkę do jedzenia, zrywa listki,
      przytula się.
      Myślę, że gdybym miała kupować konia, to bym wybrała tego tradycyjnego.
      • kiciakicia Re: Konik na biegunach 05.08.04, 10:30
        Zależy na jak długo masz zamiar go kupić, biorąc pod uwage wiek dziecka 20 mc
        to dość spory bobas. Moja ma 25 mc i ma w domu konia na biegunach z siedziskiem
        wyłożonym futerkiem i głową jak tradycyjny dostała go jak tylko zaczeła siadać
        (MA BARIERKI ŻEBY DZIECKO NIE WYPADŁO WIĘC JEST I BYŁ BEZPIECZNY DLA MALUCHA)
        ale teraz koń jest schowany bo staracił zainteresowanie mojej córki. Natomiast
        u babci stoi tradycyjny koń mojego chrześniaka ostatnio jak spędzała tam kilka
        dni to sama byłam zdziwiona że potrafiła sie wdrapać na niego i bujać się fakt
        robiła to ostrzożnie ale chciała sama i nie pozwoliła się dotknąć (ja siama),
        potem wskakiwała i zeskakiwała - frajda wielka.

        Więc miom zdaniem masz dużego brzdąca więc idź z nim do sklepu gdzie stoja dwa
        obok siebie niech się pobuja na jednym i na drugim i zobaczych który jest
        lepszy. Tradycyjny starczy na dłużej - a z tego co wiem to są one różnej
        wielkości od małych takich ok 40cm wys do takich 120cm. U nas ma on ok 60 cm w
        siedzisku więc jak na moją córeczkę wystarczająco.

        Pozdrawiam Anita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka