Dodaj do ulubionych

macierzyński->wychowawczy->macierzyński, pytanie

11.03.11, 15:52
Mam takie pytanie do mam zorientowanych w temacie urlopów macierzyńskich i wychowawczych.

Jestem obecnie na urlopie wychowawczym na moje bliźniaki, przysługuje mi 3 lata zasiłku z MOPSu na tym urlopie. Zastanawiamy się z mężem nad trzecim dzieckiem, tylko jak to wtedy będzie wyglądać z tymi urlopami? Niech mi ktoś wyjaśni, przyjmijmy, że dziecko ma się urodzić 1 kwietnia 2012. Moja umowa o pracę jest do bodajże 10 sierpnia 2013. Czy po skończonej umowie będzie mi przysługiwać ten zasiłek na wychowawczym?

Przeglądałam inne wątki ale są dość stare a teraz się przepisy pozmieniały więc proszę o wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • filipianka Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 16:13
      Po skończonej umowie nie będziesz na urlopie wychowawczym więc zasiłek z tego wygasłego już tytułu będzie bezzasadny. Chyba że wynegocjujesz nową umowę lub zatrudnisz się u innego pracodawcy.
    • yoka1 Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 16:14
      ale jaki zasiłek? Wychowawczy? Aby go dostać trzeba mieć umowę o pracę w tym czasie, bo jak nie masz umowy, to nie jesteś na żadnym wychowawczym, tylko jesteś bez pracy, no i dochód na członka rodziny nieprzekraczający 504zł brutto.A jak masz dziecko, a nie masz umowy o pracę, to żaden zasiłek wych Ci się nie należy.
      • filipianka Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 16:23
        przecież napisała że ma umowę do sierpnia 2013 i że ma aktualnie prawo do zasiłku
    • ewcia-k26 [...] 11.03.11, 16:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • belle_amie Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 17:11
        czyli żeby być ciągle na wychowawczym musiałabym przedłużyć umowę albo zawrzeć nową, jak mi szef przedłuży to wszystko jasne, po prostu kontynuuję wychowawczy ale jak zawrę nowa umowę z innym pracodawcą to nie muszę ileś tam przepracować, żeby znowu iść na wychowawczy? czy np. przepracuje jeden dzień albo i zero i od razu idę?
        a co do macierzyńskiego na kolejne dziecko, to jak rodzę to rozumiem, że przerywam i idę na macierzyński i mam płacone tak jak przy pierwszych dzieciach tak? a potem mogę znowu iść na wychowawcze na pierwsze dzieci, dobrze to rozumiem?
        • aintha Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 17:26
          Tak przerywasz wychowawczy, idziesz na macierzyński, który jest o 2 tygodnie KRÓTSZY niż ma kobieta, która pracowała przed porodem. (Taka niespodzianka na mnie czekała). I teraz uwaga: Wylicz z wychowawczym tak byś się nie wykolegowała. Wykorzystaj na bliźniaki resztę ICH wychowawczego, a potem dopiero na 3 dziecko. smile

          A co do umów - niestety się nie znam i nie poradzę sad
          ---------------------------
          Dzieciaczkowo|Filmowo|Piosenki i wierszyki dla Dzieciófet="_blank">Filmowo</a>|Piosenki i wierszyki dla Dziecióf
        • slonko1335 Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 18:15
          > ale jak zawrę nowa umowę z innym pracodawcą to nie muszę ileś tam przepracować
          > , żeby znowu iść na wychowawczy? czy np. przepracuje jeden dzień albo i zero i
          > od razu idę?

          nie musisz, możesz iść od razu na wychowawczy jeżeli pracodawca się zgodzi(i nikt się go nie czepi że to fikcyjne zatrudnienie bo trudno żeby ktoś zatrudnił kobitę tylko po to żeby jej dać zgodę na wychowawczy zanim w pracy się pojawiła.) natomiast żeby dostać zasiłek a dokładniej dodatek z tytułu wychowywania musisz przepracować 6 m-cy chyba że między zatrudnieniem w jednej i drugiej firmie nie będzie dnia przerwy(aczkolwiek tutaj są różne interpretacje organów i nie wiem czy już jest jakiś odgórny i to się nie zmieniło ostatnio).
    • stara_dominikowa Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 18:55
      Niech ktoś mi wyjaśni jak można starać się o trzecie dziecko mając dochody tak głodowe, że kwalifikujemy się do pobierania zasiłku wychowawczego?
      Widzę dwie opcje, żadna z nich mi się nie podoba:
      1. Dwoje kompletnie nierozsądnych ludzi na utrzymaniu rodziców i państwa.
      2. Dwoje cwaniaków dojących państwo i zarabiających w szarej strefie.
      Czy jest opcja trzecia, której nie widzę?
      • lusitania2 Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 19:14
        to pewnie kolejna ofiara mrugania premiera:
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,123043391,123048137,Re_uroki_macierzynstwa.html
        A do mnie nie mruga, buuuuu.
      • slonko1335 Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 19:19
        > Czy jest opcja trzecia, której nie widzę?
        Jest. Autorka wątku ma tak świetny zawód wink , że bez problemu może znaleźć pracę ale chce spokojnie odchować dzieci zamiast gonić za karierą a że jej dochody w czasie wychowawczego są utracone to nędzna pensja męża(na 4 osoby to może być ponad 2 tys netto co nie jest z kolei dramatem w niektórych częściach kraju) kwalifikuje ich do zasiłku...
        • slonko1335 Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 19:29
          Wymyśliłam kolejną opcję:
          Zarabia 2 tys lub mniej. Jak wróci do pracy to odda opiekunce 1500, kupi bilet miesięczny i zostanie jej na czysto mniej niż 4 stówy wychowawczego. Tak wiec woli sama dzieci wychowywać zamiast je obcej babie dawać.
        • belle_amie Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 19:40
          żadna z sytuacji nie jest odwzorowaniem mojej sytuacjismile
          fakt dużych dochodów nie mamy ale żyje nam się spokojnie, nie płacimy za wynajem bo mieszkamy z rodzicami i dziadkami ale dokładamy się do rachunków, na razie mamy jeden pokój ale przy małych dzieciach to dla nas żaden problem, a w niedalekich planach mamy remont garażu i powiększenie swojej powierzchni mieszkalnej - odkładamy na ten cel z tych głodowych dochodówsmile mąż czasami ma jakieś fuchy a od jakichś 4 msc moi drudzy dziadkowie przysyłają nam dodatkowo 300zł dla maluchów, nawet nam głupio było przyjmować taką pomoc bo dawaliśmy radę ale pomagali jednemu wnukowi to powiedzieli, że mi też pomogą. Mamy jeszcze jedną opcję mieszkania ale na razie w dalszych planach, nie wymagającą naszego wkładu ale o tym nie będę pisać. ja właśnie wybieram się na studia mgr od października i dlatego chce się zdecydować na 3 dziecko teraz, bo jak już je odchowam, będę mieć wykształcenie i będę zaczynać karierę nie martwiąc się o to, że czas ucieka i nie zastanawiając się kiedy będzie najlepszy czas na dziecko.
          • belle_amie Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 19:43
            druga kwestia to wartości, od początku stawialiśmy na rodzinę, nie za wszelką cenę ale w miarę możliwości.
            • anik0987 Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 20:34
              Powiem szczerze, że nie opłaca się przechodzić z wychowawczego na macierzyński. Po pierwsze macierzyński jest wówczas o 2 tygodnie krótszy (o czym ktoś wyżej pisał), po drugie jest niższy niż macierzyński przed wychowawczym. Nie wiem, jak jest to wyliczane, bo się na tym nie znam, ale wiem, że dostałam dużo mniej na drugą córkę niż na pierwszą (kiedy na macierzyński przeszłam zwyczajnie, czyli wcześniej pracując). Z tym też się musisz liczyć.
              • ewma Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 20:56
                Wszyscy siedzicie w 1 pokoju i chcecie kolejne dziecko?
              • baltycki Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 12.03.11, 07:59
                anik0987 napisała:

                > Powiem szczerze, że nie opłaca się przechodzić z wychowawczego na macierzyński.
                A to macierzynski zalezy do "chcenia", oplacania.. a nie jest obowiazkowy? Mozna zrezygnowac z macierzynskiego????

                > po drugie jest niższy niż macierzyński przed wychowawczym.
                ale chyba nie niższy niż 400zl dodatku do rodzinnego.. Prawda?

                > wiem, że dostałam dużo mniej
                > na drugą córkę niż na pierwszą
                Przeszlas na macierzynski prosto z wychowawczego na pierwsze dziecko???
                • estragonka Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 12.03.11, 08:06
                  baltycki napisał:

                  > anik0987 napisała:
                  >
                  > > Powiem szczerze, że nie opłaca się przechodzić z wychowawczego na macierz
                  > yński.
                  > A to macierzynski zalezy do "chcenia", oplacania.. a nie jest obowiazkowy? Mozn
                  > a zrezygnowac z macierzynskiego????

                  nie mozna, przynajmniej czesc trzeba wykorzystac.

                  > wiem, że dostałam dużo mniej
                  > > na drugą córkę niż na pierwszą
                  > Przeszlas na macierzynski prosto z wychowawczego na pierwsze dziecko???

                  nie przechodzi sie z urlopu wychowawczego na urlop macierzynski. w czasie TRWANIA urlopu WYCHOWAWCZEGO pobiera sie ZASILEK macierzynski - dlatego tez jest 2 tygodnie krotszy. smile
          • stara_dominikowa Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 11.03.11, 21:40
            belle_amie napisała:
            - nie płacimy za wynajem bo mieszkamy z rodzicami i dziadkami ale dokładamy się do rachunków
            - mąż czasami ma jakieś fuchy
            - dziadkowie przysyłają nam dodatkowo 300zł dla maluchów
            - ja właśnie wybieram się na studia mgr od października i dlatego chce się zdecydować na 3 dziecko teraz, bo jak już je odchowam, będę mieć wykształcenie i będę zaczynać karierę

            Nie, skądże, w żadnym wypadku opcja nr 1 was nie dotyczy. W ogóle.
            Dużo zdrowia dziadkom życzęsmile
    • belle_amie Re: macierzyński->wychowawczy->macierzyńs 12.03.11, 07:37
      po pierwsze to przecież napisałam, że niedługo nasza sytuacja lokalowa się zmieni, więc nie wiem o co takie halo i tak i tak bym z dziećmi była w tym czasie w jednym pokoju

      po drugie jednak uważam, że bycie na utrzymaniu rodziców to co innego, bo to, że nie płacimy za wynajem nie znaczy, że nas ktoś utrzymuje. nie dawno był wątek o domach wielopokoleniowych, nasz taki jest i z tego co wiem u moich znajomych też nikt nie płaci za mieszkanie z rodzicami. do rachunków się normalnie dokładamy, sami gotujemy, wszystko inne sami kupujemy, jak trzeba kosić trawę to kosimy, napalić w piecu to palimy itp. więc nie rozumiem o co chodzi?

      niestety nie każdy tak ma, że ma na starcie trzypokojowe mieszkanie i super zarobki i może sobie na wszystko pozwolić ale nam jest ok i sądzę, że to wystarczy na temat naszej sytuacji w tym wątku bo nie to był jego temat główny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka