camedia1
20.03.04, 18:23
Wiem, ze wysokość macierzyńskiego oblicza się na podstawie średniej z
ostatnich 6-ciu miesięcy. Mam termin w lipcu, a od stycznia dostałam sporą
podwyżkę. Nie byłoby problemu gdyby nie to, że troche choruję i w każdym
miesiącu miałam pare dni zwolnienia. Czy żeby podwyższyła się średnia muszę
przepracować cały miesiąc bez żadnego dnia zwolnienia, czy może są inne
zasady obliczania?