gabiszynka
01.04.11, 14:07
Mam takie pytanie:
Rodzice męża chcą darować mężowi/nam dom, w którym mieszkają. Wyglądałoby to tak, że oni dostali by parter do używania dożywotnio. My piętro plus dobudówka, którą sobie postawimy.
Przepis w formie darowizny (ponoć tak jest taniej?). I teraz teście zastanawiają się czy przepisać dom na nas, czy tylko na męża? Podobno lepiej na jedną osobę, taniej - czy tak jest na prawdę?
Mnie właściwie nie zależy na tym, żeby stać się właścicielką tego domu, tylko zastanawia mnie fakt, jak wyglądałaby moja sytuacja (tfu, tfu) w razie śmierci męża. Kto wtedy dziedziczy i w jakich częściach? Mąż ma brata jeszcze. Jakby nie było ja w tą rozbudowę też będę swoją - przez siebie zarobioną kasę ładować - więc czy ewentualnie dobrze zrobię godząc się na przepis tylko na męża?
I czy w przypadku darowizny musimy, powinniśmy spłacić brata męża? Teść uważa, że nie, teściowa już nie jest tego taka pewna. Brat ma jak na razie dom gdzieś ale różnie się może jeszcze w życiu potoczyć.
Help