Dodaj do ulubionych

Na kogo przepisac dom? Jak?

01.04.11, 14:07
Mam takie pytanie:
Rodzice męża chcą darować mężowi/nam dom, w którym mieszkają. Wyglądałoby to tak, że oni dostali by parter do używania dożywotnio. My piętro plus dobudówka, którą sobie postawimy.
Przepis w formie darowizny (ponoć tak jest taniej?). I teraz teście zastanawiają się czy przepisać dom na nas, czy tylko na męża? Podobno lepiej na jedną osobę, taniej - czy tak jest na prawdę?
Mnie właściwie nie zależy na tym, żeby stać się właścicielką tego domu, tylko zastanawia mnie fakt, jak wyglądałaby moja sytuacja (tfu, tfu) w razie śmierci męża. Kto wtedy dziedziczy i w jakich częściach? Mąż ma brata jeszcze. Jakby nie było ja w tą rozbudowę też będę swoją - przez siebie zarobioną kasę ładować - więc czy ewentualnie dobrze zrobię godząc się na przepis tylko na męża?
I czy w przypadku darowizny musimy, powinniśmy spłacić brata męża? Teść uważa, że nie, teściowa już nie jest tego taka pewna. Brat ma jak na razie dom gdzieś ale różnie się może jeszcze w życiu potoczyć.
Help
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 14:21
      darowizna jest poto zeby nie babrac sie z testamentem i prawami spadkowymi ?

      innymi slowy - ten dom to caly majatek który ewentualnie bylby masą spoadkową ?
      • laaisa Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 14:33
        już nie ma znaczenia czy darowizna jest tylko na syna czy i na synową ( kiedyś trzeba było odprowadzić podatek- teraz już nie). Po śmierci teściów( jeśli dom otrzyma tylko mąż) szwagrowi należny będzie zachowek-skoro dom już zostanie przekazany, prawo do dziedziczenia tego domu (po śmierci męża) przypadnie Tobie i Waszynm dzieciom w odpowiednich proporcjach. Z Twoje strony- niech przepisują na Was obojga, szwagra spłacicie.
        • gabiszynka Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 14:52
          Dzięki.
          A czy wysokość zachowku jest jakoś odgórnie ustalona, czy to kwestia dogadania się?
          I jeszcze kwestia spłaty szwagra.
          Dom jest duży, wyremontowany - wydaje mi się że jego wartość wynosiłaby ok 350 tys. jeśli nie więcej. Liczymy, że koszt dobudówki to będzie ok 100 tys. (mam nadzieję, że mniej) - ale to już będzie nasz wkład.
          Ze strony teścia to wygląda tak, że my dostajemy dom, bedziemy mieszkać oddzielnie ale dla mnie samo przez się wynika z takiego układu zobowiązanie do opieki nad teściami "na starość". Bierzemy ten dom z "bagażem" i ok, nie mamy z tym problemu - coś za coś. Szwagier na emigracji od lat, kontakt z rodzicami sporadyczny, stosunki raczej kiepskie. Rozmawialiśmy na temat domu - nie chce w nim mieszkać, nie chce go, nie ma zamiaru wracać do Polski.
          Mamy z mężem dylemat właśnie w przypadku tej spłaty. Czy musimy go spłacić? Ja rozumiem że dostajemy coś "za darmo" i on mógłby się poczuć pokrzywdzony ale żeby w tym domu mogły mieszkać niezależnie dwie rodziny to musimy go rozbudować (fatalny układ) i wyłożyć kasę której właściwie nie mamy i gdyby do tego doszła spłata choćby 50 - 100 tys. (nie mam pojecia ile by to miało być) - to sorry ale sumując tą kasę to w pobliskim miasteczku kupię mieszkanie wcale nie małe. To nam się po prostu nie opłaca.
          Czy musimy spłacać?
      • gabiszynka Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 14:34
        No właśnie nie mam zbytniej wiedzy w temacie prawa spadkowego, dlatego pytam.
        Z tego co sie orientuje, to przepisując dom w formie darowizny nie trzeba pytac nikogo o zdanie - innych ewentualnych spadkobierców, dom dostaje ten, kogo sobie uwidzi darczyńca.
        Tak, teściowie nie mają innego majątku nieruchomego - tylko ten dom.
        • jowita771 Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 14:37
          Ale jeśli teściowie umrą a od darowizny do ich śmierci nie upłynie więcej niż 10 lat, dom chyba wchodzi w skład spadku.
    • jowita771 Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 14:35
      Taniej będzie na samego męża, bo w przeciwnym razie zapłacisz podatek.
      Gdybym ja była w sytuacji Twoich teściów, podarowałabym tylko dziecku, nie małżonkowi dziecka. Różnie w życiu bywa. Gdybym była na Twoim miejscu - robiąc jakiekolwiek inwestycje, zbierałabym faktury, żeby udowodnić w razie czego, że inwestowałam.
      A z dziedziczeniem po twoim mężu jest tak - jeśli ma dzieci - dziedziczysz po nim tylko Ty i jego dzieci (czy też Wasze wspólne, ale niewspólne też, jakby co), jak żadnych dzieci nie ma - dziedziczysz Ty oraz rodzice i rodzeństwo.
      • laaisa Jowita- bzdury piszesz 01.04.11, 14:38
        sprawdź zanim zabłyśniesz takimi radami. Na Ciebie czy na samego syna-żadnych opłat, później notariusz. Szwagrowi wg prawa należy się zachowek, Jeśli by teściowie nie zrobili żadnego aktu woli wówczas musiałby być podział majątku, przy akcie tylko zachowek( odpowiedni wg wartości % nieruchmości).
        • jowita771 Re: Jowita- bzdury piszesz 01.04.11, 14:41
          Kiedy to się zmieniło? Jeszcze całkiem niedawno zwolnienie z podatku nie obejmowało teściów, synowych i zięciów.
          • osa551 Re: Jowita- bzdury piszesz 01.04.11, 15:00
            jowita771 napisał:

            > Kiedy to się zmieniło? Jeszcze całkiem niedawno zwolnienie z podatku nie obejmo
            > wało teściów, synowych i zięciów.

            moim zdaniem synowa się może nie wliczać do grupy "zwolnionej z podatku" ale ja nie jestem doradcą podatkowym:

            podatki.wieszjak.pl/spadki-darowizny/211467,Jaki-podatek-od-darowizn-miedzy-rodzicami-i-dziecmi.html
            • laaisa jeśli razem syn+synowa=0 kosztów 01.04.11, 15:04
              oddzielnie-zgadzam się- opodatkowanie konieczne.
              • osa551 Re: jeśli razem syn+synowa=0 kosztów 01.04.11, 15:08
                a jak mają np. rozdzielność majątkową?
                • laaisa Re: jeśli razem syn+synowa=0 kosztów 01.04.11, 15:10
                  a po co jest Rozdzielność? Jaka jest jej rola, skutki jakie pociąga?
                  • osa551 Re: jeśli razem syn+synowa=0 kosztów 01.04.11, 15:37
                    "Rozdzielność majątkowa to ustrój majątkowy małżeński, który charakteryzuje się tym, że nie występuje w nim majątek wspólny małżonków, lecz jedynie dwa majątki osobiste, z których każdy należy do jednego z małżonków. Są one odrębne od siebie w sensie prawnym. Każde z małżonków zarządza samodzielnie swoim majątkiem. Ustrój ten nie wyłącza jednak wspólnego nabywania przez małżonków różnego rodzaju praw (np. własności mieszkania, samochodu itp.). Przedmioty te należą wówczas do małżonków na zasadach współwłasności. Każde z małżonków ma prawo do określonego udziału w nabytej rzeczy. Wyraża się on w ułamku. Jego wysokość zależy tylko i wyłącznie od woli małżonków. Każde z małżonków może bez zgody drugiego swobodnie dysponować przysługującym mu udziałem w rzeczy wspólnej.
                    Rozdzielność majątkowa może powstać przed zawarciem małżeństwa. W tym celu trzeba spisać u notariusza umowę majątkową małżeńską. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby rozdzielność wprowadzić po ślubie. Aby to zrobić, wystarczy zawrzeć u notariusza umowę majątkową albo wnieść pozew do sądu."
        • kklekss Re: Jowita- bzdury piszesz 01.04.11, 14:44
          Najlepiej to mieszkać osobno , z dala od teściów . Jak chcesz dokładnych informacji w swojej sprawie to idz do notariusza , wszystko ci wyjaśni.
        • kota_marcowa Re: Jowita- bzdury piszesz 01.04.11, 14:47
          Szwagrowi wg prawa należy się zachowek, Jeśli by teści
          > owie nie zrobili żadnego aktu woli wówczas musiałby być podział majątku, przy a

          Ale zachowek nalezy się jeżeli teściowie umrą przed upływem ilus tam lat od darowizny. Jeżeli przezyją te X lat, to nic się nie należy. Chociaż przyzwoitość nakazuje spłacić brata.
          • hellulah Re: Jowita- bzdury piszesz 01.04.11, 15:15
            To jeszcze warto sprawdzić opcję wyłączenia domu z masy spadkowej (osobny dokument u notariusza, koszty minimalne). W takim razie, nawet jeśli teściowie umrą przed upływem 10 lat, nie ma zachowków (o ile pamiętam, nie jestem specjalistą - do sprawdzenia).
    • gabiszynka Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 15:00
      Dzięki za informacje - choć niektóre sprzeczne niestety.
      Nie chce wyciągać ręki po cudze ale z drugiej strony nie mam zamiaru obudzić się z ręką w nocniku.
      Nie wiemy po prostu jak to załatwić, żeby wszyscy (jeśli się da) byli zadowoleni i nikt nie czuł się jeleniem - o siebie jakby nie było też mam zamiar się zatroszczyć wink
      • laaisa Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 15:05
        idzie dziewczyno do radycy, zapłacisz 100-200 zł i będziesz wiedzieć wszytsko o co zapytasz. Tutaj jak widzisz- ktoś nie doczyta, nie rozumie,a "radzi".
      • seniorita_24 Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 15:32
        Zapytaj prawnika, ale wg mnie teściowie powinni zapisać nieruchomość lub jej część na twojego męża (nie płacąc podatku od darowizny). Następnie mąż zrobiłby darowiznę na ciebie (również nie płacąc za to podatku).
        Idź do prawnika i dowiedz się jak w waszym przypadku opłacałoby się zrobić, jakie opłaty notarialne by się z tym wiązały itd.
    • burza4 Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 15:54
      Idź do prawnika, najlepiej z dokumentami własności, żeby rozmawiać o konkretach, bo jeszcze coś może wyskoczyć. Dopytaj o umowę dożywocia, bo coś mi się kołacze po głowie, że jest to jakoś rozliczane przy spadku, zresztą sama poczytaj:
      www.eporady24.pl/umowa_dozywocia_jako_sposob_na_unikniecie_placenia_zachowku,pytania,5,21,1035.html
      Po mężu dziedziczysz ty i dzieci, ale warto, żebyś miała swój udział w nieruchomości, w przeciwnym razie będzie to stanowić majątek odrębny męża i w razie rozwodu - lądujesz na bruku. Nie musi to być od razu połowa, może być i 10%, możecie usiąść i określić wartość bez dobudówki i remontu i po - i na tej podstawie określić ile byłoby wkładu waszego, a ile należałoby tylko do męża.

      Ponieważ synowa nie należy do grupy zwolnionej z podatku całkowicie, to prościej będzie przepisać na męża, a on może z kolei darować udział tobie.

      www.podatki.biz/artykuly/12_12457.htm
    • izawawa Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 16:00
      Krewni w pierwszym stopniu nie płacą podatku.
      Rodzice powinni (przed notariuszem) zawrzeć UMOWĘ DOŻYWOCIA co zwalnia ich z wypłacania zachowku bratu.
      Jeśli przekażą dom normalnym aktem darowizny to nawet jeśli będzie tam zaznaczone, że dom nie wchodzi w skład masy spadkowej to i tak będziecie musieli wypłacić bratu zachowek, czyli połowę tego co by dziedziczył gdyby nie było żadnego aktu ani testamentu, chyba, że
      darowizna zostanie uczyniona ponad dziesięć lat przed śmiercią teściów.
      Wysokość opłaty notarialnej od darowizny zależy od wartości domu.
      Jeśli zawrzecie rozdzielność majątkową to dziedziczenie ustawowe jest takie jakby rozdzielności nie było (dziedziczy druga żona/mąż i dzieci).
      • anetaa Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 16:14
        a brat meza to niby jakims innym dzieciem rodzicow jest niz twoj mąż ze jemu po rodzicach nic sie nie nalezy - nie rozumiem takiego podejscia - najprostsza droga zeby skłócic całą rodzinę.
        Jesli zrobią darowiznę na męża to w razie rozwodu rzeczywiscie mozesz sie obudzic z ręką w nocniku, bo bedziesz mieszkała w mieszkaniu męża.
        • gabiszynka Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 16:20
          Nie jest "innym", "gorszym" dzieckiem.
          Sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana
      • burza4 Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 16:23
        izawawa napisała:

        > Krewni w pierwszym stopniu nie płacą podatku.
        Niezupełnie, bo w 1 grupie podatkowej synowa jest, ale już nie wymienia się jej wśród osób zwolnionych z podatku całkowicie:

        "Od 1 stycznia 2007 r. zwolnione z podatku od spadków i darowizn jest nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych przez małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę, jeżeli zostanie ono zgłoszone właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego."

        • izawawa Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 17:20
          Słuszna uwaga. Ale .... smile
          Synową lub zięcia zalicza się do I grupy podatkowej, podczas gdy nie są oni wymienieni w art. 4a ustawy. Tym samym darowizny na rzecz współmałżonków dzieci nie są zwolnione z podatku - podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych.
          Darowizna powinna być zatem zawsze dokonywana na rzecz dziecka i wówczas darowizna będzie zwolniona z podatku.
          Pamiętajmy jednak, że jeżeli darowizna dotyczy synowej lub zięcia - mogą oni skorzystać ze zwolnienia do wartości 110 mkw. darowanej nieruchomości.
          Poza tym Twój cytat mówi przede wszystkim o tym, że niezależnie kto - ale jeśli nie zgłosi przyjęcia darowizny do US w ciągu pół roku to podatek wtedy zapłaci. Niejako za kare za niedotrzymanie ustawowego terminu. Ale bądźmy dobrej myśli bo tym z reguły zajmuje się notariusz spisujący umowę.
    • tully.makker Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 16:04
      Tylko pytanie, dlaczego tesciowie mieliby darowywac dorobek zycia obcej babie, ktora wprawdzie dzis jest rodzina, ale jutro moze byc nikim?
      • gabiszynka Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 16:19
        Dlatego pytałam komu, jak, dlaczego?
        Nie uważam, że mają mnie darować, nawet niekoniecznie nam. Nie mam jednak zamiaru ładować kasy w cudzą własność - ograniczone zaufanie w obie strony.
        Jeśli faktycznie jest możliwe to co sugerowała jedna z forumowiczek:
        Darować dom mojemu mężowi z umową dożywocia (uniknięcie zachowku), postawienie dobudówki, której współwłaścicielami będę ja i mąż - tak że udział w domu będę miała - ale tylko w tej części nowej. W razie rozwodu nie zostane na lodzie, choc takowego nie przewiduję ;P
        • izak31 Re: Na kogo przepisac dom? Jak? 01.04.11, 17:17
          To nie jest tylko przepisanie domu bo najistotniejsze jest przepisanie gruntu na którym ten dom stoi. Jesli teście przepisą tylko na Twojego męza a potem razem dobudujecie a potem się bedziecie rozwodzic to też Twoja sytuacja nie wygląda rózowo. Jesli masz tam mieszkac i inwestowac swoje pieniadze zażadaj udziału w gruncie. A tak poza tym to idz do notariusza i sie zapytaj.
    • sharp-spike Nie ma czegos takiego jak zachowek 01.04.11, 16:32
      Po zmianie przepisow. Majatek dostaje ten na ktorego przepisali go spadkodawcy. Nareszcie usuneli zachowek

      www.cz.info.pl/index.php/Temat-dnia/zmiany-w-prawie-spadkowym.html
      • izawawa Re: Nie ma czegos takiego jak zachowek 01.04.11, 16:53
        Przeczytałam dwa razy i nie zauważyłam nic co by świadczyło o zlikwidowaniu zachowku. Dzisiejszy akt darowizny mówi przecież wyraźnie, że darczyńca zapisuje jaieś woje dobra konkretnej osobie, co nie zmienia faktu, ze jeśli nawet jest adnotacja iż np. dom został wyłączony z masy spadkowej, to niestety prawo do zachowku nadal pozostaje. Zapis konkretnej rzeczy konkretnej osobie powoduje tylko to, ze ten dom nie trafi w inne ręce niż wskazane.
    • jana111 kolejne bzdury 02.04.11, 01:13
      Sprostuję hurtem
      Raz:
      termin 10-letni dla przedawnienia dokonanej darowizny słusznie wam dzwoni, ale nie dotyczy tego przypadku. Art. 994. § 1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Z polskiego na nasze- nie dolicza się do spadku darowizn dokonanych na rzecz np. rodziców teściów czy ich rodzeństwa. Brat jak najbardziej jest ustawowym spadkobiercą jak również uprawnionym do zachowku, więc taką darowiznę dolicza się zawsze, czy była ona dokonana 5 czy 50 lat wcześniej. Wysokość zachowku to 1/2 tego co należałoby się z ustawy- jeśli majątek wart jest 400 tysięcy a z testamentu dziedziczy jeden z braci to drugiemu przypada tytułem zachowku 100 tysięcy. Oczywiście jeśli tam mieszkacie i remontujecie własnym kosztem to dochodzi rozliczenie nakładów.
      Dwa:
      nie ma czegoś takiego jak sprzedaż domu, jest sprzedaż gruntu wraz z domem który na gruncie jest wybudowany. A więc nie możecie sobie dowolnie ustalić kwestii dobudówki, trzeba by kombinować i zrobić to przez ustalenie udziału w gruncie lub podział gruntu- kłopotliwe i bez sensu.
      Trzy:
      Co do darowizny o owszem, najkorzystniejszy (podatkowo i dla ciebie) układ rodzice darują mężowi a on tobie do wspólności majątkowej.
      Cztery:
      co do spłaty brata jak wynika z zacytowanego artykułu prawnie spłata będzie mu się należała (jeśli o nią wystąpi, bo nie ma takiego obowiązku)- to przy darowiźnie, bo dożywocie jest innego rodzaju umową, rodzice wam dom, wy im pomoc i inne określone przepisem. Najlepiej byłoby z bratem usiąść i pogadać, a jeszcze lepiej ustalenia spisać żeby uniknąć później wzajemnych pretensji. Jeśli wy otrzymacie dom a rodzicom będziecie pomagać, to niezależnie czy będzie to forma darowizny czy dożywocia wychodzi na jedno.

      • sarah_black38 Re: kolejne bzdury 02.04.11, 09:41
        Twoi teściowie są tak naiwni jak moja mama . Na syna i synową przepisała dorobek swojego życia - połowę domu (piętro z oddzielnym wejściem). Brat pół życia przesiedział za granicą, bratowa się z nim rozwiodła (z różnych względów im się nie układało). Na dole mieszka ojciec, moja mama mieszka kilka km dalej i nie ma prawa wstępu. Nawet nie może wnuków odwiedzić, bo była bratowa jak ją spotyka na ulicy to udaje ,że nie widzi i przechodzi na drugą stronę ... Zresztą wnuki wychowywane były w duchu ,że babcia Celina to nie babcia".

        Jeżeli darowizna to tylko na swoje dziecko, bo życie pisze różne scenariusze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka