Dodaj do ulubionych

macierzyński - 2 tyg. przed porodem

18.02.04, 09:02
Mam pytanie - jak to jest z urlopem macierzyńskim. Słyszałam, że mogą już
zaliczyć 2 tygodnie urlopu przed porodem, jeśli się jest na zwolnieniu. Ja na
razie pracuję, mam zamiar iść na zwolnienie około miesiąc przed terminem
porodu. Za nic jednak nie chcę skracać i tak już bardzo krótkiego 16-tyg.
urlopu macierzyńskiego. Napiszcie jak to jest w praktyce, kiedy iść na
zwolnienie, żeby tego uniknąć.
Obserwuj wątek
    • mama_wiktora Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 10:03
      Nie mogą zaliczyć. Zwolnienie to zwolnienie. Zeby iść na macierzyński musisz
      przedstawić wniosek. Taki wniosek wypisują w szpitalu po porodzie, albo możesz
      (ale stanowczo nie musisz!! i nie daj sobie wmówić inaczej!!) go złożyć ty
      właśnie na dwa tygodnie przed porodem, jeśli tego nie zrobisz, to dostaniesz
      papiery dopiero w szpitalu, czyli macierzyński zaczniesz z dniem porodu!

      Pozdrawiam
      Gosia
      • mmc3 Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 10:18
        Cześć, niestety ale mogą. Dość dokładnie wyjaśniła mi to moja lekarka. Sprawa
        wygląda następująco.
        Zwolnienie lekarskie można udzielić pacjentce tylko w chwili zagrożenia
        przedwczesnym porodem ( w ciąży większość powikłań może prowadzić do
        wcześniejszego porodu lub poronienia ). Wg lekarzy wcześniejszy poród to ten,
        który odbędzie się przed 38 tygodniem. Od 38 tygodnia każdy poród traktowany
        jest jako odbyty w terminie, także zwolnienie lekarskie od 38 tygodniu wg
        lekarzy jest bezzasadne, bo nie będzie to poród przedwczesny tylko terminowy i
        dlatego na ten okres można i często udziela się urlopu macierzyńskiego.
        Z racji wykonywanego zawodu wiem, że jakiś czas temu ok 4-5 lat wstecz kobiety
        były na L4 do dnia porodu i z chwilą urodzenia dziecka wskakiwały na
        macierzyński, w chwili obecnej niestety takich już pracktycznie nie ma.
        Ale ostatnio podpowiedziano mi dobry sposób aby nie stracić 2 tyg.
        macierzyńskiego. Z chwilą zakończenia możliwości wydawania zwolnienia przez
        ginekologa, trzeba udać się do lekarz rodzinnego ( najlepiej jak jest znajomy
        albo polecony ) i od niego wziąć zwolnienie na jakiekolwiek inne schorzenie,
        typu zapalenie nerek, czy cokolwiek innego. Podobno jest to ostatnio coraz
        modniejsze z uwagi na politykę "prorodzinną" naszego kraju.
        Pozdrawiam i życzę jak najdłuższego macierzyńskiego.
        • mama_wiktora Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 10:50
          Lekarz w przychodni nie decyduje o tym kiedy bierzesz macierzyński, kodeks
          pracy pod tym względem nie zmienił się od paru ładnych lat. To ty składasz
          wniosek o urlop, a papiery dostaje sie po porodzie. Nikt inny nie może za
          ciebie zdecydować kiedy bierzesz macierzyński, I nikt nie może ci
          tego "zaliczyć".
          Art. 180. § 1. Pracownicy przysługuje urlop macierzyński w wymiarze:

          1) 16 tygodni przy pierwszym porodzie,

          2) 18 tygodni przy każdym następnym porodzie,

          3) 26 tygodni w przypadku urodzenia więcej niż jednego dziecka przy jednym
          porodzie.

          § 2. Pracownicy, która wychowuje dziecko przysposobione, przysługuje urlop
          macierzyński w wymiarze 18 tygodni również przy pierwszym porodzie.

          § 3. Co najmniej 2 tygodnie urlopu macierzyńskiego mogą przypadać przed
          przewidywaną datą porodu.

          Paragraf 3 wyraźnie mówi "mogą" i tak było, jest i będzie to interpretowane.


          Moje dziecko przyszło na świat dwa lata temu, więc nie były to zamierzchłe
          czasy. Lekarz nie robił mi problemów. Ale i wtedy byli lekarze którzy mieli
          cykora i tak właśnie zrobili moją koleżankę, lekarka kazała jej wziąć
          macierzyński, a dziewczyna i tak przenosiła 2 tygodnie, w ten sposób
          zmniejszyła sobie macierzyński o 4 tygodnie!!!

          Zresztą nie tylko przedwczesny poród jest wskazaniem do siedzenia w domu. Może
          to być np. ciśnienie, opuchlizna, tysiące innych dolegliwości ciążowych. Lekarz
          może dać L4 tyle że musi chcieć. Twoja lekarka najwyraźniej nie chce.
          Ostatecznie rzeczywiście można zawsze wykorzystać internistęsmile

          Błagam dziewczyny, nie dajcie się robić w bambuko, ten macierzyński jest i tak
          o niebo za krótki!!
        • malwes Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 19.02.04, 13:58
          mmc3 napisała:

          > Cześć, niestety ale mogą. Dość dokładnie wyjaśniła mi to moja lekarka. Sprawa
          > wygląda następująco.
          > Zwolnienie lekarskie można udzielić pacjentce tylko w chwili zagrożenia
          > przedwczesnym porodem ( w ciąży większość powikłań może prowadzić do
          > wcześniejszego porodu lub poronienia ). Wg lekarzy wcześniejszy poród to ten,
          > który odbędzie się przed 38 tygodniem. Od 38 tygodnia każdy poród traktowany
          > jest jako odbyty w terminie, także zwolnienie lekarskie od 38 tygodniu wg
          > lekarzy jest bezzasadne, bo nie będzie to poród przedwczesny tylko terminowy
          i
          > dlatego na ten okres można i często udziela się urlopu macierzyńskiego.
          > Z racji wykonywanego zawodu wiem, że jakiś czas temu ok 4-5 lat wstecz
          kobiety
          > były na L4 do dnia porodu i z chwilą urodzenia dziecka wskakiwały na
          > macierzyński, w chwili obecnej niestety takich już pracktycznie nie ma.
          > Ale ostatnio podpowiedziano mi dobry sposób aby nie stracić 2 tyg.
          > macierzyńskiego. Z chwilą zakończenia możliwości wydawania zwolnienia przez
          > ginekologa, trzeba udać się do lekarz rodzinnego ( najlepiej jak jest znajomy
          > albo polecony ) i od niego wziąć zwolnienie na jakiekolwiek inne schorzenie,
          > typu zapalenie nerek, czy cokolwiek innego. Podobno jest to ostatnio coraz
          > modniejsze z uwagi na politykę "prorodzinną" naszego kraju.
          > Pozdrawiam i życzę jak najdłuższego macierzyńskiego.



          "Zwolnienie lekarskie można udzielić pacjentce tylko w chwili zagrożenia
          przedwczesnym porodem..." - To jest jakieś kompletne nieporozumienie, żeby nie
          powiedzieć, że bzdura. Kobiecie czasem nie wolno pracowac z wielu innych
          ginekologicznych powodów: nadciśnienie, cukrzyca, itp. Nic wspólnego z
          zagrożeniem wcześniejszym porodem.
          Ja miałam zwolnienie do dnia porodu - i to z USG a nie z OM (o 2 tyg
          późniejsze, bo miałam długi cykl). Nikt mi takich bajek nie wciskał. I ZUS też
          nie robił problemów mimo, że na zwolnieniu byłam przez 9m-cy.
    • la_lunia Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 10:19
      mozna chorowac ale ... po zwolnienie trzeba isc do lekarza rodzinnego i
      zachorowac na cokolwiek - moze przeziebienie??
      a najlepiej to chyba ze 3-4 tygodnie wczesniej przed terminem porodu bo kto wie
      czy nie urodzisz tydzien przed terminem (albo dwa)?
      wiec na wszelki wypadek chorowac z lekarzem rodzinnym jakies 4 tyg przed
      terminem porodu
    • maretina Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 10:36
      ginekolog nie moze wystawic Ci zwolnienia na 2 tyg przed porodem, zatem niech
      Ci da dluzsze, albo idz do lekarza rodzinnego, powiedz prawde, jak czlowiek to
      zrozumie i da. moje kolezanki tak robily.
      • gochagocha Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 10:52
        Nie dajcie sobie wmowic przez ginekologa, ze na dwa tygodnie przed terminem nie
        moze wystawic zwolnienia lekarskiego. MOZE tylko NIE CHCE bo boi sie konfliktu
        z ZUS-em.
        Wszystko zalezy od lekarza, moj gino ZUS-u sie nie boi i zwolnienie wystawi.
        • ainer1 Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 11:03
          witam!

          mam wizyte u lekarza 23.02, zwolnienie wczesniejsze tez do 22.02, to moj 37
          tydzien, rodzic mam 15 marca, czy mzoe byc proiblem ze strony ZUS ze dostane na
          3 tyg zwolnienie???

          Renia
        • aniutekm Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 11:09
          Ja jestem juz "w terminie" od Gina nie mogłam już dostać zwolnienia, więc
          poszłam do lekarza rodzinnego i po prostu poprosiłam o zwolnienie - bez
          owijania!! Pani Doktor ani nie była zdziwiona moją prośbą, ani też nie robiła
          problemów (ani też nie była moją znajomą!!) i bez słowa komentarza wypisała!!
          Z tego co wiem wiele osób na te ostatnie dni (jeżeli gin nie chce lub nie może
          wydać - to jak widać jest kwestią sporną) bierze zwolnienia na chorbę "nie
          związana z ciążą". Macierzyński jest taki krótki, że trzeba sobie jakoś radzić!!
          Pozdrawiam
      • ekachna Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 11:02
        Maretina, bzdura! Termin mam na 23 lutego, jestem na zwolnieniu i właśnie
        wczoraj, tydzień przed terminem byłam u lekarza, wystawił mi zwolnienie do dnia
        terminu, tak więc można. zresztą jak inaczej jeśli z powodu nadciśnienia jutro
        ide do szpitala? To chyba logiczne, że jest to choroba i nie mogą mnie zmusić
        żebym poszła na macierzyński.
        • gochagocha Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 11:14
          Ten pomysl z rodzinnym lekarzem wystawiajacym zwolnienie mozna wykorzystac PO
          TERMINIE porodu. Jesli nie urodze w terminie ide do rodzinnego i prosze o
          zwolnienie.
    • kulka50 Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 11:26
      absolutnie nikt nie może zmusić do wykorzystania macierzyńskiego przed porodem
      wiem coś o tym, jestem księgową i prowadzę kadry
      zamierzam iść na zwolnienie od 5 miesiąca, non stop do końca, a po porodzie od
      razu na macierzyński
      i nikt mnie nie zmusi aby było inaczej
      • ainer1 Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 11:37
        a tak z ciekawosci - czy lekarze MUSZA WYSTAWIAC ZWOLNIENIA NA ROWNE TYGODNIE,
        TZN 7 ALBO 14 ALBVO 21 ALBO 28 DNI?
        Ja mialam taki pzrypadek wlasnie.

        Renia
        • la_lunia Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 12:01
          > a tak z ciekawosci - czy lekarze MUSZA WYSTAWIAC ZWOLNIENIA NA ROWNE TYGODNIE,
          > TZN 7 ALBO 14 ALBVO 21 ALBO 28 DNI?
          > Ja mialam taki pzrypadek wlasnie.

          moje ostatnie zwolnienie bylo na 9 dni bo na tyle chcialam
          tak wiec bylam na zwolnieniu od wtorku do czwartku
    • baszaj Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 13:45
      Cześć! Co do tych opornych lekarzy...Mój kolega prawnik w przypadku różnego
      rodzaju oporów materii albo nadgorliwości ze strony urzędników, lekarzy itp.
      itd. stosuje prostą i skuteczną metodę: grzecznie lecz stanowczo prosi o
      podanie PODSTAWY PRAWNEJ takiego a nie innego postępowania lub jego braku.
      Dlatego też może warto spytac takiego gina, o to z czego (jakich przepisów)
      wynika fakt, że nie może on wystawić takiego zwolnienia...(tylko niech nie
      wciska kitu, że to jakies wewnętrzne instrukcje itp.). Jak moja gin. będzie
      oporna, też ja spytam smile. Poza tym wydaje mi się, że w ciąży nawet "po
      terminie" mogą się zdażyć także ginekologiczne przypadłości, na
      które "nieciężarna" kobieta L4 by dostała...Więc o co tu chodzi? Czy nie mogę
      być chora na jakąś nieciążową dolegliwość kobiecą? Pozdrawiam! Basia (18 dni do
      terminu!)
      • adzia_a Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 18.02.04, 14:16
        ja miałam zwolnienie lekarskie od lekarki rodzinnej tydzień przed terminem i
        tydzień po terminie (akurat tak wyszło, że urodziłam w terminie, więc to
        zwolnienie, które przypadało od tego dnia automatycznie przeszło w urlop
        macierzyński). nie było ŻADNYCH oporów przed wystawieniem tego zwolnienia,
        dziewczyny, nie dajcie się robić w bambuko, jak ktoś wyżej napisał - w ŻADNEJ
        ustawie nie ma okreslenia "termin porodu", jest okreslenie "poród" a
        przyznacie, że to nie jest to samo.

        Aha, ja miałam zwolnienie z powodu dolegliwości jak najbardziej związanej z
        ciążą - silnych bóli w krzyżu.
    • elwirka26 Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 19.02.04, 12:15
      Urlop macierzyński nie jest traktowany jak choroba. Pracownica występuje z
      wnioskiem o jego udzielenie. Jeżeli nie przebywa na zwolnieniu lekarskim to
      może go wykorzystać 2 tygodnie przed porodem. Ale nic nie musi! Jeśli lekarz
      nie chce jej wystawić zwolnienia z pracy, wtedy pozostaje jej tylko takie
      wyjście. Ale z reguły miesiąc przed porodem ginekoloodzy nie odmawiają swym
      pacjentkom zwolnienia. Kobieta ma prawo być zmęczona ciązą i powinna wypoczywać
      przed zbliżającym się "wydarzeniem".
      Zawsze też można iśc do innego lekarza, jeśli już trafił się jakiś oporny. Albo
      do rodzinnego.
      Nie dajcie się nikomu oszukać, bo zabieranie z 16 tygodni urlopu
      macierzyńskiego jeszcze dwóch powinno być karalne.
    • miqsh Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 19.02.04, 14:35
      Moze w takim razie ku przestrodze zaczniemy wymieniac nazwiska lekarzy, ktorzy
      nie chca wystawiac zwolnienia od 38tyg? Moja gin Pani Barcz (Mariott lub
      Starynkiewicza w Warszawie) odmowila mi zwolnienia i jutro wybieram sie do
      internisty bo mi sie konczy zwolnienie. Jest to procedura niezgodna z prawem,
      zreszta pisalam w tej sprawie do fundacji rodzic po ludzku i tez tak sadza. No
      ale jest opor materi w tej kwestii i nie da sie chyba tej chorej sytuacji
      zmienic.

      Padne trupem a macierzynskiego nie wezme, pieprzony i zachlanny zus niech sie
      ugryzie w nos. Co za kraj !!!

      Pozdrawiam, nie denerwujcie sie bo to szkodzi dzidziom smile
      Ewa
    • baszaj Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 19.02.04, 20:24
      Ha! Ha! Byłam dziś u mojej gin. (jestem 17 dni przed terminem porodu) i bez
      żadnego problemu dostałam L4 do dnia terminu porodu. Na dodatek gin. mi
      powiedziała, że jak nie urodzę w terminie, to mam przyjechać żeby je
      przedłużyć smile))). Więc widzicie dziewczyny, że nie ma żadnego formalnego zakazu
      wystawiania L4 przez gina choćby i po terminie porodu (bo niby skąd ZUS ma
      wiedzieć jaki mamy ten wyliczony termin - to jest napisane tylko w karcie ciąży
      i dokumentacji lekarza, chyba że któraś była w ZUSie na kontroli).
      PS. Ciekawe jak ZUS skłonił tych co niektórych ginów do odmowy wystawiania
      takich L4 i wciskania kitu pacjentkom??? Baardzo ciekawe.....
      • adzia_a Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 20.02.04, 08:51
        baszaj napisała:
        > PS. Ciekawe jak ZUS skłonił tych co niektórych ginów do odmowy wystawiania
        > takich L4 i wciskania kitu pacjentkom??? Baardzo ciekawe.....

        też się zastanawiam. To nie ma żadnej podstawy prawnej. A nawet medycznej, bo
        spróbuj spytać ginekologa, czy wierzyć w kalendarzyk - popuka się palcem w
        czoło wink)) i słusznie, a tymczasem termin porodu właśnie na podstawie
        kalendarzyka jest wyznaczany...
        • mama_wiktora Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 20.02.04, 09:01
          A ja mam pewne podejrzenia. To tak jak z naciskami na lekarzy, którzy orzekają
          o rentach, mają limit, tyle mają odrzucić do odrzucają, nawet jeśli nie mają
          przesłanek. Zus pewnie też prowadzi jakąś listę ile L4 wystawiają lekarze i
          potem taki lekarz może mieć problem na przykład z kontraktem z NFZ czy coś.
          Przecież to jedna klika. Mało to może logiczne, ale co jest logiczne w tym
          kraju?? A słyszałyście o tej pani, którą Zus wysłał do pracy z L4 i biedula się
          przekręciła dwa dni później?

          A podstawy prawnej nie ma. Wręcz bym powiedziała, że to wredne odmówić kobiecie
          w ostatnich tygodniach ciąży L4. W większości przypadków przecież to już i
          ciężar robi swoje, nie mówiąc o opuchliźnie, bezsenności, niewygodzie i całej
          masie innych przyjemności.
    • hansiorek Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 20.02.04, 17:45
      Cześć1

      Jestem co prawda lekarką, ale sama do końca nie wiedziałam jak to jest z tym
      macierzyńskim, więc przeczytałam wszystkie listy. Myślę, że nie ma żadnych
      zakazów dla lekarzy wypisywania zwolnień, tylko do każdego zwolnienia musi być
      podstawa, czyli niezdolność do pracy z powodu choroby. ZUS niestety uznaje, że
      zdrowa kobieta w ciąży może pracować do samego końca! Chyba nikt nie może nas
      zmusić do wcześniejszego pójścia na macierzyński. Natomiast ZUS może (słyszałam
      o takich przypadkach) skontrolować wydane zwolnienie, czyli wezwać ciężarną na
      badanie komisyjne. Jeśli lekarz orzecznik ZUS stwierdzi, że nie ma podstaw do
      zwolnienia, może nakazać powrót do pracy. Tego może boją się lekarze
      ginekolodzy. Bo np. jeśli wystawi zwolnienie z powodu zagrażającego porodu
      przedwczesnego, a w badaniu okaże się że nie ma takiego zagrożenia - cofają
      zwolnienie a lekarz "podpada" i już ZUS "ma na niego oko". Może łatwiej jest
      wypisać zwolnienie np. na grypę, bo zanim ZUS ew. zdecyduje się sprawdzać można
      już przecież wyzdrowieć. Takie to wszystko chore. Ale na szczęście takie
      kontrole zdarzają się chyba bardzo rzadko, więc nie ma się co martwić, tylko
      szukać lekarza, który da zwolnienie.

      Pozdrawiam,
      Hansiorek
    • ewetka Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 20.02.04, 18:09
      Macierzyński rozpoczęty przed porodem może być tylko i wyłącznie na Twoją
      prośbę. Nikt nie ma prawa skrócić Ci urlopu macierzyńskiego. Całą ciążę byłam
      na zwolnieniu i urlop rozpoczęłam od dnia porodu.
      • ewetka Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 20.02.04, 18:11
        Zapomniałam dodać, że ciążę miałam zdrową,. Mój gino dał mi zwolnienie z powodu
        złych warunków pracy.
        • szemesz3 Re: macierzyński - 2 tyg. przed porodem 30.05.04, 22:39
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka