Dodaj do ulubionych

Aktywator opalania- działa? który?

20.05.07, 13:29
Myślę o upalnym, nadmorskim słońcu, nie o solarium.
Używałyście aktywatorów? daje to coś? Jeśli tak, to który?
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: Aktywator opalania- działa? który? 20.05.07, 13:38
      oj,ja daaawno uzywałam,chyba Kolastyny,działało rewelacyjnie.
      Ale to było jakieś 10 lat temutongue_outP
    • pia_ Re: Aktywator opalania- działa? który? 20.05.07, 15:52
      Chyba tydzień albo dwa temu był w Wysokich Obcasach artykuł na ten temat. Ja i
      tak nie mogłabym z takich aktywatorów korzystać, bo mam najbardziej wrażliwy
      fototyp, ale nawet gdybym mogła, to po tym artykule chyba zrezygnowałabym.
      • leigh4 Re: Aktywator opalania- działa? który? 20.05.07, 17:42
        Aktywator to to samo co samoopalcza? Ja od dzisiaj używma samoopalaczasmile
        Garneier. pierwszy, który nie mierdzismile Za namowA kosmetyczki, która ma
        również solarium. Solarium nie jest dla wszystkich-tak usłyszałam. "pozwoliła"
        mi poopalać się na solarium trzy minuty(tak, tak: słownie trzy minutysmile.
        Zawsze myślałam, że to jakiś defetk lamp-=że opalam się na kolor "brudny", aż
        tu zostałam uświadomiona, że po prosyu mam tak rozłożoną melaninę pod skórą, że
        wszelikie aktywatory i opalanie turbo( a tylko takie ma niestety moja pani
        kosmetyczka)dadzą raczej efekyt osmalenia niż opalenia. nie wiem, jaki był ten
        artykuł w wysokich obcasach i przed czym przestrzegał, ale pani kosmetyczka
        wyznała, że aktywatory sprzedaje tylk0o na wyraźnie życzenie klienket.
        Uprzedziła mnie od razu, ze mi nie sprzeda-nawet za namowąwink
        Czyli coś w tym musi byćsmile
        • pia_ Re: Aktywator opalania- działa? który? 20.05.07, 18:21
          Aktywator to jakiś środek do smarowania przyśpieszający opalanie (można go
          stosować na słońce i do solarium). Ale bardzo często prowadzi do poparzeń i o
          takich wspominał ten dermatolog z jakiejś kliniki, że leczyli ludzi z bardzo
          ciężkich poparzeń wywołanych aktywatorem w solarium. Dla takich "białasów" jak
          ja polecają beta-karoten, który trochę przygotuje skórę na działanie promieni
          słonecznych. Zresztą myślę, że takie przyśpieszacze opalania, które sprzedają w
          drogeriach nie są aż tak bardzo szkodliwe (choć mogę się mylić). Natomiast
          aktywatory z profesjonalnych linii kosmetyków do solarium są bardzo silne i
          naprawdę ich działanie może być tragiczne.
          • dzidzia_ch Re: Aktywator opalania- działa? który? 20.05.07, 21:19
            ja polecam metody naturalne
            picie soczku z marchewki i zazywanie beta-karotenu
            piekna opalenizna gwarantowana
          • coronella Re: Aktywator opalania- działa? który? 20.05.07, 21:20
            ja nie jestem białasem smile chodzę do solarium regularnie od 10 lat, z przerwą na ciąze. Opalam się raz na 2 tyg po 7 min, i skórę mam juz przyzwyczajoną.
            Ale, w zeszłym roku byliśmy cały upalny lipiec nad morzem, codziennie na plaży, i nie opaliłam się tak, jak myslalam. Za to widziałam wiele pięknie opalonych osób, i podejrzewam własnie, że to działanie jakis aktywatorów.
            • ursgmo Re: beta-karoten 21.05.07, 11:58
              Z beta- karotenem też trzeba ostrożnie. Zażywałam dwa lata temu przed urlopem i
              niestety dla osób ze skłonnością do przebarwień i jasna karnacją to się
              zdecydowanie nie nadaje . Zgromadził mi się brzydko tuż pod nosem , wyszło coś
              a'la wąsy sad .
              Dermatolog stwierdził że tak jak u dzieci po pitej w nadmiarze marchewce spód
              stóp i dłoni jest pomarańczowy , tak nigdy nie wiadomo gdzie ułoży się nadmiar
              u nas po zażywaniu preparatów z beta karotenem , jednemu równomiernie a drugi
              będzie mieć plamy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka