Chce kupić dziecku (za kilka dni rocznemu) jakąś ciekawą zabawkę, która go zainteresuje i zajmie. Ostatni zakupi, niespodziewany hit - dzbanuszek na klocuszek, ale nie ten z fishera. Synek bawi się nim codziennie wkłada klocki i nie tylko

Myślałam o piramidzie:
allegro.pl/baby-mix-zabawka-muzyczna-wieza-piramida-piramidka-i3790205163.html
Ale ona uczy kolorów, wielkości a na to jest trochę za mały. Poza tym nie wiem czy będzie go interesować tylko wkładanie obręczy..
W zasadzie mam jeszcze jedno pytanie, czy ktoś ma jeździk, warto kupić? Od jakiego wieku się przydaje tak realnie? czy dzieci lubią tego typu "sprzęty"?