Dodaj do ulubionych

Piesek BOBBY

21.11.05, 15:17

Czy ktoś miał takiego pieska? Chodzi,szczeka itp., reaguje na gwizdki.
Zastanawaim się czy będzie to dobra zabawka dla 4 letniej dziewczynki. Cena ok. 140 zł.
Moja Zosia bardzo marzy o takim piesku.
Ale czy faktycznie za parę dni od zakupu się dziecku nie znudzi i nie będzie leżał w szafie.

W zeszłym roku dostała na gwiazdkę interaktywnego kota. Wydaje mi się, że niestety prezent był nietrafiony, a kosztował grubo ponad 100 zl.
Obserwuj wątek
    • mira31 Re: Piesek BOBBY 21.11.05, 15:26
      moja córka 4 lata i 5 m-cy ma czarno-białego (jest jeszcze brązowy) Bobbiego.
      Bawiła się nim 2 dni i 2 razy miała w przedszkolu. Pieska kupiła jej babcia
      mimo mojego sprzeciwu i jak dla nas nie jest to trafiona zabawka, ale może
      jeszcze do niej dorosnie. Tak naprawdę nie ma co robić z takim pieskiem, są te
      3 gwizdki, wykonuje on różne czynności i tyle. jest dosyć ciężki, żeby go nosić
      (w środku są 2 lub 3 duże baterie). na 1 gwizdek piesek chodzi, na drugi
      szczeka, na 3 wydaje z siebie dziwne dzwięki i merda ogonkiem. jak dla mnie
      szczyt idiotyzmu. pozdrawiam
    • pacynka27 Re: Piesek BOBBY 21.11.05, 15:33
      Moja 4,5 letnia chrześnica ma Boby'ego. Bawiła się może 2 dni. Mój synek (3 lata) pobawił się pieskiem może ze 30 minut. Cieszył sie jak piesek szczekał i machał ogonkiem ale szybko mu się to znudziło.
      To faktycznie jest prezent tylko na kilka dni. Ja bym nie kupiła. Szkoda kasy.
    • amma71 Re: Piesek BOBBY 22.11.05, 08:49
      Mieliśmy super pieska (a nawet 2) i był to jakiś czas hit, ale w wieku 1,5
      roku. Piesek plastikowy firmy Tomy, na kółkach do ciągnięcia, przy poruszaniu
      się wydawał odgłos jakby szczekania, merdał ogonem i kręcił głową. Dziewczyny
      wyprowadzały swoje pieski na spacer na niby i naprawdę. Jest naprawdę
      przesympatyczna zabawka ale dla dzieci w wieku pchania i ciągania różnych
      rzeczy. Dla mojej w zeszłym roku 4,5 latki hitem była kasa sklepowa i pianinko
      chicco młodszej siostry, pianinko z dużą ilością funkcji do tej pory cieszy się
      powodzeniem, dziewczyny urządzają koncerty lalkom albo same tańczą do różnych
      melodii, fajna jest zwłaszcza fukncja przyspieszania lub zmiany melodii na
      wykonanie na innym instrumencie. Dla dzieci o upodobaniach muzycznych polecam
      zabawki tego typu lego, mamy małego kompozytora już długo i nadal jest
      wykorzystywany.
      Z tego co obserwuję w rodzinie, zwierzątka interaktywne to duży koszt i mało
      zabawy, ja swoim dziewczynom nie kupię, poszukam czegoś dającego większe
      możliwości.
      Pozdrawiam
    • amma71 Re: Piesek BOBBY 22.11.05, 08:50
      A, zapomniałam dodać, że jak dziecko o czymś marzy, to trochę zmnienia postać
      rzeczy, może wtedy jednak warto spełniać marzenia... No albo kreować jakieś
      inne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka