Dodaj do ulubionych

Bebecar czy Musty

18.12.03, 12:57
Jaki wózek polecacie? Rozglądam się za wózkiem na wiosnę - głoboki/spacerówka.
Nasłuchałąm sie dużo dobrego o Bebecar Tracker, ale widziałam również Mutsy
albo Musty - holenderski wózek bardzo cielkawy.
Chciałabym, aby mozna było go zapakować do samochodu, ma być estetyczny,
dobrze wykonany, powinien łatwo skręcać. Zastanawiam się czy pompowane czy
pełne kółka - z pompowanymi jest chyba cięższy. Jeżeli pełne kółka to jakie
warunki wytrzymują i co moze się dziać, jak ze skręcaniem? Acha, będę musiała
wnosić go na I-wsze piętro.
Poradżcie. Wiem, ze obydwa wózki są drogie, jeżeli nie te, to jakie dobrej
klasy?
lemona1
Obserwuj wątek
    • ewitka610 Re: Bebecar czy Musty 18.12.03, 22:15
      Ja mam Bebecar Tracer (pompowane koła) i jestem bardzo zadowolona, jest
      estetyczny, wszystko się w nim łatwo składa i rozkłada, dobrze się prowadzi
      (chociaż przy podjazdach na wyższe krawężniki skrętne koła trochę przeszkadzają)
      itd. Ale ma jedną poważną wadę, jest bardzo ciężki. Stelaż waży 11kg, a gondola
      7kg, spacerówka nakładana na stelaż jest lżejsza (nie pamietam wagi). Można
      gondolę i stelaż wnosić osobno. Ja mam ten komfort, że mam w bloku garaż i na 2
      pietro wnoszę tylko dziecko. Nie wiem, czy dałabym radę z całym tyb balastem.
      No i jeszcze jeden minus, piszą że można nim jeździć do tyłu - ja nie potrafię.
      Przejżyj sobie zresztą to forum wstecz, dużo było o Bebecar (mnie zachęciło),
      ale ta waga jest naprawdę do przemyślenia.
      ewitka
    • pinik Re: Bebecar czy Musty 18.12.03, 22:21
      hej! Jesli mutsy, to tylko tez z ruchoma osia (mutsy urban rider). Inaczej
      skrecanie jest trudne. Jazda do tylu i tym wozkiem nie jest latwa. Producent
      poleca blokowanie w tym celu osi wozka (jest to super proste: nacisniecie na
      maly "pedal" noga). Bardzo dobrze sie sklada (mialam tylko spacerowke!), choc
      zeby byl zupelnie plaski, trzeba zdjac budke. Wyglada cudownie i przez to latwo
      zapomniec o kilku minusach, ktore ma. Ten temat tez juz byl poruszany na forum.
      Tez sie tam wypowiadalam dokladniej (takze na temat owych minusow)! I ma super
      resory!
    • lemona1 Re: Bebecar czy Musty 19.12.03, 10:56
      Dzięki za rady, mam jeszcze trochę czasu, musze kupić go w marcu. Martwię się
      trochę tą wagą, moze ktoś zna dobry wózek podobnej klasy ale lżejszy? Mutsy
      faktycznie wygląda super, ale chyba wagę ma podobną?
      A moze ktoś ędzie miał samą gondolkę do wózka BebecarTracker do sprzedania?
      Pozdrawiam,
      lemona 1
      joannano@op.pl
      • pisiomek Re: Bebecar czy Musty 20.12.03, 01:04
        Emmaljunga tez z tych lepszych smile ma te przewage nad BebeCarem, ze jest lzejsza
        - stelaz ok 5kg, gondola 6kg, spacerowka jakos podobnie. jest to wozek
        wygladajacy najbardziej tradycyjnie ze wszystkich wyzej wymienionych. Ja
        zdecydowalam sie na Emmaljunge wlasnie ze wzgledu na wage. Nie ma skretnych kol,
        wiec z jazda do tylu nie ma problemu smile. Przeszlam juz wszystkie etapy (gondola,
        spacerowka tylem, spacerowka przodem) i w tej ostatniej wersji wozek prowadzi
        sie najlepiej (i najdluzej tak dzidzia bedzie jezdzila).
        Jedyna wada jest to, ze zajmuje caly bagaznik i z tego powodu prawdopodobnie w
        lutym/marcu bedziemy kupowali mniejsza spacerowke (fotelik samochodowy zamienimy
        na wiekszy, ktorego na stelazu nie da sie zamontowac a zabieranie tego wozka po
        byle zakupy jest meczace) i jezeli zdecydujemy sie na pozadna spacerowke to
        pewnie ten bedziemy sprzdawali.
        Pozdrawiam
        Paulina
      • mama_majki Re: Bebecar czy Musty 20.12.03, 20:31
        I jeszcze jedno
        www.bobokomis.com.pl
        tam wlasnie aktualnie jest tracker do sprzedania za cos ok. 1600 zł, tak wiec
        cena super atrakcyjna.
        pozdrawiam
        kasia zacharska
    • mama_majki Re: Bebecar czy Musty 20.12.03, 20:26
      Tak się składa, że oba wózki mają moje bliskie koleżanki, więc pozwolę sobie
      na wypowiedź.
      Wady Mutsy'ego:
      1. Cholernie mała gondola
      2. Głośne podnoszenie i opuszczanie budki
      3. Brak podnoszenia pod pleckami dziecka, co jest istotne bardzo do momentu,
      kiedy dziecko kończy 5 miesięcy...
      4. Brak regulacji rączki na wysokość
      Zalety:
      1. Niepowtarzalny design
      2. Fajna skrętność
      3. W miarę lekki
      Wady Bebecara
      1. Ciężki
      Zalety:
      1. Bardzo fajnie skrętne przednie koła, z wygodnym blokowaniem w stelażu
      2. Obszerna gondola, z podnoszonym zagłówkiem
      3. Trochę cichsza budka niż w Mutsy
      4. Regulacja rączki na wysokość
      Ja bym wybrała Bebecara. Tak naprawdę 2 kg różnicy w te czy wewte już chyba
      nie robi...
      Kasia
      • pinik Re: Bebecar czy Musty 20.12.03, 20:51
        W Mutsy tez da sie regulowac wysokosc raczki! I t w bardzo duzej skali!
      • olaoliwia Re: Bebecar czy Musty 20.12.03, 22:15
        Mutsy ma regulację rączki, nie zauważyłaś?
    • olaoliwia Re: Bebecar czy Musty 20.12.03, 22:18
      Polecam Mutsy! mamy go od maja i nik kupiłabym innego! jest wart tej ceny a ja
      dałabym nawet więcej, jest jedyny w swoim rodzaju. Pozdrawiam i zyczę udanego
      wyboru Ola i Oliwia 27.05.03
    • lemona1 Re: Bebecar czy Musty 21.12.03, 23:44
      Bardzo dziękuję Wam drogie dziewczyny na informacje, z całą pewnością będą
      pomocne przy wyborze. Pozdrawiam światecznie.
      lemona1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka