azile.oli
28.11.11, 18:32
pójdę do notariusza, oczywiście. Ale jeśli która coś wie i jest tego pewna, niech mi wytłumaczy: zmarł brat mojego ojca, jego żona i zstępni spadek odrzucili i teraz kolej na dalszych krewnych . Zmarły pozostawił brata, który ma dwie córki, natomiast drugi brat zmarł wcześniej i jego córką jestem ja. Jaka jest kolejność zrzekania się? Córka żyjącego brata , która jest notariuszem stwierdziła, że najpierw jej ojciec (co rozumiem), potem ona i jej siostra, a dopiero w następnej kolejnośc i ja. Nie rozumiem, dlaczego ja po kuzynkach, a nie
w tym samym czasie? Czytałam różne akty prawne i rozmawiałam już wstępnie z prawnikiem, które mnie o te koligacje wypytywał i z jego wypowiedzi nie wynikało, że ja odrzucam spadek po kuzynkach, w zasadzie sugerował, że ponieważ mój ojciec nie żyje, to ja odrzucam na równi z żyjącym wujkiem, bo wchodzę w miejsce zmarłego ojca.
Będę pewnie u notariusza jutro, jeśli wygram batalię o akt zgonu, bo niestety, nie jestem powołan a do jego otrzymania. Na szczęście wnuczka zmarłego się zlitowała i mi go wyciągnie.
Ale jak to jest z tą kolejnością odrzucania? Czemu dzieci jednego brata przed dziećmi drugiego?