31.05.04, 05:44
Jak to jest z tymi rozwodami?Czy naprawde trwa to tak dlugo?Jestem mezatka zaledwie osiem miesiecy,maz mnie zdradzil i chce sie rozwiesc.Tylko ze mieszkamy zagranica.Slub odbyl sie w Polsce.Mamy male dziecko.Czy rozwod jest mozliwy tutaj(nie mamy obywatelstwa,jestesmy na wizie czasowej).Czy mozliwe jest ze dostaniemy rozwod bez okresu separacji?Czy to ze maz mnie zdradzil i sie do tego przyzna ulatwi nam cala sprawe w sadzie?Dodam ze dziecko zostaje ze mna i to jest ustalone.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • domali Re: rozwod 31.05.04, 10:32
      Rozwód trwa różnie, zależnie od miasta (szcególnie jego wielkości), ale myślę,
      że jakieś 6 mcy to minimum. Jesli nie macie obywatelstwa, to przeprwoadzenie
      rozwodu możliwe jest tylko w Polsce (nawet gdybyście mieli, to rozwód w sądzie
      innego kraju trzeba 'powtórzyc' w Polsce, bo będzie nieważny). Jesli wszystkie
      sprawy ustalicie między sobą, to sprawa będzie pewnie krótka (jedyne co może ją
      wydłużyć, to kolejki w sądach).
    • monikalm Re: rozwod 04.06.04, 22:45
      moją dobrą koleżanke mąz zdradził i odeszła od niego z dwójką dzieci.W
      listopadzie złożyła pozew do sadu o rozwód bez orzekania o winie,w styczniu
      odbyła sie rozprawa pojednawcza a w marcu była juz rozprawa głowna na ktorej
      dostali rozwod i przyznano jej alimenty.mąz musiał pokryc wszystkie koszty
      poniewaz sedzina przyznala ze to jego zasluga ze ich malzenstwo sie
      rozpadło.pozdrawiam
      • gale Re: rozwod 05.06.04, 11:01
        Pozew zlozylem na przelomie marca i kwietnia, pojednawcze posiedzenie bylo na
        poczatku maja, a od wczoraj jestem rozwiedziony. De facto dwa miesiace.

        Warszawa. Bez orzekania o winie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka