Dodaj do ulubionych

E-mail - dowód w sądzie?

06.06.04, 20:13
Czy e-mail moze być jakimś dowodem w sądzie? Np. zawierający informacje, że
tatuś który nie chce płacić alimentów ma w planach ucieczkę z kraju?
Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • kamila77 Re: E-mail - dowód w sądzie? 06.06.04, 20:45
      Może być, przetestowalam to. Wydrukuj i przedstaw w sadzie.
      • olamad Re: E-mail - dowód w sądzie? 06.06.04, 21:12
        How nice! Dzięki temu pięknemu wynalazkowi będę mogła mu udowodnić dużo więcej!
        Pozdrowionka,
        • kamila77 Re: E-mail - dowód w sądzie? 06.06.04, 21:32
          Sie nie ciesz na zapas, moze pan obywatel sie wyprzec, ze to nie on pisal. Ale
          może nie będzie taki bystry smile
          • olamad Re: E-mail - dowód w sądzie? 06.06.04, 22:13
            Bystry, to on jest.. Niestety. Chodziło mi raczej o informację, czy taki dowód
            jest w ogóle brany pod uwagę. Myślę jednak, że i tak wszystko zależy od
            sędziego: jeden uwierzy "na gębe", czy właśnie w taki e-mail, a drugi będzie
            chciał dokumentów.
            Ja dopiero na początku drogi przez mękę, wiec zbieram informacje.
            Pozdrawiam
            • iberka Re: E-mail - dowód w sądzie? 06.06.04, 22:26
              U mnie dowodamibyły sms'y ,ktore sedzina zobaczyla a ktorych juz teraz nie mam
              nawet wkomorce.dzieki podstepowi wygralam sprawe a sedzina stw tylko,zekazda
              mama powinna wykazac sie taka pomyslowosciasmile.Wiec e-mail wydrukuj i trzymam
              kciukismile
              iza
              • olamad Re: E-mail - dowód w sądzie? 06.06.04, 22:32
                To takie pokrzepiające, że do naszych zapyziałych sadów dotarła nowoczesna
                technika, prawda? smile)
                Nie macie pojęcia, jaka jestem przerazona! Ale raczej macie...smile
                • gonta Re: E-mail - dowód w sądzie? 06.06.04, 22:56
                  Szkoda tylko, ze smsy z servera sciagaja z dwoch ostatnich miesiecy, i nic wczesniejszego od operatora
                  wyciagnac sie nie da. U mnie dowodem w sadzie, przeciwko mnie zreszta, byly zeznania swiadkow,
                  ktorych w zyciu nie widzialam na oczy. Nawet jakis kolejny tatus sie znalazl, tak samo obcy, jak i
                  swiadkowie - do wyboru, do koloru. Ale fakt, mail dowodem byc moze. Wszystko zalezy od checi
                  sedziego.


                  Pozdrawiam.
                  Magda.
                  • iberka Re: E-mail - dowód w sądzie? 07.06.04, 22:03
                    ja sms'y,ktore byly mi potrzebne zachowalam w pamieci telefonu i na rozprawie
                    po prostu dalam do przeczytaniasmile
                    iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka