Dodaj do ulubionych

piaskolina - ma ktos?

22.11.08, 20:52
faktycznie takie fajne?
chcialabym kupic mlodocianemu pod choinke, ma dwa lata i mysle ze pozwoliloby
mu to na rozwoj manualny czyli łapny smile
ale: to lobuz - plasteline by do polowy zjadl, reszte wtarl dywan sciany itd,
ciastolina wydaje mi sie za twarda a urzadzenia do modelowania za trudne jak
na jego mozliwosci
za to piaskolina wydaje mi sie ok, ale nie macalam, bo nikt znajomy nie ma, i
ponoc da sie to to odkurzyc
chce mu kupic ten zestaw:
allegro.pl/item485748407_cobi_piaskolina_moon_sand_zamek_ksiezycowy_piasek.html
bo: ma jedna pake piaskoliny w jednym kolorze, kolorowe wydaje mi sie ze zaraz
by pomieszal
ma dosc duze i proste foremki nie takie jak podwodny swiat albo farma
podpowiedzcie dziewczyny
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: piaskolina - ma ktos? 22.11.08, 20:58
      Deela, a w ucho chcesz?suspicious Na Zakupy z tym!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=583
      Ile czasu forumujesz? Dwa dni?tongue_out
      • deela Re: piaskolina - ma ktos? 22.11.08, 21:04
        na zakupach jest posucha
        poza tym:
        ja nie chce KUPIC tylko sie ZAPYTAC smile
        po drugie - jak mnie pizgniesz w ucho to nasle na ciebie MYSZY!!!!
        po trzecie chce sie zapytac malodzieciowych mam czy dla dwulatka to to sie nadaje
        • bj32 Re: piaskolina - ma ktos? 23.11.08, 19:05
          Będę sie z Tobą sprzeczać: na Zakupach ruch panuje [chociaż nieco
          mniejszy, niż tu, ale to dlatego, ze tu mi rozmaici piszą zamiast
          tamsuspicious]. Na Zakupach sie nie kupuje, bo to nie Allegro, tylko sie
          pyta;P
          Poradziłam sobie z molami to i myszy mi nie straszne. Zresztą mam
          koszatnicę, a to rodzaj myszywink
          Jeśli nie jest uczulony, to na bank się nada: wszelkie paciaje można
          sobie wetrzeć we włosy, a trochę zjeśćwink
    • coronella Re: piaskolina - ma ktos? 22.11.08, 20:58
      moim zdaniem dla 2 latka jeszcze nie, na rozwój manualny? hm- nie wiem, to jest coś takiego jak piasek.
      Ja mam, ale dla 6 latki i 3,5 latka, i ten młodszy bardzo tym brudzi.
      • aurita Re: piaskolina - ma ktos? 22.11.08, 21:40
        a moje dziecie bawilo sie tym w wieku dwoch lat i bawi nadal bo wedlug mnie to
        swietny zamiennik dla piaskownicy w zimie. To taki piasek o konsystencji....
        trudne do okreslenia.
        Na dywany sie nie nadaje, do jedzenia tez nie ale nie schnie i babki zawsze
        wychodza. My zaczelismy od zamku
        • coronella Re: piaskolina - ma ktos? 23.11.08, 17:06
          ale twoje dziecie pewnie nie jest, jak piszę autorka: "ale: to lobuz - plasteline by do polowy zjadl, reszte wtarl dywan sciany itd".
          Sama opinia jest cenna, ale najcenniejsze jest dopasowac ja do warunków.
          Moja córka w wieku 2 lat bawiła sie wieloma rzeczami przeznaczonymi dla starszych. Ale to bylo dziecko-anioł.
          Natomiast dla ruchliwego i pomysłowego 2 latka moim zdaniem się nie nadaje, więcej będzie sprzątania niz zabawy. Sama to przerabiałam.
    • artjoasia Re: piaskolina - ma ktos? 23.11.08, 16:14
      A masz jakiś dobry patent, coby młodego utrzymać z tą mazią na tej macie? Łańcuch jakiś mocny czy coś? smile

      Zależy, jak się bawi w piaskownicy. Moja o miesiąc czy dwa młodsza jeszcze nie dorosła do foremek, piasek służył głównie do obsypywania leżących psów albo do wysypywania miseczką z piaskownicy.
      • kristii Re: piaskolina - ma ktos? 23.11.08, 18:00
        Moja córeczka miała 1 i 8 miesięcy jak dostała piaskolinę.Teraz ma
        2,5 roku i nadal chętnie się tym bawi.Myślę,ze to ciekawa
        rzecz,która jest warta polecenia mimo ,iż czasem ląduje w buzi
        ciekawskich dziecismile Ale tak już chyba musi być,przecież dzieci są
        ciekawe świata i muszą go poznawać wszystkimi zmysłami czy nam się
        to podoba czy niewink
        Pozdrawiam!
        • grzalka Re: piaskolina - ma ktos? 23.11.08, 18:24
          u nas się nie sprawdziło (chłopaki mieli 3 latka jak dostali)- nie
          potrafili się bawic w jednym miejscu, rozwalali po całej podłodze,
          bardzo szybko sie zużyła, frajda znacznie mniejsza niż z ciastoliny
          • kasiak37 Re: piaskolina - ma ktos? 23.11.08, 19:45
            Deela ja mam ciastoline play doh z wyciskarka i jest super.Wcale nie jest
            twarda,wlasnie ze jest super plastyczna szczegolnie jak ja rozgrzeja male
            lapska.I nie wciera sie w dywan.Nawet jak sie nakruszy to super sie da to
            wciagnac do odkurzacza.
            Z tym piaskiem to ja bym sie obawiala ze wiecznie bedzie cos chrzescic pod
            kapciami...No i powiedz dziecku ze ma sie bawic tylko w tej mini-piaskownicytongue_out
    • deela Re: piaskolina - ma ktos? 23.11.08, 20:06
      dzieki za opinie dziewczyny
      jako ze syfu sie nie boje to chyba zaryzykuje to dziadostwo smile
      • mama-emilki Re: piaskolina - ma ktos? 24.11.08, 08:48
        Dobrym sposobem na okiełznanie takiej piaskoliny jest wrzucenie dziecka i piaskoliny do dmuchanego baseniku-wtedy będzie mieć sporo miejsca do działania, zupełnie, jak w prawdziwej piaskownicy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka