Dodaj do ulubionych

Implast Roy

10.11.05, 11:18
Znalazłam trochę pozytywnych opinni o tych wózkach. Mam pytanie: czy gondolka
tego wózka ma regulowane "siedzisko" (plecki, podgłówek? - nie wiem, jak się
to fachowo nazywa, ale mam nadzieję, wiecie, o co chodzi smile)?
Obserwuj wątek
    • cubus1 Re: Implast Roy 10.11.05, 12:24
      Nie, i zdecydowanie odradzam Ci ten wozek.Zepsulo sie w nim wszystko co moglo
      sie zepsuc sad
      Zdecydowanie kup inny...
      • sylwiksylwik nie ma ale ja polecam 10.11.05, 13:25
        bardzo, zwlaszcza ze teraz ma ten wozek ladniejsza tapicerke niz jakies 2 lata temu.
        nic sie nie zepsulo, nawet pasek sie nie urwal.
        A jezdzilismy codziennie nawet kilka razy dziennie, po lesie, czasem po sniegu.
        Uzywalismy go 11 miesiecy - potem kupilam skladana spacerowke.
        Wozek jest bardzo lekki, swietnie sie prowadzi, ja znosilam go z pierwszego
        pietra pod pacha bez dziecka oczywiscie.
        Dla mnie najwieksza zaleta bylo to ze byl na paskach - latwo sie wymienia, jakby co
        ale okazalo sie to niepotrzebne.

        Moje dziecko urodzilo sie w czrwcu wiec zalezalo mi zeby mialo przestrzen w
        gondolce i mialo.
        Ja polecam.
        pozdrawiam
      • sweet.joan Re: Implast Roy 10.11.05, 19:29
        No to mnie cubus1 zmartwiłaś sad A jaki podobny może być ok? Chodzi mi o taki
        klasyczny - gondolka plus spacerówka. Duże koła! Ale w cenie do 1000.
    • sweet.joan Re: Implast Roy 10.11.05, 19:32
      Aha, dziecko urodziło się w październiku, ma w gondolce przejeździć calutką
      zimę. Potem dobrze by było chyba, żeby się zmiścił w spacerówce też przez całą
      następną zimę, bo będzie miał od roku do półtora, więc wózek jak najbardziej
      będzie jeszcze w użyciu. A typową spacerówką po śniegu nie da rady. Jakieś
      pomysły? Żadne Emmaljungi nie wchodzą w grę ze względu na cenę sad
      • cortinka Re: Implast Roy 10.11.05, 23:25
        A może Jędroch Bartatina albo Roan Marita?
    • misialla Re: Implast Roy 10.11.05, 23:17
      Polecam Ci ten wózek. Jeździliśmy nim przez 1,5 roku i nadal jest w bardzo
      dobrym stanie. Nie zepsuło nam się w nim dosłownie nic. Byłam z niego bardzo
      zadowolona. Z wózkiem kupiliśmy też świetny, ocieplany śpiworek na zimę
      Implasta.

      Kasia
    • cubus1 Re: Implast Roy 11.11.05, 09:33
      Alez wyglad do tej pory bardzo mi sie podoba smile Nasza tapicerka mimo ze sprzed
      owszem trzech lat rowniez bardzo mi sie podoba smile
      Porazajaca byla jakosc wykonania i w konsekwencji psucia sie.
      Otoz jako gondolka nie byl najgorszy,paski super sie sprawdzaly,byl lekki.Nie
      mial zadnych udogodnien w stylu moskitiery w budce,podnoszonego materacyka
      itp.W tym okresie zepsula nam sie tylko budka i hamulec i jakies drobne
      rozprucie kieszonki z boku i popsucie parasolki.
      Ale juz przejscie ze gondolki na spacerowke bylo tragiczne : po pierwsze
      rozkladanie na suwaki ktore sie psuja i rozpruwaja,tragedia.Po drugie wyszedl
      nam z jednej strony pret i odpadl hamulec.
      Wszystko przez rok uzytkowania,naprawde nie ekstermalnego...
      Dodam ze mieszkam w Warszawie a serwis jest w Poznaniu wiec jakakolwiek
      reklamacja odpadala( wozek kupiony przez internet).
      Wozek nie byl z tych najtanszych,kosztowal wszystkimi z dodatkami ok. 1200zl
      wiec naprawde powinno sie liczyc na dobry wozek.

      Dodam ze stalam sie fanka wozkow Peg Perego, mamy juz bardzo dlugo P3 i troche
      krocej Atlantico i naprawde nic sie w nich nie dzieje.Nie sa to wozki idealne
      ale najlepsze jakie spotkalam i bez awaryjne.

      Po Implascie kupilam wlasnie za podobna sume ( w tym samym okresie w grudniu-
      promocja konczacych sie kolorow) u dystrybutora BebeCara,Raidera AT+.To rowniez
      dobry wozek.Poza waga nie mialam do niego zastrzezen ale starczyl nam jedynie
      do 1,5 roku zycia malucha, potem byl za maly.Atlantico i P3 starczaja
      zdecydowanie na dluzej.


      Co do gondolki to zastanow sie moze nad uzywanymi? Polecam Inglesine Magnum
      www.allegro.pl/show_item.php?item=71390144
      www.allegro.pl/show_item.php?item=71144371
      (standardowo mozna kupic za 500zl ale jak poszukasz znajdziesz taniej) lub to
      co mi sie najbardziej podoba Peg Perego Culla
      www.allegro.pl/show_item.php?item=71193457
      Pozdrawiam i mam nadzieje ze pomoglam smile



      • sylwiksylwik ale teraz rozkladanie spacerowki juz nie jest na 11.11.05, 11:37
        na zamki
        tylko takie jak w wiekszosci wozkow
        pozdrawiam
        • sylwiksylwik Re: ale teraz rozkladanie spacerowki juz nie jest 11.11.05, 11:39
          i jeszcze masz jakakolwiek gwarancje w przypadku nowego wozka a jak kupisz na
          allegro...
          w koncu to 1000 zl i co z tego ze bedzie to inglesina czy emmaljunga jak cos
          waznego peknie po 3 - 4 miesiacach...
    • topolania Re: Implast Roy 11.11.05, 10:18
      Tego wlasnie wozka uzywamy od poczatku sierpnia. Na razie korzystamy tylko z
      gondolki. Wkrotce pewnie przyjdzie czas na spacerowke. U nas sie sprawdza -
      przede wszystkim wygodny dla dziecka (przestronna gondola, kola amortyzuja
      wyboista droge, itp.). Jedyny minus to to, ze jest raczej ciezki, wiec jezeli
      bedzisz musiala go wnosic po schodach, to moze stanowic problem.

      Poza tym zdecydowanie polecam.
    • sweet.joan Re: Implast Roy 11.11.05, 15:01
      Dziękuę za wszystkie opinie i czekam na dalsze.
      Waga i gabaryty wózka nie są takie ważne. Znajomi (bo to dla ich malucha szukam)
      mieszkają w domku i mają samochód z dużym bagażnikiem.
      Początkowo nastawili się na Tako Natalię (pisałam już o tym), ale ja im odradzam
      w ogóle tego typu wózki. No i teraz się rozglądam za takim klasycznym gondola +
      spacerówka.
      Może coś więcej o tej Bartatinie Jędrocha?
      Albo jeszcze inne?
      Na razie uparli się na nowy, ale te drogie nie wchodzą w grę.
      • last20 Re: Implast Roy 11.11.05, 17:20
        Ja również polecam ten wózek. W obecnej wersji nie ma spacerówki na sówaki
        tylko normalnie regulowane siedzisko jak w innych wózkach. Moje dziecko
        jeździło w tym wózku półtorej roku i nic się nie popsuło. Bardzo lekko się
        prowadzi,ma ładne kolory tapicerki i przystępną cene.
    • sweet.joan Implast Roy czy Jędroch Bartatina Plus? 11.11.05, 18:31
      Proszę o wypisanie wad i zalet.
      Może kilka słów o serwisie (jakby coś)?
      Bartatina wydaje mi się "bogatsza" - tzn. ma regulację oparcia w gondolce na
      przykład. No i chyba niczego w niej nie brakuje.
      Implast jest droższy, a nie wiem, za co właściwie się dopłaca w porównaniu z
      Jędrochem.
      Jak się prowadzą te wózki? Jak stelaż - czy skrzypi, czy jest solidny?
      I nie wiem, o co by tu jeszcze zapytać. Piszcie wszelkie uwagi. Za wszystkie
      dziękuję!
      • misialla Re: Implast Roy czy Jędroch Bartatina Plus? 11.11.05, 22:30
        Naszego Roya kupiliśmy w kwietniu 2004r. i w budce jest moskitiera, a
        spacerówka rozkłada się na zapadkę. Może tegoroczne modele mają jeszcze jakieś
        udogodnienia.

        Kasia
      • agni71 Re: Implast Roy czy Jędroch Bartatina Plus? 13.11.05, 22:31
        Nie znam Bartatiny, ale moge podzielić sie swoim zdaniem nt. Roya

        Zaznaczę, że mój wózek byl kupiony w 2002 roku, a więc jest to starsza wersja -
        ze spacerówką na zamki.
        Jest stosunkowo lekki i nieduży (w porównaniu np. z Emmaljungą), co ma
        znaczenie przy przewożeniu tego wózka w bagażniku sam.

        Paski sprawdzaja się bardzo dobrze, szczególnie w gondoli. Ale po dłuższym i, w
        moim przypadku bardzo intensywnym użytkowaniu, paski aż za bardzo się bujają,
        przez co ciężko jest np. wjechać na krawężnik, trzeba bardzo mocno cisnąć
        rączkę.

        Jeśli chodzi o wygodę, to gondola nie jest zbyt duża i wówczas nie miała
        podnoszonego zagłówka, a spacerówka, szczerze mówiąc nie wydawała mi się zbyt
        wygodna (choć dziecko się nie skarżyło) - była taka jakaś mało wyściełana,
        twarda.

        Awaryjność - po naprawdę bardzo intensywnym użytkowaniu (kilkugodzinne spacery
        po wertepach), przednia oś skręca lekko w lewo (nie wyczuwa się tego prowadząc
        wózek dwiema rękami, ale jedną tak), a także opada hamulec.

        Płynność jazdy, lekkość prowadzenia. Mogę porównać z Emmaljungą, której teraz
        używam - no niestety, na niekorzyść Roya. Używamy tego wózka, kiedy jesteśmy u
        babci i, mimo, że nominalnie lżejszy, to prowadzi się ciężej niż Emmaljungę.
        Jest też dużo mniejszy od E., ale E. ma tak długie siedzisko wraz z podnóżkiem,
        jak mało chyba który wózek.

        Z polskich dobrej jakości jest też chyba Marita firmy Roan - przynajmniej
        niektóre mamy na forum chwaliły. Ma chyba większą gondolę od Roya, chociaż z
        wyglądu podoba mi się mniej (jest bardziej klasyczny, Roy ma bardziej sportowy
        wygląd).

        aga
        > Jak się prowadzą te wózki? Jak stelaż - czy skrzypi, czy jest solidny?
    • morelee spokojnie go możesz kupić 12.11.05, 21:40
      od 4-ech lat wożę w nim dzieci - często dwoje naraz, i nie zepsuło się nic,
      wózek jest lekki, łatwy w prowadzeniu, bardzo stabilny a zewnętrzna tapicerka
      praktycznie nie chłonie wody.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka