little-15
04.11.13, 19:39
No i stało się… Pierwszy raz od ponad 10 lat kupowania i sprzedawania na allegro, siostra wysłała do mojego synka listem poleconym czerwonego Angry Birds z tesco i książkę z audiobookiem Ciekawski George. Minęły ponad dwa tygodnie i list nie doszedł.
Sprawdzałam na poczcie, po numerze przesyłki na stronie poczty i nic. Minęły już ponad dwa tygodnie, więc na to, że się odnajdzie już nie liczę. Tylko teraz się zastanawiam czy jest jakaś szansa odzyskania chociaż części pieniędzy ze te rzeczy?
Sprawdzałam, że wg nowych przepisów, listem poleconym można wysyłać tylko dokumenty i czasopisma. Czy macie jakieś doświadczenie w temacie reklamacji, ale w tym roku, bo w ubiegłym było inaczej.
Co mam napisać w reklamacji, żeby odzyskać chociaż część kwoty wydanej na w/w przedmioty (ok.50zł.)? Czy mogę napisać, że w liście była książka? Czy można wysyłać książki listem poleconym? Jeżeli tak to czy mogę napisać, że w książce była płyta? Płyt chyba nie można wysyłać listem poleconym? Czy wspominać o maskotce, czy lepiej nic nie pisać?
Będę wdzięczna za każdą pomoc.