sylwia131086
04.11.09, 14:27
Wiem, że być może temat nie dotyczy tego forum, ale szukam pomocy
gdzie mogę a tu może ktoś będzie potrafił udzielić mi odpowiedzi.
20 czerca 2009r. podpisałam umowę o pracę na 1/2 etatu w
przedszkolu. Rozpocząć pracę miałam 10 sierpnia 2009 więc od tej
daty liczy się moja umowa na okres próbny 2mc czyli do 10
października 2009r. W połowie lipca dowiedziałam się o ciąży,
poinformowałam pracodawcę i od 10 sierpnia rozpoczęłam pracę.
Okazało się, że w przedszkolu panuje szkarlatyna i od 20sierpnia
jestem na zwolnieniu z kodem B oczywiście ( wypadało to w 13tyg
ciąży) Było mi głupio, że tak wyszło i powiedziałam pracodawcom żeby
mi nie płacili za przepracowany okres ( choć pracowałam po 11h).
Wysyłałam im zwolnienia a do dnia dzisiejszego nie dostałam żadnego
wynagrodzenia a przecież to już chyba ZUS powinien mi wypłacać za
zwolnienie. Dzwonię dziś do ZUS a oni do mnie, że nie dostawali
żadnych moich zwolnień i mam się kontaktować z pracodawcą. Zanim do
nich zadzwonię to chcę się czegoś dowiedzieć żeby mi głupot nie
wmówili. Czy jeśłi miałam umowę od 10.08 do 10.10 a w październiku
byłam już 4,5mc w ciąży to muszą mi przedłużyć umowę do dnia porodu?
Jeśli nie to czy przysługują mi jakieś świadczenia? Dalej mam brać
L4?
Pomóżcie proszę, w dzisiejszych czasach liczy się każdy grosz.